#technologia

79
5992

Zaloguj się aby komentować

@Deykun Aż z ciekawości poszperałem nt. tego konkretnego beaconu:

  • W trybie czuwania żywotność baterii to aż 7 lat

  • Beacon nadaje tylko przez 10 minut po opuszczeniu na stolik

  • W ruskich makach (toczka czy tam jak to teraz się zwie po zawinięciu MCD z Rosji) jest też dostępny dokładniejszy system, w którym każdy stolik ma własny repeater montowany pod blatem, stąd wiadomo dokładnie na którym stoliku postawiono znacznik.

https://fccid.io/2ABYU-RBT008/User-Manual/Users-Manual-4089008.html

https://my-beacon.ru/pozitsionirovanie-klientov-restorana/


Przyznam się szczerze, dosyć imponujący wynik na jednej baterii zegarkowej. Ale i tak nie przebija to nakładek na wodomierze

Ten mikrokontroler ma własny procesor, pamięć i ram XDDDDDD

Jak każdy mikrokontroler xDDDDD Nie wspominając że mikrokontroler to właśnie procesor z RAMem i najczęściej z pamięcią nieulotną (oraz sterowalne porty wyjść wejść).

I niestety ale mało który będzie w stanie udźwignąć dooma. No chyba że uruchomienie samego procesu bez wyświetlania grafiki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie no dosyć tego Windowsa, całe życie od 95 do 10 dzielnie trzymałem się go, bo uważałem, że nie ma innej dobrej alternatywy dla gier oraz pracy. W zeszłe lato spróbowałem debiana, żeby się przełamać i byłem w szoku jak bardzo Linux zrobił się przyjazny nie dla graczy, ale dla zwykłego użytkownika. Nagle nie musiałem robić aktualizacji ani mieć na siłę copilota na środku ekranu... To jest podejście, którego mi brakowało, od kiedy tylko spróbowałem win 11. Wiadomo, że nie jest idealnie ( wciąż anticheaty takie jak w BF6 nie pozwalają na pełne przejście na Linuxa a jedynie korzystanie z dual boota), ale uważam, że nie dużo brakuje, aby zwykły szary człowiek miał takiego Minta czy Debiana na swoim komputerze i korzystał z niego na co dzień. To już nie jest system, który służy w serwerowniach czy dla pryszczatych nerdów co klepią 10 linijek kodu w konsoli, aby zainstalować program. Nawet w pracy spróbowałem przejść na Debiana i nagle przy codziennej pracy 6 GB mniej ramu zaczął brać komputer


Polecam Każdemu spróbować!

#linux #debian #windows11 #technologia

d3c6cd2c-8191-49da-b14d-790348147303

Z Windowsa 10 jestem bardzo zadowolony. Nie zawiesił mi się chyba ani razu albo nie pamiętam, a używam go od premiery. Ale zanim przejdę na 11 to spróbuję chyba najpierw linuxa. Kiedyś go miałem, ale jakoś sobie z nim nie poradziłem. Jeśli naprawdę stał się bardziej przyjazny to dam mu drugą szansę.

@enkamayo Spróbuj nakładki KDE z debianem, myśle, że na start bedzie podobnie jak na win a wiekszość appek działa od strzała. Czasem jedynie do konsoli trzeba zajrzeć

@kitler69 @enkamayo cinnamon też jest podobny, ja zaczynałem od Cinnamona. Tam jest nawet opcja modyfikacji paska na dole ekranu i można sobie pobrać skórkę z Windowsa 10 czy nawet XP xD

uważam, że nie dużo brakuje, aby zwykły szary człowiek miał takiego Minta czy Debiana na swoim komputerze i korzystał z niego na co dzień

@kitler69 dokładnie to samo mogłem powiedzieć jakieś 15 lat temu jak zainstalowałem sobie Ubuntu. Zainstalowałem tam firefoxa, VLC, worda i parę innych programików. Nawet gry jakieś linuxowe miał. Mogłem więc siedzieć na fb, oglądać filmy, słuchać muzyki.


Jednak linux ma jeden problem. To "prawie" to już było zanim zacząłem używać ubuntu. To chyba nie był pierwszy windowsowy linux, a i samo ubuntu nie było wtedy świeżynką. Dziś 15 lat później, nadal można o nim powiedzieć co najwyżej "prawie". A to prawie to niestety często istotna różnica. Na tyle istotna przynajmniej dla mnie, że wciąż siedzę na windowsie. I wielu ludzi też.


Lubię linuxa, jest to spoko system. Ale niestety dopóki nie wykluczy się tego "prawie", dopóty nie będzie to prawdziwy, pełnoprawny zamiennik windowsa dla większości użytkowników. Nawet takich, co nie grają w gry.

Zaloguj się aby komentować

#ciekawostki #kosmos #technologia


https://m.joemonster.org/filmy/136686


New Horizons to projekt ekstremalny: ponad 9 lat lotu, okresy hibernacji i trajektoria bez bieżących korekt. Sonda, pod auspicjami NASA i zarządzana przez Johns Hopkins Applied Physics Laboratory, miała minąć Plutona bez wejścia na orbitę. Wszystko – od ustawień instrumentów po zdjęcia – zapisano wcześniej na pokładzie. Musiała trafić w okno o szerokości 100 km, z dokładnością do 150 sekund po 9 latach lotu. Przy prędkości ponad 14 km/s pomyłka oznaczałaby, że kamery patrzą w pustkę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Początki nawigacji GPS w samochodach

Wycinek brytyjskiego programu z 1986r.


https://youtu.be/qBCPAlGTnK0?si=NysGkdiPlpG7y0VB


Ze strony 40ton:


Ten ekran był tylko jednym z wielu elementów systemu nawigacyjnego z 1986 roku. Poza nim przewidziano pełnowymiarową klawiaturę, prosty komputer sterujący oraz napęd na płyty CD, na których zapisane były mapy poszczególnych krajów. Istotnym elementem całego systemu, niewidocznym na pierwszy rzut oka, był też elektroniczny kompas, w oparciu o który określano zmiany kierunku ruchu, a także prędkościomierz pojazdu, z którego pobierano sygnał.


Jak to działało w praktyce? Jak tłumaczy omawiany materiał, kierowca musiał zacząć od ręcznego wprowadzenia informacji o swoim dokładnym położeniu. W oparciu o to system odnajdywał pojazd na mapie i zaczynał przesuwać go po mapie w oparciu o dane z elektronicznego kompasu oraz prędkościomierza. Jeśli natomiast wprowadziliśmy nowy punkt docelowy, komputer wskazywał nam, kiedy i w jakim kierunku powinniśmy skręcić. Był też w stanie rozpoznać niewłaściwy manewr i szybko przeliczyć wówczas nową trasę.


„BBC” przewidywało, że system firmy Philips może zrobić sporą karierę. Zapowiedziano, że już dwa lata później, czyli w 1988 roku, system ma trafić do powszechnej sprzedaży, będąc kierowanym głównie do flot pojazdów użytkowych, w tym ciężarówek. Miało to być jednak rozwiązanie bardzo kosztowne – przewidywano cenę na poziomie 1500 funtów, co po uwzględnieniu spadku wartości pieniądza można przeliczyć na około 6 tys. funtów obecnie (około 28 tys. współczesnych złotych). Stwierdzono też jednak, że w przyszłości koszty mogą stać się znacznie niższe, o ile Philips zdoła znaleźć sposób na zintegrowanie systemu z deskami rozdzielczymi i zamknięcie całości w opakowaniu wielkości radioodtwarzacza.


https://40ton.net/system-nawigacji-z-1986-roku-kaczka-z-wielkim-ekranem-i-olbrzymia-cena/


#technologia #gps #motoryzacja #ciekawostki #ciekawostkimotoryzacyjne

Zaloguj się aby komentować

Jest w tym coś absolutnie uroczego, jak w serialu nawet nie sprzed 20 lat jako super szpiegowskie rozwiązanie rodem z CIA przedstawiają coś, co dziś każdy ma w Google Mapsach :)

Często nie doceniamy jak teraźniejszość zapierdala

#gownowpis #technologia

Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

https://tvn24.pl/plus/programy/czarno-na-bialym/bot-zamiast-czlowieka-sposobem-na-samotnosc-vc8809699

Jestem po seansie Samotność 2.0 (Czarno na białym TVN24+) i mnie nosi.
Po pierwsze LLM to tylko PROGRAM KOMPUTEROWY nastawiony na uzależnienie użytkownika i zysk.
Po drugie: sugestie samookaleczania DZIECI - odbiorców tych tekstów powinno spotkać się z surową i bezwzględną reakcją władz USA, UE. Pierdololo Open AI sobie wsadźcie w d⁎⁎ę.
Przykład anonimowej 27 letniej kobiety, która "jest w związku" z AI nadaje się na leczenie psychiatryczne.
Przykład z USA o samobójstwie dzieciaka po wielu godzinach rozmów z Chatem GPT nadaje się na wielomilionowy pozew i piętnowanie tej je⁎⁎⁎ej banki spekulacyjnej.
@kontrabanda ciśnijcie ludzi z Sejmu i Senatu i Prokuratury by się wzięła porządnie za przepisy regulujące używanie/zagrożenia/ograniczenia modeli LLM (wg. mnie nazywanie tych algorytmów "inteligencją" to nadużycie).
#zalesie #ai #technologia #dyskusje #gownowpis

147a9ad3-1024-49ff-b079-ba5ba711a99c

>Zdaje się coś o ai jest w programie edukacji zdrowotnej w szkole ponadpodstawowej.

@m_h: tyle że pewnie to się ogranicza do czegoś w stylu „no, AI istnieje, używajcie tego rozsądnie”. Tak samo jak z bezpieczeństwem w sieci (bo Sieciaki zrobią całą robotę, nie? nie wspominając o tym, że ten temat jest wielowymiarowy i nie da się tego opisać – z pełnym szacunkiem do twórców Sieciaków – tylko ich stroną, która tylko dotyka brzegu problemu), tak samo jak... w sumie wszystko, co może wyjść potencjalnie przydatnego ze szkoły? /OJ

ciśnijcie ludzi z Sejmu i Senatu i Prokuratury by się wzięła porządnie za przepisy regulujące używanie/zagrożenia/ograniczenia modeli LLM


no akurat nie. to, że akurat 2 dzieciaków i jedna babka nadużyły programu, to nie daje ani tobie, ani tym niekompetentym kretynom z rządu prawa do cenzury i mówienia ludziom, co jest ok, a co nie. 2 + 1 = 3. na 200 miionów uzytkowników tygodniowo.

raz pozwolisz grzebać cenzorom przy sieci i już nigdy się nie odgonisz psów od twoich maili, komunikatorów, będzies się rejestrował swoim własnym dowodem elektronicznym na insta, hejto, gdziekolwiek.


tl, dr: spierdalaj z takimi pomysłami

Zaloguj się aby komentować

@zomers nie, po prostu germańska tępa dzida nie raczyła zajrzeć do instrukcji zakupionych przez nią lampek i wydawało jej się, że będzie zabawna, ale wyszła na wierzch ta "tępa dzida". Nie przez przypadek suma cyfr na tym przycisku to 24, służy on do ustawienia cyklu włącz/włącz na całą dobę z góry.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować