#ankieta
Zaloguj się aby komentować
Ja znam i używam "ciućmok"
#mapy #ankieta #regionalizmy #swietlanmaps #ślimok



Zaloguj się aby komentować
#urojeniaonetoidalne #glupiehejtozabawy #ankieta

A Ty gdzie znakazlaś/eś/uś swojego męża na wakacjach all inclusive?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przenosimy się do 2425 roku – fascynacja czy przerażenie? Zagłosuj i podyskutuj!
Cześć wszystkim!
Pamiętacie naszą dyskusję o tym, jak poradzilibyśmy sobie w 1600 roku? Dziś odwracamy wehikuł czasu i przenosimy się w przyszłość!
Wyobraźcie sobie, że nagle budzicie się w roku 2425 – za równo 400 lat od dziś. Świat wygląda zupełnie inaczej.
Co jest pierwszym, co by Was najbardziej zafascynowało, a co najbardziej przeraziło w tym nowym, futurystycznym świecie?
Podrzućcie też swoje przemyślenia w komentarzach na temat:
1. Technologia i Życie Codzienne:
-
Czy ludzie nadal będą pracować? Jak będzie wyglądać transport? Czy w ogóle będziemy potrzebować fizycznych ciał? Czy technologia rozwiązała problemy takie jak głód, choroby, zmiany klimatyczne?
-
Czy w 2425 roku nadal będziemy jeść prawdziwe jedzenie, czy tylko pigułki odżywcze? Co byście woleli/wolały?
2. Społeczeństwo i Kultura:
-
Czy zniknęły granice państw? Czy ludzkość żyje w pokoju? Jak zmieniły się relacje międzyludzkie, edukacja, sztuka? Czy odkryliśmy inne formy życia?
-
Czy w 2425 roku nadal będą istniały narody i państwa, czy może ludzkość zjednoczy się pod jedną flagą? Czy to dobrze, czy źle?
3. Środowisko i Planeta:
-
Czy udało się odwrócić zmiany klimatyczne? Czy Ziemia jest zieloną oazą, czy może przenieśliśmy się na inne planety? Czy żyjemy w harmonii z naturą?
-
Czy w 2425 roku będziemy podziwiać błękitne oceany, czy raczej szukać wody na Marsie? Co byście poświęcili/poświęciły, by ocalić Ziemię?
4. Człowiek i Biologia:
-
Czy pokonaliśmy starzenie się i choroby? Czy ludzie są genetycznie doskonalsi? Czy możemy zmieniać swoje ciała i umysły dowolnie?
-
Czy w 2425 roku będziemy nieśmiertelni? Czy to błogosławieństwo, czy przekleństwo?
Zagłosujcie w ankiecie, a w komentarzach rozwińcie swoje myśli! Pomóżcie mi w pracy na Liderem oraz #gruparatowaniapoziomu
#ankieta trochę #tworczoscwlasna #socjologia #technologia #biologia #kosmos #zdrowie

Co najbardziej by Cię zafascynowało / przeraziło w roku 2425?
Zaloguj się aby komentować
Załóżmy, że macie lajtową robotę 2-3 dni w tygodniu, 15-20k netto co miesiąc, ale różowa ciśnie, że za mało zarabiacie. Możecie bez większych problemów zmienić robotę na 25-30k netto, ale będzie się to wiązało z faktycznym zapierdolem 5 dni w tygodniu plus świątek piątek i dużo wyjazdów.
Zakładamy, że kredytów nie macie, dzieci już nie płaczą, nie jesteście "na dorobku".
Co zrobicie?
#hydepark #pracbaza #zwiazki #slowlife
#ankieta
Co byś zrobił?
Zaloguj się aby komentować
Przyznam, że trochę mnie zdrażnił swoimi ocenami telewizyjny pan projektant. Czy rzeczywiście pralka w łazience to takie złe rozwiązanie? Wnęki na pralki w przedpokojach -może rzeczywiście w większych mieszkaniach to się sprawdza. Jednak wszystkie 3 małe mieszkania 2-pokojowe, które miałam okazję urządzać tej opcji by nie pomieściły. W dwóch nawet pralka w przedpokoju nawet mogłaby się zmieścić, ale na odzież wierzchnią zostałyby 2 haczyki. A nie żyjemy w klimacie, gdzie możemy chodzić w japonkach cały rok.
Idealnym rozwiązaniem jest pralnia jako odrębne pomieszczenie z miejscem na pralkę, suszarkę i detergenty, ale to się może zdarzyć tylko w domach ze sporym metrażem.
https://youtu.be/lVIvQFLFpT4?si=uLsvGc-HuzUr6l6A
#budowadomu
#mieszkanie
#ankieta
Gdzie stoi twoja pralka
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Taką mam ostatnio rozminę żeby usunąć konto na fejsie, bo już jest tam sam spam.
Jedynie na messengerze pełni funkcje głównego komunikatora.
Jak to jest u was? korzystacie z fejsa? z insta? a może z niczego? Jak z niczego to jak wam z tym?
obrazek niepowiązany
#przemysleniazdupy #facebook
#ankieta


Z jakich social mediów korzystasz?
@A_I na FB fejkkonto pod messa, chyba w 2018 usunąłem swoje "imienne" konto. Jeśli już wchodzę, to głównie zerknąć na jakieś wydarzenie na które idę bo czasem tylko na wydarzeniu jest lineup. Jak szukałem aparatu to dodałem się do giełdy aparaciarzy. Po uwolnieniu się od infinite feeda rzeczywiście zyskałem więcej czasu. Wtedy to głównie na pisanie z ludziskami na wypoku, w każdym razie na plus.
A grupa "Trawnikowe porady" sama się będzie sprawdzać xD
Mam Facebook i Instagram. Z Facebooka korzystam wyłącznie ze względu na Messengera oraz możliwość dodawania wydarzeń typu koncerty itp. o których później mi Facebook przypomina. Instagram mam od lat i czasami z nudów przeglądam na kiblu.
Zgadzam się, że FB staje się coraz bardziej śmieciowy. W zasadzie nie pamiętam, bym tam w ostatnich kilku latach zrobił coś innego niż dodał sobie jakieś wydarzenie do obserwacji.
Zaloguj się aby komentować
Znajomy krakus używał formy kazuje, kazywać, też ciekawe
Ciekawa sprawa. Mieszkam w pomarańczowej strefie i w ankiecie Reduty Ordona zaznaczyłbym śmiało, że mieli zakaz strzelania.
Nawet nie wiedziałem, że to regionalizm.
Chyba konstrukcja podobna jak w angielskim? Z must i must not. Dla mnie jednak, "nie kazać" to nie powiedzieć komuś żeby coś zrobił itp.
Zaloguj się aby komentować
Podsumowanie ankiety: Przenosiny do 1600 roku – jak byśmy sobie poradzili?
Zapytałem Was, jak poradzilibyście sobie w 1600 roku i jaka byłaby Wasza kariera. Odpowiedzi były różnorodne, od pragmatycznych po te z nutką fantazji!
Wielu z Was jest zgodnych, że życie w XVII wieku byłoby ekstremalnie trudne, a nawet śmiertelne. Najczęściej wymienianymi przyczynami szybkiego zgonu były głód, choroby (jak zapalenie płuc, cholera, czy dżuma) oraz brak odporności na ówczesne patogeny. Niektórzy zwracali uwagę na problemy z higieną, barierę językową i ryzyko oskarżenia o "czary" z powodu "dziwnej" wiedzy czy przedmiotów (jak świecący zegarek czy iPhone).
Popularne pomysły na karierę (i przetrwanie):
-
Rzemieślnicy: Wielu z Was widziało się w roli kowala (spełniając marzenia z dzieciństwa!), zielarza (choć z ryzykiem stosu!), handlarza czy myśliwego (tu jednak pojawiały się wątpliwości co do legalności polowań dla "zwykłych" ludzi).
-
Wojownicy: Osoby o większej krzepie i zamiłowaniu do walki stawiały na karierę landsknechta lub najemnego łucznika.
-
Innowatorzy i Wynalazcy: Pojawiły się ambitne plany wynalezienia piorunochronu (z ryzykiem spalenia na stosie!), wprowadzenia żelbetu i teorii belek (wyprzedzając epokę o ponad sto lat!), a nawet silnika parowego czy podstaw higieny i nowoczesnych metod uprawy. Niektórzy chcieliby wprowadzić nowe sporty jak piłka nożna.
-
Ci, co wiedzą "za dużo": Niektórzy z Was postawiliby na spieniężenie wiedzy o przyszłości, np. przez kupowanie akcji Kompanii Wschodnioindyjskiej (za sprzedaż iPhone'a) czy próby wprowadzenia systemu rezerwy cząstkowej.
-
Kościelna droga: Kilku z Was planowało karierę księdza, a nawet papieża (choć z uwagi na narodowość, nie byłoby to łatwe w tamtych czasach!).
Kreatywne i żartobliwe odpowiedzi:
Nie zabrakło też pomysłów na hodowlę owiec i produkcję serów, otwieranie pizzerii, czy po prostu pójście na ryby. A co do przetrwania – niektórzy postawili na brutalną rzeczywistość: "trzepanie konia" i "polowanie na mamuty" czy "gwałty i rabunki" by zdobyć kapitał na karczmę!
Ciekawe jest też wspomnienie o poradniku "Jak wynaleźć wszystko", sugerujące przygotowanie się na taką ewentualność!
Ciekawostki o życiu w 1600 roku:
-
Długość życia: Średnia długość życia w Europie na początku XVII wieku wynosiła zaledwie około 30-35 lat, głównie z powodu wysokiej śmiertelności niemowląt i dzieci oraz częstych epidemii. Jeśli ktoś dożył dorosłości, miał większe szanse na dłuższe życie, ale i tak było ono krótsze niż dziś.
-
Język polski: Wasz polski z XXI wieku byłby dla ówczesnych ludzi zrozumiały, ale brzmiałby nieco archaicznie i obco, podobnie jak dla nas język z XVII wieku. Można by go porównać do próby zrozumienia Szekspira przez współczesnego Polaka bez znajomości staropolskiego. Dialogi z komentarzy o "dziwnym języku" miałyby więc swoje uzasadnienie!
-
Higiena i medycyna: Większość chorób, które dziś łatwo wyleczyć, w 1600 roku były wyrokami śmierci. Chirurgia była prymitywna, a brak wiedzy o zarazkach sprawiał, że operacje często kończyły się infekcjami. Podstawowe zasady higieny, takie jak mycie rąk czy czystość wody, były w dużej mierze nieznane lub lekceważone.
-
Technologia: W 1600 roku wynalezienie silnika parowego, żelbetu czy piorunochronu byłoby rewolucją, ale napotkałoby na ogromne przeszkody technologiczne. Brakowało by odpowiednich materiałów (np. wysokiej jakości stali, o czym słusznie wspomniano w komentarzach), narzędzi (jak tokarki) i infrastruktury do ich masowej produkcji. Genialny wynalazek mógłby pozostać tylko na papierze!
-
Łucznictwo vs. broń palna: Chociaż w 1600 roku broń palna była już w użyciu, łuki (zwłaszcza te bojowe) nadal były popularne i bardzo skuteczne, szczególnie w rękach doświadczonych łuczników konnych, co czyniło pomysły na karierę łucznika całkiem realistycznymi.
Konkluzja:
Większość z nas miałaby ogromne problemy z adaptacją do surowych warunków życia w 1600 roku. Jednak pomysłowość i różnorodność strategii przetrwania (nawet tych z gier RPG!) pokazuje, że w każdym z nas drzemie duch innowatora lub pragmatyka.
Dziękuję wszystkim za udział w ankiecie i świetne komentarze!
Link ot ankiety: https://www.hejto.pl/wpis/przenosicie-sie-do-1600-roku-w-jaki-sposob-sobie-radzicie-i-co-jest-wasza-karier
#pytanie #historia #ankieta
ps. pomagałem sobie trochę AI.
@boogie trzeba ci oddać, że wyciągnąłeś z tamtych komentarzy więcej niż bym się spodziewał przy najśmielszych oczekiwaniach
Matura z polskiego na 105%, bo nie dość, że interpretacja pełna, to jeszcze dopowiedziałeś to czego sam autor nie przewidział xD
Mała nieścisłość w akapicie o języku polskim. 1600 rok to wiek XVI nie XVII który to rozpoczyna się w roku 1601
No a ta piłka nożna xD?
Zaloguj się aby komentować
Zawsze myślałem, że jak ktoś twierdzi, że nie zna tych powszechnych regionalizmów (np. mówiąc "Co masz na myśli że wyjść na pole?? Mam ubrać kalosze? O co Ci chodzi, skąd pole w mieście??") to po prostu rżnie głupa, a tutaj proszę, sam wpadłem.
Jakby mi ktoś powiedział, że "pieli" to bym musiał dopytywać co on chce przekazać xD
Zaloguj się aby komentować
"Icon of the Seas" to prawdziwy gigant i największy statek wycieczkowy na świecie pod względem tonażu brutto. Należy do floty Royal Caribbean International i zadebiutował w styczniu 2024 roku z portu w Miami.
Ten kolos ma 20 pokładów i może pomieścić nawet 7600 pasażerów (przy maksymalnym obłożeniu) oraz 2350 członków załogi. Jest to pływający kurort, który ma oferować mnóstwo atrakcji dla rodzin i nie tylko.
Kluczowe cechy i atrakcje "Icon of the Seas":
* Największy park wodny na morzu: Nazywa się "Category 6" i posiada sześć rekordowych zjeżdżalni, w tym najwyższą zjeżdżalnię i pierwszą otwartą zjeżdżalnię typu "free-fall" na statku wycieczkowym.
* Siedem basenów i dziewięć jacuzzi: Wśród nich znajduje się "The Hideaway", czyli pierwszy podwieszany basen infinity na morzu.
* "Aquadome": Kopuła ze szkła, która pełni funkcję miejsca do nurkowania i pokazów.
* "Absolute Zero": Największe lodowisko na flocie Royal Caribbean, gdzie odbywają się spektakularne pokazy.
* Różnorodna oferta gastronomiczna i rozrywkowa: Statek oferuje ponad 20 opcji kulinarnych i 15 miejsc rozrywki, od teatrów po bary.
* Zrównoważony rozwój: Jest to pierwszy statek Royal Caribbean napędzany skroplonym gazem ziemnym (LNG), choć organizacje ekologiczne zwracają uwagę na wyzwania związane z emisjami metanu z tego paliwa. Statek wykorzystuje również technologię przetwarzania odpadów w energię.
#ciekawostki #turystyka #wakacje
#ankieta
Czy chciałbyś / chciałabyś udać się w podróż takim lub podobnym wycieczkowcem?
Zaloguj się aby komentować
#mapy #ankieta #regionalizmy #swietlanmaps #pielić #plewić





Zaloguj się aby komentować
#mapy #ankieta #regionalizmy #swietlanmaps #tarasić
+ #gratis #spotify #podcast



Raz to od kogoś słyszałem i nie wiedziałem o co chodzi.
@razALgul znam, używam. Nie wiedziałem, że to regionalizm xd
U mnie głównie oznacza deptać, ale bardziej w sytuacjach jak np. ktoś umył podłogę i mówi, żeby nie tarasić mu (na zasadzie nie chodzić po niej), ale też właśnie nadepnąć, czyli ktoś zostawił coś na ziemi i mówi, żeby mu nie starasić. No i oczywiście jak się komuś nadepnie na nogę, ale nadepnąć też się używa
Była już mapa odnośnie sznurówki / sznurowadła?
Zaloguj się aby komentować
Audiobooki vs. Książki – Czy to to samo? Dyskusja i wnioski.
Cześć wszystkim!
Niedawno zainicjowałem małą ankietę i dyskusję na temat tego, czy słuchanie audiobooków jest w jakimś stopniu "równe" czytaniu książek. Temat, jak widać po wynikach ankiety (58% vs. 41% na korzyść czytania jako "czegoś innego"), budzi sporo emocji i różnych opinii. Sam miałem mieszane uczucia, bo z jednej strony przyswajam treść, a z drugiej – to nie jest "składanie literek".
Chciałbym podsumować to, co wyszło z naszej rozmowy i dodać do tego kilka faktów z badań naukowych.
Co mówią uczestnicy dyskusji?
Wśród Waszych komentarzy pojawiły się bardzo ciekawe spostrzeżenia:
-
Różnice w skupieniu: Wielu z Was (i ja też!) zauważyło, że czytanie papierowej książki wymaga i sprzyja większemu skupieniu niż słuchanie audiobooka, zwłaszcza gdy robimy coś w tle. To naturalne – mózg nie może w 100% skupić się na dwóch rzeczach jednocześnie.
-
Indywidualne preferencje: Niektórzy z Was podkreślali, że przyswajanie treści ze słuchu lub wzroku to sprawa indywidualna. Dla osób z dysleksją, problemami ze wzrokiem czy ADHD (jak wspomniał @Amhon), audiobooki są często jedyną realną szansą na "czytanie".
-
"Gamechanger" dla braku czasu: Wiele osób zgodziło się, że audiobooki to ratunek, gdy brakuje czasu na tradycyjne czytanie. Pozwalają konsumować literaturę podczas jazdy samochodem, sprzątania, gotowania czy spacerów. Jak powiedział @WujekAlien, "lepiej wrzucić audiobooka, niż nie czytać wcale".
-
Interpretacja lektora: Pojawił się też ciekawy argument, że lektor narzuca swoją interpretację, co dla niektórych (np. @fonfi) jest wadą, ponieważ odbiera możliwość budowania własnych obrazów w wyobraźni. Nie wszystkie książki nadają się do słuchania w równym stopniu.
Co mówią badania naukowe?
Naukowcy również przyglądają się temu zagadnieniu i ich wnioski często zaskakują "tradycjonalistów":
-
Te same obszary mózgu: Badania (np. z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley) wskazują, że zarówno czytanie, jak i słuchanie aktywują te same obszary mózgu odpowiedzialne za rozumienie języka i przetwarzanie znaczenia słów. Mózg w dużej mierze "nie widzi różnicy" w podstawowym dekodowaniu treści.
-
Poziom uwagi jest kluczowy: Najważniejszym czynnikiem wpływającym na zapamiętywanie jest poziom uwagi i zaangażowania. Jeśli jesteś w pełni skupiony na audiobooku, przyswajanie treści może być bardzo zbliżone do czytania. Jeśli słuchasz w tle i Twoja uwaga jest rozproszona, to oczywiście zapamiętasz mniej.
-
Różne korzyści: Czytanie faktycznie może lepiej rozwijać zdolności pisarskie i analityczne, ale słuchanie rozwija pamięć słuchową i pozwala na wielozadaniowość.
"Snobizm czytelniczy" – czy to prawda?
W dyskusji często pojawiało się pytanie o to, czy osoby twierdzące, że czytanie jest "lepsze" lub ma "wyższy status", są "snobami".
-
Istnienie zjawiska: Tak, zjawisko to istnieje i jest często nazywane "snobizmem czytelniczym" lub "gatekeepingiem". Wynika ono z przekonania, że tylko jedna, tradycyjna forma jest "prawdziwa" i ma wyższą wartość.
-
Źródło snobizmu: Ten "snobizm" często ma korzenie w tradycji, estetyce i osobistych preferencjach, a niekoniecznie w twardych dowodach naukowych na fundamentalne różnice w rozumieniu treści przez mózg. Badania naukowe raczej zacierają te ostre podziały.
Moje wnioski i odpowiedź na pytanie "moralnego kłamcy":
Po naszej rozmowie i zapoznaniu się z badaniami, uważam, że:
-
To dwie różne czynności, ale z podobnym celem: Czytanie i słuchanie to różne formy przyswajania treści, ale obie służą temu samemu celowi – poznawaniu historii, zdobywaniu wiedzy.
-
Jesteś czytelnikiem, niezależnie od formatu: Jeśli przyswoiłeś treść książki za pośrednictwem audiobooka, zrozumiałeś ją i znasz jej fabułę/treść. Mówienie, że "przeczytałeś" ją, nie czyni Cię "moralnym kłamcą". To jedynie kwestia osobistej definicji i semantyki. Ci, którzy się "krzywią", mają swoje własne, często subiektywne, podejście.
-
Ważne jest to, że czytasz/słuchasz: W dzisiejszym świecie, gdzie brakuje czasu, ważniejsze jest to, że w ogóle sięgasz po literaturę, niezależnie od formatu. Oba sposoby wzbogacają, rozwijają i dostarczają rozrywki.
Link do oryginalnej ankiety: https://www.hejto.pl/wpis/czy-sluchanie-audiobukow-jest-w-jakims-stopniu-quot-rowne-quot-czytaniu-ksiazek-
ps. nie wołam nikogo, bo nie wiem czy ktoś chce być wołany.
ps2. pomagałem sobie AI.
#ksiazki #czytajzhejto #ankieta
@boogie gatekeeping - to szersze pojęcie, które dotyczy nie tylko czytelnictwa, a jakiegokolwiek zjawiska, gdzie występuje osoba (grupa osób) starające kontrolować lub ograniczać dostęp do czegoś w imię trzymania poziomu/ekskluzywności (Gry komputerowe są dla dzieciaków, więc nie mogą równać się z kinem które są rozrywką dla ludzi na poziomie; bzdura - tylko świnie siedzą w kinie - prawdziwą ucztą dla duszy jest teatr; teatr-sreatr - zagrajmy w RPG! - RPG? rozrywka dla piwniczaków)
@boogie Ja z kolei jeszcze 1 min temu żyłem w przekonaniu ze czytanie jest najtrudniejszą czynnością dla ludziego mózgu (według badań które jakiś czas temu przeczytałem ale nie mogę ich teraz znalezc), ale stwierdziłem ze sprawdzę to przy użyciu chatu GPT. No i mnie wyjaśnił. Pozwolę sobie zacytować: " Czy czytanie to najtrudniejsza czynność dla mózgu?
Nie do końca. Są inne czynności równie lub bardziej złożone:
Gra na instrumencie muzycznym – synchronizacja ruchów, czytania nut, emocji, rytmu.
Nauka nowego języka – łączy czytanie, mówienie, słuchanie i myślenie w czasie rzeczywistym.
Złożone problemy logiczne lub matematyczne – wymagają głębokiej pracy pamięci roboczej i abstrakcyjnego myślenia.
Improwizacja (np. jazzowa lub teatralna) – ogromna praca kreatywna i szybkie"
Za to na pewno wpływa na wiele obszarów mózgu i jest dość złożonym prosecem.
Nie uczestniczyłem, ani nawet nie czytałem dyskusji. Trafiłem tu dzięki hejtonews od @bojowonastawionaowca i muszę przyznać, że z AI czy bez to podsumowanie Waszej dyskusji to jest najwyższy poziom (mediów społecznościowych) w internetach. Co drugi dzień natrafiam na hejto na podobne podsumowanie lub dyskusje i mnie szokuje jaki tu jest poziom. Z jednej strony dziwne, że wciąż tyle osób siedzi na wykopie a nie tutaj, a z drugiej w sumie lepiej, że nie migrują masowo, bo zaniżyliby poziom.
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio miałem ciekawą rozmowę ze znajomymi o tym, jak wyglądają nasze dialogi wewnętrzne.
Zastanawialiście się, w jakiej formie najczęściej mówicie do siebie w myślach?
U mnie dość regularnie pojawia się forma zbiorowa, jakbym mówił do całej ekipy: „Musimy posprzątać mieszkanie”.
Dla moich znajomych to była dość nietypowa opcja — większość z nich używa klasycznego: „Ja muszę zrobić XYZ”.
U mnie z kolei ta forma jest najrzadsza. Najczęściej rozmawiam ze sobą jak z kumplem:
„Madius, ogarnij się i zrób XYZ”.
A jak to wygląda u was?
#ankieta #dialogwewnetrzny
W jakiej formie mówisz do siebie w dialogach wewnętrznej
@Madius mix opcji 1, 2 i 3.
Zalezy.
Jak motywujaco, np gdy ostatnio ponioslo mnie na rowerze dalej niz planowalem, bo nawogacja sie zawiesila, to w pierwszej osobie, na zasadzie "dam rade, to tylko 40km dalej do domu"
Jak z opierdolem, bo np nie wlozylem jednego pierscienia i musialem rozbierac automatyczna skrzynie biegow z auta żony niemal do zera to w drugiej osobie "ty debilu j⁎⁎⁎ny, jak mogles zapomniec jebanego pierscienia o srednicy twojego pustego łba"
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Bezokoliczniki zdań (trzeba kupić to i tamto, trzeba zaprowadzić auto do mechanika, trzeba zrobić coś z tym życiem, nie można tylko oglądać mirko)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Który news jest wypowiedziany / napisany przez człowieka a który przez ai?
-
Rząd Polski złożył oficjalny protest do Watykanu wobec dwóch polskich biskupów. Władze uznały, że ich wypowiedzi na temat migracji szkodzą relacjom z Niemcami i wspierają narracje nacjonalistyczne. To rzadki przypadek dyplomatycznego napięcia między Polską a Stolicą Apostolską.
-
Polski rząd wystosował protest do Watykanu przeciwko dwóm biskupom z Polski. Zarzucono im, że wypowiedzi o migracji pogarszają stosunki z Niemcami i wzmacniają przekaz nacjonalistów. To jeden z nielicznych przypadków tak wyraźnego konfliktu między państwem a Kościołem.
#ankieta #ai #ciekawostki
Które to człowiek, które to AI?
Zaloguj się aby komentować
jest taka piosenka zespołu Pogodno
Elvis Presley sing this song
Put some śmieci to the hasiok
Elvis Presley sing this song
Put some śmieci to the hasiok
Elvis Presley sing this song
Put some śmieci to the hasiok
Elvis Presley sing this song
Put some śmieci to the hasiok
Elvis Presley sing this song
Put some śmieci to the hasiok
Elvis Presley sing this song
Put some śmieci to the hasiok
Elvis Presley sing this song
Put some śmieci to the hasiok
Elvis Presley sing this song
Put some śmieci to the hasiok
A to nie jest typ pustaka?
@razALgul W ten sposób można zaznaczyć prawie każde słowo z języka śląskiego...
Zaloguj się aby komentować























