Nie mam za wiele dobrych wspomnień związanych ze swoją babcią, ale pamiętam, że zimą zawsze wywieszała w ogrodzie słoninę dla sikorek.

A że ostatnio na naszym podwórku pojawiło się stado sikoreczek, to za 1,84 zł i kawałek sznurka mam stanowisko spotterskie za oknem.

Niektóre są widać ostrożne i dziobią leciutko, nieustannie obserwując otoczenie; inne, bardziej odważne, czepiają się sznurka i jedzą zaciekle, szeroko rozkładając skrzydełka i zasłaniając słoninę, by inne sikorki nie odważyły się podlecieć w tym samym czasie.

#ptaki #fotografiaprzyrodnicza #zaoknem #sikorki

89681a5c-9e65-44ab-bf99-83ff71c4c095
7599ecdd-20f4-492d-9818-389526a2a8d4
4ceae008-5926-4468-bf80-f68c55404427
a59ef669-bbe5-43c2-8376-28d7143b0721
Wrzoo userbar

@Wrzoo Też dokarmiam ptaszki ale kupuje dzwonki, mam sikorki oraz przylatuje dzięcioł, ten to mi o parapet napierdziela mocno

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@MalyDiabel suka, wielkie bydlę była, mieszaniec doga z owczarkiem niemieckim, a jaka mądra. eh.

w grubym śniegu potrafiła uciągnąć sanki z dzieciakami

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie dość, że z różową dokarmiamy koty, to i teraz muszę w budżecie na poważnie uwzględnić jeże. Nie udało się uchwycić sytuacji, kiedy cztery d⁎⁎y jadły w jednym momencie (2xkot, 2xjeż), więc jest tylko to :P\ #jez #koty #zwierzaczki

Edit: trochę widać kitę czarnego gnojka... :P

54aef99d-d1bb-4115-9eee-370afd7d816a

@razALgul To już wiadomo dokąd nocą tupta jeż.


Z nierozwiązanych zagadek dzieciństwa zostały tylko:

czemu wilk tak wyje w księżycową noc?
I czemu ryś tak zęby szczerzy rad?

@razALgul


Idzie niedźwiedź przez las i widzi na drodze jeża, który coś sobie zajada:
- Co jesz? - pyta niedźwiedź.
- Co niedźwiedź? - odpowiada jeż.
Niedźwiedziowi zrobiło się trochę głupio, więc postanowił zapytać inaczej:
- Co jesz jeżyku?
- Co niedźwiedź misiu?

Z jeżami ten problem, że lubią srać pod siebie. Najchętniej po wejściu do michy. Straszną bardachę robią w kocich stołówkach. Pamiętam też sytuację, gdzie w jednej styropianowej budzie spał jeż z kotem (w zimie). Jeż hibernował głębiej, zagrzebany w całości w polarowe ścinki, a kot sypiał bliżej wyjścia. I wczesną wiosną niestety obudziliśmy jeża przez przypadek, bo byliśmy przekonani, że to któryś z kotów dokonał żywota w budzie (co niestety się zdarza). Musieliśmy go zawieźć do fundacji jeżowej, gdzie przekiblował do prawdziwej wiosny.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Karma uzależnia. Nasz Maine Coon przestał dostawać karmę, a zaczął przyjmować surowe mięsko. Zupełnie inny kot. Kotny kot.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale brzuszysko.

Kurde, moja jest chyba jedynym kotem jakiego znam, która nigdy się nie przejada. Nie je tylko dlatego, że w misce nałożone, je jak jest głodna i tylko tyle, żeby głód zaspokoić.

Zaloguj się aby komentować