Zaloguj się aby komentować
Raz, dwa, trzy, cztery, heh.
Trzeźwy jestem mniej więcej tyle.
I z jednej strony duma z samego siebie, z drugiej przerażenie, że po takim czasie przepracowane mam ociupinke tego co do ogarnięcia jest.
Uzywki dały mi depresję, lęki, zrobiły ze mnie skurwiela krzywdzącego każdego wokoło, a oni tak na prawdę chcieli mi jedynie pomoc.
Chwile bylem bezdomny, spałem po ławkach bez czego ale gdyby nie to wszystko to nie doszedłbym do momentu gdzie sam się ocknąłem i zawalczyłem.
Samotnie mi w tym wszystkim, ale nie umiem nawet jeszcze w relacje na trzeźwo. Zresztą najpierw muszę dojrzeć do czego jeszcze daleko co widać choćby po mojej aktywności tutaj.
Póki co uważam, że oferować komuś swoją znajomość nie mówiąc już o związku byłoby nie wporzadku z mojej strony wobec kogoś.
Zmienia się ten wpis w użalanie a nie o to chodziło więc tutaj postawie kropkę.
Pozdrawiam was ciepło i dzięki bo w jakimś stopniu też się przyczyniacie. Widzę jak często Uzależnieni dziękują Bogu za wytrwałość. Ja Boga dalej nie odnalazłem, pewnie dlatego uciekam choćby tu szukac sam nie wiem czego
Ale pi⁎⁎⁎⁎le sory
Ciekawe co będzie za kolejne 1234 dni.
#alkoholizm #uzaleznienie trochę #przegryw i #gownowpis bo jest gowniany
💙


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #chwalesie #jedzenie #alkoholizm
Przyszło mi dzisiaj powiadomienie z Glovo, że następne zamówienie dowiozą za darmo. Patrzę a k⁎⁎wa jakiś McCrispy kosztuje 25zł, w promocji. Mój order Virtuti Cebulari łypiąc spode łba zapytał - "Czy ty aby nie próbujesz wystrychnąć mnie na dudka?" Bitch please, I am the one who knocks...

Zaloguj się aby komentować

Po co się budzić, skoro na jawie jest jeszcze gorzej? Jawa jest jednym wielkim powodem do picia". To z Jerzego Pilcha, a dokładnie z jego przełomowej powieści "Pod mocnym aniołem". Cytat o tyle ważny, bo epokowy i wpisujący się w estetykę i treść praktycznie wszystkich naszych...
10 miesięcy wolności.
Dzięki pozywtnym myślom, moje życie nabrało pełni jakości, szczęścia, dobrobytu. Nie odczuwam skutków ubocznych odstawienia, a moje zdrowie znacznie się polepszyło. Dużo lepiej śpię, mam więcej energii, lepiej się uczę.
Jeżeli chodzi o siłownię to mam teraz przerwę przez zawirowania z karnetem i od grudnia znowu się załącza.
Obecnie czytam:" Szruka skutecznego porozumiewania się" McKay, Davis, Fannig.
Nie sprawdzam też już tak regularnie co miesiąc, bo wiem, że po prostu nie spożywam. Oraz piątek, kiedy minął równo 10 miesiąc, miałem dość intensywny i już mi się nie chciało.
#alkoholizm


Zaloguj się aby komentować
Krok 12
"Przebudzeni duchowo w rezultacie tych kroków staraliśmy się nieść to posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach."
Alkoholicy są w barach, więc to dość logiczne, że tam niesie się posłanie.
#alkoholizm #heheszki?

Zaloguj się aby komentować
no spoko, myślę, że kolejny zakaz powinien załatwić sprawę
#wiadomoscipolska #bandycidrogowi #bekazpodludzi #panstwozkartonu #samochody #alkoholizm

Zaloguj się aby komentować
Chowam dzisiaj swojego ojca.
W zeszłym tygodniu mój tata zapił się na śmierć. Musiałem przerwać swój urlop i awaryjnie wracać z Wietnamu. Czułem, że do tego dojdzie, ale nie myślałem, że to już. W wieku 34 lat nie mam już obojga rodziców, mamę pochowałem 5 lat temu.
Nie piszę tego posta szukając atencji i współczucia. Chciałbym tylko zwrócić uwagę na problem alkoholizmu. Wszystko jest dla ludzi, ale granica między drinkiem na odstresowanie i rozluźnienie, a uzależnieniem jest cienka. Moi rodzice nie widzieli problemu, a najważniejsze to samemu zrozumieć, że się już w tym siedzi i trzeba coś z tym zrobić. Nie wstydźcie się prosić o pomoc, gdy zaczynacie tracić kontrolę. Łatwo jest zniszczyć życie sobie i najbliższym.
#zalesie #alkoholizm #smierc
Zaloguj się aby komentować
Narodowy punkt przygotowywania nawodnienia na marsz
#bekaznarodowcow #swietoniepodleglosci #alkoholizm

Zaloguj się aby komentować
Babski wieczór, urodziny? A co za różnica
#alkoholizm #piwo

Zaloguj się aby komentować
Tomeczki, Kasie. Dobra szkocka z sieciówki. Słucham państwa
#gownowpis #alkoholizm
Zaloguj się aby komentować
Tak w temacie #alkoholizm to w ślepnąc od świateł jest tekst pioruna 'ucisz się duszo moja albo cię uciszy wóda'
I to wspaniale oddaje to, co czuje człowiek w ciągu i/lub ze złamanymi uczuciami (dusza ;))
Nie propaguje tu nic ale to jest wzięte z życia
#nalogi #narkotykizawszespoko
Zaloguj się aby komentować
gdybym miał typować grupę, która mogłaby konkurować o miano najgłupszej w społeczeństwie, to duże szanse na wygraną mieliby ochlejusy wsiadające za kółko i to jeszcze w czasie wzmożonych kontroli
#wiadomoscipolska #bekazpodludzi #alkoholizm #pijanikierowcy

Zaloguj się aby komentować
#heheszki #glupiehejtozabawy #ankieta #alkoholizm #pijzhejto
Mamy już weekend, więc pewnie będzie coś pite to z tej okazji szybka ankieta.
Zaloguj się aby komentować
#gimbynieznajo #glupiehejtozabawy #alkoholizm #kiedystobylo #pijzhejto
Było już o tanim winie to teraz coś mocniejszego:)

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj miałem pierwszy dzień na pozytywnym myśleniu i było wspaniale. Nigdy tak dobrze nie spałem, z rana przebiegłem 5km. Na siłowni dołożyłem 50kg do bojów, nawet jedna dziewczyna zapytała mnie czy możemy na zmianę robić a tak to wszyscy uciekali ode mnie. Nawet jak kolejka do kasy w sklepie była długa, to bardzo szybko minęła. Wszystko stało się nagle dużo łatwiejsze i jest kwestią nastawienia.
Dzisiaj też dobrze spałem. #chwalesie #rozwojosobisty
Jeszcze 2 dni temu minął miesiąc od kiedy, mam przerwę od piw 0,0% i bezalkoholowych. Dzięki pozytywnemu myśleniu nie zauważyłem, nawyków alkoholowych, powrotu do spożywania. #alkoholizm
Zaloguj się aby komentować
Jako że mamy piątek postanowiłem się czymś podzielić. Od jakiegoś czasu udzielam się na tagu #alkoholizm i zauważyłem pewien schemat. Trafiają się osoby które przejawiają cechy uzależnienia ale odsuwają od siebie potrzebę udania się na terapię. To jest pewien że schematów osoby uzależnionej od substancji. To że ktoś zrobił sobie jakąś przerwę to dobrze ale często daje to tylko poczucie złudnej kontroli nad uzależnień i bez dodatkowych umiejętności zdobywanych podczas terapii prowadzi często do powrotu do picia. Skąd to wiem? Bo sam piłem, chodzę od ponad roku na terapię i większość z uzależnionych tak działa. Samemu można ale ze wsparciem poprostu jest łatwiej. Każde większe miasto posiada ośrodki leczenia uzależnień, są za darmo, nie chodzą tam tylko "menele" do których mimo uzależnienia zawsze było mi daleko. Terapia zwykle opiera się na spotkaniach grupowych i indywidualnych. Dla osób które choć raz pomyślały że coś jest nie tak, polecam poszukać koło siebie, zadzwonić i poprostu zobaczyć. Poczucie kontroli dla uzależnionych jest poprostu bardzo mocnym złudzeniem. Niestety
#ciagbezalkoholowy #uzaleznienie #codzienneniepiciu #anonimowehejtowyznania
@Jarem Zgoda, ale ryzykowne picie to coś na co trzeba zwrócić już uwagę bo granica jest cienka. Jak się komuś urwał raz albo dwa film to luz. Gorzej jak uzna że to spoko i leci dalej. I warto o tym mówic bo naprawdę wiele osób myśli że pije normalnie(długo ja) a tak naprawdę rozkręca sobie nałóg. A czemu tak naprawdę to Cię denerwuje, myślałeś może o tym?
@Jnchl ja dodam, że jeśli ktoś ma problem ze zmobilizowaniem się do pójścia na terapię to można próbować samemu ale z głową. Uczyć się tego w jaki inny sposób ogarnąć swoje stany emocjonalne niż przy pomocy ucieczki w używki. Sam się w ten sposób ogarnąłem przy pomocy technik stoickich i mogę polecić 83 odcinek podcastu 'Ze stoickim spokojem' właśnie w tym temacie. Albo poszukać sobie jakichś książek, podcastów o radzeniu sobie z emocjami bo jak ktoś przestanie pić i nic poza tym to prędzej czy później wróci do tego
Wedle badań takie samouzdrowienie to z tych co próbują osiąga około 20%,terapię są różne warto zawsze przynajmniej spróbować. Zwykle terapię kończy 6 na 10 osób, z tego też niektórzy wracają do nałogu. To ciężka walka. Są różne style, czasem przy powiedzmy lekkim uzależnieniu ewentualnie już tym umiarkowanym (picie ryzykowne/szkodliwe) można wejść w opcje nie tyle terapii tradycyjnej a terapii tzw POP (czasem też i pod innym skrótem z ang.) czyli program ograniczania picia, jeśli ktoś jeszcze nie stracił kontroli, jest wczesny etap to potrafi to pomoc, choć nie wszyscy z tą formą terapii się zgadzają.
Z racji powiedzmy branży dość pokrewnej i częstej styczności, widzę jedno ciężko zacząć, a nawet jeśli to zdążają się nawroty, czasem trzeba zwyczajnie uciec od towarzystwa i własnych stron, żeby od pewnych osób wokół się odciąć. bo predzej czy później demony wracają. Ale każda próba jest ważna i cenna, a zbyt często brak próby w efekcie końcowym prowadzi do dramatów rodzinnych i karnych. Wtedy już jest dużo dużo trudniej i gorzej. Lepiej spróbować nawet z ciekawości jak to wygląda "za wcześnie" niż być zmuszanym jak już jest "za późno".
Zaloguj się aby komentować
#alkoholizm
Co wy na to? Stosuje od 5 tygodni bakterie Lactobacillus rhamnosus i od 2 jestem na trzeźwo, prawdopodobnie przez brak stanów lękowych, depresyjnych - ciężko to określić ale zainteresowanie trzeźwą rzeczywistością jest o wiele większe niż normalnie, zazwyczaj wszystko mnie nudziło i szybko się kończyło ekspedycją do sklepu bo liczyło się tylko chlanie.
Zbadaliśmy wpływ codziennego doustnego przyjmowania Lactobacillus rhamnosus GG (LGG) na zmniejszenie uszkodzenia wątroby / nasilenia i picia u pacjentów z zaburzeniami używania alkoholu (AUD) i umiarkowanie ciężkim zapaleniem wątroby związanym z alkoholem (mAH).
Leczenie LGG wiązało się ze znacznym zmniejszeniem uszkodzenia wątroby po miesiącu. Sześciomiesięczna terapia LGG obniżyła poziom intensywnego picia do poziomu socjalnego lub abstynencji
Zaloguj się aby komentować
Pijcie ze mną kompot! Właśnie mija mój pierwszy od 18 lat pełny tydzień bez akoholu! Już od dłuższego czasu chciałem odstawić alkohol ale nie umiałem ustalić od kiedy. No bo tak: nowy rok to wiadomo, trzeba leczyć sylwestra, urodziny? Podobna sprawa. No i ostatnio pojawiła się ona, nagle i niespodziewanie ale jak to mówią miłość i sraczka przychodzą z nienacka. Ja bym dodał do tego duetu dnę moczanową zwaną też podagrą xD Bez ostrzeżenia zaatakowała z pełną mocą. I to właśnie był ten moment kiedy uznałem, że trzeba rzucić chlanie w diabły. Jak na razie czuję się bardzo dobrze, humor dopisuje i fajnie się rano wstaje. Miałem w niedzielę mały kryzyz ale poszedłem do baru, wypiłem dwie zerówki i mi przeszło. Jak na razie nie chcę przestać chodzić do mojego ulubionego baru, teraz chodzę tylko na herbatkę i zerówkę i to mi pomaga. Któregoś dnia z tego też zrezygnuję ale jeszcze nie.
Trzymajcie za mnie kciuki, żebym za miesiąc się znowu zgłosił a potem za rok, że trzymam się.
ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Na zdrowie!
#alkoholizm #alkohol
@zjadacz_cebuli trochę źle mi się to czyta. Współczuje i cieszę się że nie mam problemu. Balem się całe życie bo u mnie to rodzinne. A tu człowiek 40 dobija i nie pomyśli o alko częściej niż raz na 2 tygodnie. No chyba że impreza to sobie nie odmawiam. W samotności nie pojawia mi się myśl „a może piwko?”
@zjadacz_cebuli Trzymam kciuki. Z własnego doświadczenia wiem że takich tygodni a nawet miesięcy można mieć w życiu wiele. potem znowu do nich wracać jeżeli się już znowu na mordę upadnie. Picie ma wiele twarzy. Mózg podejmuje się wszelkich trików żeby dostać alkohol, idealizuje stan po jego wypiciu w twojej wyobraźni.
Spróbuj suplementować l glutaminę która to powoduje mniejsze łaknienie na fizyczną potrzebę spożycia nie mniej Nie daje nic w kontekście psychiki. Kudzu podobno też jest dobre ale tego nie testowałem.
Zaloguj się aby komentować