Zaloguj się aby komentować
Ostatnia wrzutka z mojej "wyprawy" NC500 (North Coast 500).
4 dni i 855 mil (1368km).
Kiedyś wybiorę się jeszcze raz, ale na dłużej bo to było męczące.
Pierwsze zdjęcie to mosty (widać wszystkie 3) nad zatoką Forth, dalej widzimy Kelpies, Lotus Emira (1 z 12), później przypadkowe zdjęcie gdzieś z północy i kończymy licznikiem w moim Kia
#szkocja #uk #motoryzacja #natura #boogietravel





Zaloguj się aby komentować

Futbol już nie tylko na stadionie. Szkocki piłkarz Scott McTominay trafi na banknoty. Grafika prezentująca bramkę, jaką strzelił reprezentacji Danii, która przyczyniła się do awansu Wyspiarzy na mundial w USA, Kanadzie i Meksyku, znajdzie się na banknocie o wartości 20 funtów. To limitowana edycja,...
Glencoe. To chyba najbardziej malownicza cześć Szkocji. Byłem tutaj za 20 razy i za każdym razem robi tak samo ogromne wrażenie. Jak myślisz nad zobaczeniem jednej rzeczy w tym kraju to polecam te doliny.
#ciekawostki #natura #szkocja #uk





Zaloguj się aby komentować
Glenfinnan Viaduct albo wiadukt Harrego Poterra.
#szkocja #uk #HarryPotter #boogietravel





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Powoli się toczymy na południe po zachodnim wybrzeżu.
#szkocja #uk #boogietravel #natura





Zaloguj się aby komentować
@WilczyApetyt https://maps.app.goo.gl/cdKzpB3p64H3wD8D6?g_st=ac
Zaloguj się aby komentować

Narodowe danie Szkocji jest w USA zakazane od lat 70. Teraz rusza „kraciasta rebelia” – czołowy szkocki rzeźnik staje na jej czele, pytając, jak Szkocja ma wygrywać bez haggis w menu. Jeden z czołowych szkockich rzeźników rozpoczął kampanię, aby Stany Zjednoczone zalegalizowały haggis przed...
Najbardziej na północ wysunięty kawałek Brytanii :) Nadspodziewanie ciepło, 14C, przy klifach wieje, ale poza jest bardzo przyjemnie i spokojnie.
#szkocja #uk #natura #geografia #boogietravel





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Parlament w Edynburgu wybrał Johna Swinneya na pierwszego ministra, czyli szefa rządu Szkocji. Będzie sprawował tę funkcję po raz drugi. Swinney jest liderem Szkockiej Partii Narodowej - SNP - która chce oderwania się Szkocji od Zjednoczonego Królestwa. Będę pierwszym ministrem całej Szkocji -...
750 + 1 = 751
Tytuł: Historia Szkocji
Autor: Stefan Zabieglik
Wydawnictwo: DJ
Format: ebook
ISBN: 83-87227-07-2
Liczba stron: 404
Ocena: 9/10
Już kilka książek o historii danego państwa miałem za sobą, a po dłuższej przerwie postanowiłem wrócić. Nie jest wbrew liczbie stron pokaźnych rozmiarów w stosunku do jej niektórych sióstr, gdyż pierwotnie miał to być po prostu zarys. Jakkolwiek kto chciałby wiedzieć o Szkocji jak najwięcej, to na pewno nie uwłaczy szerokiemu pragnieniu wiedzy jej poznać, chociaż dla chcących odnależć klimaty kiltu, haggisu, brodaczy z claymore'ami i górskiego whisky będzie to poniekąd rozczarowujące przeżycie. Jak to w podręcznikach.
Najlepsze w niej to, że nie wyróżnia się niczym specjalnym, ale masz wrażenie o odkrywaniu całej tej charakterystyki odnośnie antologii historii ludzkości w losach państewka na rubieżach. Rozświetla sprawę anglicyzacji Szkotów, która nie zaczęła się od wstąpienia w unię oraz udział słynnych klanów, niepozbawionych śladów kolaboracji i ciążenia na negatywnym stanie królestwa. Ujawnia postać narodowego kościoła Szkocji z jego dziwacznymi elementami uskutecznionego prozelityzmem oraz dynastii Stewardów/Stuartów, nad którą chyba ciąży zła klątwa. "Na kobiecie się zaczęło i na kobiecie się skończy" rzeknie na łożu śmierci Jakub V po spuszczonym wpierdzielu, gdy zostawia tron dziesięciodniowej córce Marii. W ogóle Stuartowie byli porywani przez własnych poddanych częściej niż to się odbywa w Trylogii Husyckiej. A Szkoci tyle bitew poprzegrywali, że dziw bierze ich skończenia w lepszej sytuacji od Irlandczyków. Za dużo mieli wiary we Francuzów.
Prawdziwy prezbiterianin nie obchodzi Bożego Narodzenia. Przynajmniej owieczki na stokach Highlands może podziwiać.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #historia #szkocja

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj wiozłem Szkota — pochodził z niewielkiej wyspy leżącej gdzieś na południe od Skye. Już na samym początku mnie zaskoczył. Mówił perfekcyjnym angielskim, bez najmniejszego śladu szkockiego akcentu, który przecież na północy Szkocji bywa bardziej odrębnym językiem niż tylko sposobem mówienia. Opowiedział mi swoją historię. Jako dziecko został wysłany przez rodzinę do prywatnej szkoły w okolicach Lake District, gdzie miał trenować rugby. Tam jednak nie tylko sport był ważny. W szkole bezwzględnie tępiono wszelkie odstępstwa od „Queen’s English”. Akcenty — szkockie, irlandzkie, a nawet niemieckie — były dosłownie wykorzeniane. Co najbardziej zaskakujące, nie mówimy tu o odległych czasach. On ukończył tę szkołę w 2016 roku. Rozmowa potoczyła się dalej i z każdym kolejnym zdaniem jego świat stawał się dla mnie coraz bardziej fascynujący. Zapytałem, jak wygląda życie na wyspie zamieszkanej przez zaledwie tysiąc osób. I tu zaczął się prawdziwy ciąg zaskoczeń. Wyspa żyje turystyką, więc przez połowę roku wszyscy pracują niemal bez wytchnienia — często dla siebie nawzajem. Szesnastogodzinne dni pracy to norma. Rano można być kucharzem, a wieczorem biegać z tacą między stolikami. Każdy zna każdego, każdy każdemu ufa, a rola każdej osoby w tej małej społeczności jest zauważana i doceniana. — A co robicie przez pozostałe sześć miesięcy? — zapytałem. Uśmiechnął się lekko. — Polujemy — na ptactwo, króliki, czasem sarny, oczywiście w ramach ustalonych limitów. Łowimy ryby, zbieramy owoce morza… i po prostu odpoczywamy. Trzeba jakoś oszczędzać. Przyznam, że wtedy po raz pierwszy pomyślałem, że zaczynam rozumieć, skąd wziął się stereotyp „oszczędnego Szkota”. Opowiadał dalej — jak już jako dwunastolatek uczył się od ojca oprawiać królika, później zabijać zwierzęta, aż w końcu dojść do świni. To akurat nie było mi całkiem obce — przypomniały mi się wakacje na wsi i pierwsze zetknięcie z rzeczywistością, w której mięso nie bierze się z półki w sklepie. Ale prawdziwy szok przyszedł dopiero, gdy zaczął mówić o czasach covidu. Na wyspie każdy dom ma przynajmniej jeden piec na drewno. W ich kuchni stoi piec na olej opałowy — służy zarówno do ogrzewania, jak i gotowania. Prąd oczywiście jest, ale w czasie pandemii używali go jak najmniej, żeby ograniczyć koszty. Praca była sezonowa, więc bez stałych dochodów i bez realnego wsparcia. Przez trzy lata — z przerwami — żyli przy świecach, lampach olejowych i cieple kominka. Zdarzało się, że cała rodzina przenosiła się do jednego pokoju, żeby łatwiej przetrwać zimno i oszczędzać. Na wyspie ludzie często mieszkają z rodzicami aż do ich śmierci — nie z wyboru, ale z konieczności. Domów praktycznie nie da się tam kupić, a zarobki są zbyt niskie, by cokolwiek zmienić. Nie zdążyłem zapytać o społeczne skutki takiego życia. O długie zimowe noce, o samotność, o to, czy właśnie w takich warunkach rodziły się pewne tradycje. Ale jedno było pewne — siedziałem za kierownicą i słuchałem, będąc w szczerym szoku. Bo nagle uświadomiłem sobie, że w XXI wieku, zaledwie kilka godzin drogi stąd, ludzie wciąż potrafią żyć w sposób prosty, surowy… i w dużej mierze samowystarczalny.
#uk #szkocja #taxicoolstory #coolstorytaxi
@Taxidriver @bandziorek wprawdzie z dala od Skye czy Call, ale BBC wrzuciło w zeszłym roku materiał z 1976 o Jimie, crofterze ze wschodnich Highlands
Klimat nagrania wspaniały https://youtu.be/cZk2jV5gJbM
Mam klienta. Od parunastu lat mieszka w Szkocji. To jest wyjątkowa hybryda oszczędnego szkota i północnowschodniej mentalnej popegerowskiej biedy. Transferuję go czasem z, i na lotnisko. Jedna z sytuacji: Zjeżdżamy na stację paliw na krótką przerwę. Po wizycie w toalecie podszedł do kasy po małe zakupy pytając mnie czy też będę pił kawę. Często się zdarza że klienci w długich trasach fundują (nie tylko) kawę. Zawsze jeżdżę z kawą więc odpowiedziałem że tak. I kupił kawę. Sobie!
Następnym razem ja zapytałem czy chce i od razu zapłaciłem za obie.
Zaloguj się aby komentować

Rok 2026 przynosi niespodziankę dla mieszkańców Szkocji! Z powodu historycznej zmiany, czeka ich dodatkowy dzień wolny, co otwiera nowe możliwości na dłuższy urlop. 🌍✨ Każdy, kto planuje odwiedzić Wielką Brytanię, powinien poznać te różnice w kalendarzu dni wolnych, aby maksymalnie wykorzystać...
Dobra k⁎⁎wa gejru sreju w uju mam wasze kolory japa tam spinac poslady i siadac na stolki k⁎⁎wa sprawa jest powazna juz bite 2 miechy nie bylo Daisuni na #psy @conradowl nie daje znakow zycia. Nie obchodzi mnie jak to zrobicie do konca tygodnia chce zobaczyc te puszyste lapunie albo przysiegam wylacze hejto na amen.
#gownowpis #ultimatum #ktokolwiekwidzial #gdziejestdaisunia #uk #szkocja #tagowanietomojapasja #hejtotagi

Zaloguj się aby komentować
![Parlament Szkocji odrzucił ustawę ws. legalizacji wspomaganego umierania [WIDEO]](https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/250x250/bccd7238ea08420bf12d303414afb45e.jpg)
Parlament Szkocji odrzucił we wtorek wieczorem projekt ustawy w sprawie legalizacji wspomaganego umierania. Ustawa uczyniłaby Szkocję pierwszym krajem w Zjednoczonym Królestwie, w którym takie przepisy by obowiązywały. [...] Ustawa przewidywała, że dorosłe osoby w Szkocji mające przed sobą sześć...
Pogoda w Szkocji rozpieszcza, wiec trzeba korzystac. Rundka dookola Loch Leven w Kinross.
Jak to sie mowi: kto rano wstaje i biega, tego... w sumie to nie wiem - bola pozniej kolana? Czy jakos tak
Trzeci papaton w zyciu zrobiony i to o 15 minut szybciej niz tydzien temu, nowe PB
Zobaczymy jak pojdzie za tydzien bo 32km do zrobienia
#bieganie #papaton #szkocja



Zaloguj się aby komentować
Papaton numer 2 zostal odbyty. Super pogoda, lekkie spoznienie na wschod slonca ale moze to i dobrze bo sie wybralem w krotkich spodenkach i t-shircie przy temperaturze odczuwalnej okolo -2 stopnie xD.
Za 2 tygodnie wielki sprawdzian - "20 Along The Forth 2026", 20 mil w wiekszosci po asfalcie na peryferiach Edynburga i na starym moscie. Nigdy takiego dystansu nawet nie mialem okazji przejsc, a co dopiero biec, wiec pewnie bedzie ciekawie
#bieganie #papaton #szkocja




Zaloguj się aby komentować