Dawno temu spiknąłem się z jedną laską na spacerek.
No i tak idziemy, opowiadamy o sobie, ona najpierw opowiedziała o swojej robocie. Potem ja opowiadam, że jestem grafikiem i poprawiam zdjęcia produktów spożywczych w gazetkach
-No ale to tak jakby oszukujesz ludzi
-Jak to oszukuję ludzi?
-No bo zmieniasz rzeczywistość na kłamstwo. To oszukujesz ludzi
-ZARAZ PRZED CHWILĄ MI POWIEDZIAŁAŚ, ŻE SPRZEDAWAŁAŚ GARNKI NA TELEFON STARYM LUDZIOM
-No ale ja byłam menadżerem i robiłam szkolenia
-CZYLI OSZUKIWAŁAŚ TAK DOBRZE, ŻE AWANSOWAŁAŚ
Miałem pisać, więcej info po 16, ale spędziłem na SOR całe 30 minut, z badaniem itp. Szok! Wątroba żyje, ale trzeba się brać za pęcherzyk żółciowy.
#szpital #zdrowie #hejto40plus
Ja miesiac temu miałem operacje wycięcia, też złogi, chodziłem z tym chyba 5 albo 6 lat. Trzymając dietę nie było problemu, ale wystarczył kawalek ciasta z masą albo zbyt tłuste mięso i atak :v
Kapibary to ziomale wszystkich zwierząt, wszyscy lubią kapibary. W zoo w Edynburgu urodziły się trzy młode, a rodzice Luna i Rodney mają teraz pełne ręce roboty :)
Największa beka, że ludzie wytykają sympatykom PiS
-łykanie fejków
-zamkniętą głowę
-brak wiedzy
-fanatyzm partyjny
Tymczasem wyborcy PO w ich wieku reprezentują dokładnie to samo xD Taka sama oporna na wiedze banda tępaków łykająca fejury i gotowa oddać życie za swoich bożków. Nie mówię tu o np 35-45 latach jak coś. Zrozumcie, że tu chodzi o ludzi, a nie partie. Pokolenia ludzi 55+ to są głęboko zakompleksione głowy z cechami homo sovieticus.
Główne cechy homo sovieticus
Bierność i brak inicjatywy – jednostka nie podejmuje samodzielnych działań, czeka, aż państwo lub ktoś inny rozwiąże jej problemy. [1 , 2 ]
Uległość wobec władzy – postawa służalcza połączona z głębokim przystosowaniem do wymogów aparatu państwowego. [1 , 2 ]
Zależność od systemu – traktowanie państwa jako opiekuna i dawcy dóbr, przy jednoczesnym unikaniu osobistej odpowiedzialności. [1 , 2 ]
Dwójmyślenie i brak samodzielnego myślenia – przystosowanie moralne pozwalające na sprzeczności w poglądach, uwarunkowane ideologią (np. według Leszka Kołakowskiego ukształtowany przez Krótki kurs historii WKP(b))
Różnica między dwoma partiami jest taka, że jedni są zakompleksieni i mają poczucie wstydu względem zachodu i bardzo chcieliby im dorównać, więc kierują się fałszywym elitaryzmem i wyższością w stosunku do "zaściankowych". Drudzy są też zakompleksieni i czują się gorsi, ale ich mechanizm obronny to jak zaatakowany lud tubylczy przez kolonizatora.
To są wszystko cechy wyniesione z PRLu, ponieważ prawie 45 lat komuny to był reset myślenia Polaków, doszczętnie sprało im to mózgi, a propagandę wpajało się do głowy od dziecka. To nic, że ktoś nie popierał partii czy ustroju, skoro proces jego socjalizacji od najmłodszych lat był zgodny z linią systemu.
Z mojej perspektywy, gościa urodzonego w 1996 roku, jak patrzę na obie grupy nie widzę większych różnic. Różnica jest tylko w jednostkach kultu i innych przekonaniach. Zachowania i mechanizmy są te same.
Dziwnym trafem młode pokolenia mają wbite w fanatyzm partyjny. Oni wiedzą, że partia ich nie uratuje. Nie są przywiązani do żadnych politycznych "autorytetów", bo wiedzą, że muszą liczyć na siebie. Dodatkowo łaska młodych wyborców na pstrym koniu jeździ, czego dowodem był zjazd Konfederacji w 2023 oraz zjazd Trzeciej Drogi w 2024 (PE) i 2025 (wybory prezydenckie). Wśród starych to jest niemożliwe, bo tam jest po prostu emocjonalne przywiązanie do partii.
Wniosek jest taki, że póki najważniejszą i najbardziej liczną grupą wyborców są ludzie urodzeni w latach 50-60 i wczesnych 70, w tym kraju się absolutnie nie ma prawa nic zmienić.
ehh nigdy nie robię tych czterech komnat do otwarcia bramy na irdorath bo mi się nie chce xd zazwyczaj gliczuję się przez drzwi wtedy i nie pamiętałem która to
Jak przeglądam różne social media to czasem podpowiada różne przepisy. I najczęściej te przepisy wyglądają tak "tą zapiekanką kalafiorową podbijesz serca twoich przyjaciół."
Przepis: dodajesz kalafiora, dużo oliwy (bo przecież nośnik smaku), sos teriyaki (zawsze jest mocny w smaku sos), mięso (zawsze musi być musi bo przecież), ser żółty w środek (no jak to bez sera żółtego), jakieś zielone liście dla niepoznaki w stylu szczypiorek, ser żółty na wierzch (no bo przecież byłoby niedobre).
Trochę niejasno napisałem, ale zawsze te przepisy sprowadzają się do tego, że bierzemy niestandardowy skladnik z "którym zrobimy cuda", a potem walimy uniwersalnie dobre rzeczy. Tylko ja tak mam?
XD sam myślałem że to jedna i ta sama osoba. Karolina się długo kręciła wokół polityki i miała specyficzne nazwisko kojarzące się z Korwinem więc automatycznie założyłem że to ta sama osoba, tylko pomyliłem imię a nie gigantyczny zbieg okoliczności. Nawet z mordy są podobne #polska #polityka
Wczorajszy dzień spędziłem na krótkim wypadzie na jednej z prestiżowych wrocławskich linii - 19. Prowadzi ona z ZOO na zamieszkałe tereny zalewowe. Już na samym początku padł na mnie blady strach. Za każdym razem gdy przy przejęciu zmiany słyszę słowa "niech ci zmiana lekką będzie", dzieją się RZECZY. Kolizje, awarie, wichury, powodzie, konflikty zbrojne.
Otóż nie tym razem.
Klątwa została przełamana. Otrzymałem Mercedesa wśród wrocławskich tramwajów i to niewysłużonego (niecałe 150k nalotu). Pogoda dopisała. Było względnie ciepło i przyjemno-jesiennie. Szyna się klei, liście nie denerwują, nikt nie nadużywa mojej cierpliwości. To jeden z tych dni, które przynoszą prawdziwą frajdę z tej jednak dość wrednej i niewdzięcznej pracy. Tego dnia wszystko było jak trzeba.
A dla tej jednej pani, która wymachiwała na mnie rękami jakby chciała odlecieć, ze złorzeczeniem na ustach, przypominam:
Art 13. PoRD
1a.
Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju.
Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju.
tę prostą zasadę wpajam moim synom. Serio. To jest po prostu bardzo istotne dla bezpieczeństwa. Na moim osiedlu do niedawna było przejście dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej. Ludzie notorycznie włazili tam przed tramwajem, "bo są na pasach". W pewnym momencie nawet wypisano na asfalcie "PIERWSZEŃSTWO DLA TRAMWAJU". Ostatecznie postawiono światła.
Ludzie notorycznie włazili tam przed tramwajem, "bo są na pasach". W pewnym momencie nawet wypisano na asfalcie "PIERWSZEŃSTWO DLA TRAMWAJU". Ostatecznie postawiono światła.
Ehh wiem, że mi się zaraz oberwie, ale i tak to napiszę- bo ten przepis jest zwyczajnie kretyński i tyle. Jeśli pieszy ma pierwszeństwo przed pojazdem, to ten jebany tramwaj nie powinien mieć żadnego magicznego wyjątku tylko dlatego, że popierdala po szynach. To też jest pojazd i zdecydowanie nie jest uprzywilejowany. 100 na godzinę też nie zapierdala, żeby nie dało się go wyhamować. Inna sprawa, że niektórzy piesi to też zwierzęta bez instynktu samozachowawczego i najchętniej to by w ogóle przed auta wskakiwali, żeby sobie przejść, bez patrzenia, czy zaraz ich coś nie rozjedzie.
Nędznie to próbują ukrywać, ale na tych urywkach wideo widać że frekwencje to mają mizerną, a robieniem takiej szopki to raczej nie dorobią się większej.
Moja teoria o tym że sobie prawica zrobi bubu biciem piany o trybunał który #nikogo zaczyna być coraz realniejsza xD
Skandaliczny jest cel ataku, ale równie skandaliczne jest, że po dwóch głośnych atakach na lodówki sklepowe, nikt nie wpadł na pomysł aby zabezpieczyć te urządzenia w punktach medycznych.
@DEATH_INTJ To swoją drogą, choć rozumiem, że w niektórych urządzeniach może być potrzeba. Np. jeśli lodówki jednocześnie monitorują stany magazynowe, to system kontrolujący na żywo ma sens. Ale, oczywistą oczywistością jest to, że jeśli coś jest podłączone do sieci, to trzeba to zabezpieczyć.
Po dwóch poprzednich akcjach, gdybym miał podatne urządzenia, i nie miał pomysłu na zabezpieczenia, to bym faktycznie po prostu odpiął wtyczki.
@festiwal_otwartego_parasola "zgodnie z przewidywaniami" xD oni się do końca oszukiwali, że zmian nie będzie, do końca wspierali trumpa, republikanie przejebali z kretesem do tego stopnia, że będą o tym pisać w książkach, a ten pi⁎⁎⁎⁎li, że nic się nie stało XDDD