Zdjęcie w tle

rain

Gruba ryba
  • 730wpisów
  • 4126komentarzy

Znów dzisiaj był trening inspirowany filmami Mike'a Israetela, ale zamiast kończących przysiadów zrobiłam odwodzenia. Zgodnie zresztą z jego radami by ćwiczyć to, co chce się rozwijać. Wyszedł bardzo długi trening, z dużą objętością, ale na małych ciężarach. Powinnam była robić powtórzenia wolniej, wtedy pewnie efekty byłyby lepsze. Następnym razem postaram się robić je nie 3-4 sek ale tak z 6 sek. No i jeszcze rowerek. Właściwie to nie powinno się robić cardio zaraz po treningu siłowym, może nawet nie powinno się ich robić w ten sam dzień, ale mam czas max na 5 treningów tygodniowo i chciałam robić we wszystkie te dni split.

Co jeszcze - może będę tego żałować, ale na razie daję sobie spokój z redukcją, która i tak mi jakoś nie szła. Chcę trochę pożyć jak normalny człowiek, który nie waży każdego żarcia, nie odmawia sobie czasem jakiegoś batonika, czy hot doga z żabki. Aby potem złamać się pod wpływem "zachcianek" organizmu zmęczonego monotonnym jedzeniem, aby następnie mieć wyrzuty sumienia. Nie zamierzam się rzucać na jedzenie, ani zagryzać pizzy czekoladą, ale po prostu spróbować jeść "intuicyjnie". W końcu nie można przez całe życie liczyć kalorii. To jakieś szaleństwo. No i zobaczę za jakiś czas jakie będą efekty.

#silownia #trening

805141b2-8440-48f5-bc42-7dc2cb1c0414
87b0f82b-6da3-4e15-9f43-1fda6ebb075b

@rain z tym dłuższym czasem fazy ekscentrycznej jest wiele niezrozumienia. W skrócie, fazę koncentryczna robimy „wybuchowo” ale kontrolowanie, chcesz ją zrobić szybko, dynamicznie wykorzystać energię. W fazie ekscentrycznej tej tak zwanie wolnej, robisz no.. wolniej, ale to nie znaczy powoli. Faza ekscentryczna powinna być kontrolowana, należy utrzymywać napięcie, ale mówimy tutaj o czasie trwania 1-2s. W przeciwnym razie gromadzisz zmęczenie (fatigue) i zamiast przeznaczać energię na co chcesz, „marnujesz” ją. I zamiast zrobić 10 powtórzeń, zrobisz wolniej 7, a wiemy już że to ma gorszy wpływ na hipertrofie. Wolniej się robi tylko w wypadku uczenia się nowego ruchu lub stosujesz po prostu pauzy. Jednak jak skumasz ruch to robi się jak napisałem. Mikea oglądem mnóstwo filmów, co najmniej 20-30h mówimy :D

Redukcja ma sens wtedy, gdy jest z czego redukować. Ty masz? Jeśli nie masz konkretnych celów sylwetkowych i nie masz BF większego niż 25%, to jakoś szczególnie mocno bym o tym nie myślał. Czasem lepiej przymasować i dopiero wtedy zredukować, zamiast na siłę nisko schodzić z BF-em.


W końcu nie można przez całe życie liczyć kalorii.


@rain a można, jak najbardziej. Jeszcze jak. Chociaż jest to dość trudne. Sam nie liczę tylko w czasie urlopów. Trudno jest jeść na czuja, bo jedzenie jest generalnie dobre i raczej nie chcemy go ograniczać. Imo, warto przecierpieć ten początkowy okres liczenia kalorii, bo to daje dobrą perspektywę na temat żywienia. Po tych kilku latach zabawy z fitatu sam wiem, ile i czego mogę zjeść, ale liczenie wciąż jest wygodniejsze, bo pozwala mi zoptymalizować efekty.


Właściwie to nie powinno się robić cardio zaraz po treningu siłowym, może nawet nie powinno się ich robić w ten sam dzień, ale mam czas max na 5 treningów tygodniowo i chciałam robić we wszystkie te dni split.


Można robić. Byle nie przed.

@rain myślę, że chwilowe wyluzowanie z dietą da więcej korzyści niż myślisz

27 ton, omg

Ja czasami przebijam magiczną barierę 10 ton xD

Zaloguj się aby komentować

Dziś był dzień pleców. Poszło nienajgorzej, zważywszy na to, że niektórych ćwiczeń (np. lat pull down) nie robiłam od kilku miesięcy, a i tak osiągnęłam takie same, lub nieco lepsze wyniki niż kiedyś. #silownia #trening

745e9b22-1077-47fd-b00c-1e70174b669d
7885f6d2-e39e-42cb-8ad5-c84be8ca3c5f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Eh, no i znów ogarniają mnie feelsy związane z samotnością. Choć po wczorajszym i przedwczorajszym dniu w pracy powinnam mieć dość ludzi przynajmniej na kilka dni. Nie mam w ogóle nawet z kim pogadać. I rozumiecie, że nie chodzi mi o pogadanie z jakimś randomowym człowiekiem z neta, któremu i tak nie chciałabym opowiadać o niczym prywatnym, ani w ogóle takim, które pomogłoby mnie jakiemuś sprytnemu człowiekowi wystalkować, ale z kimś bliskim. W ogóle - łatwo jest mi czuć się zupełnie osamotnioną. Mieszkam w obcym mieście, nie znam tu prawie nikogo, nawet moja własna matka do mnie nie dzwoni, no chyba że chce, żeby coś dla niej zrobić. To ja muszę dzwonić, nawet próbowałam zasugerować, że to trochę "nie teges", ale nie trafiło i niczego nie osiągnęłam w ten sposób. Ogólnie wiem, że moja matka ma tylko jedno dziecko - moją starszą siostrę (do której dzwoni codziennie, mimo że ta mieszka na sąsiedniej ulicy) i że mogłoby mnie w ogóle nie być na świecie i nie zauważyłaby różnicy, ale dalej jest to przykre.

Dość regularnie zaczynają mnie nachodzić myśli o starości i o tym, że zostanę zupełnie sama. Oczywiście to tak jak teraz, ale wtedy będę stara, może chora, więc mniej lub bardziej bezradna. Nie wygląda to dobrze. W zasadzie takie myśli jeszcze w ogóle nie powinny mnie nachodzić, mam jeszcze całe lata wieku "średniego" przed sobą, a jednak już mi się zdarzają.

#zalesie

@rain Nie wiem czy w takiej sytuacji dobrze robisz zamykając się na ludzi z internetu. Sporo ludzi tak zaczęło prawdziwą znajomość. Oczywiście trzeba uważać i otwierać się powoli ale jest to jakaś szansa.

@rain Witaj w klubie, chodzę na tyle różnych grupowych aktywności od kilku lat i jeszcze nie wpadła mi "w oko" żadna taka konkretnie jebnięta Pani na punkcie sportu jak ja ,ale może kiedyś ^_^ Na siłę i z desperacją też niczego nie będę szukał, mam rodzinkę z Warszawy, która chciała się przeze mnie realizować (historycy sztuki, chcieliby by, bym łaził całymi dniami po muzeach i moje ciągłe szlajanie się kilometrami na rowerze uważają za totalne szaleństwo, skoro można przecież łatwo samochodem, a sport to dla "gawiedzi" i takie tam). Moje towarzystwo się wykruszyło, bo też siedzący i grający w gry, a ja od kilku lat sport wytrzymałościowy, jak się w weekend nie zmęczę to nie czuję frajdy z życia.


No i ta samotność czasem wraca, póki mam swoje grupki to jest ok, staram się przy urlopach poznawać kolejne fajne zakręcone sportowo osoby, może kiedyś, ale nic na siłę, już niektórzy "znajomi" ze studiów po rozwodach, nawet kilku 30-to latków odwiedzałem na pogrzebach


Chciałbym, by za te 30 lat nie trzeba było w Polsce powoływać "Ministerstwa Samotności", ale jednak ewidentnie sprawy idą w tym kierunku.


Trzymaj się tam, ciężko znaleźć kogoś, kto jest równie szalony jak Ty, Ja itd itp, może się uda, ale moim, zdaniem nic na siłę i na pewno nie na zasadzie wszystko albo nic, o nie.


Zdrowia i udanych przygód z siłownią @rain

\o/

Zaloguj się aby komentować

Jakoś w środę @bartek555 podrzucił mi 8-tygodniowy plan treningowy na pośladki (Jeffa Nipparda), który uwielbiają z chłopakami robić na statku. Dziś więc zaczęłam go robić. Z jedną zmianą - zamiast rumuńskich martwych, wolałam zrobić MC na podwyższeniu, dla lepszego rozciągnięcia tyłka. Ciekawe, czy za te 8 tygodni będę mieć tyłek jak marynarz?

#silownia #trening

7d6a2cc6-fbc3-4cca-a69f-8d98f3ea055a
9a7b69f5-e4fd-40f0-962a-39b443e1010a

Szanuję małego Jeffa, ale jak on za takie rozpiski bierze po 20$, to serio, ręce opadają... imho albo siady albo ciąg powinny być tu w wariancie sumo i brakuje ćwiczenia na 1 nogę, z porządnym rozciągnięciem d⁎⁎y w dole.

>- zamiast rumuńskich martwych, wolałam zrobić MC na podwyższeniu


@rain pikczersy dawaj a nie, że pioruny w ciemno (*  ̄︿ ̄)

Zaloguj się aby komentować

Dziś był trening, który wygląda bardzo skromnie. Zaczerpnęłam go z filmiku na kanale Renaissance Periodization https://www.youtube.com/watch?v=_gakDkB24WI&t=762s

Zhackowała mnie obietnica robienia pośladów bez hip thrustów, których nie znoszę. Może ciężary nie są jakieś duże, ale cała idea tego treningu polegała na tym, żeby robić powtórzenia jak najwolniej zwiększając w ten sposób czas pracy mięśni. Na filmiku trenująca kobieta jest wyczerpana po wszystkim, ja byłam w zasadzie tylko zmęczona, więc chyba nie postarałam się wystarczająco mocno. Najbardziej po doopie dostały moje przedramiona w martwych ciągach - nigdy nie miałam problemów z chwytem, nawet przy większych ciężarach, a dzisiaj bardzo bolały mnie mięśnie (ścięgna?) przedramion. Nawet próbowałam założyć paski myśląc, że będzie trochę łatwiej ale nic nie dały. Nie wiem co tu się porobiło.

No i jeszcze na koniec trochę rowerka w miejscu.

#silownia #trening

66f6bddd-6ad5-4d1a-bbcf-56ab9cf78265
0f2f4d8a-bc65-4b4f-8b4b-da65cbf90e1f

Zdecydowanie: Ćwiczenia na jedną nogę z rozciągnięciem pod obciążeniem > Przereklamowane hip thrusty.

Jeśli Smith nie będzie dostępny, to podobnie dobrze powinny wejść Ci Bułgary, ale ciężko, tak, żeby to nie cardio Cię limitowało.

A co do przedramion w ciągach, to imho zawsze paski, i kwestia przyzwyczajenia jak w podciąganiu. 2-3 treningi i będzie git.

Zaloguj się aby komentować

Drugi dzień mego nowego splitu, dziś góra ciała. Będę mieć plecy szerokie niczym przysłowiowy lotniskowiec. A bicem będę kruszyć orzechy włoskie. Oczywiście wartości dla bicepsów trzeba podzielić przez dwa. Do tego rowerek.

#trening #silownia

63c26100-bd49-443b-b591-ae667b037a61
6832bfdb-2634-4628-b984-8fa31cefca9f

Zaloguj się aby komentować

Z dobrych wiadomości - dziś przyszły wyniki badań mego ojca i okazało się, że jego rak nie ma przerzutów. Jest tylko jedno ognisko. Co prawda niestety ma ono cechy złośliwości, ale i tak bardzo dobrze, że węzły chłonne ani kości nie zostały zaatakowane. #nowotwory

Boże, jak dobrze ze są jakieś dobre wiadomości. Trzymajcie się tam i dużo zdrówka dla taty. Da radę pokonać to wszystko.

Zaloguj się aby komentować

Dziś krótszy trening. Zaczynam od tego tygodnia treningi 5-dniowym splitem. I tak zamierzam chodzić na siłownię 5 dni w tygodniu (w dwa nie mogę przez pracę), więc czemu nie ćwiczyć siłowo częściej niż 3x tygodniowo?

W OHP tylko w dwóch seriach udało mi się zrobić po 9 powtórzeń. W ostatniej wyszło tylko 7, bo nie dałam rady. Ale za to nabawiłam się kontuzji mięśni: czworobocznego i równoległobocznego. A zatem - opłacało się. XD Do tego było jeszcze pół godziny na rowerku, ponad 10 km w miejscu.

#silownia #trening


Tak zupełnie na marginesie - podoba mi się jeden facet, którego widuję na tej siłowni. Wygląda "przeciętnie", ale jakoś tak wydaje się być sympatyczny. Zresztą - raz w zeszłym miesiącu wymieniliśmy ze sobą ze dwa zdania i faktycznie chyba jest fajny. No i dzisiaj właściwie to nawet trochę czekałam, aż przyjdzie. Oczywiście nie zwraca na mnie wcale uwagi, ja też się na niego nie gapię, więc też wielkiej "love story" z tego nie będzie. Dziś zresztą uświadomiłam sobie, że mimo że wyglądam na kilka lat mniej, to nadal - dobijam do 40-tki, a ten facet pewnie ma jakieś 30 la? Może trochę więcej. No więc - trzeba mieć RIGCZ i raczej omijać wzrokiem biednego chłopaka.

357d120c-39ff-4bf8-9de3-b18f57a41fd8
cd2e57a3-ca49-4fa0-8d95-1c305fc8f706

@rain go get him!

On nigdy nie zagada, większość facetów na siłce obecnie boi się nawet spojrzeć w stronę jakiejkolwiek dziewczyny, bo potem tylko z tego są problemy.

Ładnie, jak robiłem 3-4 body pumpy tygodniowo, to mnie zaczęły nadgarstki przy podchwycie na biceps boleć, musiałem odpuścić z tym konkretnym ćwiczeniem ze sztangą i przepiąć się na talerze.


Dobrze, że nie lekceważysz takiego bólu ,bo to sygnał, że jak przez dłuższy czas się będzie utrzymywał, a co gorsza pogarszał, to może dojść do kontuzji.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dziś znów orbitrek, ale tylko 30 minut. Trochę czuję się zmęczona. Więc przerzuciłam się na rowerek - 35 minut. Łącznie dało to ponad 15 km w miejscu.

#trening

7f204859-8bda-4d30-911e-6687ff9fe20a
451e221b-11f8-49e8-9ae8-6c1641a98e03

Zaloguj się aby komentować

Poorbitrekowane. Mój chiński smartwatch pisze mi, że moje obciążenie treningowe w tym tygodniu jest "doskonałe". Dziękuję za uznanie, towarzysze. Ale moje VO2Max dalej jest "standardowe". Waga wreszcie dziś pokazała wynik poniżej 61 kg. Założyłam sobie, że w lutym osiągnę 60 kg i może się uda.

#trening

5a30a90b-476b-4076-a301-75940562875e

@rain ile masz wzrostu?


Chyba muszę jednak trochę masy przybrać jak to widzę, bo 73 kilo przy 180 to mnie kobiety będą na ulicy bić niedługo xd

Zaloguj się aby komentować

Tym razem tylko 30 serii (tzn. powinno być 32, ale już nie liczyłam rozgrzewkowych). Zamiast zrobić normalny MC kombinowałam z MC jednonóż w nadziei, że trochę to zmotywuje tyłek do pracy. Efektów nie stwierdzono. Jako że nie lubię hip thrustów dziś zrobiłam glute bridge. Układanie całego tego szpeju na sobie itd. było jeszcze bardziej skomplikowane niż przy HT. Ale trochę nie doceniłam swoich możliwości - trzeba było wziąć więcej niż te 60 kg. Nadrabiałam więc liczbą powtórzeń. Z "plusów": +5kg w brzuszkach na maszynie, +2.5 kg w wyciskaniu na łydki, +5kg w odwodzicielach. Słabiej mi poszło dziś z podciągnięciami - w ostatniej serii 4 ostatnie powtórzenia były w zasadzie tylko do połowy.

Do tego ponad 40 minut rowerku. I jakieś 6 minut na "stair master" - to będę sobie dawkować ostrożnie, bo kolana po tym bolą.

Udało mi się dziś zrobić pomiar składu ciała na Tanicie. Wyniki załączam. Przez 2 miesiące ćwiczeń wygląda na to, że nie przybyło mi ani grama mięśni. Ale o prawie 1% spadł fat. BMR wyliczyło mi na 1433 kcal i zapewne tyle właśnie ono wynosi. Z drobiazgów, które cieszą - w tabelce "wskaźnik budowy ciała" kółeczko mnie symbolizujące przesunęło się troszkę w stronę "bardzo umięśniony". Ogólnie - wygląda na to, że muszę zejść z kaloriami do tego 1400 i może efekty wagowe wreszcie się pojawią.

#chwalesie #trening #silownia

fa111280-9372-4e37-9296-84e3b63a4021
823ea283-a866-4bd7-9c18-6c3bf12ab41f
5bf00746-3fbd-4a77-be4c-f2e007d8fdb5

@rain muszę gdzieś dorwać taką Tanitę Bardzo fajnie to wygląda. 1400 kcal to bardzo malutko


Przy GB jest o tyle fajniej, że można nałożyć więcej obciążenia niż przy HT już na początek + mniej angażuje kolana, więc dla kolanek lepiej.

MC jednonóż jest super, poślad płonie. Pewnie jak doszlifujesz technikę to poczujesz Za pierwszym razem ciężko się ustawić, dobrać ciężar itd.

Zaloguj się aby komentować

Kolejny raz godzina na orbitreku. Waga stoi jak stała mimo deficytu kalorycznego - liczę dosłownie wszystko co zjem. Dziś więc chciałam sprawdzić skład ciała na urządzeniu Tanita na siłowni, ale jakoś dla mnie nie chciało zadziałać. XD Trener stanął na nim - działa, jakiś facet też - działa. Ja - nie działa. Nie mam pojęcia czemu. Więc generalnie jestem "trochę" rozczarowana. Miałam nadzieję, że do końca miesiąca zrzucę 1.5 kg. To nie jest dużo, ale waga oscyluje mi w granicach 61.5-62 kg. I nie spada. Nie wiem co zrobić, żeby zaczęła. Chodzę na siłownię od paru dni praktycznie codziennie. Cytując Kubę Sienkiewicza: "wszystko ch..".

#trening

4464fdc9-80be-4f5b-a4a1-5d8142d38de5

Waga stoi jak stała mimo deficytu kalorycznego - liczę dosłownie wszystko co zjem.


@rain Nie jestem dietetykiem, ale generalnie doszedłem do pewnej wprawy w kontrolowaniu swojej wagi i liczeniu kalorii, więc napiszę co zaobserwowałem i co może być czynnikiem.


  1. retencja wody, szczególnie jeśli dopiero zaczynasz, może mieć wpływ na wyniki, u kobiet cykl miesięczny ma spory wpływ na fluktuacje retencji wody

  2. najlepiej waż się dokładnie o tej samej porze dnia

  3. najlepiej waż się z takimi samymi ubraniami albo bez - ja mam wagę koło prysznica, i przed prysznicem porannym się ważę, ubrania potrafią ważyć nawet kilogram

  4. upewnij się, że masz sprawną wagę z doładowaną baterią


Jeśli te wszystkie punkty już sprawdziłaś, i waga faktycznie stoi tydzień-dwa, to oznacza, że coś jednak z tym liczeniem nie działa. Albo czegoś nie liczysz (często ludzie zapominają o kalorycznych napojach), albo wielkości porcji nie są takie jakie myślisz.


Drugą opcją jest przeszacowanie swojego dziennego zapotrzebowania. W wypadku maszyn do ćwiczeń trzeba pamiętać, że podawane kalorie to tylko bardzo ogólne szacowanie. Nawet biorąc to pod uwagę, łatwo źle policzyć kalorie, jakie maszyna pokazuje.


Niektóre urządzenia podają jedynie szacunkowe kalorie związane tylko z wykonaną pracą, a niektóre szacują całkowitą zużytą energię (czyli na procesy życiowe w trakcie ćwiczenia). Celem zilustrowania, jeśli masz bazowe zapotrzebowanie kaloryczne 2400kcal/dzień, i spędzisz na maszynie godzinę, to nawet nie ruszając się w ogóle, zużyjesz ~100kcal. Jeśli wykonasz pracę na 100kcal, to jedna maszyna pokaże 100kcal za godzinę (pracę, którą wykonałaś) a druga 200kcal (praca + bazowe zapotrzebowanie). Niestety, jeśli nie masz instrukcji do maszyny może być ciężko to ustalić.


Co do kwestii praktycznych - orbitreki lubią przeszacowywać zużyte kalorie, i ogólnie nie są najwydajniejszymi urządzeniami. Jeśli chodzi o wydajność (kcal/czas), szczerze polecam ruchome schody (taki deptak mechaniczny, gdzie idziesz pod górę), i maszynę wioślarską (używasz praktycznie całego ciała do wykonywania pracy na niej). Jeśli chodzi o ćwiczenia bardziej "light" to już nawet rowerek jest lepszy niż orbitrek.

@rain jaki masz wzrost?

ja przy podobnej wadze i wzroscie 160cm mam zapotrzebowanie 1500. Teraz jem tylko 1200, ale bez cwiczen i nie chudne nic

@rain Ja wczoraj mierzyłem skład ciała na Tanicie na siłowni (może chodzimy do tej samej siłowni) i u mnie wyszło 21,4% ciała to tłuszcz. Teraz sprawdziłem skład ciała na kalkulatorze online: https://www.medme.pl/kalkulatory/tkanka-tluszczowa i wyszło 21,72%. A więc bardzo podobnie.

Weź sobie pomierz talię i szyję, wpisz wiek i będziesz wiedziała ile masz tłuszczu.

Pij wodę, trenuj i wierz w proces.

Zaloguj się aby komentować

@bojowonastawionaowca albo ktoś inny z #moderacja #hejto Chciałabym prosić, żeby różne paskudne treści pokazujące znęcanie się nad zwierzętami były jakoś odpowiednio tagowane, tak żeby dało się je zczarnolistować i nie wyskakiwały na głównej stronie portalu. Nie chcę oglądać takich rzeczy i wydaje mi się, że jest więcej osób, które również nie chcą.

@rain ja z jednej strony nie chce tego oglądać, a z drugiej strony gdyby nie takie informacje, to nie miałbym silnego bodźca do przygarnięcia psiaka i wyciągnięcia go z gnoju, w jakim żył.

W internece funkcjonuje tag #nsfl czyli not suitable/safe for life i mozna go stosowac razem z #NSFW, bo do ogladania w pracy tez to sie nie nadaje

Zaloguj się aby komentować

Jeśli dobrze liczę dziś było 45 serii. Ale niektóre ćwiczenia takie jak suitcase walk są łatwe (trzeba było pewnie wziąć 2x większy ciężar), więc nie powinno to robić na nikim wrażenia. Stoczyłam dziś ponownie walkę o życie przy ostatniej serii wyciskania na ławce. W ogóle nie rośnie mi siła, na to wygląda. Ale (z czego jestem dumna) poszło w wiosłowaniu 91 kg. Gdyby to było ze sztangą, to mogłabym sama sobie powiedzieć, że szacun. Ale to było na maszynie, więc nie jest to takie wielkie osiągnięcie. Przysiadów dziś było tylko 3 serie, bo chciałam mieć czas też na inne ćwiczenia. Dodałam po 2.5 kg w odwodzeniu i wyciskaniu na łydki.

Do tego wszystkiego jeszcze pół godziny na orbitreku.

Może jutro zrobię sobie badanie składu ciała żeby zobaczyć czy cokolwiek (mimo bardzo małej zmiany wagi) się jednak ruszyło w dobrą stronę.

Apka = Strong.

#silownia #trening

57ccc3d2-0ed3-4ff5-b66f-835b56a7a9e9
96a14c58-51c3-4b66-8440-edd55ff38186

@rain ale super trening! I wiosłujesz ogromnym ciężarem w sensie nie wiem jaka to maszyna, ale mnie każda pokonuje jak zbliżam się do 40kg xD


Super, że idziesz na analizę składu ciała. Pewnie doszło trochę mięsa


No i serio ciężko, żeby na redukcji siła szła cały czas w górę

Zaloguj się aby komentować

Dziś godzina na orbitreku. Wg tego urządzenia "przebyłam" w tym czasie 8.5 km. Wolę orbitrek od bieżni, bo jednak trochę oszczędza stawy, choć nie powiem - moje "gorsze" kolano i tak bolało po tym treningu. Ale po godzinie biegania mogłoby w ogóle nie chcieć się zginać. XD

#trening

95bed94a-f801-4c0c-8b80-855d4b4890d9

@rain jak cię boli kolano dłużej niż tydzień zacznij wpieprzać kolagen na łyżki i zapisz się do ortopedy na kontrole. Zapewne dostaniesz blokadę.

@Zly_Tonari boli mnie tylko przy bieganiu i czasem chodzeniu. No i trochę po przysiadach. A jak ortopeda każe mi nosić blokadę na nodze to co będzie z moich treningów?

@rain orb jest spoko bo kładziesz telefon, słuchawki na uszy i nawet nie wiesz kiedy godzinka minęła z ulubionym serialem. Tak kiedyś całe twin peaks sobie odświeżyłem.

Zaloguj się aby komentować

Trening taki sam jak poprzednim razem, choć dziś miałam większe problemy z podciągnięciami - w 2 i 3 serii ostatnie 3-4 były takimi "pół podciągnięciami", bo nie dałam rady więcej. Do tego pół godziny na orbitreku, wczoraj też, choć wczoraj nie robiłam nic siłowego. Po prostu chcę zmusić wagę, żeby wreszcie drgnęła w dół, więc zamierzam codziennie (w miarę możliwości) robić cardio na siłowni. Oprócz tego dużo chodzić. Nie powiem, że dodatkowe 10k kroków, bo nie mam na tak długie spacery niestety teraz czasu.

Zastanawiałam się nad zmianą treningów na FBW od Sakera dla średniozaawansowanych, ale nie bardzo rozumiem o co w nich chodzi, bo nie spotkałam się z żadną rozpiską z konkretnymi ćwiczeniami, a szyfr pt. "push obunóż" albo "pull obunóż" niewiele mi mówi.

#silownia #hejtokoksy

fb5193cf-d113-456a-978c-3f2fce60878d

@rain o jeju, orbitrek to jest przecież maszyna śmierci. Przy każdej próbie walczę o utrzymanie równowagi - totalnie nie potrafię w synchronizację xD


Niestety jeżeli chodzi o plan treningowy to nie pomogę Ja jestem wolnym strzelcem. Robię na co mam ochotę. Najczęściej pośladki, klatę i plecy. W totalnie chaotycznym układzie.

@tyci_koks no jak w "chaotycznym układzie"? Przecież klatę robi się z tricem, a plecy z bicem. A dołu ciała nie robi się wcale.

Zaloguj się aby komentować

"(...) ostatecznym osiągnięciem sztuki filmowej nie jest odtworzenie rzeczywistości w ramach narracyjnej fikcji, ale sprawienie, byśmy dostrzegli fikcyjny aspekt samej rzeczywistości, byśmy doświadczyli rzeczywistości jako fikcji." - Slavoj Žižek

#dailyzizek #filozofia


Na tym zakończę moją zabawę z wstawianiem cytatów Žižka. Miało to być po prostu zabawą, a stało się swego rodzaju codziennym "obowiązkiem", a kto lubi obowiązki?

@rain od ponad roku codziennie wrzucam cytat ze ŚD i nadal się świetnie bawię. A jak się spóźniam dostaję ponaglenia

Zaloguj się aby komentować

Mario Botta Architetti, "San Carlino" nad jeziorem Lugano w Szwajcarii. Drewniany model przekroju kościoła San Carlo Alle Quatro Fontane w Rzymie autorstwa Francesco Borrominiego. Zrealizowany jako instalacja czasowa w 1999 r. dla uczczenia 400-lecia urodzin Borrominiego i zburzony w 2003.

#ciekawostki #architektura

b8a534ef-9d0e-4d5d-8b4a-cf3c93b3011a
53d93808-1f0f-4013-b50f-98ac5fe1c6ec
5ccde0a9-050f-4e50-97ce-095e85cc7943

W sumie to był taki miś. Zrobić za grube pieniądze coś i potem protokół zniszczenia. Ot takie ławeczki niepodległości w Polsce.

Ładne ale wolałbym to na stałe.

@conradowl heh.. wstawiasz zdjęcia jakiejś dobrej realizacji architektonicznej, która była pomyślana od początku jako realizacja czasowa. A potem przyłazi ci jakiś "taki miś" i artykułuje swoją ignorancję. Istnienie takich osobników w ogóle podważa sens pokazywania jakichkolwiek interesujących rzeczy.

Zaloguj się aby komentować