Zdjęcie w tle

Piechur

Gruba ryba
  • 853wpisów
  • 4609komentarzy

Lubię chodzić po górach i oglądać filmy.

Siema,

Miało być wieczorem, ale raczej nie będę miał wtedy czasu, a dobrym kawiarenkowym obyczajem jest luźne trzymanie się ustalonych ram czasowych, także już teraz zapraszam na szybkie podsumowanie LXXXI edycji bitew #nasonety :


  • Utwór di proposta: Zdarzenie prawdziwe Tadeusza Boy-Żeleńskiego,

  • Zasady wygranej: wygrywa utwór o największej liczbie słów (bez uwzględnienia tytułu),

  • Liczba uczestników: 3,

  • Liczba napisanych utworów: 6,

  • Średnia sonetów na dzień: 1,2.


Serdecznie dziękuję uczestnikom, piorunującym oraz czytającym za udział i zaangażowanie. Poniżej lista utworów, autorów, piorunów oraz - najważniejsze - liczby użytych w utworach słów:


W miarę minimalistyczny sonet, który nie ma zamiaru wygrać tej edycji o nieco przydługim tytule, bo podobno się nie liczy, a jak się nie liczy to wiadomo, że można nasrać. A skoro już przy tym jesteśmy: , @pingWIN , 24, liczba słów: 36

Ostatnio spotkaliśmy w mieście puszczyka , @Wrzoo , 28, liczba słów: 80

Krzywa , @George_Stark , 15, liczba słów: 82

Sucho , @George_Stark , 12, liczba słów: 81

Czerwone maki przy ścieżce rowerowej w Venlo , @George_Stark , 15, liczba słów: 90

Kostka przeznaczenia , @George_Stark , 14, liczba słów: 81


Tym samym na mocy ustalonych zasad ogłaszam @George_Stark zwycięzcą LXXXI bitwy #nasonety ! Moje gratulacje, a także wyrazy współczucia


----------


Klasyczne nagrody dodatkowe:


@pingWIN otrzymuje nagrodę Szybkiego Strzała za napisanie pierwszego utworu o tytule, którego drugi raz nie powtórzę w niespełna 2 godziny od opublikowania di proposty.


@pingWIN otrzymuje nagrodę Krótko, zwięźle i o kupie za utwór o najmniejszej liczbie słów (36), który przy okazji poruszył nie tylko jeden z kluczowych tematów omawianych w kawiarnianej poezji, ale także moje jelita.


@Wrzoo otrzymuje nagrodę Kowal(ik)a Słowa za "wróblość mnożną" ze swojego ptasiarskiego utworu Ostatnio spotkaliśmy w mieście puszczyka .


@George_Stark otrzymuje nagrodę Sonetowca Stachanowca za nieustanne podtrzymywanie wysokiej liczby utworów oraz ich ponadprzeciętnej jakości ( Krzywa , Sucho , Czerwone maki przy ścieżce rowerowej w Venlo , Kostka przeznaczenia ).


----------


#poezja i inna #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem , a konkretnie #nasonety i #podsumowanienasonety

@George_Stark Gratulacje zarówno zwycięstwa jak i nagrody Sonetowca Stachanowca.

Panu @Piechur dziękujemy za edycję i najważniejsze - za naprostowanie harmonogramu.

A pozostałym uczestnikom gratuluję wspaniałych wytworów i zazdroszczę nagród pocieszenia

Zaloguj się aby komentować

Tag do blokowania/obserwowania: #piechurslucha


Pixies - Velouria


Pewnie większość wie, ale klip do tej świetnej piosenki jest celowo gówniany. BBC miało zasadę, że tylko utwory posiadające teledysk mogą być puszczane w cotygodniowym zestawieniu Top od the Pops, więc Pixies nagrali kilkunastosekundowe wideo jak biegną w stronę kamery po kamieniach, a potem spowolnili tempo odtwarzania tak, żeby pasowało do czasu trwania utworu i cyk, teledysk gotowy


#muzyka #rock #rockalternatywny #alternativerock

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Przeszedłem całą czerwoną ścieżkę dydaktyczną przy Mogielicy, żebyście Wy nie musieli. Zapraszam na #piechurwedruje

---------

Szczyt: Mogielica (Beskid Wyspowy)

Data: 30/31 maja 2025 (piątek/sobota)

Staty: 35.2km, 10h40, 1.545m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Trasa zrobiona z kuzynką i tatą tempem raczej niespiesznym. Pewnie dało się to zrobić mądrzej, ale kto by się przejmował.


Informacje praktyczne:


  • Samochód można zostawić przy leśniczówce na małym trawiastym parkingu . Obok jest zadaszona wiata.

  • Na samym początku trasy trzeba przejść przez potok Mogielica - kamienie są śliskie i łatwo o zamoczenie buta. Kijki pomagają w przeprawie.


Co było fajne:


  • Ścieżki na zboczu Mogielicy i budzący się las wypełniony po brzegi ptasim trelem.

  • Dość zarośnięta ścieżka prowadząca przez obóz "Wilka" - było klimatycznie, choć mokro.

  • Kilka polanek z ładnymi widokami.


Co było mniej fajne:


  • Dużo, dużo asfaltu, zwłaszcza w pierwszej części - na piechotę zupełnie bez sensu, biegiem może, rowerem jak najbardziej.

  • Kilka odcinków przechodziliśmy dwa razy, żeby zaliczyć pętlę.


Całą ścieżkę oceniam na 5+/10, głównie przez te pierwsze asfaltowe 10 kilometrów. Bez tego odcinka ocena rośnie do 7+/10. Wygląda na to, że lepszym środkiem lokomocji byłby na niej rower, choć były odcinki, które - przynajmniej w mojej opinii - na rower się nie nadawały.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy

e2d0f4b9-0868-4dfd-b43b-d44ac71d487a
af3384ee-6262-4ba6-9797-50c5a9cbd0de
2284b3d2-1753-4a29-955b-269f670e7f26
9b4f46e6-d677-43a9-9894-1995b0fdeff7
b536d2dc-edb9-4924-a53f-3a2e2331d3e9

A mnie obóz "Wilka" rozczarował. Zmyliła mnie tablica myślałem że będzie jakaś rekonstrukcja budynków czy coś. Owszem klimat jest, wilgotny i mroczny, lekko nie mieli ale jakakolwiek makieta zrobiłaby robotę.

@Ravm No niestety nie ma u nas pomysłu albo chęci na to, żeby takie ścieżki urozmaicić, poza tablicą informacyjną, krzyżem, albo kamieniem z inskrypcją.

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Decyzją szanownego kolegi @fonfi niniejszym otwieram LXXXI edycję bitew #nasonety !

Bezpośrednio pod spodem znaleźć możecie #diproposta , natomiast na końcu znajdują się zasady dotyczące wygranej


-------------


Tadeusz Boy-Żeleński

Zdarzenie prawdziwe


Siedząc żałośnie nad bakiem

Dumałem o życiu takiem:

Żeby to tak było można,

By każda chęć płocha, zdrożna

Była ode mnie odległa,

By myśl moja zawsze biegła

Ku zacności, ku dobremu

I służyła tylko jemu.

I wciąż bym się doskonalił,

Tak żeby mnie każdy chwalił.

Ale, jak to zwykle bywa,

Że krótko trwa chęć poczciwa,

Jakoś mi to potem przeszło

I, co gorsza, się obeszło.


-------------


Zasady wygranej: W piątek, 27 czerwca 2025, w okolicach wieczornych będę robić podsumowanie, a wygra utwór o największej liczbie wyrazów (tytuły nie będą brane pod uwagę). W przypadku remisu o wygranej zdecyduje kolejno większa liczba piorunów, a następnie to, który sonet został dodany wcześniej.


Jak zawsze: powodzenia!


#zafirewallem #tworczoscwlasna

938b7d6e-1efc-4c00-92b2-09f5c12d4a1e

Zaloguj się aby komentować

20 391,78 + 10,6 + 10,6 + 17,7 = 20 430,68


Jednak zwykłe bieganie się nie umywa do górskiej przełajówki, no mega przyjemnie czas leci Z innej beczki, w tym tygodniu #garmin mi zrobił psikusa i zaczął się restartować w trakcie nagrywanej trasy - ktoś miał podobnie?


#sztafeta #bieganie

ef71738b-120f-4d11-b32d-75c3b2b5c5be

Zaloguj się aby komentować

Wyrazy współczucia dla wszystkich, którzy poszli dzisiaj podziwiać wschód słońca na Babiej - cały wierzchołek w chmurze (czyli jak zwykle)

ha, miałem iść na babią, ale przełożyłem na po weekendzie. dzisiaj jako że mi tu jakiś @Piechur łazi po okolicy, to żeby mi nie złaził wszystkiego do końca to też będzie beskid makowski.

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Krótki spacer w #piechurwedruje

---------

Szczyt: Kotoń (Beskid Makowski)

Data: 3 maja 2025 (sobota)

Staty: 5.9km, 3h, 220m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Pierwszy rodzinny wypad w góry w tym roku, na który wybraliśmy się z sąsiadami posiadającymi potomstwo w podobnym wieku. Miało być ognisko, skończyło się na ucieczce przed burzą ( ͡° ʖ̯ ͡°)


Informacje praktyczne:


  • Samochód zostawiliśmy w Zawadce w tym miejscu. Nie wiem, czy faktycznie można tam parkować, wyglądało to na teren prywatny, ale pan stojący niedaleko powiedział, że spoko. Miejsca jest mało, dosłownie na kilka aut.

  • Na Kotoń trzeba odbić z żółtego szlaku - na drzewie jest umieszczona tabliczka, po drodze na szczyt jest ich jeszcze kilka.


Co było fajne:


  • Pogoda przez pierwszą część wycieczki dopisała, widoki były ładne.

  • Udało się wyrwać z miasta.


Co było mniej fajne:


  • Zbyt dużo asfaltu jak na tak krótką drogę. Cały ten odcinek to asfalt.

  • Zaraz po dotarciu na szczyt zaczęło grzmieć, więc musieliśmy się ewakuować. Mieliśmy peleryny, ale i tak nas mocno zlało. Według porannych prognoz burza miała być później, no ale wiadomo jak jest w górach.


Raczej nie polecam tej trasy na wycieczkę, głównie ze względu na ten cholerny asfalt. Są ciekawsze miejsca.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #beskidmakowski

ade3a679-7cd1-4a88-a4c6-23df5a4da3bb
a08b432d-1195-4551-928d-6c3c7bbd5e55
f650d508-0b76-4deb-997e-009115863979
7063fde6-eaaa-41dc-ab4a-db005f62ea38
a04222e3-863b-4565-ae70-4efa61905bbb

czyli do Zawadki da się normalnie autem wjechać. zawsze myślałem że oni tam żyją z własnych upraw, a resztę niezbędnego zaopatrzenia gmina dostarcza im przy pomocy trebusza z Więciórki.


miałem w klasie koleżankę z tamtych okolic, to jak przed zimą nie zdążyła się przebić do Krzczonowa, to dopiero na wiosnę przychodziła do szkoły.

Zaloguj się aby komentować

Czy możecie polecić jakiś bagażnik rowerowy na hak? Szukam czegoś na 4 rowery. Na rynku widzę różne modele w różnych przedziałach cenowych, pytanie czy za ceną idzie jakość i warto wydać więcej na lepszy sprzęt, czy wszystko to jeden ch.


#pytanie #rower #samochody

@Piechur @nobodys @Greenzoll ja się podłącze I zapytam, czy warto montować hak do auta na bagażnik na rowery czy taki nakładany na klapę od bagażnika też jest ok na dwa duże i jeden mały rower?

@FoxtrotLima ja wolalem hak bo te nakladane sprawiaja ze nie masz jak klapy podniesc jak jestes na wyjezdzie a i nie raz widzialem jak pedaly rysowaly tyl samochodu.

@Piechur musisz wybrać taki, co pasuje do auta i rowerów. Obecny nie pasuje mi do obecnego auta, bo zacisk haka nie pozwala na otwarcie klapy bagażnika.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Piechur No kurde niska 5tka i 30tka to sporo. Pytanie jak się czujesz po takiej wyrypie ? Te konstruktywne longi chyba powinniśmy na 2h ciągłego wysiłku kończyć, troszkę może być degradujące. Jadłeś coś podczas wysiłku ? (Ja podczas Wings4Life w tym roku też okolice 30k wykręciłem, ale żarłem żele grzecznie by sobie za bardzo nie mordować organizmu, wgl. trenując pod pierwszy maraton nie robiłem celowo 30k dla "30k" na stravie, tylko bardziej sugerowałem się czasem trwania wysiłku).

@pluszowy_zergling Biegło mi się ogólnie kiepsko od początku. Nie lubię biegać z samego rana trochę na głodniaka, ale bardziej nie lubię biegać po południu w upale Przed wysiłkiem zjadłem bułkę i banana, a w trakcie batona i jeden żel. Warunki miałem idealne bo płasko, w cieniu i chłodno, na słońcu bym tego w życiu nie wykręcił. Po biegu było ok, nie czułem jakoś nóg specjalnie, ale poszła powysiłkowa sraka

Zaloguj się aby komentować

Siema,

#diriposta na utwór di proposta w bitwie #nasonety


----------


Do Korsarzy


Od rana mi się marzy

poczuć ten smak słodziutki,

co przez moment króciutki

szczęściem by mnie obdarzył...


O, najwspanialsze z draży,

dzięki wam żywot krótki

jest bardziej wesolutki -

taka jest moc Korsarzy!


Pisanie tego skłania

mnie rychło do działania,

bo kiedy o was wspomnę

żądze budzę nieskromne -

a więc do sklepu pomknę

po niebiańskie doznania!


----------


Różna #tworczoscwlasna , choć głównie #poezja , w kawiarence #zafirewallem

a92c2c13-7cc0-48e9-857c-0d644d8e8d62

Zaloguj się aby komentować

454 + 1 = 455


Najnowsza odsłona Mission: Impossible - zapraszam na #piechuroglada

----------

Tytuł: Mission: Impossible - The Final Reckoning

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: Christopher McQuarrie

Kategoria: #akcja

Czas trwania: 169 min

Moja ocena: 7/10


Ethan Hunt kontynuuje misję mającą na celu pokonaniale sztucznej inteligencji zwanej Bytem, która planuje zgładzić ludzkość. Czasu jak zawsze jest mało, a przeciwnik zdaje się być ciągle o dwa kroki do przodu.


Film oceniam jako fan serii. Bawiłem się na nim świetnie, według mnie trzyma poziom poprzednich części. Cierpi na te same bolączki i jest mocny w tych samych miejscach co reszta. Jakąkolwiek logikę można wyrzucić przez okno, prawdopodobieństwo zdarzeń oscyluje nieustannie przy zerze - no ale w końcu to misje niemożliwe. To co mnie raziło to ponowne, chyba jeszcze większe, robienie z głównego bohatera mesjasza, gdzie każdy wypowiadał się o nim jak o jakiejś niebiańskiej istocie, ale jednocześnie przy spotkaniach bezpośrednich był traktowany z jakimś lekceważeniem i wyższością. Dostawałem przez to dysonansu, uważam, że powinni pójść wyraźnie w jedną albo drugą stronę. Ogólnie ten film to laurka dla serii i łączy w sobie różne elementy z poprzednich części, czasem bardziej zgrabnie, czasem mniej. Początek był dość chaotyczny i szczerze mówiąc bałem się, że taki sam będzie cały film, na szczęście pod względem akcji obraz dowozi, i to dowozi pięknie. Sceny w łodzi podwodnej były w mojej opinii najlepsze, cieszyła ilość praktycznych efektów i to, że nie zostały przymglone zbyt dużym pudrem z CGI. Również finałowy pościg robił robotę. Trudno nie docenić Toma Cruise'a za wykonywanie tych wszystkich popisów kaskaderskich, zwłaszcza, gdy ma się porównanie, jak by to wyglądało, gdyby zdecydowano się w 100% na green screen - widać to np. przy podniebnym pościgu, gdy Esai Morales grający Gabriela zwisa z elementów samolotu. No nie da się tego kupić, nie czuć, żeby cokolwiek mu zagrażało. Przy scenach z Cruisem natomiast czuć napięcie, bo widać, jak jego ciało reaguje na przeciążenia. Czasem wręcz do przesady, w tej części postanowiono się bowiem wybitnie poznęcać nad postacią Hunta. W każdym razie dostałem co chciałem, druga połowa była świetna, z żoną wyszliśmy z seansu zadowoleni. Polecam wszystkim, którym podobały się poprzednie filmy z serii.


#filmy #kino #filmmeter

6e1b2fae-ca7c-4b55-8778-2597ef2a909e

Też uważam, że spoko zamknięcie serii. Nigdy te filmy nie były wybitnym dziełem, ale chętnie się po nie sięga żeby się odmóżdżyć.


Ale wydaje mi się, że Cruise ma chyba jakiś poważny kryzys albo mu coś siadło na głowę i potrzebuje ogromnej dawki adrenaliny żeby normalnie funkcjonować. Fajnie, że sam wykonuje popisy kaskaderskie, ale chyba poszło to trochę za daleko.

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Kolejny bieg w #piechurwedruje - może będzie ich więcej, może nie

---------

Szczyt: Ciecień (Beskid Wyspowy)

Data: 2 maja 2025 (piątek)

Staty: 15.4km, 2h10, 730m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Kolejny raz na Ciecieniu, znowu z trochę innej strony.


Informacje praktyczne:


  • Startowałem ze Szczyrzyc, a auto zostawiłem na tym małym parkingu, jednak ogólnie jest tam bardzo dużo innych miejsc do parkowania z tego co widziałem po mapie.

  • Po drodze, przy czarnym szlaku, znajdowała się lokalna atrakcja - Diabli/Diabelski Kamień. Według mnie warto zobaczyć i obejść z każdej strony, ma niebanalną bryłę. Można zaparkować praktycznie obok.


Co było fajne:


  • Zbieg z Ciecienia był bardzo przyjemny - specjalnie wybrałem łagodniejszą opcję, żeby nie zajechać kolan.

  • Od samego startu o 4:20 towarzyszył mi ptasi świergot, w samym Szczyrzycu wręcz ogłuszający. Miejscowych może wkurzać, mi pasował.


Co było mniej fajne:


  • Tradycyjnie - odcinki asfaltowe, które akurat przy bieganiu aż tak mi nie wadziły.

  • Ten krótki odcinek prowadzący łąką przez wysoką, zroszoną trawę sprawił, że do końca trasy chlupało mi w butach.


Co było ciężkie:


  • Podbieg na Ciecień żółtym szlakiem jest jednak dość wymagający, dwa fragmenty musiałem wchodzić, bo brakło mi pary.

Reasumując, do biegania terenowego trasa chyba spoko. Do chodzenia wybrałbym zejście zielonym szlakiem, albo żółtym spod Księżej Góry, żeby jak najmniej drałować asfaltem.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy

d22cab20-591e-480f-96cf-9d170a928e6b
6a1276ee-13b6-40a8-baf2-3bcfb1fbe267
7f52b3c8-1fc1-4103-b3f3-83e367bcd4c2
52af6bc0-0efe-49e1-b6bd-91c0ccfa20f7
e3faf6ef-d76a-4ef1-8d04-ae968f588b58

Zaloguj się aby komentować

450 + 1 = 451


Tomek w #piechuroglada - odświeżamy sobie z żoną przed kolejną częścią.

----------

Tytuł: Mission: Impossible - Dead Reckoning

Rok produkcji: 2023

Reżyseria: Christopher McQuarrie

Kategoria: #akcja

Czas trwania: 163 min

Moja ocena: 7/10


Sztuczna Inteligencja buntuje się i zamierza przejąć władzę nad światem. W wyścigu mocarstw, które pragną ją kontrolować, tylko Ethan Hunt może zagwarantować pomyślność misji, w trakcie której będzie musiał zmierzyć się z duchami przeszłości, by ocalić przyszłość.


Co ja poradzę, mam słabość do filmów z tej serii. Dostaję zwykle to co chcę dostać - jak w MacDonaldzie, menu i smak jest znany, wiadomo, że szału nie będzie, ale tragedii też, i coś człowieka ciągnie. Ponownie cały film zbudowany pod postać Hunta, granego oczywiście przez Cruise'a, któremu w ostatnich odsłonach brakuje już na prawdę niewiele do Jezusa (patrząc jak inni się o nim wypowiadają). Wydaje mi się, że mimo wszystko próbują go w tym filmie cały czas pokazać jako twardziela, kogoś poważnego, z poważną misją, ale wszystkie te sceny mające dodać głębi jego postaci powodują tylko uczucie zażenowania, bo ogólny ton i nacisk jest na akcję okraszoną drwiącym humorem. Mi się to gryzie, ale w sumie co z tego, chcę film z Tomem - dostaję film z Tomem. Jest akcja, na ekranie dzieje się dużo, jest lekko, przyjemnie odmóżdżająco i o to chodzi. Szkoda trochę, że duża część kaskaderskich popisów jest podretuszowana mocno (dla mnie zbyt mocno) efektami komputerowymi i, niestety, coś co było robione na prawdę nie wygląda prawdziwie. Mimo wszystko polecam, bo to pewnie jeden z ostatnich tego typu filmów akcji.


#filmy #kino #filmmeter

d65026cf-fbaa-4b18-b75e-6ae13c53d99a

@Piechur akcja jest, ale fabuła gorsza od dead reckogning.

W sumie ciekawe jak Ty ocenisz ale jak dla mnie ta część bardziej trzymała się kupy. Jako film akcji(ten następny) gdzie ma się dziać to następna część dostarcza bo dzieje się dużo.

Zaloguj się aby komentować

952 + 1 = 953

Prywatny licznik: 8/12


Tytuł: Świętoszek

Autor: Jean Baptiste Poquelin (Molier)

Kategoria: komedia

Wydawnictwo: GREG

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7327-184-5

Liczba stron: 121

Ocena: 7/10


Sympatyczna komedia Moliera pełna różnych gagów sytuacyjnych, słownych przepychanek, starć charakterów, wyśmiewająca świętoszkowatość, za którą kryje się fałsz i obłuda. Moralizatorska, drwiąca z dewotyzmu, piętnująca głupstwo. Czyta się bardzo szybko i przyjemnie, co jest zasługą tłumaczenia Tadeusza Żeleńskiego (Boya), świetnie ubierającego w język polski treść oryginału. Końcówka w stylu "...ale wszystko skończyło się dobrze, pora na CSa", jednak ostatecznie jest to komedia, więc Molier nie zostawia nas smutnych i zmartwionych - od tego jest życie.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytanie #dwanascieksiazek #czytajzhejto

0b7d7888-68cd-468a-924c-e08633c21c85

Przekleństwo z matury, dobrze, że Krallowa mnie uratowała z Edelmanem xD

A tak na serio to byłem malo czytajacym zjebem, Świętoszek sztos

Zaloguj się aby komentować

Myślenice, 92 km w nogach. Plan minimum wykonany z zapasem. Muszę przemyśleć, czy chcę to kontynuować, bo nie mam żadnej radochy na ten moment, tylko niesamowicie bolące stopy


Edit: Postanowione, kończę przygodę. Myślałem, że się uda, ale nie chcę się zajechać.


#piechurnatrasie


#gory #wycieczka #beskidy #msb

5517bdfa-e012-4344-8332-58ba0554da89

@Piechur Z 3 lata temu zrobiłem z kolegą MSB, ale w trzy dni i max jednego dnia zrobiliśmy 60 km co uważam za wystarczający wyczyn xD Może gdybyśmy mieli inne buty, a nie takie do biegania… xD


Jak coś to zachęcam do obejrzenia filmu, chyba całkiem spoko nawet wyszedł


Mały Szlak Beskidzki - Przeszliśmy 137 km w 3 dni

https://youtu.be/bcT2o13XPVc

@Piechur ja po tym jak zrobiłem jednego dnia 33km,potem 28km po Bieszczadach stwierdziłem że nie ma sensu się zajeżdżać. Teraz max robie 25km po górach dziennie i starczy. Szkoda kolan .To nie wyscigi,szczególnie że raz do roku a nie trenuje regularne chodzenie po. Górach.

Zaloguj się aby komentować

Leskowiec, 39 km za mną. Idę do schroniska coś zjeść, bo już w brzuchu burczy.


#piechurnatrasie


#gory #wycieczka #beskidy #msb

f0255ab8-183a-45ea-9aa6-d537c1996c56

@Piechur jest taka tradycja że każdy kto odwiedza babicę dokłada swoją tabliczkę z wysokością xD


widzę też że zamazałeś markerem to błędne oznaczenie

Zaloguj się aby komentować

No to zaczynamy Plan minimum: 80km. Plan maximum: cały MSB. Trzymajcie kciuki, żeby zbytnio nie lało


#piechurnatrasie


#gory #wycieczka #beskidy #msb

9c45c797-0eb0-4eb4-b3bb-024b77cf9ab1

Weź spalinową piłę jakąś bo przez Beskid Mały w nocy Armageddon przeszedł.

Poniże randomowa fotka gradu z Kęt

67797f79-859b-4be8-a961-bb78b2a59693

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować