Projekt okładki i labela na winyl gotowe. Test pressy zatwierdzone. Teraz jeszcze CD.. no i można zaczynać promowanie tego wszystkiego. Na ten moment poszło już na wydanie płyty 11 tys., a jeszcze potrzebne będzie z 1500zł na produkcję CD. Pierwsze nakłady obu nośników po 100 sztuk. Jeśli kogoś ciekawi proces wydawniczy, popełniłem jakiś czas temu film na ten temat https://www.youtube.com/watch?v=_Ord7Pz58kI . Trzymajcie kciuki aby się sprzedała. Jeszcze nie wrzucam okładki, ale myślę że już niedługo ją oficjalnie zaprezentuję
Przypominam o 2 promo-singlach promujących mój nadchodzący album:
3 lata w muzyce, 3 lata walki o te 300 subskrypcji na YT. Ciężko jest dotrzeć do słuchaczy w tych czasach.
Gdyby ktoś chciał dołożyć cegiełkę, a nie widział mojego poprzedniego wpisu, to tutaj mój ostatni singiel, wydany 2 dni temu: https://youtu.be/0HOvmHBnPzM
@NooT w erze wszędobylskiego AI, Twoja muzyka wydaje się być AI Na domiar złego używasz AI do "teledysku", więc wszystko jeszcze bardziej sugeruje AI. Takiej muzyki, tylko z AI, jest na tony na YT i mało kto przyjdzie posłuchać Twojej muzy tylko dlatego, że nie jest AI.
Na początku chciałem podpowiedzieć, że w drugim wersie drugiej zwrotki "dawno" powinno zamienić się miejscem z "już", ale jak zacząłem śpiewać to wtedy źle rozkłada się akcent, więc zostaw jak jest.
@onpanopticon Tak z ciekawości, czy możesz wygenerować "piosenkę" ze znaną, niewiele zmienioną melodią/piosenką, ale z innym tekstem, czy automaty od copywrights wykryją i się dowalą/zablokują?
Skoro populacja producentów muzyki na Hejto zmniejszyła się 😶, wpadłem na taki pomysł (o ile oczywiście byliby chętni), żeby uchylić nieco technicznych aspektów utworów z mojej płyty. Czy kogoś w ogóle to ciekawi? Jeśli tak, to o czym chcielibyście poczytać/posłuchać?
Może kogoś zaciekawi nieco bardziej techniczny filmik na temat mojej twórczości, w którym opowiadam o tym, jakich wirtualnych instrumentów użyłem do produkcji tytułowego utworu z mojego albumu muzycznego .
Moich wypocin można posłuchać pod jednym z 2 linków:
No muszę przyznać, że ładnie poszło 🎉 Dziękuję każdemu, kto przesłuchał choć jeden utwór i dołożył cegiełkę do tych liczb!
Kto nie wie o co chodzi? Zapraszam do wpisu: https://www.hejto.pl/wpis/oto-ten-dzien-na-ktory-czekalem-od-prawie-miesiaca-dzien-w-ktorym-ziscilo-sie-mo
Przypominam o możliwości zamówienia płyt CD w cenie 30zł + wysyłka. Zapraszam chętnych na PW 😁
A już za chwilę lecę na Polka Festival zbierać inspiracje z muzyki folklorystycznej z całego świata!
Tzn ja się zupełnie nie znam na elektronice i moje doświadczenie z tym nurtem to wixy na studiach xdd (elektro i inne takie z pierdolnięciem, jak jeszcze Jadłodajnia w Warszawie działała xdd) i bardzo mało tego słucham, ale myślę że na spokojną trasę jest jak znalazł.
Najbardziej chyba siadł ten pierwszy kawałek Breath and Fire, właśnie to mi się tak kojarzy z sunięciem jakimś golfikiem w siną dal xD
Jako podkład do kampienia w BFie też fajnie teraz wchodzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ZohanTSW nie jest to synthwave, nie chcą mnie na playlistach z tym gatunkiem i chwilę temu miałem właśnie na ten temat rozmowę z @AM0k_music :D moja muzyka to po prostu muzyka elektroniczną
Powiem Wam, że to mega przyjemne uczucie, szczególnie że dwie z podpisanych płyt trafią do @pierdonauta_kosmolony i @wielka_glowwa 🔥 Właśnie wróciłem spod paczkomatu także mam nadzieję że dotrze na premierę w piątek.
Po długiej i intensywnej półrocznej pracy dzielę się z Wami moim debiutanckim albumem „Breath and Fire”. To osobista, emocjonalna podróż przez dźwięki i stany ducha, które trudno wyrazić słowami. Połączyłem elektroniczne pejzaże z surową szczerością – bez kalkulacji, bez komercyjnych schematów. Wspominałem już o tym kilka dni temu, wracam z większą liczbą szczegółów.
Przede wszystkim ustalona jest już data premiery: 4 lipca 2025.
Na płycie znajdzie się 10 utworów:
Breath and Fire / Oddech i ogień - spokojny początek, który przeradza się w ogień dźwięków
Come With Me / Chodź ze mną - powrót do muzycznych korzeni
Going Forward / Idę przed siebie - energetyczny kawałek o nieustannym ruchu
Mysterious Dream / Tajemniczy sen - z nutą niepokoju
One Day at a Time / Jeden dzień naraz - spokojne przypomnienie, by żyć tu i teraz
Endless Road / Droga bez końca - dedykowany mojej żonie
Electric Heartbeat / Elektryczne tętno - dynamiczna opowieść z perkusyjnym solo
No Time to Lose / Nie ma czasu do stracenia - intensywny impuls do działania
Escape from a Winterland / Ucieczka z zimowej krainy - metafora wyjścia z emocjonalnego chłodu
Outsider / Autsajder - osobista refleksja o tworzeniu „innej” muzyki
Płytę będzie można zakupić w formie CD, a także w formie winyla. W przypadku CD dostępność nieograniczona, w przypadku winyla - na specjalne zamówienie. Na start wziąłem tylko kilka sztuk dla osób, które wyraziły zainteresowanie. Dam znać kiedy uruchomię przedsprzedaż, ale jeśli jesteś chętny/a - dawaj znać w komentarzu lub na PW!
Z góry dziękuję za każde wsparcie – komentarz, piorun, albo subskrypcję mojego kanału. Jeśli znajdziesz w tych dźwiękach cząstkę siebie – to będzie dla mnie największa nagroda. Nie mogę się już doczekać by podzielić się z Wami całością. Na pewno będzie jakieś rozdajo z tej okazji.
...no prawie. Płyta, która powstawała przez ostatnie 6 miesięcy jest na finiszu. Ostatecznie cały materiał to 9 utworów, 8 zupełnie nowych (włączając wydany singiel, który będzie w nieco innej wersji na albumie, a singiel prawdopodobnie wyleci ze streamingów) oraz utwór Endless Road w wersji odświeżonej i poprawionej - zmieniłem cały miks i master utworu który został przeprowadzony od zera z wykorzystaniem technik i narzędzi które poznałem przez ostatnie miesiące, ponoć jest dobrze i lepiej.
Płyta będzie wydana także w formie fizycznej, własnym nakładem. Prawdopodobne ceny to 200zł za winyla (między innymi dla koneserów takich jak @Yes_Man i @BurczekStefuha - Ty też możesz być jednym z nich!) oraz w formie CD - tam cenę myślę zrobić 30-40zł.
Jeśli ktoś jest chętny na winyla - proszę dawać znać, bo niestety koszt jest duży i nakład będzie mały. Oczywiście zamówić można też już po wydaniu, nie powinno być dużych problemów z dotłoczeniem.
Co do tytułu plyty, waham się jeszcze pomiędzy dwoma tytułami:
1. Breath and Fire
2. Mysterious Dream
Oba to tytuły utworów z płyty. Dajcie znać który lepszy! Utwór Breath and Fire będzie mieć sklejony przeze mnie i kolegę teledysk, co nieco skłania mnie ku temu tytułowi. Będzie też prawdopodobnie rozpoczynał album.
Będę wracać do Was z kolejnymi aktualizacjami, w tym z projektem okładki kiedy już go sfinalizuję, jestem blisko Aktualnie czekam na ostatnie feedbacki od moich kilku beta sluchaczy.
@koszotorobur całe wideo przygotował dla mnie znajomy producent w programie Filmora. Wszystkie efekty pochodzą z tego softu. Ale! Jest super narzędzie open-source z którego korzystam nie raz i generuje podobne efekty, np. w tym utworze: https://www.youtube.com/watch?v=4sOPKnqGM3s . Będę go używać do zrobienia filmików dla utworów, do których nie będzie dedykowanego wideo: https://vizzy.io/editor
Dzisiaj bez update, ale za to krótki filmik, na którym pokazuję jak improwizuję. Nigdy się tym nie dzieliłem, czas to zmienić i mam nadzieję że uda mi się nagrywać więcej filmików tego typu. Tak powstaje utwór nr 8 na mój album
Niedziela wieczór to dobry moment na update #nootmusic i statusu produkcji mojego albumu.
Od ostatniej aktualizacji minęło 17 dni i niestety nie wydarzyło się w tym czasie zbyt wiele... Nieco problemów zdrowotnych, odwiedziny rodziców i muzyka zeszła na dalszy plan. Ale pewne postępy są:
udało się skończyć utwór nr 7 i wydaje mi się, że wyszedł fajnie - taki nieco bardziej dyskotekowy, mocno zastanawiam się by rozpocząć nim płytę
siadłem na nowo do miksu pierwszego z utworów, które skończyłem - jego brzmienie za bardzo odbiegało od reszty i nie dawało mi to spokoju. Wydaje mi się, że temat domknąłem i jest niebo lepiej.
poprawiam jeszcze delikatnie brzmienie perkusji w pozostałych utworach - zdałem sobie sprawę że miks werbla w moich utworach po prostu ssie pałę. Zasięgnąłem rady innych producentów, nauczyłem się no i wcielam poprawki w życie.
Podjąłem też decyzję, że singiel promujący płytę zostanie wydany podobnie - między innymi ze względu na powyższy powód. Ale też kilka poprawek w perkusji i w dźwiękach, które są irytujące po tym jak go odsłuchałem 1000 razy.
Ogólnie powoli temat zmierza ku końcowi, ale niestety wolniej niż bym tego chciał. No ale nikt mnie nie goni i wolę zrobić to wolniej, ale dowieźć to tak, jak chcę. No i bynajmniej nie popadam w perfekcjonizm, natomiast podczas produkcji na tyle poprawiłem swój poziom i umiejętności, że sam jestem tym zaskoczony. W efekcie nie potrafię przejść obojętnie i po prostu zostawić pewne rzeczy bez zmian. Nieco dziwne to, ale chyba to dobrze dla całości wydawnictwa.
Korzystając z chwili wolnego od pracy ze względu na chorobę, próbuję trochę popracować nad muzyką - przynajmniej nie myślę o gównianym samopoczuciu.
2 miesiące, 1 tydzień i 4 dni od ogłoszenia pracy nad płytą dowożę utwór nr 6. Chyba największa petarda jaka znajdzie się na tym albumie i mam nadzieję, że zostanie przez słuchaczy doceniona.
No a teraz czas ruszyć kolejne 2 utwory, które od dłuższego czasu się wygrzewają i czekają na swoją kolej...
Podsumowując, póki co mamy takie długości kawałków(kolejność losowa):
04:03
03:24
03:20
04:38
03:02
02:35
03:29 (nieskończony, prawdopodobnie nieco się wydłuży)
02:30 (nieskończony, ten to się wydłuży na 100%)
03:46 - Endless Road - utwór tytułowy z mojej EP, który planuję nieco poprawić i wydać jako (album version)
Łącznie daje to już 31 minut materiału. Biorąc pod uwagę, że mam w planach wydanie winyla, muszę celować w max 18 minut na stronę. Co oznacza mniej więcej tyle, że jeszcze mam do zrobienia (oprócz ukończonych) 1 utwór. Zbliżamy się do mety!
Dzisiaj mijają już 2 miesiące od kiedy ogłosiłem, że pracuję nad swoją płytą. Czas leci szybko... za szybko.
Ale podsumujmy kolejny tydzień i co się wydarzyło od czasu wydania promo singla Outsider (zachęcam do posłuchania, jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji ).
W tym tygodniu udało mi się zmiksować i skończyć utwór nr 5. Utwór, którego perkusja składa się tylko z 4 elementów - stopy, werbla, hihata i crasha, co jak na moje standardy jest chyba rekordem minimalizmu. Ale to niekoniecznie znaczy, że jest źle - wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że wprowadza on kolejne elementy do mojego świata muzyki.
Natomiast od wczoraj pracuję nad dokończeniem utworu nr 6. Strukturą nieco podobny do promo-singla, bo też będzie miał jakby 2 części, natomiast tutaj ten kontrast pomiędzy nimi będzie dużo większy. Pierwsza część to spokojne, wręcz ambientowe akordy i melodia na ciepłym syntezatorze. Druga część natomiast to... metalowy riff i solo a'la Children of Bodom - Lake Bodom. Pomysły mi się nie kończą, wykraczam poza kolejne schematy i bardzo mnie to cieszy. Ten album będzie bardzo zróżnicowany - zgodnie z moim założeniem kiedy go zaczynałem.
Lecę męczyć dalej szósty utwór... Do kolejnej aktualizacji!
Dobra Tomki i Tosie, mamy to. Dzisiaj bez zbędnego pierdolenia, zapraszam do odsłuchu promo singla mojej płyty.
Każdy Wasz komentarz, każda łapka w górę / subskrypcja przy moich aktualnych liczbach jest na wagę złota. To bardzo motywuje do dalszej pracy nad albumem i sprawia, że nie poddaję się tak łatwo...