Śniadanie z mniejszym bombelkiem - dostał kabanosy, bo chciał, potem plaster sera z ziołami, bo to je starszak, a na koniec zorientował się że wcinam serek wiejski, więc jakby to powiedzieć... Najlepiej realizowana dieta MŻ na jakiej kiedykolwiek mogłabym być xD


#dzieci #gownowpis #jedzenie

Komentarze (18)

@moll Ach... śniadanie bombelków. U mnie straszy bombel lat 10 wpierdziela płatki kukurydziane z mlekiem a młodszy (6 lat) ma totalnie wywalone i twierdzi, że "nie jest głodny". To znaczy, że za pół godziny się uruchomi i będzie grzebał w lodówce albo kradł ciastka z szafki. W pakiecie dostanę 10 szklanek z niedopitym sokiem, wodą, herbatą...

@moll dlatego ja się powstrzymuję przed przynoszeniem następnych rzeczy na stół, jeśli poprzednie jeszcze są jedzone

Wszystko co je tatuś trzeba spróbować, bo wiadomo, że z jego talerza jest lepsze.

@bori nie. Dyscyplina polega na tym, że to co sobie wybiorą ma być zjedzone. Można sobie coś dobrać, ale dopiero po wyczyszczeniu swojego talerza z już wybranego jedzenia

@moll ja już się nauczyłem, że to co chcę zjeść ja dostaje bombel, a to co chcę żeby zjadł bombel kładę sobie na talerz. Oszustwo doskonałe, póki co działa.

@Maciek nie działa, on czyści oba talerze. Jeśli ja chcę coś zjeść w spokoju, to jest to kolacja po 21:00, więc najczęściej jej już nie jem xD

Zaloguj się aby komentować