Chciałem tylko pokazać, że Grok Imagine pomógł mi pokazać mój dzisiejszy sen.
(to ja kopię, komar jest prehistoryczny i śmiertelnie niebezpieczny)
#grok #elonmusk #ai #sny
Chciałem tylko pokazać, że Grok Imagine pomógł mi pokazać mój dzisiejszy sen.
(to ja kopię, komar jest prehistoryczny i śmiertelnie niebezpieczny)
#grok #elonmusk #ai #sny
Zaloguj się aby komentować
Ale miałem dziwny sen. Był to taki jakby film i mega się wkurzyłem bo zadzwonił budzik i nie dowiedziałem się zakończenia, a akcja filmu robiła się coraz lepsza xD
Śniło mi się, że przeglądałem program tv i na stacji Pogoda TV o 20:00 był jakiś film. Jak to w snach, nagle ten film zaczął się odtwarzać.
FABUŁA:
Była sobie babka, która miała faceta i ten facet umarł. Kobita miała żałobę jakiś czas, ale zaczęła sobie układać życie pomału i zaczęła się spotykać z jakimś chłopem. Wszystko było spoko, tylko po pewnym czasie jak była sama słyszała krzyki oddali w stylu: "zostaw go", "odejdź od niego", "nie zbliżaj się do niego" itp. Z czasem te krzyki się pojawiały coraz częściej, ale że tylko ona je słyszała jak była sama to myślała, że może ma jakieś urojenia. Poszła do psychiatry, ale okazało sie, że z nią wszystko w porządku. Po pewnym czasie te krzyki, zaczęły się pojawiać, słyszał je też ten nowy facet tej babki, ale nie nic nie mogli zlokalizować źródła tych krzyków. Z czasem coraz więcej ludzi z tego miasteczka zaczęło słyszeć te krzyki, ale nikt nie mógł znaleźć tego kto krzyczał. Ludzie podejrzewali się o zbiorowe paranoje, halucynacje, gniew boży itp. Zaczęły się tworzyć jakieś grupki nawiedzonych sekt, poszukiwaczy tych krzyków oraz maniakalnych psychiatrów, które zaczęly się zwalczać nawzajem i rościć sobie prawa do jedynej słusznej interpretacji tych krzyków, przy czym część chciała zabić tę babkę, jako źródło tego całego nieszczęścia. W końcu babka, ta która straciła męża, stwierdziła, że to może on wcale nie umarł i ma jakiś motyw, aby skłocić/zniszczyć mieszkańców miasteczka. Postanowiła otworzyć grób... I zadzwonił budzik xD
#sny #cotusieodpierdala
Zaloguj się aby komentować
Ale miałem za⁎⁎⁎⁎sty sen.
Wiecej info po 16.
#zajebistesny #sen #sny

@TyGrySSek @PlatynowyBazant nie zapomnę ale wyszedłem śmieci wyrzucić i zacząłem się ślizgać na lodzie, spodobało mi się i ślizgałem się co raz szybciej, bo wiatr mnie pchał, była wichura i gołoledź i tak się rozpędziłem że zapierdzielalem jak ci narciarze co zapierdzielaja, bo wiatr mnie pchał, i były zaspy więc skakalem na nich w powietrze, dzieciaki się bawiły na dworze i nad jednym nawet przeleciałem, i w tle włączyła się ta muzyka w stylu tej z lat 80 z USA którą puszczali w filmach, wiesz, jak w Rocky czy co,
a ja zapierniczalem co raz szybciej, między blokami, po chodnikach, przez ulice, a wszystko po osiedlu w zwyklych butach i jeansach, w szoku że jeszcze się nie wyjebalem, w końcu wychamowalem pod blokiem, jeden z dzieciaków które bawiły się na dworze do mnie:
"Super! A teraz jeszcze raz tylko niech pan nagra telefonem!"
A ja na to "e, wiesz, za drugim razem nie wyjdzie".
"We need to go harder! faster!" Czy jakoś tak, ta muzyka rockowa 80's vibe
Zaloguj się aby komentować
Ale miałem głupi sen.
Śniło mi się że siedziałem sobie wygodnie na kanapie w centrum handlowym, czekając na kogoś i pacząc w telefon.
Podeszła do mnie grupka zoomerów i zaczęła się przypierdalać nie wiadomo o co.
Gdy już im naklepałem jak złym pasierbom, stanąłem nad nimi, zapłakanymi i zasmarkanymi, i zmasakrowałem tymi słowami:
NIE WIECIE NAWET CO TO SYSTEM PLIKÓW
#sny #oporniktojednakjestpojebany #technologia #bekazzoomerow #zoomer #android


@Opornik mi się śniło że rzeczywistość, teraźniejszość wyglądała tak że widziałem siebie z dnia poprzedniego, ale wczorajszy ja widział tylko przedwczorajszego, itd. Na ulicy jechałem autem, i widziałem swoje auto z wczoraj jak jadę i zacząłem się zastanawiać w śnie czy może dojść do kolizji, bo on mnie nie widzi i czy inni też tak mają? I się obudziłem
Dziś była ewidentnie nocka po⁎⁎⁎⁎nych snów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mnie się śniło, że byliśmy całą rodziną na jakiejś zorganizowanej wycieczce i jeden z noclegów mieliśmy w jakimś niewykończonym budynku, który wyglądał jak duży biurowiec - były okna, tynki, posadzki, ale to w sumie tyle, wszystkich nas położyli spać w takim dużym pomieszczeniu, na materacach na podłodze, aż nagle wyjebało szambo (dosłownie) i musieliśmy z żoną łapać dzieci na ręce i uciekać, żeby nie pływały w gównie XDDD
Ciekawi mnie, co senniki na to
Zaloguj się aby komentować
A mi się szwagierka śni i niby ma do czegoś dojść ale nie dochodzi
Podobno to być może jakiś wewnętrzny konflikt między nią a mną. Poczucie niejednoznaczności, wahanie w jakiś sprawach między nami.
Ewentualnie może oznaczać że jestem niezaspokojony emocjonalnie
Zaloguj się aby komentować
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych rozmowami o poszerzaniu świadomości do naszej grupy na Telegramie, rozmawiamy o świadomym śnie, OOBE, medytacji, psychodelikach i innych rzeczach z tym związanym
#sen #sny #swiadomysen #swiadomesny #ld #luciddream #luciddreaming #psychodeliki #narkotykizawszespoko #lsd #oobe
Zaloguj się aby komentować
Od ponad kilku lat mam jeden powracający sen, ze szkoły. Korytarz, grono uczniaków, sala od matematyki. Ja czekam przerażony na wyniki ze sprawdzianu, od którego zależy, czy zdam, czy nie. Oczywiście, sen urywa się w końcu, ja budzę się i analizuje jego przebieg. Dziś postanowiłem stawić czoła tej marze nocnej i zapytać AI co o tym sądzi. Wnioski dosyć ciekawe, bo, jak już wcześniej przypuszczałem, odnosi się to stricte do mojego średniego stanu psychicznego. Sądziłem, że na tabletkach psychotropowych zacznie odpuszczać także to, no ale jak widać tutaj nie ma drogi na skróty :) No nic, zobaczymy co da się z tym zrobić, bo raczej to już nie kwestia alkoholu, tylko czegoś głębiej. Raczej czegoś, co alkohol i dragi miały maskować. #dziennikdepresji #sny #zdrowie

Zaloguj się aby komentować
Jakiż miałem po⁎⁎⁎⁎ny sen!! Pracowałem razem z @Klamra jakieś dziwnej fabryce która była w Norwegii, ale Klamra mieszkał w Sosnowcu, w takim domku na palach i byłem u niego pić whisky po robocie, i zgadalismy się że na drugi dzień jedziemy sie poszlajać jeepem, bo jeszcze nie widziałem Norwegii. i jeżdzimy po jakichś kamieniach głazach i lodowcach i Klamra mówi że tam asfalt widać to jedziemy w tamtą stronę, bo trzeba wracać. i nagle wjeżdżam komuś na podwórko i tam jest jakaś willa. No kurde przypał bo żeby na droge wyjechac to trzeba przejechac przez dom. Wiec wysiadam i idę się pytać czy można. Okazuje się, że to Polacy budowlańcy.
Cieszą się i częstuja nas bimbrem. Pytaja jak tu dojechaliśmy od strony wulkanu i w ogóle skąd jestesmy. no i mówię że ze śląska a oni, że są z Łuzyc z Olesznej. i jak nam się udało dojechac na Islandię?? No jak to jak z Norwegii to rzut beretem. WTF???
Pierdzielę nie czytam już książek o Islandii po robocie, bo człowiek zasypia a potem takie cuda.
PS. Na zdjęciu ładzia na tle zeszłorocznej zorzy polarnej dla @vredo
#nivaznegdziedroga
#sny
#gownowpis
#wtf

Zaloguj się aby komentować
potomstwo sen opowiada:
idę chodnikiem tam obok biedronki i widzę faceta, słyszę jak po śluńsku rozmawia przez telefon Pytam się "z kim pan rozmawia" a on do mnie "Z lykorzem godom a teraz idź bo mnie kuloczek swędzi"
Tak się kończy oglądanie Pottera po śluńsku.
#sny #slask #slaskagodko #rodzicielstwo #heheszki

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jak mogę dostać się do czyjegoś snu?
Muszę dostarczyć wiadomość.
#sny
Zaloguj się aby komentować
Zapis mojego snu. 1/6
Śniłem, że czytam artykuł prasowy opracowany przez amerykańską naukowiec polskiego pochodzenia, dotyczący różnych technik analnych jakie można wypróbować ze swoim kosmicznym kochankiem/kochanką.
W tle jakaś mgławica, a na pierwszym planie ludzik o ciemno czerwonej skórze, pokrytej dużymi, fioletowymi żyłami.
Seksowna bestia, mimo że nie ma ust i musi sobie wcierać Kit-Kata.
#tworczoscwlasna #sny #przygodyalembika

Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy śnią mi się jakieś miłe rzeczy, za to bardzo często pamiętam te przykre.
Tak było i dzisiaj, kiedy obudziłem się cały zalany potem.
Akcja działa się w miejscu gdzie mieszkałem z siostrą i rodzicami. Siostra biegnie po klatce schodowej i wydziera się "zaraz zacznie się wojna, uciekajcie!!". Kilka sekund później widać i słychać za oknem spadające rakiety, jednak nie trafiają naszego budynku. Wszyscy uciekają ze swoich mieszkań, a ja z tego szoku otwieram lodówkę i pakuję wszystko co się da do reklamówek.
Nie pamiętam co dokładnie działo się bezpośrednio po tym zdarzeniu, ale późniejszy przebieg już tak.
Większość ludzi zabiły rakiety, jeżeli ktoś chciał być sprytny i uchować się pod ziemią, to ten plan nie mógł się udać.
Chodziło o to, że rakiety były tylko fazą wstępną. Pozwoliłem sobie wygenerować obrazek co mi się śniło. W dalszej części snu każdy metr kwadratowy rozwalały ogromne maszyny. Działało to na takiej zasadzie, że maszyna wbijała swoje długie nogi w ziemię i przez kilka sekund obszar był niszczony czymś w stylu eksplozji/ekstremalnych wibracji.
Z rana pomyślałem sobie jak muszą się czuć osoby dla których takie rakiety to codzienność, a nie nie tylko przykry sen.
#sny #rozkminy

Zaloguj się aby komentować
Przed spaniem wiadomo minimum godzina doomscrollingu i ogladania po⁎⁎⁎⁎nych filmikow od Nexpo itp, o potworach duchach porywaczach i torturach.
Naturalne chyba jest to ze mam potem koszmary o….
tym ze jestem znowu w licbazie, jakis belfer mnie jedzie ze nie zdam matury bo mine ujebal albo nie moge znalesc sali na egzamin, tylko ja w tym snie jestem swiadomy tego ze ja ta mature juz zdalem, wiem nawet gdzie dyplom lezy.
Ehh i znowu nie wyspany.
#gownowpis #sny #spierdolenie

Mi niewyspanie i doomscrolling prawie wywoływały depresję.
Używając tricków z Atomic Habits zrobiłem tak:
Żeby łatwiej było przerwać, to komp się sam wyłącza, a router odcina na chwilę internet (można to różnie ustawić). A zamiast doomscrollingu mam zawsze fajną książkę przed snem.
Brak snu to masakra. A im gorszy nastrój i im bardziej niewyspany tym łatwiej o doomscrolling. Dlatego też jak dwa dni pod rząd się nie wyśpię to uruchamiam "protokół". I celuję, żeby położyć się spać wcześniej niż zwykle, a wszystkie rzeczy skończyć robić wcześniej. Np. prysznic przed snem przeszkadzał zasnąć, więc też musiał być do 19. Tak jak obiad.
Pozdro i powodzenia w stawianiu kolejnych kroków na drodze do mistrzostwa!
Zaloguj się aby komentować
Ale sen miałem. Śniła mi się wycieczka szkolna w czasach gimnazjum. Jechaliśmy autobusem, a kierowcą był Kazimierz Marcinkiewicz. Jprld co ja mam we łbie. #sny #heheszki
Zaloguj się aby komentować
#gownowpis #heheszki #sny
Spędzam za duzo czasu na Hejto. W sumie od dawna to wiem. Nic lepszego nie mam do roboty w pracy xP. No ale dzisiejsza noc to byla juz k⁎⁎wa przesada. Otóż przyśniło mi sie, ze scrolluje Hejto. No niby nic dziwnego. Śni nam sie czesto cos na co poświęcamy zbyt dużo czasu.
Momentem snu, w którym moj mozg stwierdził "co do k⁎⁎wy? Budzimy sie" bylo jak zobaczyłem post ze zdjęciem autorstwa @bartek555 , na którym w rowie wykopanym na plaży, wypełnionym woda z morza stało w rzędzie kilka krzeseł. Jedyne co zapamiętałem z opisu to bylo "wodowanie pierwszego statku pod banderą Hejto"
K⁎⁎wa chyba czas zrobić to samo co moll
Zaloguj się aby komentować
Ale miałem właśnie sen. Jadę do domu jakąś drogą i przegapiłem skręt. Trudno, zaraz zawrócę. Jadę dalej i nagle zwykła droga się zwęża, zamienia się w żwirową i zaczyna iść pod górę. Ja już zwalniam, żeby zawrócić na jakimś ostatnim podjeździe, który widzę, bo potem już las. Nagle widzę w tylnym lusterku, że szybko zbliża się autobus. Ja już prawie stoję, chce przyspieszyć i szybko się schować. Luja, auto zaczyna mi się staczać, ręczny nie działa. Staczam się na niego i w ostatniej chwili kręcę kierownicą i tyłem go wymijam. Zjeżdżam tyłem w jakąś boczną i tam hamuję. Uff. Zjeżdżam tyłem dalej, ładnie wykręcam i ruszam do góry. Ufff! Nagle przed maską się okazuje być rów, jakby szczelina w lodowcu, auto mi tam wpada, a ja wyfruwam tyłem xd no to c⁎⁎j. Ale to nie może być prawda xd pewnie śpię. Budzę się i rzeczywiście, spałem. Patrzę na zegarek, 15.17. K⁎⁎wa, spóźniłem się do pracy. I wtedy zerwałem się naprawdę. Jest 17.20 luja się spóźniłem, mam dziś wolne. Idę sobie zaraz do kina, więc dobrze, że wstalem.
#sny
Zaloguj się aby komentować
Niezbadane są wyroki senne xd
Śniło mi się, że Trump był w Polsce i sobie poszedł do żabki po browara.
I pyta jakie są dobre polskie piwa.
A ja mu, że w żabce to głównie tanie i średnie, ale pierdolnij sobie Miloslawa Pilzner panie Donaldzie.
XD
#sen #sny

Zaloguj się aby komentować
kurde takie sny, w których się śni, że się budzisz są najgorsze.
Dzisiaj mi się śniło, że wczoraj pomyliłem mieszkania i obudziłem się u sąsiada piętro niżej. W pionie wszystkie mieszkania mają taki sam rozkład pomieszczeń, więc się budzę, patrzę że mieszkanie wygląda zupełnie inaczej i mam takie zdziwko co do k⁎⁎wy, gdzie ja jestem. Wyjrzałem przez okno i kurde coś nisko się wydaje. Przez cały czas wydawało mi się, że to się dzieje naprawdę. Bałem się wyjść z sypialni, bo co sąsiadowi powiem, że piętra pomyliłem?
#gownowpis #sny
Zaloguj się aby komentować
Hejtki, ale miałem porypany sen wczoraj! Normalnie abstrakcja totalna!
Słuchajcie tej historii i doceńcie, że udało mi się to wszystko poskładać do kupy, bo jak wiadomo sny się szybko zapomina.
No więc śniło mi się, że leżałem sobie w łóżku, druga w nocy, zaraz chcę iść spać, po domu kręcili się tylko pies, żona i syn, a tu nagle ktoś puka do drzwi mojego pokoju!
Wchodzą jakieś typy - jeden z kamerą, drugi w góralskim kapeluszu z mikrofonem, ubrany w skóry z łaciatej krowy xD i pyta mnie:
- Ma pan bieliznę czy trochę zawstydzony? (who the fuck starts a conversation like that #pdk )
Poczułem się nawet bardzo zawstydzony, bo miałem na sobie tylko koszulkę i gacie (wyjątkowo krótkie zresztą), a tutaj mi wchodzą i kamerują xD
Odpowiedziałem mimowolnie:
- W majteczkach (miałem powiedzieć "mam", nie wiem skąd wziąłem te "majteczki", wstyd jak nie wiem xD).
A on na to:
- W majteczkach? Za tak piękną bieliznę dam stówę, proszę bardzo!
Ja zgłupiałem, ale w sumie zapomniałem o całym wstydzie i się ucieszyłem - darmowa stówka piechotą nie chodzi hehe
Po czym - BACH!
Ten łaciaty góral wbija do mnie do łóżka, kładzie się obok i mówi do mikrofonu:
- Ale wygodnie, przytulmy się, nie mam tak seksownej bielizny xD
Ja odruchowo go objąłem (uściślę tylko, że nie jestem gejem, nie mam gejowskich myśli itd., więc tym większe WTF dla mnie skąd mi się to wzięło xD).
Góral dalej coś gada:
- Pójdę do toalety, mogę?
- Proszę bardzo - odpowiadam.
Łaciaty wstaje i mówi, żebym poszedł z nim do toalety.
Ja wstaję w tej koszulce i małych "majteczkach". Brakuje mi spodni, czuję się trochę jakby półnagi, a widzę jak przede mną gościu to wszystko kameruje
Łaciaty pyta:
- Czy pańskim zdaniem łatwo będzie odkręcić ten kibel? (wiem abstrakcja totalna xD).
- Tak - odpowiadam.
- W takim razie mam propozycję - jak pan wygra to dostaje pan 2000 zł, a jak przegra to zabieramy kibel xD
Ja zgłupiałem
- Ile to trwa?
- Co ile? Ile trwa wyrywanie tego?
- Nie, odkręcenie - nie wiem sam o co mi chodziło xD
- To nie jest ważne, mamy czas, chodzi o to, że się pan zgadza na ten rodzaj zabawy?
- No odkręcić mogę - znowu nie wiem co ja mówię
- Dobra, ale czy gramy?
- Gramy.
No i wchodzimy do kuchni z góralem, kamerzystą, a obok stoi moja żona.
Po czym (jakby abstrakcji było mało) BACH!
dołącza do nas Michał Wiśniewski
Ale nie ma czerwonych włosów, tylko jakieś takie biały blond czy co
I mówi mi:
- Sławny Alvaro (powiedział ofkors we śnie moje prawdziwe imię) i jego majtki :D.
Ja znowu zażenowany sobą, bo wiecie - nadal w tych gaciach samych,
a tutaj gwiazda muzyki i wszystko się kameruje jeszcze
No i ten Wiśniewski mówi:
- To ja się przymierzę najpierw czy będę mógł złapać za ten kibel (co oni wszyscy z tym kiblem :D).
Po czym wbija do łazienki, chwyta na chwilę za ten kibel, coś tam gada, że "nie będzie takie proste, ale będzie dobrze" xD . I wraca do nas do kuchni.
Zaczynamy grać w jakąś dziwną grę w kości. Rozumiem tyle co Geralt z Gwinta jak pierwszy raz grał z krasnoludami
Mi i mojej żonie coś nie idzie i Wiśniewski się z nas śmieje
Okazało się, że przegraliśmy
Łaciaty zaczyna śpiewać "TEN KIBEL JEST TWÓJ I MÓJ!!", a Wiśniewski klaszcze dłońmi uchachany.
Wiśniewski wychodzi z domu biorąc szczotkę od kibla (nawet tego nie oszczędzili
za to do chaty wbijają jakieś łyse gangusy ubrane na czarno, w skórzanych kurtkach. Ja zesrany cały, bo myślę, że chcą mnie zabić!
.
.
.
UFFF!
.
.
.
Na szczęście chodziło im tylko o ten cholerny kibel
Odkręcają i wynoszą.
Żona:
- A kto jutro to naprawi jak ty jesteś w pracy? xD
Syn natomiast ze wstydu przed całą sytuacją i ojcem w gaciach odwrócił się do firanki i masuje nią skroń.
Na koniec pamiętam, że powiedziałem:
- Każdy człowiek jest pazerny i to jest to! A może się udać - pamiętam, że wtedy mi się to wydawało bardzo głębokie, że mówię jakąś mądrość i morał niczym grecki stoik xD
------------------------------------------------------------------------------------
#pdk #hydepark #heheszki #sny #sen #gownowpis #memy
Jeśli nie załapałeś - wpisz w YT "Jak stracić muszlę klozetową o północy :)"
PS
Tekst napisałem sam (specjalnie dla Hejto
więc proszę mnie zasypać gradem piorunów


Zaloguj się aby komentować