#sny

2
283

Moja mama w realu: c⁎⁎a grochowa.

Moja mama w moich snach: brutalna morderczyni lekarzy i ochroniarzy, niszczycielka korporacji, piratka drogowa, seryjna morderczyni postronnych świadków, mafiozka, snajperka i korpobiurwa dręcząca przepisywaniem jakiś głupot całą rodzinę mego ojca.

Kuźwa boję się jej...

#sny #heheszki #codokurwy

Zaloguj się aby komentować

Czy zły sen lub powtarzające się złe sny mogą wywołać zaburzenie psychiczne?


Czasem jedna myśl potrafi zagniezdzić się w głowie i tak zatruć umysł, że zaczniemy działać pod tę myśl. Zazwyczaj jedna myśl to za mało i musi ona wystąpić więcej razy, żeby skutecznie nas do siebie przekonać.


A co jeśli taka myśl wystąpiła w snach?


Miałem dziś sen, gdzie koleżanka mówi, że jestem złym kierowcą. Właśnie sobie o tym przypomniałem i ciekawy jestem, czy to możliwe, żebym przez sen w to uwierzył na tyle skrajnie, żebym miał się np. zacząć bać prowadzić.


Otwieram dyskusję.


#psychologia #sny #swiadomesny #nauka

@RogerThat wydaje mi się, że sny są jednak efektem pracy mózgu i to tam rozpatrują się alternatywne scenariusze i nasze lęki i nadzieje. Jednak raczej trudno by jakiś sen mógł wywrzeć efekt silniejszy niż rzeczywistość.

Zaloguj się aby komentować

Jeden z czołowych oszołomów, doszukujących się wszędzie demonów Tekieli nagrał film o LD i o k⁎⁎wa chyba większego bełkotu nie słyszałem, nie będę podawał linku bo nie chcę promować tego człowieka ale

Gość mówi że paraliże senne czy bruksizm to element duchowości xD 

To już znak, że ten człowiek nie myśli mózgiem a chyba inną częścią ciała


Dlatego polecam poczytać kilka faktów zanim się obejrzy ten film (chociaż nie polecam, chyba że chcecie się pośmiać z głupich ludzi)

1. Świadomy sen NIE JEST związany z duchowością, to zjawisko naukowe udowodnione przez neurobiologów m.in słynnego psychologa Stephena LaBerge oraz neurologów

2. Paraliż senny się pojawia tak pojawia się podczas prób wywołania LD, jest to zjawisko straszne ale naturalne, najczęściej pojawia się w wyniku braku o higienę snu czy stosowanie często technik wybudzania się w nocy

3. Są badania NAUKOWE że LD pomaga w koszmarach, wiem że religia nie toleruje nauki bo obala ich bzdurne twierdzenia, ale cóż

4. Tekieli pieprzy coś o rekrutacji przez LD do do okultystów, nawet tego nie skomentuje

5. Tak są badania nad związkiem schizofrenii z LD ale były wykonywane na próbie 100 osób, wcześniej niezbadanych psychiatrycznych i istnieją kontrstudia do tych studiów, nie słyszałem o osobie która trafiła do psychiatryka przez LD, chyba że ta osoba ma obsesję na punkcie uciekania od rzeczywistości

6. LD nie burzy mostu między rzeczywistością a fikcją chyba że masz problemy psychiczne ale wtedy powinieneś szukać pomocy


Tak istnieją ryzyka dotyczące LD m.in zepsucie rytmu snu czy fakt że nie powinny tego praktykować osoby z chorobami psychicznymi czy chorobami serca, też sam paraliż jest straszny


#sen #sny #swiadomysen #swiadomesny #ld #luciddream #luciddreaming

Tekieli? Zdrajca stanu wśród ezoteryków polskich. Kiedy Azarewicz tłumaczył Crowleya, a Misiuna zakładał Okulturę, Tekieli zrobił z wolnomyślicielskiego i anarchizującego BruLionu pismo katolickie bo miał sen o babci. Bardzo typa nie lubię.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ze snów to powinni horrory kręcić. Zawsze jak jestem ekstremalnie padnięty, to śni mi się coś poyebanego, ale dziś było wyjątkowe.


Pierwsza scena jestem jakby w sali tortur, pełnej ludzi przywiązanych do kozetek. Chodzę między tymi ludźmi i wbijam im w bok wielkie rozgrzane do czerwonego igły. Ludzie wyją z bólu, czuć smród palonego mięsa, a w ręku mam urządzenie pokazujące poziom krzyku i bólu. I jak porządnie te igły wbijam, to wskazówkę wyrzuca poza skalę, a urządzenie przydziela mi punkty. Wiem, że jak zbiorę sto punktów, to będę mógł odebrać toster, bo na ścianie jest wielki telebim, który pokazuje różne nagrody i kto ile punktów zdobył.


Zmiana scenerii. Ide jakąś ulicą, nad otwartą studzienką stoi jakaś laska i krzyczy pomocy. Podchodzę i pytam się co się stało, dziecko wpadło czy coś. Ona na to, że w środku jest koń. Jaki koń, myślę, przecież by się nie zmieścił. Podchodzę, zaglądam i faktycznie jest! Ale pies, nie koń. Mówię lasce, że chyba ochujała jak psa z koniem myli. Ta zagląda i mówi że koń. Zaglądam i qrwa faktycznie koń. No nic trzeba wyciągać. Zaczynamy wyciągać i wyciągamy, wyciągamy, w międzyczasie z wiosny zrobiło się lato, potem jesień, a potem zaczął śnieg padać. W końcu wyciągnęliśmy i co się okazało? Że to pies z koniem zrośnięte dupami i odgalopowali w siną dal radośnie poszczekując.


A potem budzik zadzwonił i różowa do mnie, że się strasznie rzucałem w nocy.


Mózg to jest jednak strasznie porypane urządzenie.


#sny #swiadomesny #hydepark #psychologia #heheszki

Zaloguj się aby komentować

O ile w weekend #zmianaczasu mnie wcale nie dotknęła bo niedziela była leniwa, tak dzisiejsze wstawanie to jedno wielkie XD


Kładę się wczoraj wieczorem, nastawiam budzik na 6 czasu nowego (czyli "na stary" 5), ale że zasnąć było ciężko o godzinie zwyczajowej i zasnąłem po 23 czasu nowego (zamiast ok 22), to snu wypadało godzinę mniej. No ale trudno, trzeba będzie wstać.


No i tak sobie śpię smacznie, śni mi się że jestem w górach, wlazłem w jakąś jaskinię w dolinie Kościeliskiej i zaczął mi dzwonić budzik. No to go wyłączam, a on dalej dzwoni. Wyciszam, wyłączam telefon, a ten dalej dzwoni. Żona mówi żebym to gówno wreszcie wyłączył, tłumaczę że próbuję ale nie działa. No to c⁎⁎j, idziemy dalej z tym dźwiękiem.


Łazimy po tej jaskini, szukamy wyjścia przy akompaniamencie budzika, można się przyzwyczaić, jest fajnie. Po czym ktoś mnie szturcha w ramię i zostaję przeteleportowany do swojego łóżka, a wkurwiona małżonka jeszcze raz "prosi" żebym wyłączył ten dzwoniący od 10 minut budzik XD


Słyszałem o takich rzeczach, ale osobiście pierwszy raz doświadczyłem budzika jako elementu #sny


Tak czy inaczej, j⁎⁎ać zmianę czasu

Zaloguj się aby komentować

Kolejne książki do kolekcji, wybaczcie że tak długo nie pisałem ale myślałem że mogę zmienić swoje życie, widocznie nie jest mi to pisane więc wracam do roli eksploratora snów


A tu wspomniane pozycje:

The Lucid Dreaming Workbook: A Step-by-Step Guide to Mastering Your Dream Life - Andrew Holecek 

https://libgen.li/edition.php?id=145717298

Dreams: Interpreting Your Dreams and How to Dream Your Desires: Lucid Dreaming, Visions and Dream Interpretation - Victoria Price

https://libgen.li/edition.php?id=137852121

CONSCIOUSNESS AND ABILITIES OF DREAM CHARACTERS OBSERVED DURING LUCID DREAMING - Paul Tholey

https://libgen.li/series.php?id=19233

Lucid Immersion Guidebook: A Holistic Blueprint For Lucid Dreaming

https://libgen.li/edition.php?id=138259780

Learn to Lucid Dream: Powerful Techniques for Awakening Creativity and Consciousness - Kristen LaMarca PhD

https://libgen.li/edition.php?id=142200855


Mówili o LD w TVN 

https://dziendobry.tvn.pl/zdrowie/co-to-jest-swiadomy-sen-czy-mozemy-wplywac-na-nasze-sny-st8246975

Ciekawa teza dr. Kuczyńskiego

"To jest możliwość kontroli nas, naszego stanu w trakcie snu, ale to nie jest to samo, co kontrolowanie i przewidywanie tego, o czym będziemy śnili. Tak fajnie to nie wygląda." - moim zdaniem możemy wpływać na środowisko snu


#sen #sny #swiadomysen #swiadomesnienie #ld #lucddream #luciddreaming

Zaloguj się aby komentować

Śniło mi się że byliśmy na dworcu we Wrocławiu, więc, oczywiście, obok było muzeum, więc, naturalnie, weszliśmy, w środku była rekonstrukcja wesela w strojach ludowych, więc, co nie dziwi, tańczyli poloneza, jak się zapewne domyślacie, wciągnęli nas do tańca, nie chcąc psuć zabawy, zatańczyliśmy pogo.


#sny #oporniktojednakjestpojebany #pogo

fc48f1ac-ffe1-4bc7-8b52-821cb11a7523
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj miałem dziwny sen. Dla wprowadzenia dodam, że lubie od czasu do czasu przejrzeć tag psy.


No i idę sobie w tym śnie blokowiskiem z dzieciństwa z żoną i widzimy siedzi na ławce jakiś ziomek ale pies taki jak od @conradowl.


Żona do mnie mówi - zobacz kto siedzi na ławce to conradowl. Ja mówię, nie to pewnie ktoś inny. Żona nalega abym zagadał. Więc podchodzę, mówię siema jestem inty z hejto a Ty to conradowl bo piesek podobny? Odpowiedź pozytywna i dostałem pozwolenie na pogłaskanie pieska.


Koniec historii xd


#sny #niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator 


Ale miałem porypany #sen #sny


Operator suwnicy nacisnął dwa przyciski na raz, w górę i w dół, co spowodowało przeniesienie go w czasie do starożytnej Sparty. Gdzie został żołnierzem, ale że miał współczesną wiedzę to zaczął kombinować i budować karabiny automatyczne. Rozpierdalał wszystkich po kolei.


Skąd to się wzięło? Bo wczoraj przez 12h spawałem konstrukcję suwnicy, a na koniec przez chwilę bawiłem się kasetą sterującą. I ona ma mechaniczne zabezpieczenie uniemożliwiające naciśnięcie obu przycisków na raz. A wieczorem dla rozrywki obejrzałem sobie ten film.

https://youtu.be/fIosAldDFPw

No i całość składa się do kupy.


Po tym śnie przebudziłem się koło 3 w nocy.

Jak zasnąłem to miałem też drugi porypany sen.

Chodziłem po jakimś centrum handlowym, wychodzę zza rogu a tu biegnie w moją stronę ogromny czarny pies, c⁎⁎j wie jakiej rasy, nie lubię psów. A za nim idzie właścicielka. Opierdoliłem ją że jak to tak puszcza psa bez kagańca i bez smyczy po centrum handlowym, że ma go zabierać bo dzwonię na policję.

Złapała go za obroże i wyszła.

Połaziłem jeszcze trochę, kieruje się do wyjścia i nagle czuję że coś mnie trzyma za rękę. Odwracam się a tam tak samo duży pies, ale biały, też bez smyczy i kagańca. Trzyma mnie zebami za rękę ale nie tak żeby coś zrobić. Właścicielka idzie powolnym krokiem w jego kierunku, to też ją opierdalam za brak smyczy i kagańca, i że jak będę miał jakikolwiek ślad na dłoni po psie to dzwonię na policję i będzie miała przejebane. Wtedy pies puścił, ja wyszedłem przez drzwi i jednocześnie się obudziłem.

Leżąc w pozycji bocznej, ze zdrętwiałą dłonią między kolanami.


Tak że tu też jest połączenie bezpośrednich doświadczeń fizycznych ze wspomnieniami.

A dokładniej z przeczytanym tekstem o psach w lesie.

https://www.hejto.pl/wpis/niektorzy-ludzie-to-naprawde-debile-bylismy-z-zona-i-naszym-psem-na-spacerze-w-l


Tak to wygląda ze snami. Taka defragmentacja dysku.


I na koniec taka ciekawa sytuacja z placu budowy.

Szedłem sobie przez budowę po jakieś graty. I nagle woda zaczęła lecieć z kranu. Gdzie przeszedłem dobre dwa metry obok. Wróciłem przeszedłem jeszcze raz i to samo. Stając i robiąc obrót też włączała się woda.

A jak przechodzili inni ludzie to się nie włączała. Tylko jak ja szedłem.

Ktoś ma pomysł na odpowiedź? Ja szybko znalazłem przyczynę.

https://youtube.com/shorts/6dUg0ywz7sQ

Zaloguj się aby komentować

Śniło mi się dzisiaj, że ruscy nas zaatakowali i już leżałem na pozycji obronnej i zacząłem szukać karabinu. Okazało się, że zapomniałem go zabrać i z wrażenia aż się obudziłem. Nie przestraszyłem się tego, że zginę, tylko tego jak będą mnie opierdalać za zgubienie karabinu. Kto był w wojsku ten zrozumie xD


#wojsko #sny

@BjornIronside to jest ogólnie ciekawe zagadnienie, bo w USA po wojnie w Wietnamie wykiełkowała teoria, która teraz jest chyba kanonem psychologii, że PTSD u żołnierzy często pojawia się jako następstwo strachu o to, że ich błąd doprowadzi so śmierci kolegów, a nie obawy, że sami zginą. Nie pamiętam jak to się dokładnie nazywało.

Kto był w wojsku ten zrozumie xD


A później zdziwko, że Polacy traktują jakąkolwiek masową formę szkolenia cywili jak substancję radioaktywną.

@TRPEnjoyer ja byłem w wojsku w ostatnim roku poboru, to jest dom wariatów, z tą róznicą, że pacjenci i personel medyczny zamienili się miejscami

@TRPEnjoyer w sumie z perspektywy właśnie wyżej wspomnianego bezpieczeństwa kolegów czy własnego, akurat nacisk na pilnowanie swojej broni ma sens, ale rozbawiło mnie to, że bardziej przestraszyłem się przypału niż śmierci. Natomiast potwierdzam, wojsko to chora instytucja po dziś dzień.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ależ miałem dzisiaj sen - "shit test" 😂

Ostrzegam, że #gownowpis

Normalnie jak z trudnych spraw. 😂


Śniło mi się, że z jakiegos powodu jestem znowu na rynku matrymonialnym i jestem na randce z jakąś kobieta (dla uproszczenia nazwijmy ją Katarzyna), w bardzo gustownej restauracji. Katarzyna była ot taką zwykłą kobieta, lekko atrakcyjną.

Ja w garniturze, ona w sukience - świeczki, winko i te sprawy.

Był jakiś niemrawy czit czat między nami i przyszło do jedzenia posiłku. Dostałem swoje danie i kelnerka powiedziała Katarzynie, że musi uzbroić się w cierpliwość, bo jej danie przyjdzie za jakieś 20 minut.


Nie zastanawiając się zbyt długo, Katarzyna, zrobiła haps przez stół, wzięła sobie mojego steka z ziemniaczkami i zaczęła go konsumować. Moja mina w tamtym momencie wyglądała mniej więcej tak - > 😮


Zaczęło się we mnie powoli gotować, ale nic nie powiedziałem. 😡


Po konsumpcji mojego złocistego steka, Katarzyna oddala mi ziemniaczki.

Ja powiedziałem, że nie będę jadł po kimś.

No to Katarzyna powiedziała, że skoro brzydzę się jeść po niej, to jak w ogóle możemy stworzyć razem związek?!


No to w takim razie koniec randki! - powiedziałem oburzony 🫣


Katarzyna złożyła ramiona i zrobiła się bardzo smutna. Powiedziała, że jest oburzona moimi manierami i zachowaniem i co ja sobie w ogóle myślalem - chciała sprawdzić jak zareaguje na zabranie mojego talerza i jak generalnie zachowam się w nieprzyjemnej sytuacji. Próbowałem ja pocieszać, ale bez skutku.

Koniec.


Tak trochę dla rozrywki rozmawiałem dzisiaj o tym ze swoją różową IRL i powiedziała, że w sumie wielu facetów zażartowałoby sobie z tej sytuacji i na chilu pozwoliłby różowej zjeść ich posiłek, nawet na pierwszej randce i zachowałem się niepoprawnie. 🙃


No i teraz pytanie do Was, szczególnie do facetów - jak byście zachowali się w takiej sytuacji? Jestem trochę ciekaw 😁


#sny #heheszki #zwiazki #gownowpis #tinder #randki

b857e834-4702-4a18-b5e2-87822823f06d

Zaloguj się aby komentować

udało mi się już zasnąć ale śniło mi się że jestem wabikiem ecpu i komandosi w budżetowym sprzęcie asg/ochroniarskim nie przyjechali na prowokacje i schowałem się do studzienki kanalizacyjnej na ulicy. ciężar z barków spadł do momentu aż idąc w głąb kanałów spotkałem wojownicze żółwie ninja które mi tak zwyczajnie spuściły wpierdol

obudził mnie kot który skoczył na klamkę od drzwi próbując wejść do pokoju nieproszonym i chwała mu za to chociaż raz

nie wiem o co chodzi mojemu mózgowi ale na pewno o coś mu chodzi

#sny

idąc wgłąb kanałów spotkałem wojownicze żółwie ninja które mi tak zwyczajnie spuściły wpierdol


-@Rudolf (#sny 06.01.2025)

@Heheszki też mnie ten fragment wzruszył.


pytanie do @Rudolf czy to były te prawilne animowane wojownicze żółwie ninja z lat 90. czy te nowe chujowe?

@voy.Wu kurde nie widziałem nowych ale były takie jak prawdziwe tylko naraz jak animowane w starej kreskówce trudne do opisu

@AndrzejZupa a czułem żeby napisać że właśnie życie w trzeźwości wcale nie jest takie kolorowe ale dałem sobie już siana

Zaloguj się aby komentować

Śniło mi się że obudziłem się w mrocznym lesie, gdzie drzewa miały ludzkie twarze. Ich gałęzie splatały się w szydercze uśmiechy, a liście szeptały moje imię. W oddali zobaczyłem siebie z odwróconą twarzą, z lusterkami zamiast oczu. Kiedy próbowałem uciec, ziemia zaczęła krzyczeć moim głosem.


#sny

@ICD10F20 Masz takie sny bo i obrazy które wrzucasz są nietuzinkowe, pospamuj trochę konikami pony to będzie ci się tęcza śniła

Zaloguj się aby komentować

#sny

Czy jak śni się wam, że jedziecie gdzieś samochodem to macie problem z kierowaniem? Mi jak się śni kierowanie to zazwyczaj kończy się jakaś obcierką albo stluczką. Może to temu że nie jeżdżę samochodem, nie mam prawka. Od czasu do czasu w pracy sobie się przejadę widlakiem albo takim elektrycznym prawie meleksem. Więc obsługa kierownicy nie jest mi obca :)

Ciekawe z czego to się bierze?

@Kasjo kiedyś miałem często sny że jadę autem i bardzo słabo hamulce działają, ledwo wyhamowywałem, a potem jechałem z jeszcze większą prędkością

Gdy śni mi się jazda samochodem, zazwyczaj nic w nim poprawnie nie działa lub posiaga on kilka pedałów hamulca, kilkudziesięcio stopniową skrzynię niesynchronizowaną która i tak nie działa, kierownica działa z opóźnieniem, a wszystko to w trakcie snu ulega ciągłym zmianom.

Jeszcze z ciekawych snów to jak byłem mały to jak miałem gorączkę to prawie zawsze śniły mi się spadające kamienie. I strasznie się tego bałem

Zaloguj się aby komentować

Miałem dziś sporo snów. I właśnie przed chwilą miałem kolejny, gdzie byłem już skołowany tymi snami i obudzilem się w pokoju, obok był kolega i mu opowiadalem, że miałem dziś pokurwione sny i nawet nie jestem pewny, czy ten pokój to nie sen, bo gdzie ja w ogóle jestem. Gdy to mówiłem, nie podejrzewałem, że mam rację. Ale pokój się zaraz rozjechał, nastąpiła zmiana snu w coś innego, a potem już nastąpiła zmiana w to, że się obudziłem i piszę tego posta.


Dlatego może rzeczywiście sny to bramy do innych wymiarów? I może rzeczywiście po śmierci przenosimy się do innych wymiarów na stałe i wówczas się w nich rodzimy?


#swiadomesny #luciddream #sny

Dlatego może rzeczywiście sny to bramy do innych wymiarów? I może rzeczywiście po śmierci przenosimy się do innych wymiarów na stałe i wówczas się w nich rodzimy?


Błagam, nie. Wszystko fajnie, ale drugi raz podziękuję za te przygodę.

Ogarnąłeś, że jesteś w śnie, witamy w LD.

Podobny to najwżniejszy etap.


W nocy z niedzielę na poniedziałek śniło mi się, że jestem w ciąży. Identyfikuje się jako mężczyzna i nie mam problemów z tym... Nawet nie chcę wiedzieć, co to może znaczyć.

@Byk nie ogarnąłem, bo we śnie nie zacząłem nagle myśleć świadomie. Bardziej rzuciłem we śnie pomysł, że istnieje LD, ale nie poszedłem głębiej xd jakbym ogarnął, to bym szedł latać xd kiedyś tam mi się udało "obudzić", ale nie mam talentu.

Ale sam ten ciąg dziś ciekawy.

Zaloguj się aby komentować

śniło mi się że podpiąłem mikołaja w sklepie pod akumulator i jak rodzice dawali dzieci mu na kolana to mrygały i były szkieletami xD

ubaw miałem co nie miara ale potem moja kobieta przyszła i zeosuła zabawę, wyłączyła gościa przebranego za mikołaja z prądu i całą drogę do domu mi robiła wyrzuty jaki to ja zły jestem, że diabeł wcielony i tak dalej i tak dalej.

po przebudzeniu to wiem że związek z katoliczką to nie rurki z kremem jak to się mówi

#sny

XD

jeszcze wkurwiony siedzę

śniło mi się, że byłem w jakim pubie

trochę znajomych ludzi, trochę nie

pub jakiś taki lepszy, patrzę w kartę a tam whisky

jakaś kosmicznie droga, a c⁎⁎j wezmę dla szpanu

pewnie będzie za⁎⁎⁎⁎ście dobra

dostałem taką śmieszna literatkę, biorę łyk, dziwne to jakieś, mętne

biorę kolejny

w gębie czuję cos dziwnego a na dnie widzę drobno posiekaną cebulę XDD


#sen #sny #sennik

Zaloguj się aby komentować