Kitku w niewoli Dzikie azjatyckie kotki (Prionailurus), z uwagi na postępujące wyniszczanie i zanieczyszczanie ich naturalnego środowiska, w niektórych regionach są zmuszone żyć w pobliżu siedzib ludzkich, co często prowadzi do konfliktów. Kotki te nie są udomowione i nie zachowują się jak koty domowe - zdarza się, że zakradają się do kurników, zabijają drób i inne zwierzęta domowe, podkradają ryby z połowów i przeznaczone na przynętę, a poszukując pożywienia potrafią nawet wkradać się do domów. Lokalna ludność niejednokrotnie uważa je za szkodniki i stara się je tępić, na przykład zastawiając na nie sidła czy podrzucając zatruty pokarm, mimo że na wielu terenach populacje dzikich kotków się kurczą i są objęte ochroną.
Kotki, w szczególności ich kocięta, bywają też odławiane i sprzedawane na azjatyckich targach zwierząt - w niektórych krajach posiadanie egzotycznego drapieżnika, choć nielegalne lub nie do końca legalne, jest uważane za wyznacznik bogactwa i statusu. Niestety, choć małe kotki wyglądają uroczo, kontakt z człowiekiem nie wystarczy, żeby zrobić z nich zwierzęta domowe: w miarę dorastania zaczynają często wykazywać coraz bardziej agresywne zachowania i coraz silniejszy instynkt łowiecki. Zdarza się, że po podrośnięciu właściciele pozbywają się takich "domowych kotków", ponieważ zaczynają atakować inne zwierzęta domowe albo gości, lub po prostu ich trzymanie w domu staje się uciążliwe.
W niektórych przypadkach małe kotki trafiają do ludzkich domów przez pomyłkę - ludzie znajdują samotne kocię i przygarniają je myśląc, że to kot domowy. Najczęściej jednak nie są to osierocone kocięta, a młode, które matka pozostawiła tymczasowo w ukryciu przed wyruszeniem na łowy. Takie przypadki miewają dla kotków przykre konsekwencje: kocię, które za bardzo przyzwyczai się do człowieka, niekiedy nie może już wrócić do środowiska naturalnego i jest skazane na spędzenie reszty życia w ośrodku dla zwierząt lub w ogrodzie zoologicznym.
Jeśli jednak mały kotek odpowiednio szybko trafi do ośrodka opiekującego się dzikimi zwierzętami, ma szansę na życie na wolności. W takich ośrodkach opieka nad takimi kociętami jest ukierunkowana na minimalizowanie ich kontaktu z człowiekiem, nawet kontaktu wizualnego, oraz na wzmacnianie ich naturalnych instynktów - najlepszym sposobem na to jest pozwolić kilku kociętom w zbliżonym wieku dorastać razem. Jeśli po osiągnięciu odpowiedniego wieku młody kotek jest w dostatecznym stopniu "dziki", ma odpowiednio rozwinięte instynkty i reaguje na obecność człowieka negatywnie (czyli tak, jak powinien), zostaje wypuszczony na wolność.
Na filmiku jest widoczny młody kotek bengalski wystawiony na sprzedaż w klatce na jawajskim targu. Dzięki działaniom służb i organizacji pozarządowych, część nielegalnie odłowionych kotków udaje się skonfiskować i przywrócić do środowiska naturalnego – jednak proceder nielegalnego handlu dzikimi zwierzętami jest wciąż bardzo szeroko rozpowszechniony w Azji i stanowi poważne zagrożenie dla lokalnych gatunków.
A tutaj historia kilku skonfiskowanych z targu kociąt, którym po pobycie w ośrodku udało się wrócić na wolność.
tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych
Bardzo ciekawy film wyjaśniający różnice między krajem, regionem, obwodem i co tam jeszcze rosja ma. Mi się przydał bo jak oglądałem Oszukanego Rosjanina czy czytałem informacje co gdzie Ukraińcy puścili z dymem to się nie mogłem połapać jaka to różnica xd
@Endrevoir nom, Viecheslav robi fajne materiały, i na tym kanale i na tym drugim, proste gadanie co akurat się przypomni, a nie kolejne do bólu wyreżyserowane materiały w których ostatnie co można znaleźć to człowieka. Fajnie było na początku oglądać jak się na żywo uczył polskiego tworząc kolejne video
@NiebieskiSzpadelNihilizmu ja go odkryłem z rok temu jak ktoś go wrzucił na hejto i jak jego główny kanał nie do końca mi pasuje bo mam uczulenie na lektora AI tak ten drugi jest bardzo spoko
@Endrevoir ja to akurat jestem mu wdzięczny za lektora, bo w sumie chodzi tu o przekazanie informacji, a obraz to jest dodatkiem, w zasadzie to głównie jego widać, a tak to można sobie coś robić i słuchać. Najgorzej np Andromeda - coś tam wstęp powie, a potem czytaj...
Mega mnie zdziwiły wyniki ostatniego badania CBOS dot. aktywności zawodowej osób starszych.
"Wśród respondentów pobierających emerytury 19% nadal jest aktywnych zawodowo. Chcieliśmy dowiedzieć się, co motywuje te osoby do dalszej pracy zarobkowej."
44% jako główny powód podało po prostu chęć bycia aktywnym zawodowo, a 29% po prostu lubi swoją pracę.
Kurcze, nie do końca to rozumiem. Gdybym dziś wygrał w lotto jakieś 20 milionów, to nie tknąłbym się już nigdy i przebywał w zdrowym dystansie z pracą zarobkową. Owszem, robiłbym jakiś wolontariat, jakaś fundacja, NGO, ale nic co ma jakikolwiek związek z typową pracą na etacie. Jednym z moich celów życiowych, na który z żoną pracujemy, jest to aby przy dobrym zdrowiu w wieku około 55 lat przejść na emeryturę i żyć dostatnio z dochodu pasywnego. Pracę traktuję jako przykry obowiązek.
A jak to jest u was? Gdybyście nie musieli już pracować, zakładając że emerytura pozwalałaby Wam na podstawowe potrzeby bez konieczności zaciskania pasa - czy chcielibyście nadal pracować zawodowo?
#badaniaspoleczne #spoleczenstwo #wiadomoscipolska #polska #ciekawostki #praca
-------
Metodologia badania:
Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” (432) przeprowadzono w ramach procedury mixed-mode na reprezentatywnej imiennej próbie pełnoletnich mieszkańców Polski, wylosowanej z rejestru PESEL. Każdy respondent wybierał samodzielnie jedną z metod: wywiad bezpośredni z udziałem ankietera (metoda CAPI); wywiad telefoniczny po skontaktowaniu się z ankieterem CBOS (CATI) – dane kontaktowe respondent otrzymywał w liście zapowiednim od CBOS; samodzielne wypełnienie ankiety internetowej (CAWI), do której dostęp był możliwy na podstawie loginu i hasła przekazanego respondentowi w liście zapowiednim od CBOS. We wszystkich trzech przypadkach ankieta miała taki sam zestaw pytań oraz strukturę. Badanie zrealizowano w dniach od 9 do 19 kwietnia 2026 roku na próbie liczącej 944 osoby (w tym: 58,9% metodą CAPI, 22,5% – CATI i 18,6% – CAWI). CBOS realizuje badania statutowe w ramach opisanej wyżej procedury od maja 2020 roku, w każdym przypadku podając proporcję wywiadów bezpośrednich, telefonicznych i internetowych.
Po osiągnięciu wieku emerytalnego będę chciał pracować bo
@Maciek Oglądałem wywiad z pewnym profesorem, który cieszył się, że pracuje na emeryturze, bo bez pracy IQ człowieka pogarsza się z każdym rokiem o 1 punkt. Więc on utrzymywał swój umysł na wysokich obrotach.
Chciałbym być aktywny fizycznie i umysłowo po osiągnięciu wieku emerytalnego, żeby zachować sprawność umysłową. Ale czy pracować? Raczej jakieś inwestycje, trading itp. I podróże - dużo podróży bo to subiektywnie przedłuża życie.
@Maciek mam takiego emeryta w pracy na pół etatu, super gość, skarbnica wiedzy i do tego samodzielny, można mu coś zlecić i w swoim tempie, ale zrobi. Zawsze powtarza, że nie chce tak jak jego znajomi gnić przed TV na starość. Do tego gadżeciaż, więc zawsze się dopytuje o nasze nowe zabawki.
I ja też tak chcę, lubię coś robić i być przydatny. Mój tata mając 70 lat większość czasu spędza w fotelu (choć w sezonie przyznaję że zajmuje się ogrodem) i mnie by szlag chyba trafił po paru dniach.
@Maciek Mój tato jak poszedł na długo wyczekiwaną emeryturę to stał się takim nieznośnym marudą że wszyscy mieli go dość. Pierwsze kilka miesięcy dopieszczał w domu jakieś pierdoły typu coś tam odmalował, naprawił gniazdko w garażu. Potem już zrobił wszystko co miał to się czepiał każdego o byle co. Poszedł do pracy to wreszcie miał zajęcie a my odzyskaliśmy spokój.
Dużo zależy od tego co się ma w głowie, pokolenie naszych rodziców było uczone do ciężkiej pracy całe życie za grosze. Nie uczyli się o zdrowiu psychicznym, o dbaniu o wartości rodzinne, o własne pasjach. Zapierdzielali by żyć teraz żyją by zapierdzielać.
Pewnie nikogo to nie zainteresuje specjalnie, ale akurat siedzac na kibelku robie porzadek w zdjeciach, wiec zanim je skasuje to cos naskrobie.
Na statkach sa przestrzenie nazywane cofferdam (nie znaju po polsku). Te przestrzenie to puste zbiorniki jak ten na zdjeciu, ktore oddzielaja zbiorniki z roznymi plynali, np, miedzy paliwowym, a balastowym. Ten konkretny ma wysokosc 20m.
U nas te cofferdamy oddzielaja moonpool (ta dziura w statku, jesli pamietacie) od innych zbiornikow na dziobie i na rufie.
W kazdym z nich znajduje sie bilge alarm (alarm zenzowy jakby dostala sie tak woda, np. Przez uszkodzenie sciany moopoola. Widac to na ostatnim zdjeciu. Proste urzadzenie - plywak i krancowka, ktora uruchamia alarm na mostku i w maszynie.
Oprocz tego pompa pneumatyczna, odpalana z pokladu (bo niby k⁎⁎wa jak inaczej) i bardzo wazne czyli zawory do rur ssawnych, ktore musza byc zostawione otwarte.
W jednym pompa nie dziala, bo sie membrana skleila (nieuzywana od +2 lat)
Ps. Przy okazji widac tez w jak idealnym stanie sa zbiorniki tego statku. Anody ofiarne jak nowe.
@Opornik to void wzdluz kadluba. To jest wlasnie podwojne poszycie statku, ktore bodajze od 2006 jest wymagane dla prawie wszystkich statkow. Z tego co pamietam to kusi tam byc minimum 0,6m
Miasto:Tczew – miasto w północnej Polsce, w województwie pomorskim, siedziba powiatu tczewskiego i gminy wiejskiej Tczew. Według danych GUS z 30 czerwca 2023 r., Tczew liczył 57 218 mieszkańców. W 1198 Trsow po raz pierwszy odnotowany w annałach. Pierwsza źródłowa wzmianka o Tczewie pochodzi z 1252 r., kiedy to w Tczewie książę Sambor II rozpoczął budowę zamku. Powstanie Rady Miejskiej w Tczewie, ukonstytuowanej już w 1258 za przyzwoleniem wspomnianego księcia Sambora II, wyprzedza lokację miasta(lokacja na prawie lubeckim ). Jest to jedyny tego typu przypadek na terenie dzisiejszej Polski. czewska Rada Miejska utworzona została wcześniej niż uważane za najstarsze w naszym państwie Rady we Wrocławiu (1261), w Krakowie (1264) czy w Poznaniu (1280), które w tych miastach powstały jednak kilka lub kilkanaście lat po nadaniu praw miejskich. W 1308 r. Tczew podstępnie zdobył zakon krzyżacki . Miasto zostało spalone, a mieszczanie wygnani. W ręce zakonu dostał się przywilej lokacyjny, pieczęć miejska i księga prawa lubeckiego. Organizacja miejska przestała istnieć na ponad pół wieku. Po 1308 Krzyżacy wznieśli tutaj też zamek będący siedzibą krzyżackich administratorów wójtostwa tczewskiego. W 1440 Tczew przystąpił do Związku Pruskiego . W czasie wojny trzynastoletniej (1454-1466) miasto kilkakrotnie zmieniało załogę , by ostatecznie na mocy II pokoju toruńskiego w 1466 zostać przyłączone do Polski. W 1577 r. miał miejsce, spowodowany nieostrożnością żołnierzy Stefana Batorego , wielki pożar, który prawie doszczętnie zniszczył miasto. Przetrwały tylko budowle sakralne. W 1772 r., z chwilą I rozbioru Rzeczypospolitej , Tczew znalazł się pod panowaniem pruskim . W latach 1807–1812 w Tczewie kilkakrotnie przebywał cesarz Napoleon. W I poł. XIX w. Prusacy rozebrali część murów obronnych z basztami i bramami wjazdowymi, połowę fortyfikacji z czasów szwedzkich i napoleońskich, a także zniszczony już zamek tczewski. Od połowy XIX w. Tczew zaczął się rozwijać jako ośrodek przemysłowy oraz węzeł kolejowy i drogowy. W latach 1851–1857 zbudowano pierwszy most na Wiśle. Jego filary ozdobiono neogotyckimi wieżami. Na przyczółkach wybudowano bogato zdobione bramy wjazdowe. W tym czasie był to najdłuższy most w Europie Północnej (ok. 800 m). Wkrótce przestał on wystarczać i w latach 1888–1890 wybudowano tuż obok w odległości 30 m drugi most. Przejął on funkcję mostu kolejowego, gdyż ten pierwszy służyć miał odtąd potrzebom ruchu pieszego i kołowego. W II poł. XIX w. i na początku XX w. w Tczewie powstały: młyn parowy , fabryka maszyn Muscata, fabryka i warsztat naprawy maszyn Kriesela, fabryka wyrobów metalowych Kelcha, królewski zakład budowy maszyn, odlewnia żelaza, wytwórnie wyrobów cementowych Hoffmana, dwie cukrownie, fabryka wafli, browar, gazownia, wodociągi, zakłady kanalizacji, wodociągi miejskie. Rozwinął się też handel zbożem oraz żegluga na Wiśle. Odzyskanie przez Polskę niepodległości i powrót Tczewa do państwa polskiego rozpoczynają najnowszą kartę dziejów miasta. Już w 1920 otwarto w Tczewie pierwszą w Polsce Państwową Szkołę Morską . 1 września 1939 o godzinie 4:34 trzy bombowce nurkujące z 3./StG 1, dowodzone przez Staffelkapitäna Oberleutnanta Brunona Dilleya zaatakowały most w Tczewie. Ich atak nie miał jednak zniszczyć mostu, ale przeszkodzić w jego zniszczeniu. Walki w obronie miasta trwały tylko jeden dzień – 1 września 1939. Żołnierze polscy wykonali jednak swoje zadanie. Na rozkaz ppłk. Stanisława Janika – dowódcy 2 batalionu strzelców mosty zostały zniszczone. Uniemożliwiono w ten sposób przegrupowanie Niemcom swoich wojsk z Rzeszy do Prus Wschodnich , w celu przeprowadzenia planowanego w drugim etapie kampanii wrześniowej skrzydłowego uderzenia na linię Bugu . 2 września do Tczewa wkroczyły wojska hitlerowskie. Rozpoczęła się okupacja – czas mordów i represji wielu tczewian. Na terenie miasta utworzono obozy dla jeńców angielskich i francuskich oraz obóz pracy dla Polaków. Okupacja hitlerowska skończyła się 12 marca 1945. Po II wojnie światowej Tczew należał do najbardziej zniszczonych przez działania frontowe miast Pomorza Gdańskiego . Praktycznie nie ostała się żadna zdolna do produkcji fabryka, Rosjanie zdemontowali i wywieźli wyposażenie niemal wszystkich zakładów przemysłowych. Zabytki:farny kościół Podwyższenia Krzyża Świętego – najstarszy zabytek w mieście. podominikański kościół św. Stanisława Kostki – pochodzący z XIV w., most drogowy na Wiśle oraz most kolejowy – stanowią szczególną atrakcję Tczewa. Jako pierwszy powstał most drogowy (1851-1857) i był wówczas jednym z najdłuższych na świecie (837 m długości), budowa mostu drogowego kosztowała 4 mln talarów. Kamień węgielny pod budowę położył Fryderyk Wilhelm IV . Most początkowo miał 10 wież i dwie bramy wjazdowe z pięknymi portalami – dzisiaj pozostały jedynie cztery wieże. Drugi, kolejowy, powstał w latach 1888–1890, kiedy jeden most przestał wystarczać. Mosty są szczególnie interesujące ze względu na zastosowane rozwiązania techniczno-konstrukcyjne. Amerykańskie Towarzystwo Inżynieryjne uznało most tczewski za międzynarodowy zabytek inżynierii budowlanej (na tej samej liście jest m.in. paryska wieża Eiffla ). wiatrak typu holenderskiego – zbudowany został w 1806, willa Eisenacka . Muzeum Wisły – oddział Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Miejska wieża ciśnień – zbudowana w 1905, Ratusz – znajdował się na placu Hallera, Kościół św. Józefa – zbudowany w latach 1931–1936.Centrum Konserwacji Wraków Statków , Most Knybawski – położony w odległości ok. 2 km od południowej granicy Tczewa. Kanał Młyński i wiele innych.
NGC 1300 (znana również jako PGC 12412) to spektakularna galaktyka spiralna z poprzeczką, położona w konstelacji Erydanu. Została odkryta 11 grudnia 1835 roku przez Johna Herschela. Jasność obiektu to 11,8 mag, a odległość od Ziemi około 69 milionów lat świetlnych.
Zdjęcie wykonane przy pomocy Kosmicznego Teleskopu Hubble’a (HST).
Nie wiem, czy się orientujecie, że żyjemy w złotym wieku wszechświata. Możemy oglądać takie cuda na naszym niebie, które niedługo przestaną być widoczne - narodziny i śmierć gwiazd, rozbłyski, inne galaktyki, CMB... Przy czym "niedługo", to znaczy kiedy wszechświat będzie jakieś 10x starszy niż teraz. A według aktualnej wiedzy to wszystko jest niczym pierwszy ułamek sekundy po urodzeniu, względem przewidywanego czasu życia wszechświata.
@Cinkciarz z jednej strony niesamowite, a z drugiej zasada antropiczna i hipotezy odnośnie entropii w zasadzie mówią, że tylko w tym "ułamku sekundy" możemy się pojawić i być tacy, jacy jesteśmy