Zdjęcie w tle

moll

Lider
  • 2029wpisów
  • 39662komentarzy

260 + 1 = 261


Tytuł: Félix i niewidzialne źródło

Autor: Éric-Emmanuel Schmitt

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Znak Literanova

Format: książka papierowa

ISBN: 9788324070244

Liczba stron: 176

Ocena: 7/10


Prywatny licznik: 6/12


Cykl o Niewidzialnym czyta się przyjemnie. Ten tom pod tym względem nie odbiega od dotychczas przeze mnie czytanych utworów, zawartych w cyklu.


Tym razem wraz z Félixem i jego mamą wracamy do korzeni. Do kraju pochodzenia, do rodziny, pamięci o niej, do trudnej historii... Odkrywamy to wszystko na nowo, składamy w całość, godzimy się z tym, ze sobą i wplatamy to w teraźniejszość.


Na tle wielkich religii, które pojawiały się wcześniej, odwołanie do animistycznych wierzeń było ciekawe i egzotyczne.


Wszystko jak zawsze pisane przyjemnym językiem, styl narracji jest lekki, strony ulatują w zastraszającym tempie i nagle zastaje nas koniec książki. Miło, że nie ma w tym niedosytu


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek #ksiazki #czytajzhejto

619ff754-f698-438d-84ed-36bbaa524e77

Zaloguj się aby komentować

Trafiłam policzki wieprzowe. I dobrałam trochę boczku. Będzie słoikowa z policzków


Tylko muszę słoiczki poszukać...


#oswiadczenie #mollgotuje #wedlinydomowe

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Biegli tuż za nim, wymijając zapracowanych magów, z których większość na widok Babci nieruchomiała.


– Sytuacja robi się krępująca – mruknął kącikiem ust Cutangle. – Będę musiał mianować cię honorowym magiem.


Babcia patrzyła prosto przed siebie, a jej wargi prawie się nie poruszyły.


– Spróbuj tylko – syknęła. – A mianuję cię honorową czarownicą.


Terry Pratchett, Równoumagicznienie


#uuk

Zaloguj się aby komentować

255 + 1 = 256


Tytuł: Przepiórki w płatkach róży

Autor: Laura Esquivel

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Wielka Litera

Format: e-book

ISBN: 9788383600208

Liczba stron: 158

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 5/12


Książka, po którą sięgnęłam po obejrzeniu serialu, mającego być jej adaptacją. Jak się okazało, jak każda współczesna adaptacja, była ona dość "luźna". Może to i dobrze, mniej spoilerów i miał człowiek czym się zaskoczyć w trakcie lektury.


Mamy tutaj bardzo ładną historię miłości Tity i Pedro. Takiej wielkiej, jednej na całe życie. Mamy też przeciwności losu w postaci Mamy Eleny, splotu okoliczności. Jest też rewolucja Pancho Villi, która nie pozostaje bez echa w fabule. W końcu mamy też odrobinę magii, tej dosłownej i tej zaklętej w jedzeniu przygotowywanym przez Titę.


Bardzo podobał mi się język, konwencja - książka to 12 rozdziałów, zatytułowanych kolejnymi miesiącami oraz potrawami, które są wstępem do wydarzeń - składniki oraz następująca po nich receptura stanowią zalążek właściwych wydarzeń.

Narracja jest prowadzona z punktu widzenia ciotecznej prawnuczki Tity, która przekazuje czytelnikowi całą rodzinną "legendę" wraz z przepisami. Także na tytułowe przepiórki.


Bardziej literatura babska, ale poniekąd klasyka, więc i panom polecam.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto

27cf8a41-78f0-4851-a938-c00f300996e7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chyba wrócę do kupowania makaronu na kilogramy. Jak zapytam dzieciarnię co do obiadu, to w 11 przypadkach na 10 słyszę "kluśki".


I na co mi ta demokracja była? Ehhh...


#dzieci #jedzenie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Babcia nigdy jeszcze nie widziała orangutana, ale nie miała zamiaru się do tego przyznawać. Zachowała więc kamienny spokój w obecności małego, brzuchatego człowieczka z niewiarygodnie długimi rękami i półtora raza za dużą skórą.


Terry Pratchett, Równoumagicznienie


#uuk

Myślę, że to bardzo rozsądne zachowanie z jej strony w stosunku do Bibliotekarza, jak wiadomo bywa... wrażliwy.

@moll To bywa bardzo mylące.

Miałem się kiedyś zaopiekować trzmielojadem.

W mojej głowie brzmiało to raczej niegroźnie, spodziewałem się małego ptaszka pożerającego owady.

Ale gdy wbiłem do niego na kwadrat, okazało się, że to wielkie ptaszysko z haczykowatym dziobem i sporymi szponami...

Też zachowałem spokój, po prostu puściłem miskę z żarciem przez całe pomieszczenie jak olimpijczyk w curlingu i zamknąłem drzwi.


(fot: ptakipolski.pl)

9270dc28-5ce9-4eee-a49a-d2503b4e5992

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Babcia szukała czegoś w wodzie.


– Zgubiłam kapelusz – wyjaśniła.


Cutangle westchnął.


– Czy to naprawdę ważne? W takiej chwili?


– Czarownica musi mieć kapelusz, bo inaczej kto ją rozpozna? – Babcia chwyciła szybko coś ciemnego i przesiąkniętego, co przepływało obok. Zaśmiała się tryumfalnie, wylała wodę i wsadziła sobie kapelusz na głowę. Stracił usztywnienie i opadał jej zawadiacko na jedno oko.


Terry Pratchett, Równoumagicznienie


#uuk

Zaloguj się aby komentować

241 + 1 = 242


Tytuł: Piknik na skraju drogi

Autor: Arkadij Strugacki, Borys Strugacki

Kategoria: fantasy, science fiction

Format: e-book

Liczba stron: 147

ISBN: brak

Ocena: 7/10


Prywatny licznik: 4/12


Rozkręcało się topornie. Świat mnie nie urzekł, bohaterowie też nie bardzo. Za to ja się umęczyłam.

Książka zaczęła mi się podobać dopiero w swojej drugiej połowie, może dlatego że było w tym już trochę filozofii, ciekawych przemyśleń, dylemat (lekko) moralny.


Gdyby od początku było tak dobre, jak się skończyło, byłoby spokojnie 8/10


#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto

e547260b-1454-4037-af79-67791de56965

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Śniadanie z mniejszym bombelkiem - dostał kabanosy, bo chciał, potem plaster sera z ziołami, bo to je starszak, a na koniec zorientował się że wcinam serek wiejski, więc jakby to powiedzieć... Najlepiej realizowana dieta MŻ na jakiej kiedykolwiek mogłabym być xD


#dzieci #gownowpis #jedzenie

@moll ja już się nauczyłem, że to co chcę zjeść ja dostaje bombel, a to co chcę żeby zjadł bombel kładę sobie na talerz. Oszustwo doskonałe, póki co działa.

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Posągi bardzo potężnych magów miały czasem w sobie więcej życia, niż to wypada posągom.


Terry Pratchett, Równoumagicznienie


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Beznadzieja


Coś, czasem, w duszy samo przeklina,

Jak starą ścierę zaczyna wyżymać,

Starej swej śpiewki wypluwając zgłoski,

Pęcznieją, obrzmieją w tym i małe troski.


I trosk już trzeszczy rozdmuchanych tasza,

Ciężarem gniotąc, jak glob Atlasa,

Nie da się uciec już w żadną stronę,

Dziś znów utonę, czy tylko się ugnę?


I tak to wszystko znowu poraża.

Choć nie powinno, znowu przeraża.

Za rogiem czeka umysłu zagłada,

Nic nie pomoże racjonalna tyrada.


Zbiera się tyle szlamu i błota,

Ogarnia coraz większa drętwota.

A chociaż nie chcesz, za nic, już tego,

Jakże tu uciec - ode złego?


Nie czujesz już losu swego na szali,

Brak horyzontu i głębi w dali.

Milkną i cichną nadziei pogłoski,

I mrok się robi bardziej jakby swojski.


#nasonety #diriposta #zafirewallem

@moll takie fatalistyczne, choć ten ostatni wers dodaje nutkę zmiękczającą. A tak w ogóle to bardzo ambitnie widzę, tyle wersów trzasnęłaś.

Cioci nie podejrzewałem o takie nastroje na tyle wyraźne, że aż je utrwala. Czasem wręcz myślałem, że mam tu monopol na nihilizm.

Witam w d⁎⁎ie. Ma prawo bar, na lewo kącik antydyskusyjny. Można się rozgościć.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pędzi pośpiesznie spóźniony samochód,

Naprzeciw nastał mu leniwy pochód,

Na nic krzyki, że od biedronki licencja,

Na Wielkie Otwarcie się spóźni magnificencja.

@moll


Portfel, klucze, chusteczki. Wsiadamy w samochód.

Daleko nie zajedziem, idzie jakiś pochód.

Czy to dozwolone? Na to jest licencja!

A tam idą studenty. I magnificencja.

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Ta woda miała prawdziwą osobowość, rodzaj zdecydowanego charakteru, jaki zyskuje woda po długiej podróży przez muliste okolice. Miała gęstość i barwę prawdziwej wody z Ankh – za mocnej, żeby ją pić, za rzadkiej, żeby orać.


Terry Pratchett, Równoumagicznienie


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Bombelki powinny iść jeść kolację, więc taktyczny rozpiertol zabawek na cały salon i się zgodnie bawią (za to przez cały dzień wyrywali sobie zabawki, więc teges)... Nic tak nie pomaga jak wizja jeść, myć i spać


#dzieci #gownowpis

@moll u mnie dzisiaj na odwrót: starszy grzecznie ogarnięty ok. 19.15 i bawił się w swoim pokoju aż sam doszedł do wniosku że idzie spać (20:00) a malutka dorwała najlepszą zabawkę na świecie: paczkę wilgotnych husteczek i tym szeleściła dobre 45 minut

Zaloguj się aby komentować