Czołg M3 Lee był amerykańskim czołgiem średnim, stworzonym jako rozwiązanie tymczasowe przed wprowadzeniem M4 Shermana. Uzbrojony w armatę 75 mm w sponsonie kadłuba oraz wieżę z działem 37 mm. Nazwa „Lee” pochodziła od generała Konfederacji Roberta E. Lee.
M3 Grant był brytyjską odmianą z większą wieżą bez dodatkowej wieżyczki. Nazwano go na cześć generała Unii Ulyssesa S. Granta
Źródło: Sejm i Senat 1922-1927: podręcznik dla wyborców, zawierający wyniki wyborów w powiatach, okręgach, województwach, podobizny senatorów i posłów sejmowych oraz mapy poglądowe, 1923. Rzepecki Karol. Udostępnione przez Wielkopolską Bibliotekę Cyfrową [link].
Jedyne wybory przeprowadzone w demokratycznej międzywojennej Polsce na całym jej terytorium. Wybory do Sejmu Ustawodawczego 1919-1922 obejmowały jedynie część obszaru kształtującego się dopiero kraju i cechowała je pewna chaotyczność i prowizorka. Następne wybory 1928 roku odbędą się już w warunkach rodzącej się sanacyjnej dyktatury.
UCZESTNICY
Chrześcijański Związek Jedności Narodowej - Zwana przez lewicę i centrum "Chjeną" koalicja endeckiego Związku Ludowo-Narodowego i kilku partii chadeckich. Niekwestionowany zwycięzca wyborów, choć nie osiągnął wymarzonej samodzielnej większości. Główna frakcja w większości rządów powołanych między wyborami 1922 a przewrotem majowym.
Blok Mniejszośći Narodowych RP - wspólna lista utworzona przez polityków niemieckich, żydowskich, białoruskich i ukraińskich z prowincjii pruskiej, Kresów i Kongresówki - w Galicji partie żydowskie tworzyły własne komitety, zaś Ukraińcy w znacznej części wybory zbojkotowali.
Polskie Stronnictwo Ludowe "Piast" - odłam chadecki i konserwatywny Polskiego Stronnictwa Ludowego pod przywództwem Witosa, trzykrotnego premiera. Określany w wyżej podanym źródle jako partia centrowa (s. 490).
Polskie Stronnictwo Ludowe "Wyzwolenie" - odłam socjalistyczny i lewicowy Polskiego Stronnictwa Ludowego pod przywództem Thugutta. To "Wyzwolenie" zgłosiło w wyborach prezydenckich kandydaturę Gabriela Narutowicza.
Polska Partia Socjalistyczna - partia lewicowa i robotnicza. Z tego ugrupowania wywodził się premier Rządu Tymczasowego w Lublinie Ignacy Daszyński i pierwszy premier II RP Jędrzej Moraczewski.
Narodowa Partia Robotnicza - partia określana w wyżej podanym źródle jako centrowa (s.490), o wyraźnie socjalnym i robotniczym, ale i nacjonalistycznym charakterze, najsilniejsza w mieście Łodzi i byłej dzielnicy pruskiej.
Komitet Zjednoczonych Stronnictw Narodowo-Żydowskich - lista zrzeszająca polityków żydowskich w Galicji, gdzie nie przyjął się pomysł BMN-u.
Polskie Centrum - porozumienie wyborcze zawarte przez dwie chadeckie partie, prominentnie obecne w Sejmie Ustawodawczym 1919-1922. Wobec porażki wyborczej
Polskie Centrum nie utworzyło własnego klubu, a posłowie z tej listy dołączyli do ugrupowań ChZJN-u.
Pozostałe ugrupowania to przede wszystkim lokalne partie i komitety chłopskie oraz galicyjskie: żydowskie i ukraińskie (tzw. Chliborobi). Być może wyszczególnić należy zalążek polskich komunistów, który uzyskał 2 mandaty, oraz popierane przez Józefa Piłsudskiego Państwowe Zjednoczenie na Kresach, które w wyborach do Sejmu poniosło całkowitą klęskę, choć jednak zyskało jednego senatora.
ORDYNACJA WYBORCZA
Wybory 1922 odbyły się, podobnie jak wybory parlamentarne w III RP, w wielomandatowych okręgach wyborczych, gdzie mandaty rozdzielano metodą D'Hondta. Ówczesna ordynacja wyborcza różniła się jednak od dzisiejszej w kilku kluczowych punktach:
Brak progu wyborczego. Nie obowiązywał w skali całego kraju sztuczny próg wyborczy. W konsekwencji nawet ugrupowania z poparciem poniżej procenta miały szansę uzyskać mandaty, jeśli tylko cieszyły się odpowiednio dużym poparciem w pojedynczych okręgach.
Lista zamknięta. Wyborca w 1922 roku nie mógł, tak jak dzisiaj, wybrać dowolnie kandydata z wybranej listy, na którego odda głos. Kolejka kandydatów była ustalana przez komitet wyborczy. Co może być ciekawe, w tych wyborach w ogóle nie użyto kart wyborczych we współczesnym rozumieniu - oddane głosu polegało na umieszczeniu w kopercie kartki z napisanym na niej wyłącznie numerem listy.
Rozmiar okręgów wyborczych. Podczas gdy obowiązujący obecnie kodeks wyborczy określa, że w każdym okręgu wyborczym wybiera się co najmniej 7 posłów (Art. 201. § 2.), wówczas istniały okręgi nawet 4-mandatowe, a żaden poza miastem Warszawą nie liczył ich więcej niż 10. Naturalnie w połączeniu z metodą D'Hondta premiowało to ugrupowania większe - najlepszym chyba przykładem jest okręg nr 3 (Siedlce, Sokołów i Węgrów), gdzie ChZJN zagarnął wszystkie 4 mandaty przy 55% poparcia.
Lista krajowa. Koncept znany starszym wyborcom - w III RP obowiązywał do wyborów 1997 roku włącznie. Część posłów (72) wyłoniono nie z list okręgowych, lecz z listy państwowej: mandaty te otrzymały listy, które wprowadziły posłów w przynajmniej 6 okręgach, proporcjonalnie do liczby uzyskanych mandatów. Na tej samej zasadzie 18 mandatów senatorskich rozdano pomiędzy listy, które wprowadziły senatorów w przynajmniej 3 okręgach senackich.
Wybory senackie. W przeciwieństwie do współczesnych wyborów z użyciem jednomandatowych okręgów wyborczych i ordynacji większościowej, w wyborach 1922 senatorów wybierano w okręgach wyborczych o granicach województw (przy czym miasto stołeczne Warszawę traktowano odrębnie) metodą tą samą, co posłów. Wybory do Senatu odbyły się tydzień po wyborach do Seimu.
POLECANE ZABAWY
"Znajdź Rosjanina"- Znajdź jedynego wśród czterystu czerdziestu czterech rosyjskiego posła! Dodatkowe punkty za posłużenie się wyłącznie oczami.
"Co tu robi Niemiec?"- Jak sądzisz, skąd się wziął losowy niemiecki poseł na Wołyniu? Odpowiedź pomoże Ci znaleźć sekcja "ordynacja wyborcza".
"Polska ruletka"- Zbierz grono przyjaciół i losujcie na przemian liczby w zakresie od 1 do 64. Ten, kto wylosuje okręg bez ani jednego posła ChZJN-u, jest "żywiołem obcym" i odpadaz gry!
Z mojej strony dodam, że Polska w dwudziestoleciu międzywojennym miała jedną drogę - dyktaturę. Albo dyktatura sanacyjna (co się stało ), albo na wzór austriacki dyktatura katolicko-narodowa.
@AureliaNova autor wspomina. Wybory odbyły się 2 lata po zamachu majowym już na zasadach sanacyjnych. A jeszcze przed kryzysem.gospodarczym.
Pamiętajmy w 1922 Polska była w skrajnej biedzie. Wschód ograbiony lizał rany po bolszewikach. Śląsk nie zabrdzo chciał się ograniczać zacofaniem nowej Polski. Na południu bieda galicyjska i wojujący Ukraińcy.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Okręt „Queen Elizabeth” przybywa do portu w Nowym Jorku. Na pokładzie żołnierze powracający z II wojny światowej, 1945
Podczas służby wojennej okręt „Queen Elizabeth” przewiózł ponad 750 000 żołnierzy i przepłynął około 500 000 mil (800 000 km).
Oryginalne zdjęcie znajduje się w zbiorach New York Historical Society (NYHS), a szczególnie wyróżniono je na blogu NYHS „The Hyphen”. Podpis wyjaśnia, że w 1945 roku „zatłoczone statki sprowadzały amerykańskich żołnierzy z powrotem do portu w Nowym Jorku przez wiele miesięcy po Dniu Zwycięstwa w Europie”.
To konkretne zdjęcie pochodzi jednak z 8 maja 1945 roku.
Jak wynika z pamiętników Eisenhowera, niektórzy żołnierze skarżyli się prasie na powolne tempo ich powrotu do Stanów.
Dowiedział się o tym i zapytał liczną grupę żołnierzy podczas wizytacji, w której brał udział, czy chcą nadal wypełniać statki w normalnym tempie, czy też stłoczyć się na nich, żeby jak najszybciej wrócić do domu. Zdecydowana większość oklaskiwała tę drugą opcję.
Początkowo zdjęcie krążyło po internecie z opisem, że to emigranci włoscy. Potem (w 2022 r) pojawiło się na FB z datą 11 sierpień 1945, a więc po zakończeniu wojny w Europie. Wojna z Japonią zakończyła się 14 sierpnia 1945 r.
@alaMAkota fajna ciekawostka. Przypomina mi hinduską kolej z wieloma ludźmi między przedziałami, na dachach i wystających z okien. Zastanawia mnie jednak jak ci ludzie spali i co jedli, bo pewnie parę dni podróż trwała, a nie wyobrażam sobie ich upchać na dole oraz aby na tym statku starczało i jedzenia i kucharzy dla nich.
@Atexor przeżyli wojnę i wracają do domu. Co chcieć więcej? Wcześniej spali na ziemi i sr.li w krzaki nie mając papieru do wytarcia. Co może być gorsze?
@alaMAkota Czytam komentarze i pękam ze śmiechu z tych porównań do indyjskich kolei. Czy wy naprawdę myślicie, że oni tak przez tydzień płynęli na pokładzie statku? Wyobraźcie sobie, że właśnie wpływacie do portu w Nowym Jorku. Czy ktokolwiek z was siedziałby w takiej chwili pod pokładem, albo czytał sobie Moby Dicka na koi?
Właśnie dlatego pokład jest taki pełny ludzi, bo oni wszyscy wylegli na niego, żeby powitać Nowy Jork!
@DKK nie możesz mieć pewności. Wojna zakończyła się 80 lat temu. Chłopak na statku mógł mieć 20 lat. 100latek może żyć jeszcze dziś jeśli nie jadł za dużo sera w sprayu albo super size na śniadanie.
Wegecjusz (Publius Flavius Vegetius Renatus, IV wiek n.e.) - pisarz z dziedziny militariów, autor dzieła "O sztuce wojskowej":
"Ten, który nie może polegać zarówno na liczebności, jak i na dzielności swych żołnierzy, jeśli zostanie zmuszony do bitwy, powinien rozpocząć ją swym prawym skrzydłem i usiłować w ten sposób przełamać szyki lewego skrzydła wroga, reszta jego armii winna wówczas pozostawać w sformowana w linię prostopadłą do frontu i rozciągniętą w kierunku tyłów na kształt oszczepu. Jest to szósta formacja"
• łacina: [Qui nec numero militum nec uirtute confidit, si depugnaturus est, de dextra sua sinstram alam hostium pulset reliquis suis porrectis in similitudinem ueri, qui sextus est modus]
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/