Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Szukam pokarmów na okres zaostrzenia choroby psychicznej tj kiedy na pewno nie wyjdę do sklepu i nie ugotuje nic bardziej skomplikowanego niż kawa.
Dzisiaj testuje owsiankę z jagodami i figą: https://lyofood.com/products/blueberry-fig-porridge co prawda nie testowane w kosmosie jak pierogi, ale może chociaż w przeciwieństwie do nich będzie zjadliwe.
Wygląda jak gowno, a po dodaniu miodu smakuje niezle. Jestem po cugu cukrowym więc mogę mieć zmęczone receptory, także bierzcie rekomendację miodu z nuta sceptycyzmu.
#gotowanie #autyzm #adhddoroslych #gownowpis

@wombatDaiquiri gotujesz dużą ilość dania jednogarnkowego, takiego jak spaghetti, daal, chicken masala, możesz też kotlety mielone, czy co tam uważasz i lubisz. Porcjujesz, mrozisz na płasko i potem robisz taką kartotekę. Przygotowujesz 1 danie na tydzień przez miesiąc i nie martwisz się o gotowanie przez 3 miesiące. Jak mam problem ze śniadaniem, to blenduje owsiankę z białkiem proteinowym, czasem z masłem orzechowym i wychodzi pełnowartościowe śniadanie.

@wombatDaiquiri Masz czas i siłę na gotowanie, a to już duży plus! Polecam od siebie (trochę podobnie do kolegi wyżej) przyrządzenie kilku posiłków w takich silikonowych tackach (łatwe do porcjowania), zamrożenie i potem szybkie przyrządzenie w airfryjerze. Jest dużo filmików na YT jak takie rzeczy zrobić i jak odgrzewać. Kilka minut i jedzenie zrobione.
@wombatDaiquiri mam dwa przepisy. Ale nie są tak super łatwe, chociaż nie są też ciężkie jak zwykły obiad.
Po pierwsze to dołączam się do owsianki tak jak pokeminotaur. Jak popuścisz wodze autyzmu/fantazji, to naprawdę można to wymaxxować.
U mnie jest 4 ziarnista surowa owsianka. Jak chcę mniej to 60g, jak więcej to koło 100g (niech waga to będzie X), ale to już trzeba się troche zmuszać, żeby zjeść.
Do tego wagowo, 0.5_x_ wagi mieszanki orzechów i mieszanki nasionkowej. (jest na obrazku ile czego).
Do tego dorzucam jeszcze 0.5-1 łyżkę kakao (takie gorzkie do gotowania), 2 łyżki masła orzechowego, sól, 1/3 łyżeczki syropu klonowego albo miodu.
Do tego mam jeszcze mrożone owoce leśne, które też tam daję.
Nie gotuję, tylko doprowadzam do wrzenia i wyłączam.
Jest taka ilość błonnika, że pozwala nawet zjeść jakąś chińską zupkę po tym i żołądek jest i tak ok. Do tego jest praktycznie każda możliwa witamina i minerał.
Węgle są złożone (jak dobrze zrobisz na al-dente), więc energii jest na bardzo długo.
Do tego ustawia ci jelita. A słaba flora jelitowa jest częsta w AuDHD. Czasem przez dietę, czasem nietolerancje, a czasem kto wie.
Jeżeli faktycznie miewasz takie gorsze okresy częściej, to możesz nawet mieć już wszystko gotowe/wymieszane. Do tego mleko UHT (ja ogólnie wolę Skyr albo Jogurt naturalny, ale UHT może stać miesiącami) i jesteś w stanie przetrwać.
Druga potrawa to laks/Łosoś z ryżem/ziemniakami i warzywami mrożonymi.
Mi najbardziej pasuje puree albo ryż.
A mieszanka warzyw mrożonych do wyboru. Brokuł, fasolka szparagowa, marchewka z groszkiem i brokułem, itp itd.
Wszystkie składniki można mieć suche/mrożone, więc może długo leżeć jako backup plan.
O łososia trochę trudniej w PL niż w norwegii i nie widziałem (ale nie szukałem też) takiego fajnego poporcjowanego po 125g w takie małe paczuszki mrożone, połączone razem. Trochę jak bułki half-baked? Dzięki temu można kupić więcej i rozmrażać tylko tyle ile trzeba.
Tak poporcjowany łosoś się tak szybko rozmraża, że można go praktycznie od razu wsadzić do naczynia żarooodpornego, przyprawić przyprawą do ryb albo samą solą i pieprzem (+ew. cytryna) i wsadzić na 10-13 min do piekarnika/air fryera na ok 180-190 w piekarniku.
To już jest pełnowartościowy i zdrowy posiłek.
Znam na pamięć ile g ryżu i wody, żeby zrobić ryż. I łososia też kilka razy robiłem, ogólnie na początku łatwo go przesuszyć. Powinien być taki miękki i soczysty w środku.
I z racji tego, że pisał pokemintoaur, to skojarzyło mi się z lekami na adhd. Amfetaminy można używać, żeby w stanie megaobniżonego afektu jednak móc coś zrobić. Jest lepsza od kawy z wieeeelu powodów. OFC trzeba znać swoją dawkę. I dla niektórych to się nie nadaje, bo będą mieli tendencję nadużywać. Ale to już zależy od osoby. Jeden może mieć w domu słodycze i jeść po trochu. Inny zje od razu. YMMV. Po prostu kojarzę, że ty masz dosyć wysokofunkcjonującą lekką wersję autyzmu. A akurat ten wariant często dobrze leczy się stymulantami. Tylko ostrzegam, że na ludzi w spektrum autyzmu, bardzo często leki działają mocniej, więc trzeba ostrożniej z dawkowaniem. A z uwagi na szczególną czułość na drobne zmiany, może trochę zająć, żeby się poczuć komfortowo / jeszcze dłuższy rozbieg z turbo małymi dawkami.
Na przykład chociażby Mikeila Peterson używała Adderalu kiedy miała najgorszy okres bolów związanych z rozpadaniem się stawów jak miała 20 lat i taką depresję, że nie wstawała z łóżka.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie jadam golonki.
No nie jadam i już, nie mam w zwyczaju, może dlatego że raz mnie wujek poczęstował I to było takie zwykłe na chama gotowane w wodzie paskudztwo...
Ale tata sobie wczoraj przywiózł, taką porządnie uduszoną, z majerankiem, warzywami, przyprawami itd, wywar tak ładnie pachniał, trochę jak flaki, więc zostawiłem sobie i rano zjadłem z makaronem, a co.
#jedzenie #golonka #zupy #sniadanie


Zaloguj się aby komentować
No to mamy piątek, to się herbatki napijmy!
Dzisiaj zapraszam was do degustacji herbacianej ciekawostki. Przed wami Chenpi Shou Mei, czyli prasowana biała herbata z dodatkiem mandarynki. Chenpi, czyli właśnie suszona i sezonowana skórka z mandarynki jest dość popularnym w Chinach dodatkiem do herbaty, głównie pu-erh oraz właśnie białej. Tutaj mamy białą Shou Mei, zebraną w 2018 roku, przesezonowaną kilka lat. W przypadku tej herbaty połączeniem z chenpi oraz sprasowanie ich w małe 6g ciasteczka nastąpiło w 2024r.
Przejdźmy do herbaty. W składzie jest 80% białej herbaty i 20% Chenpi. Ciasteczka są bardzo cieniutkie, na oko z 0.5cm, widać bardzo dobrze kawałki tej mandarynki. Zdecydowałem się ją parzyć w gongfu cha, jedno ciasteczko do gaiwana o pojemności ok 100ml, parzenie oczywiście wrzątkiem. Cechą charakterystyczną parzenia takich małych, bardzo mocno sprasowanych ciastek jest ich przedłużone płukanie. Tutaj również się na coś takiego zdecydowałem, u mnie to było aż 30s. Później parzenia szły następująco: I:20s; II:20s; III: 30s, IV: 45s, V: 60s, VI: 90s, VII:2min15s, VIII: 3min30s, IX: 5min, X:8min
Parzyłem sezonowaną białą herbatę, więc nie dziwne że napar wyszedł dość ciemny, taki czerwonawo-brązowy. Na pierwszym planie jest smak i aromat Shou Mei, herbata wyszła mocno ziołowa, mało jest sianowatości świeżej, więc to na plus. Z mandarynki wychodzi delikatna kwaskowatość. Powiedziałbym że całkiem fajna herbata. Niestety, jak to Shou Mei, ma ona bardzo drobne liście więc parzenie w gaiwanie to udręka, zawsze ucieknie sporo drobnych kawałków liści, więc dla niewprawionych w gaiwanie polecam jednak parzenie po europejsku, albo w małym czajniczku.
#herbata #hejtoherbata #herbatacodzienna

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W piątek to można coś słodkiego do kawki wciągnąć 😎 #smacznejkawusi #ceramikaboleslawiec

Zaloguj się aby komentować
Piorun za lavazza
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Musialem dobić białka i kalorii a jako, że od nabiału wszelakiego już mi powoli niedobrze to na kolację wymyślilem sobie krewety z el frajera.
Wyszly nawet niezłe a z bialym pieczywem byłyby jeszcze lepsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#airfryer #gotowanie #gotujzhejto #jedzenie

@Stashqo <angry #bylywlascicielhejto noises>
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj nieszablonowa🙃 pizza z masłem miso, pietruszką, czarnym pieprzem, Pecorino i pieczarkami #obiad #pizza #pecorino #pieczarki #bepgotuje


Zaloguj się aby komentować
Nie ma to jak jedzonko na świeżym powietrzu, do tego kefir albo maślanka...
Fasolka już po 15zł na targu, trzeba się nacieszyć póki jest.
#jedzenie #fasolka #oporniknawsi #obiad


@Opornik ścigaliśmy się o to we 3 xD
A przy udkach o skwarki - matula kładła na każdym udku przed pieczeniem kawałek surowej słoniny- zajebisty patent. Nie mówiąc o skórce, bo to było kurde podstawowe kryterium wyboru udka, jak się spóźniłeś to miałeś takie ponadszarpywane i ogólnie byłeś frajer xD
A tutaj "jajeczko" na wyjebce
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Na świętego Tomasza z Kopyru Pan Lidl nieeeee!
#piwo #piwokraftowe #craftbeer #pijzhejto #lidl

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować