Śniło mi się dzisiaj coś co już kiedyś mi się śniło, tak mi się przynajmniej wydaje.
Dom rodzinny. Dzwonek do drzwi, patrzę przez Judasza jakieś 2 goście z plakietkami na szyi, otwieram "dzień dobry my z fundacji proszę tutaj mamy ulotkę" i jeden typ wyciąga nożyki do tapet i zaczyna mnie nimi chlastać a drugi napierdala gołymi pięściami... Ja podjąłem walkę bo się nie dało uciec ale wyskoczyła sąsiadka bo usłyszała krzyki i spierdolili.
Sen jak sen ale mam za⁎⁎⁎⁎ście silne przeczucie, że już kiedyś mi się to śniło
#sennik #sen #sny

