Zdjęcie w tle

Społeczność

Hejtokoksy

263

Rozmowy głównie o ćwiczeniach siłowych i diecie. Chętnie podzielimy się swoją wiedzą również z osobami niećwiczącymi w temacie zdrowego żywienia.

Trochę dziś chyba się przyleniłam. Np. zamiast "rozgrzewki" w formie pochodzenia sobie po bieżni, zrobiłam rolowanie. Na suwnicy chyba od przynajmniej 2 tygodni nie dodałam ciężaru ani powtórzeń. To, co jest dalej stanowi dla mnie wyzwanie, które zresztą chyba się nie zmniejsza. W rumuńskim martwym dorzuciłam 2.5 kg, czyli w zasadzie niewiele. Wykroki (chodzone) również nie były z większym ciężarem niż ostatnio. A i tak mnie sponiewierały - na tyle, że przerwy między seriami trwały aż 2.5 minuty. Prostowanie na ławce rzymskiej +1 kg, goblet został jak był (właściwie to mogłam wziąć 25 kg hantel, trudno), uginanie nóg na maszynie +2.3 kg (i też właściwie mogłam dorzucić więcej), ale coś nie mogłam dobrze ustawić maszyny, cały czas mi coś nie pasowało. No i tylko jedne ćwiczenie na brzuch. I to lekkie, choć mięśnie i tak bolały.


Dziś, jak co dzień, zważyłam się rano. No i... o ile wczoraj waga wynosiła ładne 57.25 kg, dziś było to 57.85 kg. Gdybym nie wiedziała, że to normalne, można by się wkurzyć. Zalało mnie z jakiegoś powodu wodą, może za dużo węgli wczoraj? W każdym razie - nawet moich żył na rękach dziś tak dobrze nie widać jak zazwyczaj. To akurat jest fajne, ale mogłoby się odbywać bez przybierania na wadze.


#silownia

f19fb6dd-dee1-48fb-b159-3229fd7b4fc5

Może dziś troszkę mniejsza motywacja jest do działania lecz najważniejsze że trening zrobiony! Tak trzymać. Ja też już zchodze z ciężarów od środy zaczynam 2 tygodnie urlopu mikro cykl za mną progress był teraz regeneracja i odnawianie sił żeby wjechać na pełnej

Zaloguj się aby komentować

Jeśli dziś zrobiłam progres z ciężarami, to tylko "przypadkiem" Bo akurat ktoś używał mniejszych hantli, które chciałam wziąć. Tak było przy wznosach bokiem, reverse fly, uginaniu na biceps - tutaj zresztą nie dałam rady zrobić więcej niż 7 powtórzeń w serii z 9kg hantlem. W triceps extension dodałam 2.3 kg, ale musiałam obniżyć o 2 powtórzenia w każdej serii, bo by się nie dało. Musiałam też dziś robić dłuższe przerwy, nawet 2.5 minuty (w podciągnięciach), bo brakowało mi siły. A że miałam tyle czasu między seriami, to oczywiście znów opanowały mnie rozkminy w stylu: "czemu tamta dziewczyna robi wiosłowanie hantlami z 2 x 6kg?" I inne w tym stylu. A potem wydaje mi się, że pewnie ja wyglądam jak jakaś kosmitka z tymi swoimi ciężarami. Ale mam nadzieję, że nikogo to nie obchodzi.


Pisałam parę dni temu, że chcąc zmusić się do powrotu na właściwą drogę (czyli robienia redukcji), będę wstawiać tu raz w tygodniu zestawienie pomiarów z wagi. I tak też robię. W apce Huaweia, z której korzystam tydzień zaczyna się w niedzielę, stąd też wstawiam to właśnie dziś. Przy odrobinie samozaparcia może jeszcze w tym miesiącu moja waga osiągnie np. 56.5 kg? Niby trzeba by zrzucić tylko kilogram, ale u mnie waga zawsze bardzo wolno idzie w dół.


Dla miłośników apek: Strong i Zdrowie Huawei.


#silownia #dieta

873152d6-73cb-4c9c-9934-1bbdb5934ce4
c0bf28cc-7d0b-4102-b7af-199eb05f366f

@rain Przy Twojej masie ciała 1 kg w dół to wcale nie jest mało, zwłaszcza, że budujesz (lub zmniejszasz utratę) tkanki mięśniowej w trakcie ćwiczeń.

Tak z ciezarami trzeba robic - moge zrobic zalozone 12 powtorzen w 4 seriach to lekko zwiekszam ciezar, zeby ostatnia seria bylo powiedzmy 8 powtorzen. Fajnie sie czyta twoje posty i oglada progres. Trzymam kciuki 💪1kg jesli to rzeczywiscie tkanka tluszczowa to jest duzo przy twojej filigranowej wadze.

@rain na siłowni każdy robi swoje i nikt nie rozmyśla o tym kto i jak ćwiczy

Może biorąc ten większy ciężar udało Ci się przełamać jakaś barierę


Waga to najgorsze zło, sprawdzaj sobie też obwody. Mimo, że waga stoi (lub delikatnie leci w dół, albo nawet w górę) może zyskałaś większą dupkę albo lotnisko się robi super

Zaloguj się aby komentować

@evilonep taki w jednej serii to wchodzi czasami 8 podchwytem i jestem turbo dumna, bo jeszcze na początku roku zakres był tak 6-7 powtórzeń.

nachwytem to już prawie jeden. Póki co sobie nie zaliczam, ale do końca roku na pewno wleci to jedno powtórzenie.

Zaloguj się aby komentować

Pytam, aby się doradzić.


Kilka lat temu robiłem martwy ciąg klasyczny, to mi jebło coś w plecach. Wypadł mi dysk z prawej strony, w okolicy dołków na plecach. Na rozgrzewce. Przy obciążeniu 100kg (nie wiem jaki max, ale zazwyczaj główne serie robiłem tak 140-180kg).


Byłem u masażystki i mi bardzo pomogła (tylko dwa zabiegi), ale mówiła, żeby nie robić już martwego ciągu, bo już teraz ten dysk dużo łatwiej może wypadać. Stwierdziła, że miałem pochyloną miednicę (od kąkutera pic rel) w jedną stronę, przez co z jednej strony mięśnie były bardziej rozluźnione, z drugiej rozciągnięte i z tego powodu mi jebło.


Minął rok i stwierdziłem, że hehehe co tam mi się stanie. I... po trzech sesjach treningowych jebło identycznie - a zaczynałem bardzo delikatnie, bo w zakresie 40kg-100kg... Byłem u tej samej baby i też mi pomogła i wtedy zdecydowałem, że j⁎⁎ie martwe ciągi.


Od tego czasu mija już z trzy lata i ochota na porobienie mojego ulubionego ćwiczenia wraca ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tylko nie chciałbym tego rozegrać głupio jak ostatnio. Zastanawiałem się, czy nie wybrać się do fizjoterapeuty, żeby ocenił jak bardzo jestem pokrzywiony i pokazał ćwiczenia na poprawienie pozycji ciała itp..Tylko nie wiem ile to ma sensu, bo całe życie siedzę jak krewetka i wątpię, że przestanę ;v Praca przed kompem z domu, do tego hobby gry komputerowe, więc dużo siedzenia ;<


#silownia #fizjoterapia

e8f62a87-125e-478e-be93-5b4f4945053a

@HmmJakiWybracNick oczywiście, że idź do fizjo, nawet nie wiadomo czy to coś z kręgosłupem w ogóle, co to w ogóle za pomysł, żeby najpierw iść do masażystki


Po fizjoterapeucie też trener personalny, żebyś technikę podszkolił, ale najpierw niech fizjo oceni wyśle na badania

@HmmJakiWybracNick daruj sobie martwe ciągi. Kręgosłup łatwo sobie zepsuć a naprawić się już nie da. Jak chcesz faktycznie zobaczyć czy są jakieś uszkodzenia to rezonans/tomograf odcinka lędźwiowego i konsultacja z neurologiem, poważny fizjoterapeuta bez rezonansu tez nic nie poradzi.

Chłopie uważaj, ja przed 40 jestem a kręgosłup tak załatwiłem, że 3 miesiące się nie ruszałem z łóżka i prawie robiłem pod siebie z bólu. Na dziś dzień mam usunięty całkowicie dysk i pół kręgu. Jak jest? Chujowo ale cieszę się, że chodzę. Nie polecam igrać z kręgosłupem, lepiej znajdź sobie dobrego rehabilitanta i niech pokaże Ci zestawy ćwiczeń na wzmocnienie mięśni kręgosłupa, później może coś tam poćwiczysz.

Zaloguj się aby komentować

Nie bardzo dziś chciało mi się iść na siłownię. Więcej nawet - gdy wczoraj kładłam się spać, to już zaczęłam się prawie że martwić, że dziś jest dzień nóg. Nie wiem, co jest takiego w ćwiczeniach nóg, że chyba ciężko byłoby znaleźć kogoś, kto je lubi.


Trening wyszedł trochę bardziej lajtowy niż zwykle, bo znów miałam problemy ze snem, spałam tak może 4-5 godzin i ogólnie czułam się trochę rozbita. No i chciałam wcześniej go skończyć, bo potem wybierałam się do fryzjera.


W MC nie zwiększałam ciężaru, ale dodałam po 2 powtórzenia w serii. Zamiast bardzo nielubianych przeze mnie przysiadów bułgarskich (które zabierają też sporo czasu), zrobiłam 3 serie zakroków. Też ich nie lubię, ale trochę mniej. No i ucięłam jedno ćwiczenie na brzuch, zostawiając allahy.


#silownia

6cce258e-2b8b-4395-ae4b-b508c9d24a59

Dla mnie silownia to czarna magia. Chodzę tam od niespełna tygodnia. Nigdy w życiu tam nie byłem i robię wszystko na czuja. Fbw znafcy z internetów polecali i tego się trzymam. Ale jak sobie po pejsbuku albo u nas na tagu podczytuje ten wasz żargon to czuje się jakbym wrócił do szkoły i uczył się języka obcego 🙄 wszystko trzeba googlac. A o diecie, makro i liczeniu kalorii to nawet nie myślę.

@rain zdecydowanie wolałem dzień nóg na siłowni niż czegokolwiek innego ( ✧≖ ͜ʖ≖)

Ale dlatego, że ich głównie używam do jazdy na rowerze i biegania i widziałem największy progres ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak się zabrać do nauki tego? Podciaganie u mnie ok - max 18 razy, treningowo robię 4x12/10. Nie ogarniam do końca tego ruchu nogami żeby sobie pomóc

Zaloguj się aby komentować

Update wpisu https://www.hejto.pl/wpis/hejtokoksy-crossfit-silownia-chlopskadyscyplina-pompki-pompkikomputerowca-pozna-


#hejtokoksy #crossfit #silownia #chlopskadyscyplina #pompki #pompkikomputerowca


Kolejne cykle za mną. W poniedziałek miałem pierwszy dzień przerwy, czasu brakło i chęci. Niestety progress już nie jest taki szybki i przyjemny, aktualne serie robię `na styk` prawie.

f56459a5-b89e-4cee-8dc1-3a53e66dd34e

Zaloguj się aby komentować

Dziś przekroczyłam próg siłowni równo o 7 rano. Czy to oznacza, że wyszłam z niej np. o 8.30? Nope. Chyba robię za długie przerwy między seriami - 2 minuty. Powinnam je pewnie skrócić, bo zaraz dojdę do 3-5 minut powerlifterów, a to już gruba przesada. Nie wiem właściwie ile powinna trwać "idealna" przerwa na odpoczynek. I chyba nie mogę tego rozpatrywać tak "abstrakcyjnie", w oderwaniu od tego ile dźwigam - jak zrobię krótszą przerwę, nie zrobię wszystkich zamierzonych powtórzeń w serii, bo np. dojdę szybko do upadku mięśniowego. Jak robię dłuższe przerwy, to siedzę 2 godziny na siłowni.


Skończyłam swoją przygodę z trenerem. Właściwie nie za wiele mi dała. Oprócz wiedzy, że niewiele mi dała. W zasadzie dołożyłam ciężaru tylko w ściąganiu drążka - 2.3 kg, face pullach - 2.3 kg i wiosłowaniu hantlem - 2.5 kg, ale tutaj zeszłam o 2 powtórzenia w serii. W reszcie ćwiczeń zostałam z tym, co było, bo i tak jest wystarczająco męczące. Skullcrushery udało mi się zrobić na 10 powtórzeń we wszystkich seriach. Ostatnio było 10-7-9 - przez za krótkie przerwy między seriami.


Czeka mnie dziś jeszcze tyle pracy, że nawet nie wiem za co się brać. A w zasadzie już jestem zmęczona.


#silownia

c3a47747-50d7-4081-bc59-190c7d0e228a

Przerwy rob w powerliftach 3-5min, w cwiczeniach duzych grup miesniowych 2-3min, w cwiczeniach malych grup, pojedynczych miesni 1-2min. Imo te 6 serii bent over to troche duzo i tu ci pewnie z 15 min zeszlo.

@rain czasami tak jest, że zwiększamy obciążenie kosztem powtórzeń

Jak z trenerem się nie układało to nie ma co kasy wydawać. Może uda znaleźć się kogoś, kto będzie spełniał w pełni Twoje oczekiwania.


Nadal lekka nadwyżka kaloryczna?

Zaloguj się aby komentować

To jest k⁎⁎wa dramat. Tydzień temu ponad 20km więcej w martwym podniosłem, na klatce też z +10 było a dzisiaj d⁎⁎a.


Dawno nie miałem tak słabego treningu.


FeelsBadMan


#hejtokoksy #zalesie

rith userbar

@rith a nawet mnie nie denerwuj! Machałam sobie ostatnio serie na klatę 50kg (co jak na mnie jest super wyczynem), a w niedzielę 42,5 ledwo dźwignęłam xD Totalnie demotywujące.

Zaloguj się aby komentować

Poranny trening. Na szczęście to nie był dzień nóg, bo potem pojechałam na wycieczkę i chyba bym nie dała rady łazić Trochę dorzuciłam (+2.5 kg) w wiosłowaniu sztangą i hantlami. Trochę mniej, ale zawsze coś (czyli kilogram) we wznosach bokiem i po pół kg na hantel w reverse fly. Niby ciężary takie sobie, ale znów przy uginaniu na biceps mięśnie mi zaprotestowały i w 2 i 3 serii po 7 powtórzeniu ręce nie chciały się zgiąć. XD Więc tylko pierwsza seria była na 12 powtórzeń.


#silownia

de26dfde-e5e8-4253-8c06-c41b1d6048ca

Zaloguj się aby komentować

Poniedziałek międzynarodowym dniem ... nóg. W MC sumo + 2.5 kg, w HT +2 powtórzenia na serię i w pozostałych ćwiczeniach też ok. 2 kg więcej. Oprócz przysiadu bułgarskiego. Nienawidzę tego dziadostwa. Dlatego jest obniżka o 5 kg wobec ostatniego razu, żeby mi się w ogóle chciało zrobić to ćwiczenie.


Z ciekawości włączyłam dziś smartwatcha na treningu (ale dopiero po rozgrzewce i pierwszej serii MC, bo zapomniałam, że miałam to zrobić), żeby zobaczyć ile też wyliczy mi spalonych kalorii. 335. LOL. W życiu tyle nie spala się mając moje gabaryty na treningu siłowym. Zwłaszcza, że prawdziwej pracy jest może tak z pół godziny, bo przecież między seriami robię przerwy. Wstawiam to więc tylko jako taką ciekawostkę.


#silownia

f6257a5c-b228-4357-8d53-3e61a48965ee
ad5b6373-63c1-4e89-bab3-98811a2cb669

Ogólnie to zastanawiam się, czy w ogóle przedłużać współpracę z tym "moim" trenerem. W zasadzie polega ona na tym, że przedstawił mi plan treningowy, no i co tydzień zdaję mu relację ze swoich ćwiczeń. I dostaję krótką informację zwrotną. W zasadzie tyle. I nie wiem czy to dalej ciągnąć, a z drugiej strony - w ogóle nie jestem asertywna, więc nawet nie bardzo umiem powiedzieć, że "już dziękuję".

Fajnie jest czytać Twoje wpisy. Dużo szczerości, brak ściemy. Nie chcę tu obrażać różowych, ale zazwyczaj laski gadając o diecie/treningu kłamią jak z nut. Fajnie, że nie jesteś taka jak większość tych kłamczuszek Zjesz za dużo, to nam o tym napiszesz, masz taką a nie inną budowę ciała - nie kryjesz tego. Wiesz, że za cholerę nie spalisz na treningu siłowym nawet połowy tego co podaje zegarek, nie walisz ściemy ani nam, ani (co najważniejsze) sobie. Masz wątpliwości czy współpraca z trenerem jest tego warta - również o tym piszesz. Kurde, mieć taką kumpelę to byłby skarb Niczego nie doceniam tak jak szczerości. Działaj dalej i miej w d⁎⁎ie, że nie masz idealnych genów do siłki. Jakbyś nawet w ogóle nie poprawiała wyglądu, to i tak warto to robić dla samej siły i/lub ogólnego wysportowania.

Zaloguj się aby komentować

Pas najlepiej żeby był szeroki na całej długości, mi osobiście dziwnie się ćwiczy w tych cienkich i tych z poszerzeniem tylko z tyłu. Jako że pas bardzo ciężko zajechać, to możesz od razu zainwestować w taki z dźwignią żeby łatwo było go zapinać - sam mam pas z Powersystem z klamrą i też złego słowa nie mogę powiedzieć poza właśnie tym zakładaniem i ściąganiem. Zwłaszcza jak po serii zakręci się w głowie to jest z nim walka...

Paski mam najtańsze łezki z KFD i są spoko, brat ma z GymBeam camo i też nie narzeka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatni trening w tym tygodniu. Wszędzie, oprócz face pull i allahów (nie chciało mi się) dorzuciłam trochę kilogramów, np. w OHP ze sztangą 2.5 kg, we wznosach bokiem 2 kg (czyli 1 kg na hantel), w lat pulldown 2.3 kg, zottman curl 4 kg (tj. 2kg na hantel). Z tymi zottmanami nie planowałam przejść z 7-kilogramowego hantla od razu na 9-kilogramowy, ale po prostu jakiś gość zabrał jedyne ósemki. LOL. Uginanie na triceps tylko w pierwszej serii było na 10 powtórzeń, druga to ledwie 7 i trzecia 9. Czemu tak? Bo robię je w superserii z zottmanami i przy drugiej serii chyba zrobiłam za krótką przerwę i ramiona zaprotestowały i nie chciały się wyprostować.XD


Jako że chciałam zwiększyć ciężary, robiłam dziś w każdym ćwiczeniu (poza allahami) przerwy 2 min. I potem naszła mnie rozkmina ile minut tak naprawdę podczas treningu trwającego prawie godzinę i 50 minut ćwiczyłam. Niestety nie wiem ile trwały u mnie pojedyncze serie, ale założyłam, że tak ok. 45 sekund. Łącznie było ich 33, co daje 1485 sekund, czyli 24.75 minuty. Czyli niewiele, nawet nie pół godziny. Ile w tym czasie można spalić kalorii, z 70? Tyle co nic. Oczywiście mogę się mylić wyliczeniach i tak naprawdę to tylko w jakimś laboratorium można by naprawdę zbadać ile trening siłowy może spalić kalorii (wiadomo, u każdej osoby inną wartość).


#silownia

018ee03e-7a47-413e-b0aa-700427a38eda

@rain Najlepiej jest ustawić sobie podczas treningu w smartwatchu coś typu "trening obwodowy" z pomiarem tętna. Dla samego spalania kalorii (pomijając strefy tętna które są odpowiedzialne za "różne" spalanie) jest to obojętne, czy aktywnie robimy serię czy kardio. Po prostu podczas serii tętno wzrasta a podczas przerwy spada, ciężko jest rozdzielić spalanie kalorii podczas aktywnych ćwiczeń z przerwami (gdzie tętno nadal jest wysokie i stopniowo spada).


Ze swojego przykładu ostatni trening to 2:20h treningu i w tym czasie spaliłem 1302kcal przy wadze 80kg (z czego 40 minut kardio).

@rain siła w górę! Na treningu siłowym na pewno spala się dużo mniej kcal niż przy cardio, więc jak chcesz dopalić kcal to ewentualnie wrzuć jakąś dodatkową aktywność.


U mnie niestety siła w dół. Na OHP ledwo sama sztanga latała

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy raz od kilku miesięcy chciałam założyć jeansy. Okazało się, że wszystko jest na mnie za duże.


#redukcja idzie w dobrym kierunku


#chwalesie #silownia

Zaloguj się aby komentować

Przeciążyłem sobie kostkę jakiś czas temu, i nie bardzo mogę na niej stawać. Odpuścić trening, czy po prostu ominąć nogi? I jak tak, to jaką rozgrzewke robić żeby sobie tego nie pogorszyć


#hejtokoksy

@redve lepiej odpuścić w większości ćwiczeń musisz stać stabilnie, zapierać się nogami - więc ból będziesz odczuwał i kto wie, może skończyć się większą kontuzją niż przeciążenie,.


Zdrówka!

@redve To zalezy, jezeli jestes w stanie cwiczyc bez bolu w kostce, to wtedy te cwiczenia mozesz robic. Jednak, jak nie jestes zawodowcem, to lepiej kilka dni, tydzien odpuscic i potem wrocic 'ostroznie'. Wedlug mnie

Zaloguj się aby komentować

Siemaaaa KoksTomki i KoksKasie!


Kolejny tydzień, kolejny wpis do "tygodnika" pomiarowego.


TL/DR: -1,5 kg (przed toaleta!:O). Szalony tydzien. Totalnie popierdolony. Dramaty, zlamane serca, poscigi, zdrady, wszystko bylo.


-----------------------------------


To byl mega stresujacy tydzien, co widze odbilo sie na wadze. Na szczescie zakonczyl sie gladko. Jestem u konca stresow zwiazanych z moim rozwodem. Pewnie jeszcze wroca na rozprawie, ale to bedzie za kilka miesiecy. Do tego czasu spokoj.


Bylem tak zestresowany i walczylem mocno, zeby sie w pelni nie wylaczyc. Ominalem 1 trening calkowicie (nogi lol), a drugie zrobilem tylko czesciowo (martwy). Pozostale 4y juz zrobilem ok (lol). Jednak jakiekolwiek inne projekty stanely w miejscu, jak czytanie, jezyki obce czy szkolenia w pracy. Nie mialem sily sie nimi zajac, musialem zajmowac umysl czyms latwym, czyms co nie angazuje rozumu. Musialem czyms umysl zajmowac, zeby nie oszalec. Moi przyjeciele mi w tym swietnie pomogli


Nie oszalalem, wyszedlem z tego wszystkiego najlepiej jak sie dalo. Jest dobrze.


Bardzo podobal mi sie short Noela Deyzel, a propos tego, zeby uwazac na ludzi na silowni, bo wiele z nich przechodzi zyciowe dramaty, a silownia to ich odskocznia. U mnie triggerem do calego projektu odchudzania i zmiany mojego ciala tez wlasnie jest rozwod. No coz, malo oryginalny jestem. Dlatego usmiechajcie sie na silce jak macie dobry humor, nawet nie wiecie ile to moze znaczyc dla innych przypadkowych osob.


Ta wartosc wagi mnie totalnie zaskakuje, ale waze sie codziennie, wiec to nie skok. Co ciekawe obiady jadlem w tym tygodniu w macu lub sam sobie robilem chicken burgery z gotowych panierowanych poledwiczek z biedry. W sobote pilem browarki ze znajomymi i jadlem pizze. Domyslam, sie ze ta zmiana wagi jest przez podniesione tetno, ktore mi towarzyszylo caly tydzien.


Co do treningu jak wspomnialem trening 5 i 6ty zaniedbalem. 5tego nei zrobilem w ogole, a 6ty sam martwy. Pozostale treningi na zestaw dyskotekowy poszly sprawnie. Mysle, ze zwiekszony volume to byl dobry pomysl, fajnie wszystko wchodzi, efekty sa. Dodatkowy trigger dla miesnia pomimo deficytu daje rade. Ciekawe jak dlugo? Obecnie juz jestem na wadze, ze nie pamietam, kiedy ostatni raz tyle wazylem, w liceum moze? Jestem teraz na nieznanych dla mnie terenach i jest mega ekscytujaco.


W sumie szkoda, ze nie mam silownianego/dietowego bro. Zaden moj znajomy nie cwiczy, nie mam obecnie nikogo kto cwiczy/dietuje sie. A moje ziomki maja swoj limit cierpliwosci, gdy im pieprze o diecie i siłce haha.


-------------------------------


A teraz pora na DANE.


Dieta uśredniona: 2000 kcal (190B; 71Tł; 150W)


Trening hipertroficzny: 6 razy w tygodniu (od 30.04)


Cardio: 4 razy w tygodniu


Dane startowe:


Start: 81,2 kg - 27.02.2023


Obwody z dnia 08.03.2023 (pierwszy raz gdy pomierzyłem przy wadze 79,8 kg)


Szyja: 38 cm


Kl. piersiowa: 110 cm


Ramie/biceps: 39 cm


Talia: 88 cm


Brzuch: 96,5 cm


Biodra: 91 cm


Udo: 58 cm


Łydka: 38 cm


Dane na dzień 15.05.2023 (po 10 tygodniach):


Dane: obecny_pomiar(zmiana_wzgledem_poprzedniego_pomiaru/tygodnia)


Waga: 71,1 kg (-1,5 kg)


Obwody:


Szyja: 38 cm (+0 cm)


Kl. piersiowa: 103 cm (0 cm)


Ramie/biceps: 38 cm (-0,5 cm)


Talia: 78,5 cm (-1,5 cm)


Brzuch: 85 cm (-1 cm)


Biodra: 84 cm (-1 cm)


Udo: 56 cm (0 cm)


Łydka: 38 cm (0 cm)


Pozdro i ciśniemy!


#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara

O k⁎⁎wa. Trzymaj się tam mocno.

W dwa miesiące poleciałeś 11.5cm z brzucha. Przecież to jest w c⁎⁎j dużo, na fotkach też widać. Inny chłop się robi


Btw nie żebym się żalił czy coś, ale fajnie, że masz przyjaciół co z Tobą są, jak rozstaliśmy się z dziewczyną po wieloletnim związku to dosłownie jeden mój ziomek powiedział że jest mu przykro i coś tam pogadaliśmy. A tak to c⁎⁎j

@e5aar Gratulacje za progress i szacun za obszerne relacje, ale miej świadomość, że część z tego białka organizm "przerabia" na węgle. Jeśli robisz to świadomie, czyli by zwiększyć sytość i korzystać z termicznego efektu pożywienia (generować dodatkowy deficyt) to spoko - też tak robię, ale jeśli po prostu walisz w opór białka "bo tak trzeba", to radziłbym zwiększyć ilość węgli kosztem białka - dieta wyjdzie taniej, a i siła do ćwiczeń też powinna podskoczyć. Wszystko co powyżej 2g białka na kg docelowej masy ciała (nawet na redukcji) to "overkill".

@naziduP Tak profesjonalnie bym tego nie potrafil opisac jak Ty, ale to jest dokladny powod. Sytosc + efekt terminczy + czytalem, ze przy rekompozycji mozna wlasnie bic tego bialka naprawde duzo, zwiekszajac szanse na budowanie tego miesnia - jednak wciaz zdaje sobie sprawe, ze wiekszosc idzie na 'energie'. Narazie idzie bardzo dobrze. Jak skoncze redukcje to wlasnie planuje obnizyc ilosc bialka, a zwieksze wegli. Dopoki czuje sie dobrze, a dieta idzie latwo, nei mam zamiaru zmieniac nic (po co jak dziala :D).

Zaloguj się aby komentować

podniosłem dzisiaj 85 kg w martwym ciągu coś około 7 razy w ostatniej serii. Taka sytuacja. W sumie to c⁎⁎j wie czy ja dobrze to robię jedynie co to pilnuje żebym miał plecy proste (wklęśnięte jak na je⁎⁎⁎ie). W sumie to sprawdził bym sobie ile mogę maks podnieść ale zawsze jakoś nie wiem odczuwam dyskomfort podnoszenie dużych ciężarów których nie mogę podnieść więcej niż 5 razy. Taka sytuacja głupia.


#hejtokoksy

@Legitymacja-Szkolna ooo, no ja jak się wyprowadzę to może wznowie. Chociaż nie wiem, może lepiej zacząć od cardio i redukcji, i zaczynać od szczurka? Jestem w stanie codziennie robić cardio powiedzmy po godzinie na tętnie 150bpm

@Pimenista2 zawsze możesz 2 razy w tygodniu poćwiczyć na siłce i na przykład oprócz tego jakieś cardio bardzo fajnie się to dodaje. Na siłce możesz ćwiczyć z mniejszymi ciężarami i robić większą ilość powtórzeń w serii to wtedy też masz trochę takie kardio. Ja ja zajebałem sobie kiedyś serie 15-20 powtórzeń przysiadów z 40 kg na barkach to spociłem się i czułem się jakbym biegał 15 minut.

@Legitymacja-Szkolna wszystko zależy od tego ile ważysz.

Co do techniki, to zawsze patrz przed siebie, nie w dół. W klasycznym martwym: stopy ustawione na szerokość barków, kolana skierowane na zewnątrz. Sztangę ciągniesz po piszczelach w górę. Ciężar ciała skierowany na pięty, nigdy na palce. I ot cała filozofia tego ćwiczenia

@A_a ważę 83 kg


ogólnie też na początku mam trochę problem z tymi prostymi plecami jak wyrywam z ziemi. W czasie ćwiczenia czuję mięsień ten jakby z tyłu uda oraz przód uda oraz na kręgosłupie jakby mięsień pomiędzy dupom xD a poniżej łopatków więc chyba dobre mięśnie pracują. Zawsze też po martwym ciągu mam takie dziwne uczucie na plecach, ale ogólnie to chyba lubię to ćwiczenie.

@Legitymacja-Szkolna przy tej wadze, to z czasem spokojnie dołożysz 40kg. Patrzenie przed siebie wymusza w miarę poprawną pozycje. Odnośnie tego mięśnia. Krawiecki może Ci się spinać i uciskać nerw przez to promieniuje ku górze. Lepsza rozgrzewka jest Ci potrzebna. Pamiętaj też o konkretnym rozciąganiu po każdym treningu. Pozwoli Ci to uniknąć większości kontuzji

Zaloguj się aby komentować

#hejtokoksy #crossfit #silownia #chlopskadyscyplina #pompki #pompkikomputerowca


Późna noc, to ja trochę pokaże kurde ten mój życia trud. Jakoś tak wyszło, że się zmotywowałem do robienia codziennie pompek. Progress jakiś jest, tam gdzie pogrubione to moje maxy. Zawsze minuta przerwy między seriami. Jakby ktoś pytał jak zacząć - właśnie tak. "Od zera do niewiele więcej"

6ffa9c04-fc17-484a-958e-43a5ff06ea62

@e5aar no tą stówkę trzeba zrobić. Początkowo sobie stawiałem dobić do sumy 1024 - ale to już tuż, tuż. Grunt aby progresować z tygodnia na tydzień w przedziale ~20-25% już teraz.

@DexterFromLab U mnie to odwrotnie. Nogi szybciej podbudowałem. Chociaż ostatnio przeciążyłem czwórki i muszę trochu odpuścić.

@tyci_koks raczej robię tak samo, jak się uda. W domu mam pewne ułożenie paneli wg. którego układam dłonie. Jeszcze nie czas na utrudnianie, chyba.

Zaloguj się aby komentować