Zaloguj się aby komentować
#patologia #alkoholizm wpis o paleniu przy dzieciach przypomniał mi niedawny artykuł Polityki o pijących kobietach w ciąży.

Zaloguj się aby komentować
Kolejna nocka jako bezdomny, chowam sie w toalecie w centrum handlowym, moze zamkna mnoe to nede nocowal w centrum handlowym #przegryw #alkoholizm #bezdomnosc

Zaloguj się aby komentować
Jestem alkoholikiem i jestem z tego dumny, chleje browary od 4 lat z przerwami (4-6 piwa dzienne srednio) #przegryw #alkoholizm
Zaloguj się aby komentować
Idę jutro na krew i mam moralniaka, takie demony przeszłości.
Kiedyś jak chlałem też miałem iść na krew na 2 dzień, tak się nachlalem, że nie mogłem z piwnicy do mieszkania dojść...
Z wiadomych przyczyn na drugi dzień na krew nie poszedłem, w pracy musiałem palić głupa, że mi nie przyjęli bo miałem za niska hemoglobinę. Zresztą ja to jak ja, ale wtedy pracowałem z żoną na jednym wydziale i brygadzie i ona musiała za mnie świecić oczami.
Obraziła się wtedy na mnie strasznie (wcale jej się nie dziwię), zawiodłem ją, niestety wtedy nie ostatni raz...
Wiem, wiem przeszłości nie zmienię, ale jakoś mnie to męczy od wczoraj
#alkoholizm
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=mqstHoLpbxo
Prosty chop opowiada o #rerelacji #zwiazki
Ma w tym tyle racji, co przy określeniu płci swojego #koty
#alkoholizm ewidentny #tRollnik
Zaloguj się aby komentować
życie to gówno ide chlać browary, kupuje w promocjach tylko piwa a siłownia to cope #przegryw #alkoholizm #silownia
Zaloguj się aby komentować
Sobota [Andrzej Bursa #miastopowiatowe]
Boże jaki miły wieczór
tyle wódki tyle piwa
a potem plątanina
w kulisach tego raju
między pluszową kotarą
a kuchnią za kratą
czułem jak wyzwalam się
od zbędnego nadmiaru energii
w którą wyposażyła mnie młodość
możliwe
że mógłbym użyć jej inaczej
np. napisać 4 reportaże
o perspektywacz rozwoju małych miasteczek
ale
.......mam w d⁎⁎ie małe miasteczka
.......mam w d⁎⁎ie małe miasteczka
.......mam w d⁎⁎ie małe miasteczka
#poezja #bursa #miasteczka #zalesie #sobotawieczor #alkoholizm


Zaloguj się aby komentować
#oswiadczenie #alkoholizm
Nie piję ponad dwa lata. Odkąd poznałem alkohol w wieku 16 lat "pomagał" regulować emocje prawie drugie tyle.
Na chwilę obecną nie chce mi się pić nawet zerówek dla smaku.
Jeśli uważasz, że masz problem - nie poddawaj się, są ludzie, którzy Ci pomogą, o ile szczerze będziesz pragnął zmiany.
Zaloguj się aby komentować
Siema, dziś minęło mi 1000 dni bez alkoholu. W związku z tym zrobiłem taki filmik, w którym gadam o tym, dlaczego podjąłem taką decyzję
#alkoholizm #pijzhejto #tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
#alkoholizm
Jeżeli ktoś ma poważne problemy, to trafiłem ostatnio przez przypadek na fajny film na YT. "Z alkoholem mi do twarzy". Gorąco polecam. Nie jest długi, ale potem jest czas na refleksje.
Zaloguj się aby komentować
W sumie to już kilka dni temu.
Najlepsza decyzja w życiu.
#alkohol #alkoholizm #dobrenawyki

Gratki!
Zaloguj się aby komentować
Jak przekonać znajomego do wspólnych wakacji - slajd numer 3 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #alkoholizm #wakacje #urlop #powerpoint #zuchsmieszkuje

Zaloguj się aby komentować
Byłem w jakimś sklepiku na zadupiu i pić mi się chciało ale że tam same syfiaste piwa były (foxy, rompery, halne, sralne itd) to z braku laku wziąłem harnasia i albo mi się trafiła jakaś trefna partia albo mi się ze smakiem coś pojebało, bo ten harnaś nie smakował jak skisły wywar ze szmaty do podłogi z domieszką rzygów i gazem z pierdów żula tylko jak jakiś typowy podły koncerniak czyli milion razy lepiej niż żubr czy tatra. Co to za czary?
#piwo #hejtopiwo #alkoholizm #cotozaczary #smrut #harnas #pijzhejto #codzienneigrzyskaolimpijskie #gownowpis #benc
Zaloguj się aby komentować
"Z alkoholem mi do twarzy". Prawdziwa historia podróży przez życie z alkoholem.
Zapraszam do materiału:
https://youtu.be/xpvuiOWdNAI?si=1a12vFWDEdtV5ZHk
#alkoholizm #psychologia #zdrowie #uzaleznienie #psychoterapia
Słuchając twojej historii mam dejavu z mojego życia, tyle że ja byłem po drugiej stronie. Jestem synem alkoholika i pamiętam doskonale rozpierdolone wszystkie wakacje i święta. Pamiętam, że zawsze z matką wstydziliśmy się za ojca. Wydawało mu się, że świetnie panuje nad sytuacją i jest zabawny a w rzeczywistości zachowywał się jak nieodpowiedzialny kretyn. W niektóre dni umiał być miły by potem gnoić nas i manipulować nami jak mu było wygodnie. Nie stosował przemocy fizycznej tylko psychiczną. Niszczył nas i wystawiał nasze uczucia na próbe. Musiałem szybko dorosnąć i jedenastolatek byłem bardziej odpowiedzialny niż on. Atmosfera w domu była zawsze podminowana. matka starała się usuwać mu z drogi wszystkie problemy. Umiał zrobić awanturę dosłownie o wszystko np. że nie kupiło się jego ulubionej kawy. Pamiętam też, że ojciec często oskarżał nas o wrogość i pretensje choć wszystko kręciło się wokół jego i jego potrzeb. Odpowiedzią na wszystkie problemy, które sam stworzył były ucieczki do picia lub do kochanki. Gdy raz się tak spił, że wylądował na kilka dni w szpitalu wreszcie się przestraszył i zaczął leczyć. Trwało to długo, ponad dwa lata. W domu było jeszcze gorzej niż jak był uwalony. Mógł sobie teraz pozwolić na gnojenie nas bo był chory więc uważał, że choremu to wszystko należy wybaczyć choć sam nigdy nie przepraszał za nic. Miałem już 17 lat i nieraz chciałem mu przywalić albo uciec ale nie chciałem zostawiać matki samej z nim. Robiła dla niego wszystko, załatwiała leki, sanatorium a jak w końcu stanął na nogi to oświadczył, że odchodzi by ułożyć sobie życie na nowo. Uważam, że to jak ktoś pije i co robi swoim bliskim zależy tak naprawdę od jego charakteru. Znam sympatycznych pijaków co muchy by nie skrzywdzili i alkohol nie wywleka ich najgorszych cech.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
To moje miasto. XD
Pijany kierowca wjechał w przedsionek komisariatu Bydgoszcz-Śródmieście. Został natychmiast obezwładniony i zatrzymany przez policjantów. Wszystko wskazuje na to, że zrobił to celowo, kilkukrotnie próbował sforsować szklane drzwi prowadzące do recepcji komisariatu. Wiemy już, że to 45-letni obywatel Gruzji. Policjanci cały czas pracują przy tej sprawie wyjaśniając okoliczności!
#perlapulnocy #alkoholizm#bydgoszcz





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dawno mnie tu nie było, ciekawe czy ktoś mnie pamięta xD. Wracam bo na wykopie, mimo, że też wstawiam posty o swoich postępach walki z #alkoholizm i #przegryw to jednak dobrze wspominam też ten portal xD. Rok temu, mniej więcej o tej porze schodziłem z ciągu alkoholowego, łapy dla jego latały podczas robienia jakiegoś gówna na wigilię. Postanowiłem wtedy nie pić, miałem przez ten czas wiele sytuacji gdzie się złamałem, czy to przez #alkohol czy przez #narkotykizawszespoko ale szczerze mogę przyznać, że 95% czasu byłem trzeźwy.
Jako iż nowy rok to nowy ja (XD) pragnę obrać też nowy kierunek w swoich postach czy też vlogach. Ze względu na moją poprawiającą się (choć nadal gównianą) sytuację, rozpoczynam #projekthuop dla jego. Na czym projekt ma polegać? No cóż, prawie 30 letni olkoholik, debil, zjeb, przez rok czasu utrzymał się na powierzchni wody, więc teraz pora się jakoś umeblować w tym chujstwie, zadomowić, no i nagrać z tego relację w postaci vlogów bożych xD.
ZAPĘTLENIE HUOPSKIE
Od początku tego roku coraz mniej zaglądam na wykop. Spędzam dużo mniej czasu na scrollowaniu postów na Reddicie, nie przeglądam praktycznie shortów na youtube, nie oglądam filmików o tym jak kroić owoce. Wszystko przez ten cholerny #kolchoz dla jego, ale w sumie to zadowolony jestem. Najzwyczajniej na świecie cieszy mnie fakt, że nie marnuję czasu na głupoty, i jak już zdarzy się wolna chwila, to poświęcam ją na kilka rodzajów "opierdzielania się", mianowicie:
- Nagrywam sobie filmiki i montuje, niedługo zacznę wrzucać, różne takie huopskie przepisy itp.
- Odpalę sobie gierkę, wiedźmina, albo ostatnio tego nowego Indianę włączyłem. Dzisiaj #diablo4 bo lubię
- Robię sobie jedzenie "na zapas" do #kolchoz
- Idę na spacer, ogólnie na powietrzu spędzam czas
- Dbam o siebie i swoje rzeczy, czyli myję auto, idę do dentysty.
NIE WIADOMO DLA JEGO JAKI DZIEŃ TYGODNIA
Poza pracą mam mnóstwo aktywności pobocznych, na przykład dzisiaj po skończeniu nocnej zmiany byłem na #silownia o 6 rano. Wróciłem do treningów, robię sobie Greyskull LP + jakieś dodatkowe ćwiczenia dla zabawy, poza dniami treningowymi jak mam ochotę to samo cardio. Nie ukrywam, czasami jestem wykończony, teraz jak to piszę, to przespałem się 4h i czuję się jak dętka, ale satysfakcja mi to wynagradza. Trzymam też dietę, do pracy robię sobie jedzenie, które średnio wygląda, ale smakuje i ma dobre makro.
Jak już nie idę na siłownię, to robię sobie spacer w celu "nabicia kroków". Wpadłem lekko w taką rutynę, no samo wszystko się dzieje, ja nawet nie mam pojęcia jaki mamy dzień tygodnia, chyba, że sprawdzę w kalendarzu. Sprawdziłem, mamy środę, idę na nockę i jutro/pojutrze wolne mam. To oznacza, że jutro wrócę odespać zarwaną noc, potem nagram sobie kolejny przepis, pogram w coś, ogarnę się i... spać. Tym razem by przespać noc, a plan na piątek jest taki, by spędzić sporo czasu na dworze - spacer / rower / siłownia. Nie wiem co z tego wybiorę.
DENTYSTYCZNE PRZYGODY
Obawiałem się wizyty u dentysty, bo ja ostatni raz to z 4 lata temu byłem. Wiadomo, 3/4 tego okresu spędziłem na chlaniu i niespecjalnie dbałem o siebie, więc spodziewałem się kosztorysu na kilka wizyt. Okazało się, że miałem jeden ubytek, więc w sumie to już po wszystkim. Umówiłem się tylko na usuwanie kamienia jeszcze, ale to na spokojnie w następnym miesiącu. Jak odłożę trochę pieniędzy to w tym roku sobie założę jeszcze aparat na zęby, a co!
Z rzeczy pozostałych do załatwienia to większość dotyczy teraz TOYOTY HUOPSKIEJ. Trzeba olej zmienić, filtr oleju, kabinowy, uzupełnić płyny, wymienić płyn od wspomagania, tarcze i klocki - mechanik musi zerknąć czy zmieniać. W kwietniu chciałbym ją odstawić na serwis klimatyzacji, więc z 2k pójdzie. No nic, przynajmniej na wakacje będę sobie śmigał komfortowo.
No i w sumie to tyle, czasami chciałoby się, nie ukrywam, to wszystko pierdolnąć i napić się #alkohol - normalna sprawa chyba. Potem sobie przypominam, że wszystko co mnie spotkało w życiu podczas uprawiania #alkoholizm było przykre, smutne, ch⁎⁎⁎we. I tak sobie myślę, że jak nie piłem / nie piję to dzieje się zupełnie odwrotnie. Mam spokój, ciszę, dobre (jak na mnie) zarobki, spędzam czas w przyjemny sposób... k⁎⁎wa jest w pytę.
#projekthuop #przegryw #alkoholizm #narkotykizawszespoko #kolchoz #pracbaza #mikrokoksy #wychodzimyzprzegrywu

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować