#chwalesie

20
3787

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio zmieniłem dostawcę Internetu (to mniej ciekawe info). Dostałem jakiś standardowy router, który daje max 60% łącza i to tylko stojąc 1m od niego XD. Mój net to oficjalnie 1 Gbps.


W domu mam pojedynczy ASUS Zen AX. Działa dobrze i daje mi jakieś 60-80% w zależności od odległość. Pogrzebałem w ustawieniach i poprawiło na 80% niemal zawsze (przynajmniej w nowych urządzeniach).


Ale! Tak dla testu zamówiłem na Amazonie ASUS ZenWiFi BT8 i "rozwaliło system". Nie wiedziałem, że WiFi jest wstanie tyle osiągnąć.

113% normy. Szok! Identyczny rezultat jak rozwinę kabel przez cały dom do mojego desktopa.


Na Pixel 9 Pro w tej chili mam ponad 900 Mbps, ale wcześniej miałem niema 1,1 Gbps.


Stary Samsung flex book 1 to 800 Mbps (nie wiedziałem, że tak potrafi XD)


Jeżeli ktoś się zastanawia, czy WiFi 7 mu pomoże to w odpowiednim routerze zdecydowanie tak.


#technologia #chwalesie #siecikomputerowe


Edit: a ja prawie już ściany kułem, aby zrobić dobrą sieć po kablu xD

127a4bc9-bf3d-4c1f-8f23-24a7cb6ac4c5

@boogie ja mam uważam, że wifi to tylko do zabawek. Zdarzają się zakłócenia. O włamaniach nigdy nie słyszałem.

@boogie nigdy nie rozumiałem potrzeby posiadania tak szybkiego neta w domu. Czy to 600 Mbps czy 1Gbps nie stanowiłoby dla mnie żadnej różnicy. Żadnej.

Jak miałem światłowód, to po prostu płaciłem za najtanszą opcję i takie 100Mbps było wystarczające do wszystkiego i do pracy zdalnej i do udostępniania multimediów.

Jakie domowe zastosowania sprawiają, że potrzebujesz tak szybkiego neta?

Zaloguj się aby komentować

Brzydzę się biedą xDDD

Portfelik z internetów, z bliższa jeszcze piękniejszy.

Tak jest są pieniądze z renty bo słychać jak grzechocze bilon

#gownowpis #kapitanbomba #walaszek #chwalesie #cytatywielkichludzi

65174f7e-e071-4327-9a37-369f6b482202
5bbd92fe-4680-4195-beab-801c03f301d7

Zaloguj się aby komentować

Szach mat osobo ministerialna Siemens-Klęska. Kupiłem syfon Dafi z filtrami, butlę CO2 8kg z przetoczką. Trochę mnie to kosztowało ale się zwróci bo już nigdy nie kupię nic kaucją. A bralem tego sporo całymi zgrzewkami.. Chyba nie tylko ja bo widzę ile nawalone palet z napojami w lidlu jakoś mało się ludzi kręci (za to kolejka do butelkomatu dłuższa niż do kasy).

BTW przypominam o bojkocie Sodastream bo czosnkiem capi.

#chwalesie #codziennepiciu

eb6d8bd4-c2dd-4475-ba7d-9433314d8b9b

Zaloguj się aby komentować

Postęp cz. 2


Wczorajszego wieczora napisałem ten wpis. Teraz czas na kontynuację.


Przeskoczmy w czasie do wczorajszego poranka. Z wcześniejszym postanowieniem przybyłem do pracy. Towarzyszył mi pewien niepokój, bo przecież nie wiem co się zdarzy. No ale powiedziałem w myślach A, to trzeba powiedzieć BEEE.
Zgrałem dowody, wyczekałem moment, aż obaj panowie będą na swoich miejscach (obok siebie) i poszedłem.


Muszę wprowadzić ich krótki opis żeby było prosto i jasno:

  • prowodyr - człowiek, u którego widzę od samego początku jakiś deficyt, kompleksy. To głównie on atakował.

  • naśladowca - powtarzał podejścia prowodyra, sam z siebie relatywnie rzadko robił jakieś wrzutki.

Podszedłem do nich jak do ludzi, akurat naśladowca zagadał w sposób agresywny, więc miałem punkt zaczepienia. Wytłumaczyłem o co chodzi, widziałem jak naśladowca przyjął to (mina, mowa ciała, a następnie jego słowa). W trakcie rozmowy starałem się ich nie atakować, a opowiadać jak to na mnie działa. Prowodyr za to wychylił się zza monitora, posłuchał i wskazując na drzwi zadał pytanie:

Czy może pan wyp*?

Już wiedziałem o co mu chodzi, ale dopytałem stwierdzeniem, na które przytaknął. Coś mu jednak nie pasowało, bo rzucił we mnie tekstem-wywodem (cytat przybliżony):

Czyli rozumiem, że nie chcesz interakcji poza profesjonalną, ok, tak będzie.

[lub]

Czyli rozumiem, że nie chce pan interakcji poza profesjonalną, ok, tak będzie.

Którakolwiek forma miała miejsce, była wprost agresją słowną. Usłyszawszy to powiedziałem mu, że ekstrapoluje to co powiedziałem i zacząłem tłumaczyć. Dodałem, że nie biorę jeńców. Przerwał mi, powtórzył tylko "chcesz tylko komunikacji profesjonalnej, to tak będzie". Wyszedłem, bo temat skończony, a o nim już wiedziałem wystarczająco.


Chwilę później, do mojego pokoju przyszedł naśladowca, zapytał o co konkretnie chodzi, ale w formie próby dowiedzenia się, a nie zrobienia mi krzywdy. Dowiedział się też wtedy, że moje narzekania na kierownika nie są dla żartów, a są jak najbardziej na poważnie. Obiecał zmienić swoje podejście, więc osiągnąłem sukces na polu interakcji z nim.


Jakieś pół godziny później do pokoju przyszedł prowodyr, pogmerał przy urządzeniu i wychodząc zauważył, że jesteśmy tylko we dwóch w pokoju. Nachylił się do mnie ponad monitorem i powiedział beznamiętnie:

Wybacz moje ofensywne teksty wobec ciebie.

Nie zastanawiając się nawet odpowiedziałem:

Nie wiem czy wybaczę.

bo widziałem, że próbuje manipulować. Jednocześnie "przeprosić", ale w taki sposób, żeby nie zrobić tego przyznając się do jakiejkolwiek winy.


Dlaczego to jest znaczące?

Zerwałem ze swoim schematem zagryzania zębów, milczenia, pozwalania na przekraczanie granic i w jasny sposób tę granicę postawiłem.

Jeszcze lepsze, że moje przewidywania co do rozwoju rozmowy były bardzo trafne względem rzeczywistości.

Ta duma z wtorku towarzyszyła mi po rozmowie, ale także na spotkaniu terapeutycznym, które miało miejsce akurat wczoraj. Stonks.


#refleksjemacgajstra #psychologia #refleksje #samorozwoj #emocje #zycie #doswiadczenia #psychoterapia #chwalesie

No i dobrze, krótko z nimi. A pan kolega przestraszył się konsekwencji, ale nadal nie na tyle, by pokonać dumę i chociaż udać szczere przeprosiny :D Mobbing w pracy to koszmar, powinno się takich z miejsca wywalać na ulicę z kopem na do widzenia jak w kreskówkach.

Zaloguj się aby komentować

Postęp


Wczorajszego wieczora, tuż po 19:00 wybierałem się do garażu. Natchnęła mnie jedna myśl, która szybko zaczęła kiełkować.

Mój dział w pracy składa się łącznie z siedmiu osób. Jakkolwiek kieras jest moim generatorem kieratu wprost, tak uderzyło mnie, że nie jest jedynym źródłem stresu podczas "pracy". Dotarło do mnie, że jest jeszcze dwóch gagatków, którzy wpływają negatywnie na moje samopoczucie. Jak?

Docinkami, niby niewinnymi, bro-jokes, ale jednak nie. To drobne noże wbijane w plecy i jakoś bardzo rzadko się z nich śmiałem, a w przeważającej mierze milczałem lub patrzyłem na nich gniewnym wzrokiem (czasem na jednego zadziałało). Te docinki dotyczyly cech fizycznych, ale też były wyssanymi z palca zaczepkami. Słowem: agresja. W końcu skumulowało się to we mnie, bo od pewnego czasu czuję podwyższone ciśnienie krwi, ból pleców itp. (Patrz temat somatyzacji pod tagiem).

Wieczorem, we wtorek, po powrocie z garażu, siedziałem jeszcze chwilę w samochodzie i opisywałem ai co widzę, co czuję, jak to wiążę z sytuacjami. Udało się wyklarować, że to mobbing poziomy tak na mnie wpływa. Mobbing, który trwa niemal od początku zatrudnienia w tej firmie.

Nakreśliłem (samodzielnie!) co muszę zrobić - porozmawiać. Trochę w trybie natręctw powstały różne scenariusze jak będzie wyglądała ta interakcja, ale dzięki temu zauważyłem, że nie jestem sam. W razie problemów w odzyskaniu szacunku mam za sobą kierasa, dyrektora i cięte haerki.

Tylko jak to udowodnić? Główny prowodyr podłożył się sam, czatem działowym


To było dość dziwne jak na mnie, ale złapałem dumę z siebie, z tego rozpoznania co się dzieje w strefie emocjonalnej, ze znalezienia i zobaczenia problemu takim jakim jest. Wreszcie wiedziałem co jest nie tak. Co lepsze - miałem plan rozwiązania i postanowienie :3


Ciąg dalszy nastąpi jutro. Czas zadbać także o higienę snu żeby nie zacząć tak szybko łykać pigułków na pikawkę.


#refleksjemacgajstra #psychologia #refleksje #samorozwoj #emocje #zycie #doswiadczenia #psychoterapia #chwalesie

Napluj gościowi w ryj. Odruchowo zetrze ślinę i usunie dowody. Nie omieszkaj powiedzieć,że jest je⁎⁎⁎ym leszczem i jak nie zamknie tej mordy to będzie musiał odwiedzić dentystę

Zaloguj się aby komentować

Nabyłem PM wz. 1963 zwany „Rakiem” i muszę przyznać że niedocenialem tej zabawki. Jest po prostu za⁎⁎⁎⁎sty xD Fun factor ogromny, a i wbrew obiegowej opinii palce i oczy mam na miejscu, podrzucam przestrzeliny z 25m bo jestem bardzo zadowolony a pierwszy raz miałem te kawał złomu w ręku

#strzelectwo #bron #gownowpis #chwalesie

e2a4ef28-c669-4be3-abfd-a63eb5d5904e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nocną porą dotarło do mnie, że obecnego blogaska założyłem jakieś osiem lat temu i... niewiele na nim opublikowałem.


Plany oczywiście miałem ambitne. Wciąż mam, jednakże „jakoś tak” brakowało chęci do działania. Jasne, zawsze mogę to zrzucić na niezdiagnozowaną wtedy jeszcze chorobę afektywną dwubiegunową, z którą zmagam się najprawdopodobniej od piętnastego roku życia i dopiero niedawno zacząłem się leczyć w tym kierunku (i to wyłącznie zupełnym przypadkiem, bowiem po przeczytaniu komentarza @WhiteBelle, który otworzył mi oczy na możliwość chorowania na chad właśnie. Za co ogromnie dziękuję, mimo że istnieje jakaś tam szansa, że nowo przepisany lek może nie pomóc, bo dolega mi coś zupełnie innego).


No ale nie o swojej wątpliwej równowadze psychicznej chciałem pisać, tylko o blogasku i pochodnych.


Tekstów mało i cóż, chcę to zmienić. Tak, żeby na „dziesięciolecie” nie obudzić się, że znowu minęły dwa lata, a na blogu nie pojawiło się nic nowego.


Na razie w tym roku napisałem jedną opinię, która czeka na sprawdzenie przez moją koleżankę. Kolejne mam w planach, tylko muszę się wziąć za siebie. Albo „aż”, ponieważ często nie jest to takie łatwe, jakie by się wydawało, przynajmniej w mojej głowie.


Jakby ktoś chciał przeczytać moje starsze teksty w oczekiwaniu na nowe, to zapraszam na blogaska ( https://cyberpunkowyneuromantyk.blogspot.com/) albo na tag #cyberpunkstories. Każdy wrzuciłem w całości również na hejto, pomimo zamieszczania linków do wpisów na blogu.


Od lat pięciu, o czym ostatnio przypomniał mi Zuckerberg, posiadam także fanpage'a na Facebooku. Również zakurzonego, tak jak Instagrama. Można je znaleźć tutaj:

https://www.facebook.com/cyberpunkowyneuromantyk/

https://www.instagram.com/cyberpunkowy_neuromantyk?igsh=OWdrcm0xc3h5aGMy


Mimo że niespecjalnie przepadam za krótkimi filmikami i zdecydowanie nie chciałbym świecić facjatą w internecie, to jednak postanowiłem, że spróbuję wykorzystać potencjał drzemiący w TikTokach, reelsach, shortsach i rolkach. Na ten moment wrzuciłem dwa nagrania z „Ghostrunner 2” i „2084”, na których uwieczniłem natrafione przeze mnie bugi. Jak coś ciekawego uda mi się nagrać podczas grania w gierki, to też będę wrzucał.


Linki do profilów:


https://youtube.com/@cyberpunkowy_neuromantyk

https://www.tiktok.com/@neuromantyk?_r=1&_t=ZN-94Yh4a7QFHS


Będę wdzięczny za jakikolwiek feedback. Jasne, że robię to wszystko dla samego siebie i dla własnej przyjemności, jednakże przyjemność sprawia mi także czytanie komentarzy, a przede wszystkim wskazówek/porad/wywołanych refleksji. Szczególnie tych ostatnich.


#tworczoscwlasna #chwalesie? #hobby #przemyslenia

d089b904-034b-4ddc-aa5d-bb4b3a44735d

Zaloguj się aby komentować

Rok malowania.

Rok temu kumpel zobaczyl zlozonego przeze mnie Leoparda i zapytal. Nie chcialbys sprobowac z figurkami?

#warhammer40k #modelarstwo #hobby #chwalesie #malowaniefigurek

782d5cfb-3458-4efd-8bce-a3594135a772
cb02bade-0f55-4dd0-8d53-37a2a15ee796
881a1150-3c78-45d7-840d-0980e3275922
c7fd03aa-3268-4456-bdf6-4bba78b31aa6
a7e71191-a3ef-4699-820a-f8ddd92e2a30

Dziwny ten leopard- wyglada bardziej jak m3 lee bez wieży czy tam priest ;D No i ta czerwień… idealnie by był widoczny z kilometrów dla artylerii..

@siRcatcha wydane milion złotych na figurki i farbki, ale żeby zrobić ostre zdjęcie to paaanie a na co to komu xD

Zaloguj się aby komentować

Chciałem publicznie podziękować koledze @ataxbras, który podzielił się ze mną swoim kodem źródłowym. Widzę i doceniam jego pracę — kolega jest wybitnie dobry w tym, co robi.


Podzieliłem się z Wami moim BTreminalem, a kolega dostrzegł w moim kodzie pewne mechaniki, które go zainteresowały. Co prawda nałożył majtki przez głowę, dopisując swój kod do mojego — nie było to jak założenie czapki, a raczej jak próba nałożenia słonia na głowę(poprosiłem go o to) — ale efekt końcowy? Zaprezentował kompletny system agentowy do rozwiązywania problemów.


Świetna robota.


Przyznam, że trochę zazdroszczę, bo sam kiedyś podchodziłem do tego tematu i poległem, a tu kolega zaprezentował gotowe rozwiązanie. Serdecznie dziękuję i liczę na dalszą współpracę — ku chwale Open Source!

@ataxbras jesteśmy w awangardzie!


#chwalesie #programowanie

Zaloguj się aby komentować

Jak powiedział tak zrobił - plan nam się nieco przedłużył i zamiast 50km, zrobiło się nieco ponad 80km ( ͡° ͜ʖ ͡°), ale nikt nie narzekał
(na czerwono plan, na niebiesko ślad)


Przy pieszych wędrówkach jest jednak nieco więcej czasu na nawigację i jechałem prawie cały czas z pamięci więc i tak jestem ukontentowany i zadowolony z mojej orientacji w terenie.

A, że przestrzeliliśmy kilka skrzyżowań? Jak to mówię:


"C⁎⁎j tam, tędy też się da!"

#zuchmapuje #zuchpostuje #zuchwedruje #mapy #mapporn #turystyka #ziemialubawska #quady #chwalesie #turystykaoffroadowa

3dc24f22-57cf-4848-a1de-1fa46b895624

Zaloguj się aby komentować

Mam chrześnicę która uwielbia lizaki znanej firmy. Żeby ją zaskoczyć z okazji dzisiejszego Dnia Kobiet wczoraj stworzyłem taki bukiecik. Inspirację czerpałem z internetów a po Hejtowyzwaniach od wełniastego nabrałem wprawy w tworzeniu rzeczy dziwnych .


#diy #rekodzielo #tworczoscwlasna #chwalesie

37e96ee1-0dac-4198-a125-18e6d4ad3667
9765282b-65ed-4dde-b533-4e82eea2a954
e9c043e4-efe7-4df5-a281-b524ba9def90
d60b0711-599d-457a-bc2a-a3d77bf16124

Zaloguj się aby komentować

@Z_buta_za_horyzont zawsze mam z tym problem, jak wracać z lasu inaczej niż własnym transportem, po tym jak człowiek przesiąknie dymem.

Zaloguj się aby komentować

#malowaniefigurek #warhammer40k #modelarstwo #chwalesie

Khorne Deamonkin Battleforce skonczone. Rodzinne foto z wyruszania na poranny jogging. W sumie zrobione w niewiele ponad tydzien.

81958fad-0da5-4288-9b47-c00887c417da
0449a438-be9d-4e2e-b98b-d308b4ef878f
bede1bd2-b511-4caf-aa4e-cbe19526467a
162f865c-320f-4ce2-b30b-9727ec684145
2ada3c87-6be9-45a0-842b-80fd32cacb61

@siRcatcha od dwóch dni oglądam masę materiałów o malowaniu. Trochę buduje sobie hajp by kupić swój pierwszy zestaw. Ten od Army Painter z figurka.

Jestem noga generalnie pod plastycznym i artystycznym względem. Jak sobie pomyślę o tym bym miał wymyślać kolory figurek to trochę moja wyobraźnia mówi niet.

Masz jakieś porady jak się za to zabrać? Czy to po prostu zacznij, maluj i wszystko przyjdzie samo.

Na jakiś rolkach to dzieje się magia, że ktoś po prostu da podkład, pomaluje basem, porobi trochę na sucho i figurka wygląda kozak.

@kruzd ciezkie pytanie. Bo o Ile sobie robisz chapter w wh40k "jak chcesz" to jednak trzymaj sie kolorystyki typowej dla danej frakcji. Jesli chodzi o space marines to jedyna opcja sa tak naprawde odcienie, no Bo jak Ultramarines np. maja nie byc smerfami. Ja wybralem chaos, bo lubie klimat grim, no I krwia mozna zamaskowac fuckupy to co jest na filmikach to 90% jest walek, Bo jest to robione pod filmik. Zreszta... Jak masz zrobic armie 2000p to zaufaj mi nikt nie bedzie sie nad sztuka pierdziec dluzej niz godzine/dwie. Inaczej jak skonczy, to juz kolejna edycja wyjdzie jak masz sklepie games workshop w okolicy, to idz I zapytaj o mini of the month, darmowa figurka, a osoba w sklepie pomoze ci ja zlozyc I pomalowac.

Moja rada? Wybierz to co cie kreci, sam sobie potem zrobisz figurke, oddzial, armie po swojemu. Bo najwazniejsza jest zasada "cool"

@siRcatcha ja nie chcę się bawić w bitewniaki tylko najwyżej malować sobie figurki do gablotki i patrzeć na swój progress w tym temacie. I raczej właśnie celował bym w malowanie jakościowe a nie ilościowe. Coś co jak spojrzę potem to sobie powiem, że nawet mi wyszło.

Mam w Łodzi sklep to podjadę i zapytam o te darmowe figurki. Może też coś doradza w tym aspekcie jak ruszyć z malowaniem.

Zaloguj się aby komentować

Musze sobie kupić jakieś małe brony... No ale już końcówka przygotowań poletka, dziś chyba szpinak pójdzie na pierwszy ogień.

#warzywniak #chwalesie #warzywa

351696e5-37e6-47a2-97b2-b9046fcb87ad
f546a209-fa83-4925-af88-6170fcaa9313

@zomers A jeszcze za domem mam mniejsze na dynię, cukinię i ogórki Na tym będzie standard, cebula, marchew, pietruszka, koperek, seler, pora, rzodkiewka, fasolka, buraki. Wbrew pozorom to nie jest dużo w grudniu mi zabrakło warzyw z mojego ogródka

Zaloguj się aby komentować

Baza w wersji 2.0, powstaje pod nadzorem Dziadka, bo poprzednią rozebrał nadzór budowlany, w postaci Babci. Jako dziecko, które miało tylko jedną babcię daleko i ojca, który się wyprowadził i nie uczestniczył w wychowaniu, cieszę się, że mają takie super dzieciństwo. Trochę zazdroszczę im zabawy, ale chcę aby mieli jak najwięcej czasu razem, póki mogą!

#chwalesie #dzieci #rodzicielstwo

161a1746-b471-4d03-861b-ad734648abba

Zaloguj się aby komentować

To uczucie, kiedy zamówiłeś nowy telefon i etui ochronne już przyszło, a telefon dopiero za kilka dni będą wysyłać. Trochę #problemypierwszegoswiata i trochę #chwalesie

46148980-f6fc-412d-ab1b-30539eff146b
a55feaf3-acb3-444c-81f1-1e907c81c09a

@A381 Ja też tak miałem na premierę PS4. W piątek przyszedł Killzone Shadow Fall, a w poniedziałek konsola

Z telefonem jest inaczej, bo dopiero 10 będą wysyłać

Zaloguj się aby komentować

Tak więc kurczaki mają już tydzień. Gdy podrzucę im jajko na twardo to dostają smergla. A niektóre czarne osobniki wyjaśniały trochę jak jackson.


Ogólnie obrastaja w piórka zaczynają grzebać jak kury pazurami. Od jutra wkracza do diety pokrzywa bo już wiedziałem miejsca gdzie jets jej na tyle by móc je zebrać.


#gownowpis #zainteresowania #chwalesie #ptaki #itaksiepomaluzyjenatejwsi #ciekawostki

b1190e55-c814-40b1-8a96-3f853b38915e
6bb3e95a-9f62-4678-9f7d-8606e9886f0d
6578b264-edf1-4fa8-851c-b1ddefcbc65d
4931b6ff-744a-4b06-a551-ef8d3af50896

Zaloguj się aby komentować