Znacie to uczucie, kiedy mówicie fryzjerce żeby podcięła Wam włosy o 2-3 cm i ona podcina Wam włosy o 2-3 cm? Ja też nie.
#heheszki
Znacie to uczucie, kiedy mówicie fryzjerce żeby podcięła Wam włosy o 2-3 cm i ona podcina Wam włosy o 2-3 cm? Ja też nie.
#heheszki
@rain tęsknię za moją fryzjerką. Ona jedyna mnie rozumie i tnie jak chce. Ale jak zadowolona to najważniejsze
@rain sam do fryzjerów nie chodzę, więc to dla mnie zupełnie obcy temat. Żona tyle razy się przejechała do fryzjerach, że w końcu sama kupiła nożyczki i jeśli chce mieć obcięte 2, 3, 5 centymetrów, to tyle ma, bo robię to praktycznie z linijką w rękach xD. Efekt pewny, a do tego taniej i szybciej. Prosta rzecz, nie wiem, jak można to spierdolić i nie ogarnąć tego, że ktoś oczekuje skrócenia o konkretną wartość.
@rain nie pamiętam kiedy byłam u fryzjera
Zaloguj się aby komentować