Hejto.pl

#zdrowie

19
2727

Jako że czerwiec, oprócz bycia moim ulubionym miesiącem w roku, jest także Międzynarodowym Miesiącem Świadomości Zdrowia Psychicznego Mężczyzn, postanowiłem przypomnieć o mini-zinie stworzonym przez mojego znajomego, Bartka Biedrzyckiego , pod tytułem „Chłopaki też płaczą”.


Mówienie o tym, że mężczyźni także mają prawo do czucia się źle, do płaczu (który niestety wciąż bywa stygmatyzowany) i do sięgnięcia po pomoc, kiedy nie dają sobie rady z problemami czy przytłaczającymi emocjami, jest dla mnie bardzo ważne i bliskie. Dwaj bracia moich kumpli niestety nie poradzili sobie z nimi sami i popełnili samobójstwa, ja sam wiele lat temu byłem tego bardzo bliski i dzisiaj cieszę się, że coś w moim życiu sprawiło, że się rozmyśliłem. Mimo że czasem życie ssie, to od tamtego momentu przeżyłem wiele szczęśliwych chwil, mimo że wtedy byłem przekonany, że już nic dobrego mnie nie czeka.


Dlatego cieszę się, że świadomość męskich problemów rośnie - i wśród samych mężczyzn, którzy stają się coraz bardziej otwarci na mówienie o swoich sprawach, i wśród kobiet, które wspierają swoich partnerów, braci, synów, kumpli et cetera.


Wciąż jednak jest sporo pracy do wykonania i wciąż trzeba o tym przypominać/informować. Stąd też ten mini-zin „Chłopaki też płaczą”.


Plik jest na licencji Creative Commons 0, więc można go wykorzystać w dowolny sposób. Jeśli możecie, podeślijcie swoim męskim znajomym, wydrukujcie i rozdajcie w miejscu pracy, na uczelni czy gdziekolwiek.


https://www.gniazdoswiatow.net/wn/wp-content/uploads/2023/12/chlopaki_tez_placza_foldzine.pdf


#zdrowie #depresja

Zaloguj się aby komentować

59 letnia kobieta w lutym tego roku wybrała się do Maroka - już nie żyje!


Clickbait, ale nie do końca. W Maroku zadrapał ją bezpański szczeniak, tylko troszkę, bardzo lekko, nie potrzebowała nawet plastra.


To wystarczyło, żeby zaraziła się wścieklizną.

Kilka miesięcy później dostała bólu głowy, potem przestała umieć chodzić, mówić, jeść czy pić. Dwa tygodnie po pierwszych objawach, 11.06) zmarła.


Jeżeli jedziecie do egzotycznych krajów, do dżungli, do miast z mnóstwem dzikich zwierząt, czy choćby do kraju gdzie są nietoperze SZCZEPCIE SIĘ NA WŚCIEKLIZNĘ!

Szczepienie nie jest przyjemne, zastrzyk jest bolesny, a odczyn poszczepienny raczej nie należy do delikatnych. [EDIT: okazuje się, że to stare informacje, a obecna generacja szczepionek jest bardzo znośna]. To wciąż lepsze niż pozwolić wirusowi zrobić z twojego mózgu gąbczasty kisiel i umrzeć w potwornych męczarniach. O tyle dobrze, że szybko przestajesz być świadomy i tylko twoja rodzina patrzy jak z uśmiechniętego i zdrowego stałeś się śliniącą się skorupą tylko przypominającą człowieka.


https://www.itv.com/news/calendar/2025-06-18/yorkshire-woman-dies-from-rabies-caught-from-stray-dog-in-morocco


#szczepienia #zdrowie #wscieklizna

Zaloguj się aby komentować

Szczera opinia (produkt to lizyna, polecana między innymi do zapobiegania nawrotom opryszczki).


Odnośnie wczorajszego pytania (https://www.hejto.pl/wpis/niektorzy-w-zyciu-mieli-a-inni-nie-a-wy-zdrowie-ankieta-kiciochpyta?) wychodzi na to, że 60% osób które oddały w ankiecie głos już kiedyś miały to cholerstwo. Nosicielami wirusa szacuje się, że może być nawet 80-90% ludzi, ale nie u każdego w ciągu życia się "ujawni".


trochę #heheszki ostatnia #ankieta + #zdrowie

c33388b9-194d-4090-b628-2e0dab0e45d9

Zaloguj się aby komentować

Zdradzę wam coś, co wynika z mej mądrości życiowej.

Jeśli myjesz zęby ręczna szczoteczka jesteś w d⁎⁎ie. Nie zmieniasz prawie nic w tym ryju.


Jeśli używasz szczotki rotacyjnej elektrycznej z dobrą 'główka' np floss to masz trochę lepiej w ryju niż ci poprzedni.


Dopiero włączenie nitkowania (tak by krew już nie leciała z dziąseł) albo (i to jest gamechanger) irygatora, to wtedy możesz mówić żeś dołączył do świata cywilizowanego. Serio. Nie próbuj nawet racjonalizacji uprawiać.


I podkreślenia warte: irygator >>> nici.

Na koniec płukanie i skaling wystarczy raz na 3 lata


#zdrowie #takaprawda #nauka

@Michumi guzik prawda, najważniejsze jakie masz zęby. Serio

Ja nie byłem u dentysty 10 lat, jedyne co robiłem, to szczoteczka rotacyjna z tanią końcówką.

Nic do leczenia, tylko na usuwanie kamienia się umówiłem.

Mój stomatolog mówi, żeby najpierw nitkować, potem używać irygatora, a dopiero potem myć zęby szczoteczką. Nitkować i irygować raz dziennie. Mam nadzieję, że wszystkich pogodziłem. A nitkuje się też poto, by poskrobać zęby od boków, tam szczoteczka nie dochodzi, a osad może się zbierać. Dziękuję za uwagę :-)

Zaloguj się aby komentować

#nfz #zdrowie Mam skierowanie do hematologa na cito. Pilne skierowanie. Gdzie nie zadzwonię to terminy na przyszły rok najszybciej. W trybie standardowym to nawet nie ma co pytać... Czyli co, albo idę prywatnie albo czekam aż mnie poskłada na tyle żeby trafić do szpitala? Za⁎⁎⁎⁎scie, nie mogę się doczekać xD

@mtriciak33 mogło być gorzej. Mogłeś mieszkać w największej potędze świata i jak prawdziwy Jankes albo się zadłużyć po same bile albo umrzeć w przypadku czegoś poważnego xD

@mtriciak33 w moim przypadku miałem farta gdy szukałem hematologa, po epizodzie zakrzepicy i zatorowości płucnej. Dostałem numer od sąsiadki do prywatnego. Okazało się że Pani Doktor pracowała na Grabiszyńskiej we Wrocławiu i prywatnie mnie wcisnęła na za 3 miesiące na nfz. Sama Hematolog przyjmuje w Oleśnicy. A tak to na sam nfz też miałem czekać rok xd

Zaloguj się aby komentować

Szperając w odmętach Internetu w poszukiwaniu jakiś fajnych, naukowych newsów, trafiłem na coś takiego:


https://nypost.com/2024/02/20/health/scientists-grew-testicles-in-a-lab-they-offer-new-hope-for-male-infertility/


Ja wiem, że to polityka, bo politycy często nie mają jaj, ale może to się prześliźnie . No i poza tym Izrael, następny trigger. Ale na poważnie, to ciekawy news, więc wstawiam choć nie najświeższy.

Otóż, izraelscy naukowcy z Bar-Ilan University wyhodowali w laboratorium organoidy jąder, czyli miniaturowe struktury przypominające prawdziwe jądra – organoidy te powstały z komórek nowo narodzonych myszy, rozwinęły się w żelu i przez dziewięć tygodni wykazywały zdolność do tworzenia struktur podobnych do kanalików nasiennych oraz rozpoczęły proces mejozy. W przyszłości naukowcy planują powtórzyć eksperyment na ludzkich komórkach. I japońskie pornole dostaną kolejny temat do eksploatacji .


#biologia #medycyna #reprodukcja #nauka #zdrowie

I cyk, kolejny kroczek do tworzenia w próbówce nieodrzucalnych organów do przeszczepów. Piękna sprawa, oby się nie okazało, że będzie to tylko opcja dla milionerów...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wstałem, budzę się z zatkanym gardłem, mam wrażenie , że siedzi tam pół nieprzełkniętej bułki. Natychmiastowy odruch wymiotny nic nie pomaga. Tony flegmy, jakieś gluty z nosa cholera wie co to i dlaczego. Białe grudy w flegmie, śmierdzą jak gowno. Gardło nie boli, pić się prawie nie da, sapię i dyszę.


Odpowiedz to, migdałki, a mianowicie ich zapalenie. Skąd taki stan rzeczy, nie mam pojęcia. Może zaczynam być alergikiem?


Doświadczenie -100/10


#zdrowie #oddychanie #sen

@pokojowonastawionaowca mialem kiedys identyko, z migdalkow wystawalo jakies biale smierdzace gowno, udalo mi sie nawet wlozyc probke do pojemnika sterylnego na mocz i zaniesc do lekarza. Odpowiedz doktora "to resztki jedzenia, nie ma pan powazniejszych problemow w zyciu? Do widzenia". Oczywiscie nie byly to zadne resztki jedzenia tylko wlasnie wydzielina z migdalkow. Ech poczatek lat 2000 taki k⁎⁎wa piekny. Kazdy sie dziwi czemu omijam lekarzy z daleka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy raz mi wyskoczyła w wieku koło 30 lat ale nic dziwnego jak się jest od lat w związku z nosicielką. Właśnie, muszę jej wygarnąć

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #zdrowie


Rok temu przerzuciłem sie (czesciowo) z palenia tytoniu na vaping. Zawsze kupowalem olejki o największym stężeniu nikotyny, 18mg/ml. Ostatnio zdecydowałem, ze kolejny batch olejków kupię z niższym, 12mg/ml. Po dwóch buteleczkach nie widze różnicy w tym jak często pale, wiec kolejny batch (starczy na 3 mies.) Kupie z jeszcze nizszym.


I tutaj wjeżdża cały na biało ban na olejki smakowe, które chcieli wprowadzić w uk, ale który ostatecznie ze względu na zmianę władzy nie został wprowadzony. Co nie znaczy, ze nie wrócą za jakis czas do tego pomysłu. Olejki o "smaku" tytoniu sa ochydne. Wi3m ze ten ban ma na celu zniechecenie mlodych do siegania po nie, ale Jesli ktos postanowi przerzucić sie na vaping z normalnych fajek i będzie mial do wyboru tylko takie smaki to podejrzewam ze duzo takich osob sie zniechęci i zostanie przy fajkach. Mam nadzieję ze jeśli znowu wpadną na ten pomysł to ja już do tego czasu zjadę do 0mg nikotyny. Mogliby pomyslec nad jakimś kurde kompromisem, tylko jak to zrobic ¯\_(ツ)_/¯

@HolQ "Mogliby pomyslec nad jakimś kurde kompromisem, tylko jak to zrobic"


Jedyny "kompromis" jaki tutaj widzę to mogliby się od ludzi zwyczajnie odpierdolić i dać im żyć po swojemu bo najbardziej niezdrową dla ludzi rzeczą to jest życie pod czyimś butem.

Zaloguj się aby komentować

Zestawienie krajów z % osób, które nie ćwiczą wystarczająco dużo (2022-2024)


1 Zjednoczone Emiraty Arabskie - 66%

2 Kuwejt - 63%

3 Kuba - 61%

4 Liban - 59%

5 Korea Południowa - 58%

...

47 Polska - 37% 

...

193 Vanuatu - 8%

194 Niue - 7%

195 Uganda - 6%

196 Tanzania - 4%

197 Malawi - 3%


Zalecenia WHO: Światowa Organizacja Zdrowia zaleca 2,5 godziny umiarkowanej aktywności lub 1,25 godziny intensywnej aktywności tygodniowo.


#mapy #statystyka #who #ciekawostki #zdrowie #ćwiczenia

8cad543b-9d22-4c94-81ef-8aef67422463

Zaloguj się aby komentować

TLDR: Żalę się na szumy i rzeczy z tym związane + nie łudzę, że ktokolwiek i cokolwiek mi z tym pomoże. Z racji, że i tak nie ma nic do stracenia, nabazgrałem ten wpis.


Drugą najgorszą rzeczą zaraz po samych w sobie szumach jest to, że jest coraz mniej osób, które ci wieżą, że je masz.

Dodatkowo boli to, że są to osoby bliskie, od których wydawałoby się, że można by liczyć na odrobinę wsparcia czy chociażby zrozumienia. Pomijam fakt, jaką na mnie presję wywierają, bo nie idzie mi tak dobrze jak młodszemu i starszemu rodzeństwu.


Męczę się z tym już ponad 2 lata. Trochę mi to w życiu namieszało, nie jestem w stanie poprawnie funkcjonować jak kiedyś. Nie pamiętam kiedy ostatnio dobrze wypocząłem. Dużo szybciej się męczę, jak coś robię, zwłaszcza jeśli wymaga to skupienia. Łatwiej się też denerwuję.


Za każdym razem jak wydawało mi się, że znalazłem jakąś poszlakę, co może być powodem, kończyłem w martwym punkcie.

Miałem tyle rzeczy sprawdzonych, że już nie pamiętam co i jak było badane. Ogółem to jestem zdrów jak ryba.'

Na rezonansie nic. Trzustka, wątroba, nerki itd. nic. Cukrzycy i innych chorób też brak. Otolaryngolog zbadał mi uszy pod każdym możliwym kątem i nic nie wykrył.


Poprawiłem w swoim życiu wiele nawyków, odżywiam się dużo zdrowiej, więcej ruchu. Kończą mi się pomysły. Przed szumami i teraz mam troszkę nadwagi, ale z miesiąca na miesiąc zawsze coś udaje mi się zrzucić (na ulanego nie wyglądam i nie jest to waga, z którą się źle czuje).


Medycyna alternatywna odpada, więc proszę mi nie sugerować żadnych biorezonansów ani niczego innego magicznego.

Narkotyki i inne tego typu też, mogą pogorszyć tylko sytuację.

Gadają, że można się do tego przyzwyczaić. Mnie się nie udało.


Najgorsze w tym jest to, że powodem może być cokolwiek. Nie ma na to leku.

Mogę spróbować u innych lekarzy jeszcze raz od nowa, jednak są małe szanse, że coś znajdą. Prywatnie odpada, nie mam pieniędzy na to i szkoda mi wywalać pieniędzy w błoto, żeby tylko się dowiedzieć, że nic nie znaleźli.


Leczyłem się na ciężką depresję, może mieć to jakieś powiązanie, ale nie musi. Z leków, które brałem, raczej żadne nie powodowały szumów, nawet w skrajnych przypadkach.

Mogę mieć jakąś chorobę psychiczną, choć chodziłem dużo po różnych psychologach itp. i żaden niczego mi nie zdiagnozował poza depresją. Było podejrzenie, że mam aspergera i na tym się skończyło, choć jestem bardziej autystyczny niż jak przeciętna osoba, ale nie na tyle, żeby załapać się w jakieś spektrum.

Schizofrenia? Nikt w rodzinie nie miał, brak typowych objawów.

Nerwica? Pewnie za jakiś czas dołączy do zespołu.


No, chyba że mam po prostu pecha i jest to genetyczne. Tzn. czy tego chce, czy nie, tracę słuch sam z siebie i szumy to tylko objaw tego. Mam na każdym uchu niedosłuch. Będę tutaj próbował z aparatami słuchowymi, ale ciężko tutaj u mnie o optymizm.


Może będzie ktoś miał tutaj pomysł na to, co mógłbym jeszcze sprawdzić.

Szumy mam podobne do tych z tego filmiku , tylko pisk jest deko wyższy i 24/7.

#zalesie #zdrowie #szumyuszne

@Garf może to być jakieś powikłanie po zapaleniu ucha czy czymkolwiek w sumie, nikt nie ma na to jednej rady dla wszystkich. Poza jedną - wykorzystać swój mózg.


Można się przyzwyczaić. Nie w takim sensie, że one znikną - jest szansa, że nie znikną nigdy, ale nauczysz swój mózg je ignorować i znimi żyć. To, że dotychczas samoistnie to nie nastąpiło nic nie zmienia - często trzeba pomóc.


Poczytaj sobie o technikach relaksacyjnych, poszukaj jakiejś apki dot. tinnitusu która np. będzie emitowała dźwięki zagłuszające.

Generalnie jest to bardzo powszechny problem, Ty jak podejrzewam masz tego po prostu ostrą wersję - nie zmienia to faktu, że sporo można o tym poczytać i znaleźć przeróżne sposoby na radzenie sobie z tym.

I na pewno przyniesie to lepszy skutek niż poszukiwanie przyczyny, ktorą nawet jak znajdziesz - to jest spora szansa, że nic z tym nie zrobisz

To mówicie, że są ludzie, którym nie szumi i można tego po prostu nie mieć? Przyzwyczaiłem się do swoich szumów. Nie są jakoś uciążliwe, ale ciągle są. Czasami się nasilają. Sadziłem, że tak po prostu ma być.

@Garf miałam wszystkie objawy co Ty + bezsenność, trwało to kilka lat i doprowadzało do szaleństwa, w końcu zrobiłam kompleksowe badania krwi i okazało się, że mam anemię i po kilku tygodniach leczenia jak ręką odjął, do tej pory jestem w szoku, że przyczyna była tak prosta, bo również szukałam różnych rozwiązań wcześniej i nic nie pomagało


trzymam kciuki, że u Ciebie też uda się problem rozwiązać

Zaloguj się aby komentować

Friendship endem with paranoja!


Helenka zdrowa Wynik okazał się fałszywie-pozytywny, problem był brak witamin B i E, a raczej ich niski poziom.


Czym był spowodowany ten brak witaminek odowcowych? Nie wiemy.

Najważniejsze, że teraz już wyniki badań wróciły bardzo dobre i dziewczyny zostały wypisane ze szpitala


Dziękuję wszystkim za wsparcie i trzymanie kciuków! Pomogło!


Teraz nareszcie będę mógł się przespać po tych kilku dniach.


Pozdro i trzymajcie się zdrowo!


#rodzicielstwo #dzieci #zdrowie

@LaMo.zord cieszę się, że tragedii nie ma, a sam wpis przypomniał mi moją „śmieszną” anegdotkę. Miałem sprawdzić kiedyś krzepliwość krwi przed operacją. Punkt pobrań tak mi za⁎⁎⁎⁎ście zbadał krzepliwość, że w zasadzie z takim wynikiem powinienem być martwy :v

@Peregrin Miałem tak samo. Kardiolog po covid zalecił mi ddimery. A że gorzej się poczułem to pojechałem zrobić. Wynik taki, że kobieta z laboratorium ze strachu nie mogła się wysłowić. Cała noc na sorze. Dwukrotnie mi robili i wynik idealny. Potem hematolog tłumaczył że wystarczy aby auto wpadło w głębsza dziurę i po próbkach. Dlatego badania trzeba robić w punktach gdzie obok jest laboratorium.

@Hasti "Dlatego badania trzeba robić w punktach gdzie obok jest laboratorium." - zgadzam się. Wtedy jeszcze o tym nie wiedziałem Drugi wynik w innym laboratorium oczywiście idealny. Mieli trochę bekę z poprzedniego, że nawet do mnie nie zadzwonili, że coś jest nie tak z wynikiem, bo z takim nie mam prawa żyć xD

Zaloguj się aby komentować