"Ale w radykalnie ateistycznym wszechświecie jesteś odpowiedzialny nie tylko za wypełnianie swoich obowiązków, ale jesteś także odpowiedzialny za decydowanie, co jest twoim obowiązkiem." - Slavoj Žižek
#dailyzizek #filozofia

"Ale w radykalnie ateistycznym wszechświecie jesteś odpowiedzialny nie tylko za wypełnianie swoich obowiązków, ale jesteś także odpowiedzialny za decydowanie, co jest twoim obowiązkiem." - Slavoj Žižek
#dailyzizek #filozofia
Zaloguj się aby komentować
Norie (koła wodne) na rzece Orontes w Hama w Syrii. Takie urządzenia służące do nawadniania pól były znane już w starożytności. Potem przejęli je i udoskonalili np. Arabowie. W Hama było siedemnaście takich Norii, z których najstarsza i największa (średnica 21 m) Noria al-Muhammadiya powstała w 1361 r. została spalona podczas wojny w 2014 r. Druga pod względem wieku Noria al-Ma'muriyya z 1453 chyba nadal istnieje. Jest nieco mniejsza niż al-Muhammadiya, ale jej średnica mieści się też w granicach 21 m.
#ciekawostki #technika #ciekawostkihistoryczne



Zaloguj się aby komentować
"Kapitalizm to pierwszy porządek społeczno-ekonomiczny, który detotalizuje sens – nie jest globalny na poziomie sensu (nie istnieje „kapitalistyczny światopogląd” ani właściwa „cywilizacja kapitalistyczna”; fundamentalna lekcja globalizacji polega na tym, że kapitalizm może dostosować się do każdej cywilizacji – od chrześcijaństwa przez hinduizm po buddyzm)." - Slavoj Žižek
#dailyzizek #filozofia
@rain Ten cytat jest dłuższy, ponieważ Žižek upatruje w tej własności kapitalizmu zagrożenia. Tymczasem, można z tym polemizować - kapitalizm, jako nieodwołujący się do ideologicznego bełkotu jest podejściem czystym, agnostycznym.
Dla porządku dodam, że mój światopogląd można nazwać funkcjonalnym i w jego obrębie nie odrzucam elementów socjalistycznych, bo są one niezbędne dla utrzymania zbalansowanego społeczeństwa. Ale funkcjonalizm (w moim ujęciu w każdym razie) nie zajmuje się ideowymi rozważaniami, uważając je za szkodliwy bełkot.
@rain istnieje kapitalistyczny światopogląd, jakby porozmawiał z ludźmi Amazonii to by to zrozumiał. Sam jako człowiek kapitalistyczny nie jest w stanie zidentyfikować gdzie się kończy a gdzie zaczyna, bo sam jest otoczony tylko i wyłącznie kapitalizmem.
Zaś już w ogóle nie wie o czym mówi przy hinduiźmie i buddyźmie, bo to są splecione ze sobą koncepty w dosyć ciasnym uścisku w wielu miejscach.
Zaloguj się aby komentować
Z okazji tłustego czwartku wszedł tłusty trening.
#silownia #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj piorunowaliście więźbę kroksztynową. Ciekawe ile piorunów dostanie więźba o podwójnych kroksztynach (double hammerbeam truss)?
#ciekawostki #architektura

Zaloguj się aby komentować
"A co, jeśli sowiecka interwencja [w Czechosłowacji] była ukrytym błogosławieństwem? Uratowało to mit, że gdyby Sowieci nie interweniowali, nastąpiłby rozkwit autentycznego demokratycznego socjalizmu i tak dalej. Jestem tu trochę bardziej pesymistą. Myślę, że Sowieci - to bardzo smutna lekcja - swoją interwencją uratowali mit." - Slavoj Žižek
#dailyzizek #filozofia
Zaloguj się aby komentować
Znacie to uczucie, kiedy mówicie fryzjerce żeby podcięła Wam włosy o 2-3 cm i ona podcina Wam włosy o 2-3 cm? Ja też nie.
#heheszki
@rain sam do fryzjerów nie chodzę, więc to dla mnie zupełnie obcy temat. Żona tyle razy się przejechała do fryzjerach, że w końcu sama kupiła nożyczki i jeśli chce mieć obcięte 2, 3, 5 centymetrów, to tyle ma, bo robię to praktycznie z linijką w rękach xD. Efekt pewny, a do tego taniej i szybciej. Prosta rzecz, nie wiem, jak można to spierdolić i nie ogarnąć tego, że ktoś oczekuje skrócenia o konkretną wartość.
@rain nie pamiętam kiedy byłam u fryzjera
Zaloguj się aby komentować
Przyszedł czas na drugą aktualizację moich postępów w ogarnianiu się. Dla nie wiedzących o co chodzi - dwa miesiące temu w swoje urodziny zadeklarowałam się tu publicznie, że się ogarnę na kilku polach. Co więc zrobiłam od 7 stycznia, czyli poprzedniego raportu:
· Laser na naczynka na twarzy – niby upłynął od tego prawie tydzień, ale nie widzę jeszcze efektu. Ale w cenie zabiegu mam zagwarantowaną powtórkę, ale będzie ona dopiero w marcu, czyli po ok. 6 tygodniach.
· Dbam pieczołowicie o skórę. Na razie bez żadnej pozytywnej reakcji z jej strony.
· Chodzę na siłownię regularnie 3 razy w tygodniu i się nie op*erdalam na niej.
· Kupiłam sobie naprawdę bardzo ładny „wełniany” płaszcz. Za każdym razem jak go zakładam, czuję się jakoś „fajniej”.
· Napisałam artykuł (ponad 43 tys. znaków) i już wstępnie został zaakceptowany przez redakcję czasopisma (trochę się bałam, że mi go odwalą, bo szedł trochę z boku w stosunku do tematu tego numeru) i teraz jest w recenzji. Myślę, że recenzenci też mi go nie odwalą, choć pewnie trzeba będzie coś poprawiać – kończyłam go niemalże na kolanie, bo nie zawiadomiono mnie, że termin skrócił się o tydzień – pierwotnie miałabym czas do dzisiaj.
· Teraz przygotowuję się do napisania kolejnego artykułu, już mam zebraną większość materiału do analizy. Więc tak max do marca powinien być gotowy.
· W tym miesiącu planuję zgłosić się przynajmniej na jedną konferencję. Lub dwie, jak znajdę jakiś sensowny temat na tą drugą. XD
· Teraz będą trudniejsze rzeczy: za namową @moll, której jestem wdzięczna (pamiętam też o wszystkich innych dobrych ludziach [i owcach :P] którzy mnie do tego namawiali - Wam również dziękuję) zaczęłam terapię z psychoterapeutką. Nie wiem jakie będą wyniki, rozmawiałam z nią dopiero 3 razy i hmm. Nie wiem. Mój największy problem to ogólny strach przed ludźmi, który wynika chyba z tego, jak bardzo boję się być oceniana. A to pewnie wynika z niskiej samooceny, która pewnie (i tu kółko się zamknie) wynika z tego, że źle mnie oceniano i traktowano, kiedy byłam dzieckiem. Z tym że naprawdę nie wiem, czy rozmowy o takich rzeczach, albo o moim obecnym strachu przed ludźmi w czymś mogą pomóc. Zobaczę. Może to użalanie się nad sobą, ale nawet teraz, gdy to napisałam, łzy napłynęły mi do oczu.
· Druga z trudnych rzeczy, którą zrobiłam. Nie chcę się za bardzo rozpisywać o tej historii, zresztą kiedyś o tym wspominałam, więc tylko w skrócie: przez dobrych kilka lat byłam bez wzajemności zakochana w jednym facecie. On o tym wiedział, więc nasza „relacja” to był klasyczny friendzone. Nie potrafiłam jednak tego zakończyć. Jakoś 2.5 roku temu znalazł sobie dziewczynę i po jakimś czasie nasz kontakt się urwał. Aż do świąt. Zupełnie z niczego do mnie wtedy napisał, że może byśmy się spotkali (już nie mieszkamy w tym samym mieście), co u mnie słychać itd. Jak łatwo się domyślić – rozstał się z tą dziewczyną, zresztą parę miesięcy wcześniej. Ponownie odezwał się do mnie jakieś 2 tygodnie temu z pytaniem, kiedy mógłby przyjechać tu do mnie. Z ciężkim sercem odpowiedziałam, że to nie jest dobry pomysł. Że to, że w ogóle po kilkunastu miesiącach ciszy odezwał się do mnie to też nie był dobry pomysł. I chyba to już zakończyło, po latach, naszą znajomość. Ale nie wiem, czy kiedyś się z niego wyleczę. Chyba nigdy, bo pewnie musiałabym się zakochać w kimś innym, a to raczej nie nastąpi.
To chyba na razie tyle z rzeczy, które udało mi się zrobić. Mam wrażenie, że to dość niewiele. W grudniu pisałam, że chciałabym pojechać do Pragi i do Wiednia (to już zresztą drugi raz, jak wyraziłam takie życzenie i nadal nie spełniłam go…) Dziś nawet sprawdzałam połączenia między Wrockiem a Wiedniem – najtaniej bilet wyniósłby 173 zł w jedną stronę, ale trzeba kupić go z odpowiednim wyprzedzeniem. Noclegi zaś nie wyglądają tam zbyt zachęcająco XD Nie wiem, czy istnieje jakieś bezpośrednie połączenie kolejowe z Pragą z Wrocka, ktoś coś? A może polować na jakieś tańsze loty? I do Wiednia i do Pragi? Jak sądzicie? Może zresztą zapytam o to w oddzielnym wpisie, bo nikt raczej nie doczyta do tego momentu.
#rainsieogarnia #gownowpis #przemyslenia
@rain gratulacje, jestem bardzo dumny z Twojej pracy nad sobą!
@rain nie kochasz jego tylko wizję osoby, która sobie stworzyłaś w swojej głowie. Niestety tak to podobno działa, idealizujemy i tym trudniej z tego wyjść.
Zrobiłaś kilka serio dużych kroków i za to szacunek.
No i doczytałem do końca. ;)
pa!
@rain Super progres
No i proszę tak nisko o sobie i o nas nie myśleć xD zapewne większość osób które były zainteresowane tematem przeczytały cały wątek, heh!
Zaloguj się aby komentować
Anglicy z pewnością umieją w więźby dachowe. Na foto tzw. więźba kroksztynowa (hammer beam truss) w Westminster Hall w Londynie, datowana na ok. 1393-1401 r.
#ciekawostki #architektura

Zaloguj się aby komentować
Dua Lipa występowała na rozdaniu nagród Grammy w tym roku z teaserem nowej piosenki i właściwie nie wiem co sądzić o tym utworze. Na razie wydaje mi się taki ani dobry ani zły. Porównując z jej poprzednimi singlami odstaje in minus, ale może mi się tylko tak wydaje?
#muzyka
Zaloguj się aby komentować
No i znowu trochę szkoda, że to tylko wytwór AI. Byłby z tego całkiem zgrabny skuterek.
#ciekawostki #aiart #motoryzacja

@rain ogólnie bryła fajna. Ale przytoczony przez Ciebie Simson ma podnóżki. W wersji AI ich nie widzę. Do tego błędy o których wspomniał @Spider Ale nawet jeśli by przymknąć oko, to układ kierowniczy musiałby mieć jakieś skomplikowane przekładnie, żeby to skręcało. Jednak jeśliby patrzeć tylko na design concept, to fajny momysł. Po poprawkach inżynierów i rysowników dałoby się zbudować coś zbliżonego (° ͜ʖ °)
Zaloguj się aby komentować
"Liberalna demokracja - jak wiesz, w dawnych czasach mówiliśmy, że chcemy socjalizmu z ludzką twarzą. Dzisiejsza lewica z kolei oferuje globalny kapitalizm z ludzką twarzą, więcej tolerancji, więcej praw itd. Pytanie brzmi, czy to wystarczy, czy nie? Tutaj pozostaję marksistą: Myślę, że nie." - Slavoj Žižek
#dailyzizek #filozofia
Zaloguj się aby komentować
Niemal zapomniałam zaspamować dzisiejszym treningiem. Nie było opcji na zrobienie przysiadów (wszystkie sztangi zabrali crossfitowcy, lol), więc została mi suwnica. Wiadoma rzecz - wyniki na suwnicy nie mają się w ogóle do wyników w przysiadach, ale właściwie to ciekawe, że moje nogi mogą wypchnąć w górę 147 kg. Podczas gdy w przysiadzie na razie mój max (nie na jedno powtórzenie rzecz jasna) to 50 kg.
Wyciskanie na ławce +2.5 kg, do równych 40. Ale w ostatniej serii było tylko 7 powtórzeń. Wiosłowanie + 10 kg. Calf press i hip abductor +5 kg.
Unoszenie bokiem - tylko w pierwszej serii było 7.5 kg (na jeden hantel). To jednak trochę za dużo dla mnie, więc dwie kolejne serie były z hantlami po 6 kg. A więc - coś poszło do przodu, coś do tyłu, a np. HT w stagnacji, choć tyłek mnie potem trochę bolał.
Waga mi w ogóle nie spada.
#silownia #hejtokoksy

@rain what
HT nie trzeba dużo kg, ważna technika i poślad płonie!
Jak organizm nie chce ucinać kalorii to nie ma co wchodzić na niższe. A co z inną formą aktywności? Wspominałaś o jakiś sportach walki? Taki trening pali mnóstwo kalorii na pewno
@rain te wznosy bokiem to u Ciebie wyglądają całkiem konkret. Jeśli zakres ruchu i tempo masz odpowiednie, to chyba masz ładnie dojebane boczne naramienne.
@rain mierz obwody raz w tygodniu, wtedy bedziesz wiedziec czy rośniesz/malejesz itd. Naprawde warto to robic oprocz samego wazenia, mi to nie raz uratowalo 'psyche' i uniknalem sporo stresów. Pozwala tez ograniczc efekt dysmorfii ciala, bo masz jasne dane, a nie polegasz na swoim przeczuciu.
Zaloguj się aby komentować
Kiedy powiedziano ci, że wzmocnienie murów bastionami to bardzo dobry pomysł.
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #architektura



Zaloguj się aby komentować
Ten obrazek lata od paru dni po Facebooku. Choć wygląda bardzo realistycznie, to jest to wytwór AI. A właściwie to trochę szkoda, że to nie jest prawdziwy prototyp Citroena.
#ciekawostki #aiart #samochody #carboners

@nobodys je rozumiem czemu ludzie ręcznie tego nie poprawiają, same czcionki ogarnąć ręcznie to naprawdę nie jest dużo zachodu nawet dla kogoś kto się na grafice wcale super nie zna.
@rain zastanawiam się, kiedy obraz cyfrowy przestanie być dowodem w sądzie, przecież za max 10 lat nie będzie można odróżnić fejka od oryginału.
Zaloguj się aby komentować
"W seminarium „Etyka psychoanalizy” Lacan mówi o roli chóru w tragedii klasycznej: my, widzowie, przychodziliśmy do teatru zmartwieni, pełni codziennych problemów, nie potrafiąc bez zastrzeżeń dostosować się do problemów spektaklu, to znaczy odczuwać wymagany strach i współczucie – ale nie problem, jest chór, który zamiast nas odczuwa smutek i współczucie – lub, ściślej, odczuwamy wymagane emocje za pośrednictwem chóru: „Jesteś wtedy uwolniony od wszelkich zmartwień, nawet jeśli nic nie czujesz, Chór zrobi to na Twoim miejscu.” - Slavoj Žižek
#dailyzizek #filozofia #lacan
„Jesteś wtedy uwolniony od wszelkich zmartwień, nawet jeśli nic nie czujesz, Chór zrobi to na Twoim miejscu.”
@rain jako że nic nie rozumiem, to zapytam jak prosty człowiek xD
Czy chór pełni taką rolę jak ścieżka dźwiękowa ze śmiechem w sitcomach np "Friends"?
@entropy_ dokładnie tak albo jak obecnie są te wszystkie kanały z reakcjami gdzie ktoś robi odpowiednie miny żeby widz wiedział jak reagować. Identyczne zjawisko tak na prawdę chociaż chór trochę bardziej artystycznie ciekawszy był.
@entropy_ dosłownie o to chodziło tu Zizkowi. I to zjawisko Lacan nazwał interpasywnością - ktoś lub coś "przeżywa" coś za mnie. Albo mówi mi, co w tej chwili powinnam przeżywać, np śmiać się na sitcomie.
Zaloguj się aby komentować
Siata 1100 Coupé Viberti z 1939 r. Siata (Società Italiana Auto Trasformazioni Accessori) to taka firma tuningowa avant la lettre. Model 1100 powstał na podwoziu i mechanice Fiata 508C. Nadwozie zaprojektowała zaś specjalizująca się w tym firma Viberti. Sylwetka miała nawiązywać do przekroju skrzydła samolotu i ogólnie miała dużo czerpać z konstrukcji lotniczych. Auto było bardzo lekkie - ważyło jedynie 560 kg. Nietrudno zauważyć jego bardzo duże podobieństwo do wcześniejszej o rok Lancii Aprilii.
1100 wzięła udział w wyścigu Gran Premio di Brescia delle Mille Miglia w 1940 r. z kierowcami Arialdo Ruggerim i (?) Dansim, zajmując szesnaste miejsce w klasyfikacji generalnej i szóste w klasie do 1100 cm3 w kategorii Sport. Najprawdopodobniej wystartowało ono w tym wyścigu także w 1947 r. Na drugim zdjęciu Lancia Aprilia z 1938 r. dla porównania.
#samochody #ciekawostki #carboners


Zaloguj się aby komentować
Polska nauka (konkretnie humanistyka, ale tak naprawdę to trzeba by tu jeszcze bardziej uszczegółowić) jest jakaś inna. Czemu tak piszę - oglądam sobie dziś filmik na YT "jak zidentyfikować lukę w badaniach", gość mówi, że lecisz w Google Scholar, wyszukujesz artykuły po słowach kluczowych, wybierasz najbardziej aktualne, a następnie patrzysz co w podsumowaniu napisano o tym jakie badania są jeszcze w tym temacie potrzebne. I już niemal jesteś w domu. Potem jeszcze tylko sprawdzasz, czy ktoś już próbował robić badania w zaproponowanym zakresie. I w tym celu zaglądasz sobie np. na strony "litmaps", "connected papers" czy "ResearchRabbit" i wyszukujesz artykuły, które są powiązane z tymi bazowymi, jakie znalazłeś/łaś w Google Scholar.
LOL, nie, nie w przypadku Polski. XD
A przynajmniej nie w przypadku dyscypliny, w której zdarzyło mi się chcieć działać. Tu nikt nie pisze w konkluzji artykułu jakie dalsze badania byłyby potrzebne. A jeśli pisze, to na odwal się, nawet nie zastanawiając się, czy takie badania miałyby jakikolwiek sens i czy dałoby się je przeprowadzić.
#nauka trochę #heheszki a trochę #zalesie
@rain Polska jest krajem gdzie poloniści nie współpracują w pełnej rozciągłości z lingwistami na przykład przy swoich reformach, przecież to jest totalny absurd i jedno powinno wspierać drugie żeby robić cokolwiek sensownego w rozwijaniu języka... Ale nie u nas.
Jak są te potworki i nowe żeńskie formy wprowadzane przez TVN czy wyborczą - nikt nawet się nie pokusił o sprawdzanie czy one są normalnie wymawialne dla ludzi ze wszystkich akcentów istniejących w Polsce. Gdzie przecież za taki negatywny wpływ na język powinny iść kary, rady językowe po coś jednak istnieją ale najwyraźniej tylko po to żeby wymuszać na milionach Polaków coś co się za cholery nie przyjmie, bo proponowane formy zwyczajnie się źle fonetycznie układają.
@DiscoKhan podaj jakies przyklady. Bo tak probuje sobie przypomniec jakis z feminatywow, ktore znam i nie wiem, Co mogloby byc jakies bardzo trudne w wymowie. Albo po prostu trudniejsze, niz niektore slowa, ktore stosujemy na codzien, np. “Zdzblo”, “szczescie”, “zółc”
@cweliat dosłownie wczoraj widziałem - "żołnierka" gdzie jak ja mam bardziej wschodni akcent to "r" w mojej wymowie zatraca dźwięczność. Ogólnie nawet sprawdź na samym sobie i spróbuj to słowo wymówić słowo na takiej bardzo szybkiej, niedbałej prędkości, bo to często bardzo dobrze oddaje czy to brzmi naturalnie czy też nie i czy się głoski wytrącają.
Sam unikam czytania GW i TVNu, bo mnie tylko krew zalewa od tych form, siłowe wykluczenie kulturowe, też czapka z głów za tolerancje tak swoją drogą w kwestii mojego pietyzmu pod tym względem.
Chamy które pewnie nawet "ch" nie potrafią wymówić poprawnie próbują uczyć innych jak się po polsku mówi, makabra.
Zaloguj się aby komentować
Mozaika "cave canem" znajdująca się w wejściu do tzw. domu "Poety Tragicznego" w Pompejach. Nie widać tego dobrze na zdjęciu, ale pies ma czerwoną obrożę. "Cave canem" oznacza "strzeż się psa".
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #starozytnyrzym #smiesznypiesek

Uwielbiam antyczne mozaiki. Zakochałem się będąc na Sycylii w Villa Romana del Casale. Pompeje są cały czas na mojej liście.
@ColonelWalterKurtz Pompeje są piękne, ale mozaik za dużo na żywo tam nie ma, lepiej chyba odwiedzić muzeum w Neapolu
Zaloguj się aby komentować
A wiedzieliście, że minęło już 31 lat, a nadal w internecie nikt nie wie, że jesteś psem?
#smiesznypiesek #ciekawostki #heheszki #humorobrazkowy

Zaloguj się aby komentować