Czwartek, czyli mały piątek. Czerstwe musi być
#czerstwyhumor #humorobrazkowy






Czwartek, czyli mały piątek. Czerstwe musi być
#czerstwyhumor #humorobrazkowy






Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
kał zero opowiadający brednie? w życiu bym sie nie spodziewał
#bekazestanowskiego #polityka

Ja przepraszam, że tak nie do końca na temat, ale co to k⁎⁎wa znaczy, że sąd który nakazał powrót dzieci do domu nie miał pełni wiedzy na temat sprawy???
To co on k⁎⁎wa wyrok z fusów wywróżył czy co do c⁎⁎ja? Jak można być sądem i nie mieć pełni wiedzy? Kto to tam tak spierdolił, że w sprawie oddania dzieci patologii nie zostały dostarczone wszystkie potrzebne dokumenty?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1. Bądź zmęczony wieczorem. 2. Idź wcześniej spać. 3. Obudź się przed 6. 4. Bądź wcześniej zmęczony wieczorem.
Chyba wpadłem w pętle starych ludzi.
#hejto40plus #sen

Już myślałem, że to coś ze mną nie tak. Chodziłem spać około 23:00. Budziłem parę minut po 6:00, w weekendy może pół godziny później. Często w tygodniu czułem się niewyspany.
Zacząłem chodzić spać pomiędzy 21-22, tak około godziny wcześniej. Więc zacząlem się budzić pomiędzy 5.20-6.00 i też podobnie niewyspany jak wcześniej.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Daj pioruna a zawołam was jeśli pojawią się pierwsze symptomy wścieklizny bo wsm to nie chce mi się jechac na sor bo nie poczułem ugryzienia, mimo że pomacałem nietoperza po łbie #zdrowie

Zaloguj się aby komentować
Kota walczyła bardzo dzielnie, ale niestety po krótkotrwałej poprawie nastąpiło gwałtowne pogorszenie i po ostatniej konsultacji z weterynarzem ustaliliśmy, że na tym etapie można już jedynie oszczędzić kitku cierpienia
Była z nami przez kilkanaście lat - kiedy ją przygarnęliśmy, była już dorosła i początkowo była kotem wolno żyjącym na podwórku przy kamienicy. Dokarmiana, powoli nabierała do nas zaufania, zaczęła przychodzić pod nasze drzwi, aż pewnego dnia po prostu weszła do mieszkania, przejrzała uważnie wszystkie kąty, po czym ułożyła się na chlebek na środku pokoju i uznała, że zostaje.
Od tego czasu była traktowana jak pełnoprawny domownik. Okazała się kotem bardzo spokojnym, statecznym i kompletnie bezproblemowym - nie niszczyła rzeczy, nie wskakiwała też na meble, nie licząc krzeseł, kanapy i łóżka. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek kogokolwiek zadrapała. Była gadułą. Lubiła włączać się swoim pomiaukiwaniem do rozmów, zagadywała też po kociemu, kiedy domagała się uwagi, spaceru lub jedzenia, a kiedy na blacie w kuchni pojawiał się kurczak, odstawiała koncert, który kończył się dopiero wtedy, kiedy dostała swój przydział. Jeśli jeszcze spałam, kiedy przychodziła jej pora śniadania, wskakiwała na łóżko, pomrukiwała i delikatnie pacała łapką mój nos lub policzek, żeby mnie obudzić.
Początkowo nie była miziasta. Później tolerowała głaskanie, ale zwykle w którymś momencie sygnalizowała, że ma dość, po czym prowadziła głaszczącego ją człowieka do kuchni, domagając się smaczka za swoją cierpliwość. Zwykle trzymała się na dystans, może poza momentami, kiedy miałam kiepski nastrój lub chorowałam - kładła się wtedy tuż obok mnie i głośno mruczała. Zawsze witała powracających domowników i z jakiegoś powodu uważnie robiła inspekcję pozostawionych na progu butów.
Przez jakiś czas po zdiagnozowaniu nowotworu funkcjonowała jeszcze w miarę normalnie. Nie było idealnie, ale podawane leki na jakiś czas przywróciły jej apetyt. Pewnej nocy jednak nastąpił kryzys - z jej zachowania wynikało, że odczuwa silny ból, praktycznie przestała reagować na cokolwiek, prawie nie była w stanie chodzić. Weterynarz stwierdził, że w tym stanie dalsze podawanie leków i kroplówek co najwyżej odsunie nieuniknione o kilka dni, może o tydzień i nie ma gwarancji, że poprawi jej jakość życia. Z ciężkim sercem pożegnałam się z nią i zostałam z nią tak długo, jak to było możliwe
Wszyscy jesteśmy tu tylko na chwilę, ale w przypadku zwierzaków tak łatwo zapomnieć o tym, że ich chwila jest z reguły dużo krótsza od naszej.
#koty #kitku #smutno

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ale berkowicz (celowo małą literą) to dzban, odcinek 2137.
#bekazkonfederacji #polityka #bekazkacapow

Akurat z tym że najlepszy moment na zawarcie pokoju Ukraina przespała bo uwierzyła w zapewnienia min Borysa jest faktem.
Zawarcie pokoju w 2022 po serii udanych kontrofensyw biorąc pod uwagę opłakany stan rosyjskiej armii było najlepszym mozliwym rozwiązaniem. Niestety wyszło jak wyszło i kilkaset tysięcy Ukraińców w piachu później sytuacja wygląda dużo gorzej jak w '22.
Pokój zawiera się w momencie jak wygrywasz.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Pisałem w sumie o tym ostatnio w jakimś komentarzu, ale nie spodziewałem się, że to będzie lecieć aż tak szybko. Mianowicie jakiś ziomek od niedawna zaczął publikować na GitHubie napisane przez AI reimplementacje znanych programów z pakietu Adobe CC. Wszystkie napisane od zera w czystym Rustcie a UI zrobione jest w Egui. Postanowiłem zrobić tego posta bo zauważyłem, że do kolekcji dołączył MS Word, czyli znudziło im się Adobe i teraz zaczynają lecieć z pakietem Office.
Całość zrobiona jest nie na zasadzie dekompilacji tylko AI dostało instrukcje aby napisać od początku każdą funkcje naśladując jej zachowanie w oryginale. Z tego co zdążyłem doczytać to taki sposób tworzenia tych aplikacji najprawdopodobniej jest legalny i Adobe nie będzie mogło z tym nic zrobić ALE zgaduje, że i tak będą lecieć jakieś pozwy chociaż żeby to chwilowo zablokować.
Oczywiście te programy nie są jeszcze idealne, mają sporo błędów oraz nie pokrywają się funkcjami w 100% ze swoimi płatnymi odpowiednikami. Ale patrząc jak szybko to idzie to tylko kwestia czasu i odpowiedniej ilości przepalonych tokenów. Większość z tych programów jest już całkiem używalna oraz co najważniejsze, jest open source i dostępna na prawie wszystkie desktopowe systemy czyli Windowsa, Linuxa, MacOS oraz nawet na FreeBSD i w przeglądarce za pomocą WebAssembly (ponieważ Egui daje możliwość stworzenia takiego builda).
Po tylu latach taki GIMP nadal przez wielu jest uznawany za gówno i daleko mu do Photoshopa mimo że rozwijany nakładami dużej społeczności przez wiele lat a teraz ktoś tworzy coś potencjalnie znacznie lepszego małą grupą osób w nierównomiernie krótkim czasie. Idą interesujące czasy. Wychodzi na to, że AI nie tylko zabierze pracę nam programistom ale może też uderzyć w największe firmy odpowiadające za oprogramowanie. Wydaje mi się, że takie Oracle, Salesforce czy SAP mogą powoli zaczynać się obawiać.
A no i przy okazji takie akcje zabijają kolejny argument przeciwko przejściu z Windowsa na #linux ponieważ zaraz brak oprogramowania od Adobe czy innych przestanie być problemem. Zaraz się jeszcze okaże, że będzie można korzystać z FreeBSD na co dzień bez większych braków w aplikacjach xD.
I chyba jeszcze najśmieszniejsze, wszystkie te programy są przystosowane do używania przez agentów AI. Tzn mają gotowe servery MCP oraz da się nimi sterować za pomocą komend w CLI. Więc zaraz się jeszcze okaże, że w ogóle nie będziemy musieli używać tych aplikacji bo AI zrobi to za nas xD.
Strona projektu:
Parę przykładowych apek:
Photocraft (Photoshop)
https://github.com/storytold/photocraft
Vectorcraft (Illustrator)
https://github.com/storytold/vectorcraft
Filmcraft (Premiere Pro)
https://github.com/storytold/filmcraft
Effectcraft (After Effects)
https://github.com/storytold/effectcraft
Wordcraft (MS Word)
https://github.com/storytold/wordcraft
Nie mogę się doczekać open source reimplementacji Windowsa w czystym Rustcie. A tymczasem ja sobie idę pomyśleć na jaki zawód mogę się przebranżowić żeby mieć co jeść za parę lat xD.
#it #ai #programowanie #programista15k





@Catharsis
Po tylu latach taki GIMP nadal przez wielu jest uznawany za gówno i daleko mu do Photoshopa mimo że rozwijany nakładami dużej społeczności
GIMP to ostatnie gówno. W gimbazie kazali nam pracować w GIMPie ale na szczęście w Internecie znalazłem poradnik od Paint.NET i go pobrałem.
Tak samo jak GIMP jest darmowy ale za to ma sensowny interfejs i potem łatwiej się przesiąść do Photoshopa. Gdyby nie on to bym nigdy nie został grafikiem.
W sumie to powinno się trochę wziąć za ryj takie korporacje jak Microsoft czy Adobe. Żaden user nie wykorzystuje nawet 15% możliwości programów i równie dobrze może używać wersji pudełkowej wydanej 10 lat temu. Ale korporacja wciska subskrypcie i trzeba płacić regularnie za program, bo jak ten utraci łatki to oczywiście zlecą się wszystkie wirusy świata, z bin Ladenem zza światów włącznie. W dodatku administracja publiczna i szkolnictwo mogłaby spokojnie używać otwartych zamienników Worda i Excela, ale wolą płacić za licencje i subskrypcje...
Zaloguj się aby komentować
@Pan_Bubr dlatego starsi ludzie forsują narrację "kto ci poda szklankę wody". I nie o szklankę chodzi - im się nie chce nadążać za światem. Znam kilku emerytów, którzy kapitalnie się odnajdują w zmieniającym świecie, dom sprząta im odkurzacz, trawnik kosi robot, a 90% sprawunków załatwiają przez neta i cieszą się, że ich dzieci robią karierę za granicą albo w stolicy. A niestety połowa to niedojdy, które tylko mówią "zrób za mnie bo ja nie umiem"
@Pan_Bubr w tym roku naprawiłem suszarkę elektryczną do prania - Bosch. 2-3h rozkręcania/skręcania śrubek i przestawiania ciężkiego grata. Clue naprawy? Wyczyszenie czujników i obszaru wokół z kłaków.
Nie powiem - żona była pod wrażeniem, ale wolałbym komuś zapłacić. Tylko, że rynek wygląda tak, że naciągacz na naciągaczu z cenami z kosmosu (500+ minimum, praktycznie za samo otwarcie sprzętu, bez żadnej gwarancji, że to coś pomoże), a że mam wkrętarkę, bity, youtuba i AI, który postawił trafną diagnozę, to sam zrobiłem.
Wszystko jest rachunkiem kosztów alternatywnych - wiele się w umiejętnościach między pokoleniami nie zmieniło. Taki dziadek, co sobie malucha czyścił, też pewnie miał kilkunastu kolegów, którzy by śruby nie potrafili odkręcić.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
"Geniusz z Ełku!
Facet ukradł buty w sklepie, zabrał nowe, a zostawił na półce swoje stare. Następnie poszedł w nich na komendę skorzystać ze stacjonarnego alkomatu. Na poczekalni siedziała sprzedawczyni, która właśnie zgłaszała kradzież tych butów.
Rozpoznała jego i te buty. Mężczyzna został zatrzymany, a w trakcie sprawdzania okazało się, że jest on poszukiwany do odbycia kary więzienia.
Do aresztu trafił w swoich starych butach, które zostały mu oddane" Fb Służby w akcji
https://warminsko-mazurska.policja.gov.pl/ol/aktualnosci/158266,Ukradl-buty-i-przyszedl-w-nich-do-komendy.html
#policja #polska #kryminalne

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować