Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#sny

0
0

W ogóle miałam dzisiaj sen że coś klikłam nie tak na laptopie i mi otworzyło vipok.ru i niestety byłam zalogowana i mój proces usuwania konta się zakończył i musiałam od nowa ale zapomniałam na jakim mailu mam wykop xD więc nie mogłam kliknąć w link.

I ludzie to podchwycili że nie mam już konta usuwanego i zaczęli mnie wyzywać i na hejto kazali mi usunąć konto.

A na koniec jakiś fagas wybił mi i szybę cegłą na chacie i zaczął coś krzyczeć że jebać wykopowe kurwy co wracają...

 

No także tego

fc961edb-0116-4f15-8b20-b7dd3243bf60
kessy-k

@Grievous a jakieś głupoty

5tgbnhy6

@kessy-k usuń konto zielonko xP

Zaloguj się aby komentować

Dziś też miałem dziwny, ale przyjemny sen. Otóż śniło mi się że pojechałem na urlop i wybrałem się w pewne miejsce. Miejsce to było swego rodzaju burdelem. Poszedłem z myślą poruchania sobie. Wchodząc w to miejsce ujrzałem bardzo dużo swego rodzaju kapsuł z takimi łóżkami lub materacami a na nich lub obok kapsuł stały roznegliżowane dziewczyny. Były one różnego koloru skóry, wieku oraz tuszy. Wybierało się dziewczynę z którą chciało się odbyć stosunek a następnie odbywaliśmy stosunek w kapsule która się nad nami zamykała. Szukając swojej kapsuły z "wybranką" widziałem też inne zamknięte kapsuły gdzie pewnie byli inni klienci zajęci konsumpcją seksualną. Doszło do zbliżenia, moja wybranka była młoda, o tuszy odpowiadającej powiedzmy #zdrowakobita, czyli taka nie szczudlak ale też nie gruba. Fajna. Widziałem z góry nasz stosunek. Po zakończonym stosunku udałem się w inne miejsce aby po pewnym czasie znów udać się na poszukiwania innej dziewczyny aby odbyć kolejny stosunek. Obudziłem się i sen się zakończył. W każdym bądż razie jest to bardzo ciekawa wizja i koncepcja burdelu. Takie zbiorowisko gdzie masz możliwość zamknąć się w kapsule i rozkoszować się cielesnością płci przeciwnej. Nie byłem nigdy na curwach ale taka wizja tego mnie poruszyła - jest ona bardzo ciekawa, nietypowa.

@smacznyy @miqood @gimnazjumqqq

Smacznyy

@stefan ty zawsze masz tego kija w dupie czy kolega, ktory cie 2 godz temu pakował w dupsko jeszcze nie wyjąl kutasa?

Pimenista

@Smacznyy myśli że jest na poważnym portalu xD

stefan

@Smacznyy zawsze, bo raz usiadłem, wszedł cały i teraz nie ma za co złapać żeby go wyjąć. Mogę zatem rzec, że to doświadczenie ukształtowało mnie na zawsze.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj miałem pojebany sen. Ciekawe czemu takie coś mi się w głowie wymodziło. Otóż przebywałem w grupce dupeczek i zachciało mi sie lać. Akurat siedzieliśmy na kiblach i jeden z naprzeciwka był wolny ale koleżanka nogi se opierała o niego. No to odwracam sie do nich, jedna z dupeczek była równolegle z siurkiem i sie patrzy. Nie wstydząc się zbytnio zaczęłem szczać ale pierwszy shot poszedł na nogi koleżanki po czym wycelowałem do muszli. Koleżanka zaczeła beke kręcić. Potem już nie wiem co się działo, chyba się obudziłem albo sen się skończył.

Pimenista

@Smacznyy już wiem czemu mi się to przyśniło. Dupeczki bo wiadomo, ja prawnik i w gl. A oszczałem jej noge bo wczoraj się ubrałem i miałem iść do lidla to jeszcze poszedłem się wyszczać ale oszczałem se buta najpierw XD

Smacznyy

@Pimenista Kurwa opie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Śniło mi się, że byłem członkiem załogi, która wyleciała w kosmos i rozsadziła księżyc wystrzeliwując w niego jakiś duży samolot.
Potem wróciliśmy na ziemię i wszystko było takie inne, prawa fizyki się zmieniły i działy się niezłe cyrki. W tym np. to, że będąc w wodzie wchodząc głęboko nie toneliśmy tylko się unosiliśmy. Dowódca oddziału cały późniejszy czas bał się, że szefostwo go wyjebie z roboty, bo to rozjebanie było tak naprawdę nieumyślne. Ciągle miał nadzieję, że przełożony nie ogarnie, że księżyc pierdolnął i Ziemia robi fikołka.
I był też wątek taki, że poznałem przez neta jakąś dziewczynę, z którą miałem iść na piwo, była ona bardzo pozytywnie do mnie nastawiona i nawet dzwoniła do mnie jak nie stawiłem się tak gdzie miałem się stawić, bo akurat wypadła mi misja i byliśmy w kosmosie.
Oceniam ten sen na 10/10. Był zarówno ciekawy jak i miał bardzo miły dla mnie wątek. Szkoda, że obie te sytuacje są dla mnie nieosiągalne ehh xD

arcy
arcyTytan

Dziwność naszych snów może być powodem, dla którego je mamy.

Wpis jest tłumaczeniem artykułu Our dreams' weirdness might be why we have them, argues new AI-inspired theory of dreaming / 14-05-2021 / https://www.eurekalert.org/pub_releases/2021-05/cp-odw050621.php

Pytanie o to, dlaczego śnimy, jest tematem spornym w społeczności naukowej: trudno jest udowodnić w sposób konkretny, dlaczego sny występują, a obszar neuronauki jest przesycony hipotezami. Erik Hoel, asystent profesora neurobiologii na Tufts University, zainspirowany technikami używanymi do trenowania głębokich sieci neuronowych, opowiada się za nową teorią snów: hipotezą przepasanego mózgu. Hipoteza ta, opisana 14 maja w recenzji w czasopiśmie Patterns, sugeruje, że dziwność naszych snów służy temu, aby nasze mózgi lepiej uogólniały nasze codzienne doświadczenia.

"Istnieje oczywiście niesamowita liczba teorii na temat tego, dlaczego śnimy", mówi Hoel. "Ale ja chciałem zwrócić uwagę na teorię snów, która traktuje samo śnienie bardzo poważnie - która mówi, że doświadczenie snów jest powodem, dla którego śnisz".

Powszechnym problemem przy szkoleniu AI jest to, że zbytnio oswaja się ona z danymi, na których jest szkolona - zaczyna zakładać, że zbiór treningowy jest idealną reprezentacją wszystkiego, co może napotkać. Naukowcy zajmujący się danymi rozwiązują ten problem, wprowadzając do danych pewien chaos; w jednej z takich metod regularyzacji, zwanej "dropout", niektóre dane są losowo ignorowane. Wyobraźmy sobie, że czarne skrzynki nagle pojawiły się na wewnętrznym ekranie samo jeżdżącego samochodu: samochód, który widzi losowe czarne skrzynki na ekranie i skupia się na nadrzędnych szczegółach otoczenia, a nie na specyfice tego konkretnego doświadczenia z jazdy, prawdopodobnie lepiej zrozumie ogólne doświadczenie z jazdy.

"Pierwotną inspiracją dla głębokich sieci neuronowych był mózg" - mówi Hoel. I choć porównywanie mózgu do technologii nie jest niczym nowym, wyjaśnia on, że wykorzystanie głębokich sieci neuronowych do opisania hipotezy o przepasanym mózgu było naturalnym połączeniem. "Jeśli przyjrzeć się technikom, które ludzie wykorzystują do regularyzacji głębokiego uczenia się, często okazuje się, że są one uderzająco podobne do snów" - mówi.

Mając to na uwadze, jego nowa teoria sugeruje, że sny sprawiają, że nasze rozumienie świata staje się mniej uproszczone i bardziej wszechstronne - ponieważ nasze mózgi, podobnie jak głębokie sieci neuronowe, również stają się zbyt dobrze zaznajomione z "zestawem treningowym" naszego codziennego życia. Aby przeciwdziałać tej znajomości, sugeruje on, że mózg tworzy dziwną wersję świata w snach, wersję umysłu, która odpada. "To właśnie dziwność snów w ich rozbieżności z doświadczeniem na jawie nadaje im ich biologiczną funkcję," pisze.

Hoel twierdzi, że istnieją już dowody z badań neurobiologicznych na poparcie hipotezy o nadmiernie dopasowanym mózgu. Na przykład wykazano, że najbardziej niezawodnym sposobem na wywołanie snów o czymś, co dzieje się w prawdziwym życiu, jest powtarzalne wykonywanie nowego zadania podczas snu. Argumentuje on, że kiedy nadmiernie trenujesz nad nowym zadaniem, warunek nadmiernego dopasowania jest wyzwalany, a twój mózg próbuje następnie uogólnić to zadanie poprzez tworzenie snów.

Uważa on jednak, że istnieją również badania, które można by przeprowadzić w celu ustalenia, czy to właśnie dlatego śnimy. Mówi, że dobrze zaprojektowane testy behawioralne mogłyby rozróżnić pomiędzy generalizacją i zapamiętywaniem oraz wpływem deprywacji snu na oba te procesy.

Innym obszarem, który chciałby zbadać, jest idea "sztucznych snów". Hipotezę o nadmiernie dopasowanym mózgu wysnuł, zastanawiając się nad przeznaczeniem dzieł fikcji, takich jak filmy czy powieści. Teraz stawia hipotezę, że bodźce zewnętrzne, takie jak powieści czy programy telewizyjne, mogą działać jako "substytuty" snów - i że mogłyby one być nawet zaprojektowane tak, by opóźniać poznawcze efekty braku snu poprzez podkreślanie ich sennej natury (na przykład za pomocą technologii wirtualnej rzeczywistości).

Podczas gdy w sztucznych sieciach neuronowych można po prostu wyłączyć uczenie się, Hoel mówi, że nie można tego zrobić z mózgiem. Mózgi ciągle uczą się nowych rzeczy - i tu właśnie z pomocą przychodzi hipoteza o nadmiernie dopasowanym mózgu. "Życie jest czasem nudne", mówi. "Marzenia są po to, byś nie stał się zbyt dopasowany do modelu świata".

Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!
https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka

Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy

1e994470-718c-4c2f-88fa-f4943526b3d9

Zaloguj się aby komentować