Byłem się wczoraj odchamić, raz lub dwa razy w roku trzeba. Mistrz i Małgorzata, ze wszystkich spektakli na których byłem w Teatrze Muzycznym w Gdyni ten był najcięższy. Podczas pierwszej części czekałem tylko na koniec. Druga część już przystępniejsza. W każdym razie wieczór udany, dziecko sprzedane - z drugą połówką obiad, drineczek, spacer teatr i spać.
@ipoqi zupełnie inne wrażenia mam z tego spektaklu. Pierwsza część z rozmachem (otwarcie <3), bardzo mi się podobała. Druga bardziej multimedialna, niektóre partie śpiewane nagrane i wyświetlane na ekranie - no sorry, ale nie po to idę do teatru.
Wczoraj wziąłem udział w obchodach dziadów. Spektakl, z udziałem aktorów z Teatru Polskiego, był przeżyciem wręcz mistycznym.
Sprzyjały temu okoliczności: i pora dnia, bowiem wybrałem się na godzinę 21:00, a także miejsce, w którym wszystko się odbyło - w Sali Ceremonii cmentarza żydowskiego, który na co dzień jest zamknięty dla ludzi „z zewnątrz”*.
Według mnie to o wiele ciekawszy sposób na zapoznanie się z tym konkretnym wycinkiem twórczości Adama Mickiewicza. Druga część „Dziadów” nie zachwyciła mnie i lata temu, kiedy została zadana jako lektura do przeczytania, i dzień przed spektaklem, gdy postanowiłem sobie ją przypomnieć.
Aktorzy i aktorki wynieśli dramat na wyższy poziom. Łatwo było zapomnieć, że to tylko gra aktorska - grali tak przekonująco, że przez większość spektaklu czułem ciarki na plecach.
W mojej opinii najlepszym „momentem” było przyjście widma złego pana. Z ledwością powstrzymuję się od zdradzenia zbyt wiele - to zdecydowanie trzeba przeżyć na własnej skórze.
Jedynym minusem jest to, że po bilety trzeba wybrać się osobiście do Teatru w Bielsku-Białej. Dla mieszkańców, w tym mnie, to nie problem, jednakże wyobrażam sobie, że może sprawić trudności chętnym spoza miasta.
Spektakl gorąco polecam.
*Trzy lata temu trójka wczesnych nastolatków (dwanaście, trzynaście lat) zdewastowała blisko 70 nagrobków
Byłem w sobotę na musicalowym spektaklu "Pilot i Mały Książę" Mariażu na temat biografii Antoine Marie Jean-Baptiste Roger de Saint-Exupéry i postaci Małego Księcia. Spektakl wyprodukowany między innymi przez Platige Image (Płacisz i Masz)na Brodway'owskiej licencji. Widać w nim pieniądz i wsokobudżetową produkcję. Polecam każdemu, z #katowice i okolic #slask Nazwany Cybermusical, grany w Mieście Ogrodów, planowo do końca października, ale jak zażre, to będą grać dłużej.
Jestem pod wrażeniem. Przesuwające się ekrany led, ze scenografią, animatroniczne rekwizyty, wciągająca fabuła, doskonałe aktorstwo i imersja godna połączenia teatru, filmu, gry i widowiska w pełnym tego słowa znaczeniu. Jeśli ktoś z okolic Śląska, nie ma co robić a chce się odchamić, to szczerze polecam (° ͜ʖ °)
Paapa Essiedu, Tim Minchin, Benedict Cumberbatch, David Tennant, Rory Kinnear, Sir Ian McKellen, Harriet Walter, Dame Judi Dench and HRH the Prince of Wales.
@HolenderskiWafel W wielu, nawet małych miastach działają amatorskie grupy (bez wykształcenia w tym kierunku). Często prowadzone przez reżyserów teatralnych z wykształceniem i dorobkiem
Obejrzałem wczoraj w TV ten musical 1989 i jestem pod ogromnym wrażeniem. Tyle w tym emocji, że często ciary miałem, bardzo żałuję, że nie miałem okazji zobaczyć na żywo.
Tu kawałek rapowany przez Łonę, który też on napisał (a muzykę całego spektaklu robił Webber). W 1989 rapuje to Jacek Kuroń pod koniec
A jak już zamkną w muzeum
Nasz gwiezdny czas, gdzieś w gablocie od zagrożeń
To czy po Lechu drugi Leszek nie przyjdzie do steru
Byłem na żywo, potwierdzam, za⁎⁎⁎⁎ste. Ciekawostka: po każdym utworze były oklaski, z wyjątkiem jednego,tego gdzie jest sugestia że Lech współpracował.
Phoebe Snetsinger to amerykańska pani ornitolog, która do czasu swojej śmierci w roku 1999 zdążyła ujrzeć na własne oczy 8398 różnych gatunków ptaków, rekordową ilość w czasie, kiedy nikt nie potrafił przebić granicy 8 tysięcy.
2. Teatr
Howard Hughes trafił do edycji z roku 1999 jako największy fan teatru. Mężczyzna w latach 1956-1987 uczestniczył w 6136 przedstawieniach teatralnych.
3. Kolejny rekord związany z teatrem należy do Edwarda Sutro, który to uczestniczył w około 3 tysiącach premier teatralnych w latach 1916-1956. Przez 60 lat prawdopodobnie także i on przebił liczbę 5 tysięcy przedstawień, które miał przyjemność obejrzeć.
@UmytaPacha według informacji z książki o tej pani ornitolog przesyłała ona szczegółowe informacje na temat każdego zaobserwowanego ptaka do ABA, amerykańskiej organizacji związanej z btaszkami. Stawiam więc, że to musiało być jedno że źródeł, czy były jakieś jeszcze, nie wiem, musiałbym się głębiej wczytać w książkę.