#sny

1
272

Hejtki, ale miałem porypany sen wczoraj! Normalnie abstrakcja totalna!

Słuchajcie tej historii i doceńcie, że udało mi się to wszystko poskładać do kupy, bo jak wiadomo sny się szybko zapomina.


No więc śniło mi się, że leżałem sobie w łóżku, druga w nocy, zaraz chcę iść spać, po domu kręcili się tylko pies, żona i syn, a tu nagle ktoś puka do drzwi mojego pokoju! 

Wchodzą jakieś typy - jeden z kamerą, drugi w góralskim kapeluszu z mikrofonem, ubrany w skóry z łaciatej krowy xD i pyta mnie:

- Ma pan bieliznę czy trochę zawstydzony? (who the fuck starts a conversation like that #pdk )

Poczułem się nawet bardzo zawstydzony, bo miałem na sobie tylko koszulkę i gacie (wyjątkowo krótkie zresztą), a tutaj mi wchodzą i kamerują xD 

Odpowiedziałem mimowolnie:

- W majteczkach (miałem powiedzieć "mam", nie wiem skąd wziąłem te "majteczki", wstyd jak nie wiem xD).

A on na to:

- W majteczkach? Za tak piękną bieliznę dam stówę, proszę bardzo!

Ja zgłupiałem, ale w sumie zapomniałem o całym wstydzie i się ucieszyłem - darmowa stówka piechotą nie chodzi hehe

Po czym - BACH!

Ten łaciaty góral wbija do mnie do łóżka, kładzie się obok i mówi do mikrofonu: 

- Ale wygodnie, przytulmy się, nie mam tak seksownej bielizny xD

Ja odruchowo go objąłem (uściślę tylko, że nie jestem gejem, nie mam gejowskich myśli itd., więc tym większe WTF dla mnie skąd mi się to wzięło xD). 

Góral dalej coś gada:

- Pójdę do toalety, mogę?

- Proszę bardzo - odpowiadam.

Łaciaty wstaje i mówi, żebym poszedł z nim do toalety.

Ja wstaję w tej koszulce i małych "majteczkach". Brakuje mi spodni, czuję się trochę jakby półnagi, a widzę jak przede mną gościu to wszystko kameruje Czuję mega wstyd, ale dobra. Idę do tej łazienki.

Łaciaty pyta:

- Czy pańskim zdaniem łatwo będzie odkręcić ten kibel? (wiem abstrakcja totalna xD).

- Tak - odpowiadam.

- W takim razie mam propozycję - jak pan wygra to dostaje pan 2000 zł, a jak przegra to zabieramy kibel xD

Ja zgłupiałem i pytam:

- Ile to trwa?

- Co ile? Ile trwa wyrywanie tego?

- Nie, odkręcenie - nie wiem sam o co mi chodziło xD

- To nie jest ważne, mamy czas, chodzi o to, że się pan zgadza na ten rodzaj zabawy?

- No odkręcić mogę - znowu nie wiem co ja mówię

- Dobra, ale czy gramy?

- Gramy.

No i wchodzimy do kuchni z góralem, kamerzystą, a obok stoi moja żona.

Po czym (jakby abstrakcji było mało) BACH!

dołącza do nas Michał Wiśniewski

Ale nie ma czerwonych włosów, tylko jakieś takie biały blond czy co

I mówi mi:

- Sławny Alvaro (powiedział ofkors we śnie moje prawdziwe imię) i jego majtki :D.

Ja znowu zażenowany sobą, bo wiecie -  nadal w tych gaciach samych,

a tutaj gwiazda muzyki i wszystko się kameruje jeszcze

No i ten Wiśniewski mówi:

- To ja się przymierzę najpierw czy będę mógł złapać za ten kibel (co oni wszyscy z tym kiblem :D).

Po czym wbija do łazienki, chwyta na chwilę za ten kibel, coś tam gada, że "nie będzie takie proste, ale będzie dobrze" xD . I wraca do nas do kuchni.

Zaczynamy grać w jakąś dziwną grę w kości. Rozumiem tyle co Geralt z Gwinta jak pierwszy raz grał z krasnoludami

Mi i mojej żonie coś nie idzie i Wiśniewski się z nas śmieje

Okazało się, że przegraliśmy

Łaciaty zaczyna śpiewać "TEN KIBEL JEST TWÓJ I MÓJ!!", a Wiśniewski klaszcze dłońmi uchachany.

Wiśniewski wychodzi z domu biorąc szczotkę od kibla (nawet tego nie oszczędzili ),

za to do chaty wbijają jakieś łyse gangusy ubrane na czarno, w skórzanych kurtkach. Ja zesrany cały, bo myślę, że chcą mnie zabić!

.

.

.

UFFF!

.

.

.

Na szczęście chodziło im tylko o ten cholerny kibel

Odkręcają i wynoszą.

Żona:

- A kto jutro to naprawi jak ty jesteś w pracy? xD

Syn natomiast ze wstydu przed całą sytuacją i ojcem w gaciach odwrócił się do firanki i masuje nią skroń.


Na koniec pamiętam, że powiedziałem:

- Każdy człowiek jest pazerny i to jest to! A może się udać - pamiętam, że wtedy mi się to wydawało bardzo głębokie, że mówię jakąś mądrość i morał niczym grecki stoik xD

------------------------------------------------------------------------------------

#pdk #hydepark #heheszki #sny #sen #gownowpis #memy


Jeśli nie załapałeś - wpisz w YT "Jak stracić muszlę klozetową o północy :)"


PS

Tekst napisałem sam (specjalnie dla Hejto ) i nie znajdziecie go gdzie indziej w internecie,

więc proszę mnie zasypać gradem piorunów

8f278725-b932-420b-ab69-1e4accccf91d
AlvaroSoler userbar

Zaloguj się aby komentować

Jak mam do wyboru przyjemny sen albo nieprzyjemny, to zdecydowanie wolę ten drugi.


Przy przyjemnym śnie człowiek żałuje że się obudził, a przynajmniej żałuję że jego życie nie jest takie jak we śnie.


Nieprzyjemny sen przynajmniej sprawia że chcesz wracać do rzeczywistości.


#zalesie #sny #rzeczywistosc #przemysleniazdupy #psychologia

344a5923-d32c-45e6-bb40-b984bb757732
Opornik userbar

Jakie sny wolisz

46 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Strzeliłem sobie regeneracyjną drzemkę i śnił mi się jakiś wywiad z Ewą Zajączkowską i na koniec jak się uśmiechnęła to nie miała dolnej jedynki

po⁎⁎⁎⁎ne

#polityka #sny #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Kurde śniło mi się, że trafiłem do więzienia i ten sen był powiązany z identycznym, który miałem kilka miesięcy temu. Był to drugi pobyt w więzieniu


#sen #sny #hydepark

Zaloguj się aby komentować

Ale miałem po⁎⁎⁎⁎ny sen.


Jade metrem w Warszawie i nagle podchodzi jakiś siwy typ z obstawą i staje nade mną jak rasowy dres. Patrzę na ryj a to Netanyahu XD i on do mnie - nieładnie pisałeś na mój temat w internecie.

Odpowiadam - żeby nie być gołosłownym powiem to samo prosto w twarz JESTEŚ ZBRODNIARZEM WOJENNYM.


Zmarszczył brwi i przyjął wściekłą minę po czym szelmowsko się uśmiechnął i mówi - no to musisz na siebie uważać bo samobójstwo ci zrobimy (mówiąc to patrzy i uśmiecha się do karków ze swojej obstawy)


na to ja - że co k⁎⁎wa?


Netanyahu ostatni raz złapał ze mną kontakt wzrokowy po czym odszedł z uśmiechem od ucha do ucha a za nim jego obstawa…i się obudziłem xD


#sny #polityka

3bea5541-85f6-44a5-b25c-25ce7b74c2dd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam jakieś dziwne sny zakrawające o koszmary i zjawiska nadprzyrodzone. Właśnie we śnie próbowałem wejść na łóżko piętrowe i się z nim zwaliłem, mimo że wcześniej było w porządku, więc się spodziewałem czegoś takiego wcześniej się okazało dla innego bohatera snu, że jest tylko urojeniem i się tego dowiedział po jednym dniu, zamiast po czwartym dniu jego urojone go życia. Mimo że gwarancja autora urojenia to dwa dni.

Chyba już się nie będę kładł, będzie to mniej bolesne xd

Jeszcze moja była jest we śnie mieszkanką tego mieszkania xd


Pozdro mózgu.


#sny

Zaloguj się aby komentować

Moja mama w realu: c⁎⁎a grochowa.

Moja mama w moich snach: brutalna morderczyni lekarzy i ochroniarzy, niszczycielka korporacji, piratka drogowa, seryjna morderczyni postronnych świadków, mafiozka, snajperka i korpobiurwa dręcząca przepisywaniem jakiś głupot całą rodzinę mego ojca.

Kuźwa boję się jej...

#sny #heheszki #codokurwy

Zaloguj się aby komentować

Czy zły sen lub powtarzające się złe sny mogą wywołać zaburzenie psychiczne?


Czasem jedna myśl potrafi zagniezdzić się w głowie i tak zatruć umysł, że zaczniemy działać pod tę myśl. Zazwyczaj jedna myśl to za mało i musi ona wystąpić więcej razy, żeby skutecznie nas do siebie przekonać.


A co jeśli taka myśl wystąpiła w snach?


Miałem dziś sen, gdzie koleżanka mówi, że jestem złym kierowcą. Właśnie sobie o tym przypomniałem i ciekawy jestem, czy to możliwe, żebym przez sen w to uwierzył na tyle skrajnie, żebym miał się np. zacząć bać prowadzić.


Otwieram dyskusję.


#psychologia #sny #swiadomesny #nauka

@RogerThat wydaje mi się, że sny są jednak efektem pracy mózgu i to tam rozpatrują się alternatywne scenariusze i nasze lęki i nadzieje. Jednak raczej trudno by jakiś sen mógł wywrzeć efekt silniejszy niż rzeczywistość.

Zaloguj się aby komentować

Jeden z czołowych oszołomów, doszukujących się wszędzie demonów Tekieli nagrał film o LD i o k⁎⁎wa chyba większego bełkotu nie słyszałem, nie będę podawał linku bo nie chcę promować tego człowieka ale

Gość mówi że paraliże senne czy bruksizm to element duchowości xD 

To już znak, że ten człowiek nie myśli mózgiem a chyba inną częścią ciała


Dlatego polecam poczytać kilka faktów zanim się obejrzy ten film (chociaż nie polecam, chyba że chcecie się pośmiać z głupich ludzi)

1. Świadomy sen NIE JEST związany z duchowością, to zjawisko naukowe udowodnione przez neurobiologów m.in słynnego psychologa Stephena LaBerge oraz neurologów

2. Paraliż senny się pojawia tak pojawia się podczas prób wywołania LD, jest to zjawisko straszne ale naturalne, najczęściej pojawia się w wyniku braku o higienę snu czy stosowanie często technik wybudzania się w nocy

3. Są badania NAUKOWE że LD pomaga w koszmarach, wiem że religia nie toleruje nauki bo obala ich bzdurne twierdzenia, ale cóż

4. Tekieli pieprzy coś o rekrutacji przez LD do do okultystów, nawet tego nie skomentuje

5. Tak są badania nad związkiem schizofrenii z LD ale były wykonywane na próbie 100 osób, wcześniej niezbadanych psychiatrycznych i istnieją kontrstudia do tych studiów, nie słyszałem o osobie która trafiła do psychiatryka przez LD, chyba że ta osoba ma obsesję na punkcie uciekania od rzeczywistości

6. LD nie burzy mostu między rzeczywistością a fikcją chyba że masz problemy psychiczne ale wtedy powinieneś szukać pomocy


Tak istnieją ryzyka dotyczące LD m.in zepsucie rytmu snu czy fakt że nie powinny tego praktykować osoby z chorobami psychicznymi czy chorobami serca, też sam paraliż jest straszny


#sen #sny #swiadomysen #swiadomesny #ld #luciddream #luciddreaming

Tekieli? Zdrajca stanu wśród ezoteryków polskich. Kiedy Azarewicz tłumaczył Crowleya, a Misiuna zakładał Okulturę, Tekieli zrobił z wolnomyślicielskiego i anarchizującego BruLionu pismo katolickie bo miał sen o babci. Bardzo typa nie lubię.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ze snów to powinni horrory kręcić. Zawsze jak jestem ekstremalnie padnięty, to śni mi się coś poyebanego, ale dziś było wyjątkowe.


Pierwsza scena jestem jakby w sali tortur, pełnej ludzi przywiązanych do kozetek. Chodzę między tymi ludźmi i wbijam im w bok wielkie rozgrzane do czerwonego igły. Ludzie wyją z bólu, czuć smród palonego mięsa, a w ręku mam urządzenie pokazujące poziom krzyku i bólu. I jak porządnie te igły wbijam, to wskazówkę wyrzuca poza skalę, a urządzenie przydziela mi punkty. Wiem, że jak zbiorę sto punktów, to będę mógł odebrać toster, bo na ścianie jest wielki telebim, który pokazuje różne nagrody i kto ile punktów zdobył.


Zmiana scenerii. Ide jakąś ulicą, nad otwartą studzienką stoi jakaś laska i krzyczy pomocy. Podchodzę i pytam się co się stało, dziecko wpadło czy coś. Ona na to, że w środku jest koń. Jaki koń, myślę, przecież by się nie zmieścił. Podchodzę, zaglądam i faktycznie jest! Ale pies, nie koń. Mówię lasce, że chyba ochujała jak psa z koniem myli. Ta zagląda i mówi że koń. Zaglądam i qrwa faktycznie koń. No nic trzeba wyciągać. Zaczynamy wyciągać i wyciągamy, wyciągamy, w międzyczasie z wiosny zrobiło się lato, potem jesień, a potem zaczął śnieg padać. W końcu wyciągnęliśmy i co się okazało? Że to pies z koniem zrośnięte dupami i odgalopowali w siną dal radośnie poszczekując.


A potem budzik zadzwonił i różowa do mnie, że się strasznie rzucałem w nocy.


Mózg to jest jednak strasznie porypane urządzenie.


#sny #swiadomesny #hydepark #psychologia #heheszki

Zaloguj się aby komentować

O ile w weekend #zmianaczasu mnie wcale nie dotknęła bo niedziela była leniwa, tak dzisiejsze wstawanie to jedno wielkie XD


Kładę się wczoraj wieczorem, nastawiam budzik na 6 czasu nowego (czyli "na stary" 5), ale że zasnąć było ciężko o godzinie zwyczajowej i zasnąłem po 23 czasu nowego (zamiast ok 22), to snu wypadało godzinę mniej. No ale trudno, trzeba będzie wstać.


No i tak sobie śpię smacznie, śni mi się że jestem w górach, wlazłem w jakąś jaskinię w dolinie Kościeliskiej i zaczął mi dzwonić budzik. No to go wyłączam, a on dalej dzwoni. Wyciszam, wyłączam telefon, a ten dalej dzwoni. Żona mówi żebym to gówno wreszcie wyłączył, tłumaczę że próbuję ale nie działa. No to c⁎⁎j, idziemy dalej z tym dźwiękiem.


Łazimy po tej jaskini, szukamy wyjścia przy akompaniamencie budzika, można się przyzwyczaić, jest fajnie. Po czym ktoś mnie szturcha w ramię i zostaję przeteleportowany do swojego łóżka, a wkurwiona małżonka jeszcze raz "prosi" żebym wyłączył ten dzwoniący od 10 minut budzik XD


Słyszałem o takich rzeczach, ale osobiście pierwszy raz doświadczyłem budzika jako elementu #sny


Tak czy inaczej, j⁎⁎ać zmianę czasu

Zaloguj się aby komentować

Kolejne książki do kolekcji, wybaczcie że tak długo nie pisałem ale myślałem że mogę zmienić swoje życie, widocznie nie jest mi to pisane więc wracam do roli eksploratora snów


A tu wspomniane pozycje:

The Lucid Dreaming Workbook: A Step-by-Step Guide to Mastering Your Dream Life - Andrew Holecek 

https://libgen.li/edition.php?id=145717298

Dreams: Interpreting Your Dreams and How to Dream Your Desires: Lucid Dreaming, Visions and Dream Interpretation - Victoria Price

https://libgen.li/edition.php?id=137852121

CONSCIOUSNESS AND ABILITIES OF DREAM CHARACTERS OBSERVED DURING LUCID DREAMING - Paul Tholey

https://libgen.li/series.php?id=19233

Lucid Immersion Guidebook: A Holistic Blueprint For Lucid Dreaming

https://libgen.li/edition.php?id=138259780

Learn to Lucid Dream: Powerful Techniques for Awakening Creativity and Consciousness - Kristen LaMarca PhD

https://libgen.li/edition.php?id=142200855


Mówili o LD w TVN 

https://dziendobry.tvn.pl/zdrowie/co-to-jest-swiadomy-sen-czy-mozemy-wplywac-na-nasze-sny-st8246975

Ciekawa teza dr. Kuczyńskiego

"To jest możliwość kontroli nas, naszego stanu w trakcie snu, ale to nie jest to samo, co kontrolowanie i przewidywanie tego, o czym będziemy śnili. Tak fajnie to nie wygląda." - moim zdaniem możemy wpływać na środowisko snu


#sen #sny #swiadomysen #swiadomesnienie #ld #lucddream #luciddreaming

Zaloguj się aby komentować

Śniło mi się że byliśmy na dworcu we Wrocławiu, więc, oczywiście, obok było muzeum, więc, naturalnie, weszliśmy, w środku była rekonstrukcja wesela w strojach ludowych, więc, co nie dziwi, tańczyli poloneza, jak się zapewne domyślacie, wciągnęli nas do tańca, nie chcąc psuć zabawy, zatańczyliśmy pogo.


#sny #oporniktojednakjestpojebany #pogo

fc48f1ac-ffe1-4bc7-8b52-821cb11a7523
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj miałem dziwny sen. Dla wprowadzenia dodam, że lubie od czasu do czasu przejrzeć tag psy.


No i idę sobie w tym śnie blokowiskiem z dzieciństwa z żoną i widzimy siedzi na ławce jakiś ziomek ale pies taki jak od @conradowl.


Żona do mnie mówi - zobacz kto siedzi na ławce to conradowl. Ja mówię, nie to pewnie ktoś inny. Żona nalega abym zagadał. Więc podchodzę, mówię siema jestem inty z hejto a Ty to conradowl bo piesek podobny? Odpowiedź pozytywna i dostałem pozwolenie na pogłaskanie pieska.


Koniec historii xd


#sny #niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator 


Ale miałem porypany #sen #sny


Operator suwnicy nacisnął dwa przyciski na raz, w górę i w dół, co spowodowało przeniesienie go w czasie do starożytnej Sparty. Gdzie został żołnierzem, ale że miał współczesną wiedzę to zaczął kombinować i budować karabiny automatyczne. Rozpierdalał wszystkich po kolei.


Skąd to się wzięło? Bo wczoraj przez 12h spawałem konstrukcję suwnicy, a na koniec przez chwilę bawiłem się kasetą sterującą. I ona ma mechaniczne zabezpieczenie uniemożliwiające naciśnięcie obu przycisków na raz. A wieczorem dla rozrywki obejrzałem sobie ten film.

https://youtu.be/fIosAldDFPw

No i całość składa się do kupy.


Po tym śnie przebudziłem się koło 3 w nocy.

Jak zasnąłem to miałem też drugi porypany sen.

Chodziłem po jakimś centrum handlowym, wychodzę zza rogu a tu biegnie w moją stronę ogromny czarny pies, c⁎⁎j wie jakiej rasy, nie lubię psów. A za nim idzie właścicielka. Opierdoliłem ją że jak to tak puszcza psa bez kagańca i bez smyczy po centrum handlowym, że ma go zabierać bo dzwonię na policję.

Złapała go za obroże i wyszła.

Połaziłem jeszcze trochę, kieruje się do wyjścia i nagle czuję że coś mnie trzyma za rękę. Odwracam się a tam tak samo duży pies, ale biały, też bez smyczy i kagańca. Trzyma mnie zebami za rękę ale nie tak żeby coś zrobić. Właścicielka idzie powolnym krokiem w jego kierunku, to też ją opierdalam za brak smyczy i kagańca, i że jak będę miał jakikolwiek ślad na dłoni po psie to dzwonię na policję i będzie miała przejebane. Wtedy pies puścił, ja wyszedłem przez drzwi i jednocześnie się obudziłem.

Leżąc w pozycji bocznej, ze zdrętwiałą dłonią między kolanami.


Tak że tu też jest połączenie bezpośrednich doświadczeń fizycznych ze wspomnieniami.

A dokładniej z przeczytanym tekstem o psach w lesie.

https://www.hejto.pl/wpis/niektorzy-ludzie-to-naprawde-debile-bylismy-z-zona-i-naszym-psem-na-spacerze-w-l


Tak to wygląda ze snami. Taka defragmentacja dysku.


I na koniec taka ciekawa sytuacja z placu budowy.

Szedłem sobie przez budowę po jakieś graty. I nagle woda zaczęła lecieć z kranu. Gdzie przeszedłem dobre dwa metry obok. Wróciłem przeszedłem jeszcze raz i to samo. Stając i robiąc obrót też włączała się woda.

A jak przechodzili inni ludzie to się nie włączała. Tylko jak ja szedłem.

Ktoś ma pomysł na odpowiedź? Ja szybko znalazłem przyczynę.

https://youtube.com/shorts/6dUg0ywz7sQ

Zaloguj się aby komentować