Zdjęcie w tle

owczareknietrzymryjski

Mistrz
  • 640wpisów
  • 5076komentarzy
owczareknietrzymryjski userbar

1084 + 1 = 1085


Tytuł: Wiatr od morza. Sztorm

Autor: Magdalena Witkiewicz

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Pracownia dobrych myśli

Format: książka papierowa

ISBN: 9788397315051

Liczba stron: 396

Ocena: 10/10


Książka wpadła mi w ręce po tym jak wygrałem ją w jakimś konkursie w lokalnych mediach. Na bzdurne pytanie napisałem bzdurną odpowiedź i okazało się, że wygrałem. Play stupid games win stupid prizes chciałoby się napisać. Przeczytam, okładka ładna, barwione brzegi. Za darmo to i ocet słodki. Co może się stać najgorszego?


Książka bardzo ładnie wydana, z myślą o starszych ludziach. Idealna dla mnie, duże marginesy, czcionka też taka wiecie, wygodna dla oczu. Co jakiś czas puste strony człowiek się nie męczy to można czytać. Tematyka tez mało ambitna to strony same się przewracają. A tak serio to akcja dzieje się w Gdańsku więc znajoma okolica. W latach 80tych i 2025r. Ciężko się z tym ogarnąć kiedy dokładnie bo wszystko jest chaotyczne. Opowiada o tym że główna bohaterka Anna dostaje zaproszenie na zjazd absolwentów liceum. To nie jest totalnie istotne i jest tylko pretekstem do przeniesienia się w czasie do lat 80 kiedy zaczynała liceum. Tam ze swoimi znajomymi którzy ni to chodzą z nią do jednej klasy ni to do starszych roczników. Nie dojdziesz, wszystko jest pogmatwane a same postaci zlewają się ze sobą. Wszyscy mają swoje jakieś obawy, emocje, zmagania z systemem po wprowadzeniu stanu wojennego w `81. Jednak niektóre postaci książki walczą z tym systemem do końca książki i fabuły która kończy się na `85. A stan wojenny był do 83 roku. Jest to totalnie pominięte. Nic się nie zmieniło przez te lata między 81 a 85. Tak samo wszyscy byli pałowani i porywani do nysek przez ZOMOowców. Czy tak było? Nie wiem autorka nie powiedziała. 


Niby autorka książki na końcu pisała, że to powstało na bazie pisania scenariusza do filmu czy tam serialu w realiach lat 80tych. Może oglądając to na ekranie łatwiej można śledzić akcję, skakanie po wątkach i linii czasowej ale w książce to po prosu wyszła kaszana. Raz bohaterka mówi że ma prawie 60 lat a z matematyki wychodzi że ma minimum 61.


Ta książka to byłby super debiut. Niestety autorka ma za sobą już dekadę pisania. No ale okładka bardzo ładna.


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #wiatrodmorza

e1f3b61a-84cd-4f4c-a857-7b25e48ce846
owczareknietrzymryjski userbar

Dziękuję za recenzję. Szkoda, temat mógłby być ciekawy. Jednak bez solidnego podparcia historycznego robi się z tego słabe czytadło.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1073 + 1 = 1074


Tytuł: Wielki Gatsby

Autor: F. Scott Fitzgerald

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Bellona

Format: książka papierowa

ISBN: 9788311128835

Liczba stron: 190

Ocena: 10/10


Książka na podstawie filmu z DiCaprio z 2013 roku. Filmu widziałem tylko jakieś 10 min bo wkurzał mnie swoim tempem i montażem. Przynajmniej takie zostało po nim wrażenie przez ostatnich 10lat. Stwierdziłem ostatnio, że przeczytam książkę. Była akurat w koszu w markecie z trzema naklejkami. Każda kolejna z niższą ceną.


Początek książki, miałem wrażenie, że tak samo chaotyczny jak początek filmu xD. O co tu chodzi, dlaczego ci ludzie są tacy chaotyczni. Okazało się że to tylko początkowe wrażenie i dalej jest o wiele lepiej. Książkę czytało się coraz lepiej z każdym rozdziałem aż skończyła się w mgnieniu oka. Tematyka ciągle aktualna mimo upływu 100lat. 


Teraz kolej na obejrzenie filmu mimo że ~40% na rottenie trochę mnie odstrasza. I to mówię teraz o każdej ekranizacji jaka miała miejsce. 


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #wielkigatsby

5c3f1c5d-805a-41b4-9d29-8fb20bddfe7f
owczareknietrzymryjski userbar

Czytałem. Temat aktualny, ale historia jakaś taka łzawa i rozlazła. No i ten podchód bohatera - fajny, romantyczny, ale jak prawdopodobny? Czytało się dobrze, bo szybko, ale historią mnie nie kupił.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1048 + 1 = 1049


Tytuł: Projekt Hail Mary

Autor: Andy Weir

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Akurat

Format: e-book

Liczba stron: 512

Ocena: 10/10


Projekt Hail Mary czy jak go nazywam Marsjanin 2. Jeśli ktoś czytał marsjanina albo widział film na podstawie której został napisany to będzie się czuł jak w domu. Byłem ostatnio kilka dni w szpitalu i potrzebowałem jakiegoś lekkiego czytadła do zabicia czasu przed i po zabiegu. Operacja nie zrobiła większej różnicy czytało się to tak samo. Podpięty do kroplóweczki na jakimś silnym przeciwbólowym normalnie ogarnia się fabułę i wszystkie opisy naukowe.


Jest to trochę taka wersja light marsjanina bo autor nie skupia się już żeby wszystko się zgrywało i książka była przewodnikiem przetrwania. Tutaj część fiction w SciFi jest napompowana do granic możliwości. I bardzo dobrze. Dla mnie na plus. Nie chcę za dużo zdradzać z fabuły bo będzie wychodzić film w przyszłym roku. Na dniach wyszedł trailer i to jest szansa żeby przeczytać sobie książkę w spokoju. Osobiście boli mnie obsadzenie goslinga w głównej roli bo w żadnym momencie książki nie widziałem go w tej roli.


Ten akapit będzie zawierał lekki opis fabuły więc jak ktoś nie chce to nie czytać. Książka opowiada o tym że pewnego dnia ludzie na ziemi odkryli że nasze Słońce ma pchły. I trzeba je ratować bo to nie dobrze. Inne gwiazdy w okolicy też mają pchły. Tylko jedna nie ma i trzeba polecieć po szampon przeciw pchłom na tamte słońce i wziąć trochę.

Koniec spoilerowego akapitu.


Ja polecam, lepsze od marsjanina.  


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #projekthailmary

e48f848e-1b46-4730-8e26-0a7265eee927
owczareknietrzymryjski userbar

Dla mnie jednak Marsjanin sporo lepszy, bardziej mi siadły te naukowe rozkminy survivalowe, ale Hail Mary też spoko. Przegapiłem gdzieś info o filmie, idę poszukać trailera

Zaloguj się aby komentować

1047 + 1 = 1048


Tytuł: Placówka

Autor: Bolesław Prus

Kategoria: klasyka

Wydawnictwo: KAMA

Format: książka papierowa

ISBN: 9788385497646

Liczba stron: 275

Ocena: 10/10


Historia Jana Ślimaka (imo zmarnowany potencjał że nie Kamila Ślimaka ale niech będzie). Zwykłego chłopka mieszkającego po środku d⁎⁎y ze swoją żoną, synami, parobkiem, dziewką i burkiem. Czytając to wyobrażałem sobie że tak wyglądają Chłopi Reymonta gdyby nie opisy przyrody. 


Postaci bardzo dobrze nakreślone. Styl wypowiedzi i sposób zachowania każdej postaci zmienia się w zależności od tego czy mówi do swojej żony, księdza czy szlachcica. Niby nic ale niektóre współczesne książki są tak pisane że ze stylu wypowiedzi nie wiadomo kto to mówi. Trochę da się poznać to że książka była wydawana odcinkami w czasopiśmie. Zakończenie nie rozczarowuje.


Wydanie papierowe, które wpadło mi w ręce to ładny ananas. Miało dwa numery ISBN. Jeden na okładce drugi w środku. Oba różne. W treści były przypisy do niektórych trudniejszych słów ale na dole strony nie było treści przypisu mimo że wyraźnie było zostawione na nie miejsce. Na jakieś 50 ponumerowanych przypisów treść miała chyba tylko 3. Reszta zaginęła na zawsze. 


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #placowka

62304456-8847-4507-a1c8-707ee640eb01
owczareknietrzymryjski userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No i tak to się żyje na tej wsi. Nawet normalnie nie można używać skryptów do piorunowania (rzekomo). Literalnie komunizm

I jeszcze ban do 17 w piątek. W ostatni dzień szkoły. Dzięki #hejto


#glupiehejtozabawy #jakcostojatezniewiemcosietudzieje #twojbanbrzmiznajomo

7bbca3d9-5ac8-40ee-971c-1bfe174028f8
owczareknietrzymryjski userbar

@owczareknietrzymryjski kto tak naprawdę rządzi portalem hejto kropka pe el? Kropki zaczynają się łączyć a nawet rozchodzić.

Zaloguj się aby komentować

To że #youtube wrzucił te automatyczne tłumaczenai to jest k⁎⁎wa dramat. Nie można tego wyłączyć jeśli twórca tego nie wyłączy dla filmu.

Z drugiej strony może zniechęcą mnie do totalnego porzucenia tej platformy i nie będę tracił czasu na patrzenie co robią inni i poświęcę ten czas na coś pożytecznego.

#angielskiztuskiem


Ten filmik ze screena ma tytuł: This table has a secret xD

3b3196a5-8bc0-4c8b-802c-d58007de27b9
owczareknietrzymryjski userbar

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka z #operavision z polskiego podwórka. Sekretne życie obrazów. Nagrywane w Operze Królewskiej w Warszawie dnia 15 maja 2025r.


Nagranie dostępne jest do 22 grudnia 2025r.


Więcej info pod linkiem: https://operavision.eu/performance/secret-life-paintings


Przypominam, że ciągle do obejrzenia jest Carmen


#opera #operakrolewska #sekretnezyciepbrazow


https://www.youtube.com/watch?v=abWTbeskXzw

owczareknietrzymryjski userbar

Zaloguj się aby komentować

1002 + 1 = 1003


Tytuł: Czarne dziury i Wszechświat

Autor: Igor Nowikow

Kategoria: astrofizyka

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 8386669500

Liczba stron: 240

Ocena: 10/10


Nie wiem, na ile informacje w tej książce przetrwały próbę czasu. Została wydana 30 lat temu, napisana kilka lat wcześniej, a potem jeszcze przetłumaczona. Sam koncept czarnych dziur nawet teraz jest stosunkowo nową sprawą. Czytając, cały czas musiałem brać na wiarę to, co mówi autor, bo przecież nie będę siedzieć z naukowymi opracowaniami i konfrontować jego słów z obecnym stanem wiedzy. Nie o to chodzi.


Mega dobrze się bawiłem podczas czytania tej książki. Mniej więcej połowa jest poświęcona czarnym dziurom, a reszta — wszechświatowi jako takiemu lub w kontekście czarnych dziur. Co jakiś czas autor rzuca bombę do przetrawienia dla czytelnika, jak promień Schwarzschilda (czyli jaką średnicę musiałby mieć obiekt, aby stać się czarną dziurą — dla Ziemi to prawie 1 cm przy zachowaniu tej samej masy). Albo że czarne dziury mogą się nie obracać. Że nie ma znaczenia, czy czarna dziura powstanie z materii, czy z antymaterii. Że czarne dziury mogą się rozpadać i nie są wieczne.


I tak sobie siedziałem, czytałem. Nazwanie siebie nic nieznaczącym pyłkiem w kosmosie to jest i tak wielki zaszczyt.


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #czarnedziuryiwszechswiat

1ab4a1bf-e432-4312-b37d-396c1f71a423
owczareknietrzymryjski userbar

Mam tę książkę!

Bardzo lubię, zawiera nieco nieaktualnej wiedzy choć dobrze się zestarzała.

Np. w czasie pisania książki nie wiadomo było czy czarne dziury w ogóle istnieją i czy uda się je zaobserwować

Zaloguj się aby komentować

Stary nie chce paneli. Stary i panele po tygodniu

Gdzieś miedzy Grudziądzem a szturmem. #budownictwo xD

Tam po prawej za drzewami widać jeszcze więcej paneli. One są zamontowane na rozpadającej się szopie

870a6ee1-9fbf-4f71-b96b-b4b66c41d820
owczareknietrzymryjski userbar

@owczareknietrzymryjski Pionowe panele dobrze pasują do wsadzenia sobie w du.... Ciekawe, jak zrealizował balansowanie prądów........, a właściwie w ogóle mnie to nie interesuje.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@owczareknietrzymryjski

Chwalipost:

Spotkałem kiedyś Joela zupełnym randomem na pewnym festiwalu (był tam jako zwyczajny gość). Zdziwilo mnie, ze mało kto go rozpoznawał po twarzy. Do rzeczy - przegość, naprawdę super człowiek, zadnego dystansu, spalilismy blancika przy naprawde super gadce, czulem sie jakbym rozmawial z dowolnym innym anonimowym gosciem festiwalu, a nie z żywą legendą.


Szacuneczek wobec niego mi tylko wzrósł, a często spotkania z lubianym wykonawcą pozostawiają inne wrażenie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Coś mnie ominęło i na hejto mamy artykuły sponsorowane?

https://www.hejto.pl/wpis/jak-zorganizowac-maly-warsztat-w-garazu-lub-piwnicy


użytkownik to @Sponsorowane który ma niby dodanych 36 wpisów ale nie wyświetlają się na jego profilu kiedy jestem zalogowany.


#hejto #pytanie

46588a37-ad07-4d0e-9188-532e29649da8
owczareknietrzymryjski userbar

Zaloguj się aby komentować

你好 (Li-ho) Cześć,

tutaj @bojowonastawionaowca, dawniej znany pod nickiem @owczareknietrzymryjski.

Znacie mnie z wpisów przybliżających sytuację geopolityczną Tajwanu. Dzisiaj postaram się podejść do tematu z innej strony i opisać wszystko od podstaw. Nie każdy może wiedzieć, jak się na Tajwan dostać, czy jest tam bezpiecznie, co zobaczyć i ile czasu potrzeba na zwiedzenie wszystkiego. Trochę turystycznie, nieco krajoznawczo. Takie podstawowe pytania, które można sobie zadać przez wizytą w zasadzie każdym regionie świata. No więc zaczynamy.


Jak dostać się na Tajwan?

Odpowiedź jest bardzo prosta. Wystarczy włączyć ulubioną nawigację w telefonie, wpisać Tajwan i wyznaczyć trasę. Podróż tutaj samochodem z Gdańska, w którym akurat byłem, zajęła jakieś 2h. Po przejechaniu 130 km byłem na miejscu. Bardzo wygodne. Nie trzeba nawet korzystać z lotniska Tajpej. Można wręcz dojechać rowerem.


Geografia

Tajwan jest całkiem długi, rozciąga się z południa na północ. W północno-wschodniej części jest bardzo duży zbiornik wodny, którego drugiego brzegu nie widać. To musi być ta cieśnina Tajwańska oddzielająca Tajwan od Chin. Wikipedia podaje, że odległość do Chin to 180 km; jednak po zmierzeniu na mapach Google w linii prostej do Chin jest 30 km na północny zachód. Załączam zdjęcie map i pomiarów.


Architektura i przyroda

Przyroda jest bardzo piękna. Chciałoby się napisać, że nie ma takiej drugiej na świecie, ale dziwnie przypomina Polską przyrodę. Nawet pory roku i pogoda są bardzo podobne. Są cztery pory roku jak w Polsce. Temperatury takie same jak w Polsce o tej samej porze. Może to dlatego, że Tajwan też leży na półkuli północnej. Na terytorium Tajwanu można spotkać liczne sieweczki które popijają sobie wodę z największego w okolicy zbiornika słodkiej wody. Sporo jest drzew liściastych, pobocza dróg upstrzone są masą dzikich polnych kwiatów.


Jeśli chodzi o architekturę, to dominuje styl brutalistyczny PRL. Większość zabudowań to parterowe domy z dachem dwuspadowym. Z jednym wyjątkiem, perłą w koronie Tajwanu: trzypiętrowym drapaczem chmur (w Tajwanie liczy się piętra od parteru).


Język i kultura

Każdy jest bardzo kulturalny, wszyscy mówią dzień dobry. Zadziwiające jest, jak łatwo jest wszystkich zrozumieć. Każdy zna polski. Wszystkie napisy są również w języku polskim.


Gospodarka

Tajwan zaliczany jest do azjatyckich tygrysów, co oznacza, że gospodarka Tajwanu jest wyjątkowo rozwinięta. Każdy ma tutaj jakaś gospodarkę z traktorkiem i stodołą. Wszystko bardzo zaawansowane i rozwinięte. Mimo że Tajwan kojarzony jest z mocno rozwiniętym przemysłem zaawansowanych technologii, to jest tutaj duży udział rolnictwa. Całą okolicę zajmują pola uprawne. W samym centrum Tajwanu jest też zlokalizowana chlewnia, zapewniająca wieprzowinę na cały obszar (w końcu tajwańczycy lubią wieprzowinę). Posiada panele fotowoltaiczne na dachu, więc zaliczam ją do przemysłu high-tech.


Władze

Tajwan nie jest, niestety, samodzielną jednostką administracyjną. Nie posiada odrębnej władzy, gdyż sołectwo znajduje się we wsi Stobno, która znana jest z silnego zaplecza wojskowego (schron bojowy z 1938 r.). Wieś Stobno uważa Tajwan za swoje terytorium. Polska, podobnie jak większość krajów, nie uznaje formalnie niepodległości Tajwanu, nie utrzymując z nim kontaktów na poziomie gospodarczym i kulturalnym. Prawdopodobnie większość krajów nawet nie ma pojęcia o istnieniu Tajwanu w województwie Kujawsko-Pomorskim.


Podsumowanie

Warto wydać trochę pieniędzy i spędzić czas na podróży, by odwiedzić Tajwan. Jest to niezapomniana przygoda, której doświadcza się raz w życiu. Należy jednak zwrócić uwagę, że wizyta tu może poskutkować wrzuceniem na czarną listę - możecie potem nie zostać wpuszczeni do Chin.


#owcacontent #azja #tajwan #twojwpisbrzmiznajomo #podrozujzhejto

325a355b-0db5-482a-ace4-befc1b7500c7
edbdadb5-456a-4044-a8de-5c098b7fc999
88dce07d-ccad-4cb6-a480-bad6356f4345
c97a6d97-d714-4d85-886e-16278a48e35e
b27d1e8e-296d-4fed-ac5d-e576864d48a6
owczareknietrzymryjski userbar

@owczareknietrzymryjski mam tylko nadzieję, że nie nawiązałeś tam stosunków dyplomatycznych. Chiny się obrażą.

Zaloguj się aby komentować