22 + 1 = 23

A jeszcze jeden w pracy wpadł. Za darmo to uczciwa cena. A że potrzebuję piorunów za wpisy. To lepiej tak, niż spamować.

#tlustylicznik #tlustyczwartek #paczek

f5bd8c89-19ac-4e7b-b6e8-38888a6e2399

Zaloguj się aby komentować

Zawsze jak go uzywam, to sie zastanawiam kiedy zginę od wybuchu. Chociaż, to jest chyba dobra konstrukcja, z zaworem bezpieczenstwa. Jednak, czy nie jest jakos taki pękaty na dole? Wrzucliem calego kuraka 2 marchewki i dolalem wody, przyprawy, zostalo z 10 cm u gory miejsca.

Test tezy z neta: "Z szybkowaru podobno nie ma szumow przy rosole."

#kontrolarosolu #zupy

c9bbadb2-fcc8-4aad-9582-bfbd02a0f4d6

@Fly_agaric ja trochę juz nie wiem co to wywar, a co rosół i chyba jeszcze jednak kategoria była. Potocznie chyba eielu nazywa zupe na miesie kurczaka rosołz zosłem. dodany tez został wyciąg (domowy) z wlosczyzny (jak kostka rosolowa ale z zamrażarki).

@g0r0madska Tak, tak, racja - potocznie wielu wciąż tak mówi, ale to efekt komunistycznej mizerii i biedy. Nic nie było w sklepach, więc ludziska robili to na korpusikach z kuraka. A to straszna niesprawiedliwość dla tej zupy.

Moja mame nawet za komuny starała się mieć kawałek wołowiny do rosoła, a jak się udało to jeszcze wrzucała jaką nogę z kaczki. My z żoną, jak robimy, to z kurczaka dajemy tylko podroby.

Tradycyjnie, to rosół był mieszanką mięsiw. Z czasem, ludziskom zaczął bardziej smakować odciek z tego i zaczęli zupę z nich robić. Wołowina zawsze musiała być.

Komuna to mocno zmieniła. Tak samo zresztą, jak wigilijną "tradycję" z karpiem, bo tradycyjnie, to na Wilię dawało się śledzia, ale po wojnie zwyczajnie go nie było.

Od siebie, do zupy serdecznie polecam wrzucać kawałek szpondra, lub choćby gulaszowego z wołowiny, oraz (jak się uda kupić) nogę z kaczki. My zamiast kuraka używamy szyj z indyka. Rewelacyjna zupa i mięcho potem też pycha.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak zwany gambit sandomierski XD Przez chwilę ten mem nawet przebił się do ogólnoświatowego fandomu szachowego, była afera o plagiat przez GothamChessa :P

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Eruanno - są angielskie i polskie napisy.

Polskiego lektora nie ma - i dobrze bo takimi wersjami gardzę - tylko oryginalna ścieżka dźwiękowa ma sens

Zaloguj się aby komentować

237 + 1 = 238

Tytuł: Niebo. Rok w piekle

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Ocena: 6/10


Początek lat 90. i wybuch sekty Niebo. w roli charyzmatycznego guru Tomasz Kot. Pierwsze dwa odcinki były nawet spoko, ale potem lekki zjazd. O ile Kot robi swoje to aktor grający Kellera mocno mi działał na nerwy, których nie zdołała nawet ukoić Zofia Jastrzębska w roli partnerki Kellera.


Niby nie ogląda się źle, ale przeskok pomiędzy dobrym okresem Nieba a złym właściwie nie istnieje. Guru zaczyna dość szybko odpierdalać akcje i przez to reakcja nieban wydaje się nieco karykaturalna - podążają za Piotrem jak bezmózgie baranki nie widząc, że ich guru z przefajnego psychocoacha zamienił się w manipulatora z kompleksem Boga. Może też o to chodziło, ale tego nie widać - skąd ta zmiana u Piotra, albo też brakuje po prostu podkreślenia, że zawsze taki był, ale ujawnił swoją naturę po czasie.


Sama postać Kellera to chyba powinna iść pod dekonstrukcję całej roli ze scenariusza. Jest po prostu nierealna owa postać, nie wiem jak jest w książce, ale w filmie Sebastian nie wydaje się niby naiwny, ale zachowuje się tak. Brakuje tu jakiegoś ogrania, nie widziałam po prostu tej postaci.


Jeszcze jest Zofia Strzelińska w roli partnerki Seby, i chyba tylko jej postać jest logicznie rozrysowana. Różczka w roli żony guru to niestety trzecioplanowy robot, nie pokazała tam swojego kunsztu aktorskiego w pełni.


Do obejrzenia, polskie seriale/filmy robione ostatnio odnoszące się do starszych lat (jak widać upodobanie latami 90. jest najmocniejsze) są dobrze zrobione, wiadomo, że zawsze jakieś błędy się wyłapie, ale ogółem czuć pełnię realizacji.


Serial liczy 6 odcinków i można go zobaczyć na HBO.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #seriale #kinozmahjongiem

9fe700ce-ddbb-4793-b2b8-173ea22b6bef
c5351d0c-eef0-48e6-91d9-e3427b03f796
7f7b654c-b1bb-4e73-9f8d-08ed78eea468

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To jest chyba najbardziej uderzająca scena podczas wczorajszego całego przesłuchania Pam Bondi (aka brązowy nosek).

Senator prosi ofiary epsteina, które były obecne na sali o wstanie i uniesienie ręki jeśli nie zostały przesłuchane przez obecną administrację.

Później również inny senator poprosił o to samo z tym, żeby uniosły ręce jeśli zgłaszały gotowość do zeznawania w tej sprawie a nie zostały przesłuchane. Chyba nie muszę mówić jaki był wynik.

https://bsky.app/profile/acyn.bsky.social/post/3melt45hezc2s

Tutaj profil gościa który klipował wczorajsze przesłuchanie. Nick na twitterze ten sam. https://bsky.app/profile/acyn.bsky.social

#epstein #usa

Rzygać się chce jak się słucha tej baby. Najgorsze, że nie będzie powrotu do normalności, bo pokazano, jak daleko można się posunąć bez większych konsekwencji

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#ksiazki #dzieci #rodzicielstwo


Seria o Myszonku


Książeczki o Myszonku autorstwa Rikki Jantti, to sztos. Mój młodszy syn w przeciwieństwie do starszego nie bardzo kocha tzw. słowo pisane a to właśnie te książeczki go zajarały na tyle, że chce więcej. Bohaterem każdej z opowiastek jest tytułowy Myszonek, czyli po prostu myszka. Mieszka sobie w mieście z mamą, ma swoich ziomków ze szkoły i różne zwykle, codzienne sprawy. Myszonek jedzie pod namiot, ma przygody w szkole, jedzie zbierać borówki. Książeczki z ładnymi, nieprzesłodzonymi ilustracjami. Jest też szczypta humoru. Jeśli macie dziecko w wieku 3-6 lat to idealne, ale są też książeczki z bardziej złożonymi historyjkami dla dzieci szkolnych, takich powiedzmy 7-8 lat. U nas nawet 11-letni starszy syn lubi posłuchać, bo historyjki są też dostępne w wersji audio.

7df151ea-a2e2-46ed-ac93-44bba477cb83

Na pewno znasz, ale polecam tą serię. Z niejasnych przyczyn nigdy (od kiedy powiedzmy mam "pełnię świadomości) nie byłem zbytnio zainteresowany tytułami typowo "dla dzieci". Lubię historię do tej pory.

ac6c9e89-8db2-45c9-b268-bdc927536cbe

Zaloguj się aby komentować

Kurde też szukałem i nic nie znalazłem. Gdzieś na Bemowie był chyba warsztat na godziny, co można wynająć. Jak znajdziesz to daj cynk.

Zaloguj się aby komentować

27 + 1 = 28

Tytuł: Marvel's Spider-Man: Miles Morales
Developer: Insomniac Games, Nixxes Software
Wydawca: PlayStation Publishing LLC
Rok wydania: 2022
Gatunek: Action
Użyta platforma: #pcmasterrace
Czas do ukończenia: 21h
Ocena: 6/10


Kontynuacja Spider-Mana z 2018 roku. Gra zaczyna się niedługo po tym jak skończyła się pierwsza część. Miles Morales, nastolatek który w poprzedniej części posiadł swoje moce uczy się z nich korzystać i ogólnie jak być super bohaterem. Mechanika praktycznie się nie zmieniła. Przemierzamy miasto bujając się na sieci, lejemy złodupców gołymi pięściami, nogami i czym tam uda nam się złapać w sieć. W odróżnieniu od Petera Parkera to Miles posiada jeszcze dwie dodatkowe moce, razi prądem i staje się niewidzialny co również wykorzystujemy w walce. Fabuła typowa dla komiksowych super bohaterów. Jest główny zły, jest kumpel pomocnik, jest jakaś tam du⁎⁎⁎⁎ka. Brnąć przez wątek główny dowiadujemy się coraz bardziej kto i po co robi złorzeczy w mieście i staramy się mu przeszkodzić. Gra jest krótsza niż pierwsza część, posiada też znacznie mniej znajdziek. Główny wątek przeszedłem w 13h, jednak miałem porobione praktycznie wszystkie dodatkowe rzeczy które dało się zrobić. Kolejne osiem godzin to dopieszczanie osiągnięć i nowa gra plus. Byłoby znacznie mniej gdyby nie to, że z jakiegoś powodu większości przerywników nie dało się pominąć. Generalnie gra nie jest zła, taka tam przyjemna przygoda do przejścia na raz i do zapomnienia. Trochę przeczekam i pewnie wezmę się za pełnoprawną dwójkę. Myślę, że jak bym od razu ją wziął to nie dotrwał bym do końca, to byłby już przesyt.


#gamesmeter #gry

Bigos userbar

@Bigos O widzisz, właśnie się zastanawiałem po skończeniu jedynki czy zabierać się za tego Moralesa czy od razu dwójkę i chyba mi pomogłeś w decyzji

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować