#ksiazki #dzieci #rodzicielstwo


Seria o Myszonku


Książeczki o Myszonku autorstwa Rikki Jantti, to sztos. Mój młodszy syn w przeciwieństwie do starszego nie bardzo kocha tzw. słowo pisane a to właśnie te książeczki go zajarały na tyle, że chce więcej. Bohaterem każdej z opowiastek jest tytułowy Myszonek, czyli po prostu myszka. Mieszka sobie w mieście z mamą, ma swoich ziomków ze szkoły i różne zwykle, codzienne sprawy. Myszonek jedzie pod namiot, ma przygody w szkole, jedzie zbierać borówki. Książeczki z ładnymi, nieprzesłodzonymi ilustracjami. Jest też szczypta humoru. Jeśli macie dziecko w wieku 3-6 lat to idealne, ale są też książeczki z bardziej złożonymi historyjkami dla dzieci szkolnych, takich powiedzmy 7-8 lat. U nas nawet 11-letni starszy syn lubi posłuchać, bo historyjki są też dostępne w wersji audio.

7df151ea-a2e2-46ed-ac93-44bba477cb83

Komentarze (2)

Na pewno znasz, ale polecam tą serię. Z niejasnych przyczyn nigdy (od kiedy powiedzmy mam "pełnię świadomości) nie byłem zbytnio zainteresowany tytułami typowo "dla dzieci". Lubię historię do tej pory.

ac6c9e89-8db2-45c9-b268-bdc927536cbe

Zaloguj się aby komentować