#silownia

81
1247

@Klopsztanga @Lubiepatrzec @Felonious_Gru @jotoslaw @walus002

A tak serio, to pewnie w czasach atencji i ilości obserwujących jako znacznika poziomu czlowieczenstwa, jeden płatek śniegu ułożył to specjalnie dla fejmu swojego zdjęcia ze sztampowym tekstem

Zaloguj się aby komentować

Chcialem tylko powiedziec, ze wszedl dzisiaj martwy 200kg po wczesniejszycy seriach (6 reps) 100,120,140,160 i 2x 180. Bardzo zem zadowolon, gdyz to moje pierwsze podejscie w zyciu. Oczywiscie technika spierdolila za drzwi, ale jakos dalem rade bez pobrazowienia bielizny.


#hejtokoksy #silownia #chwalesie

Zaloguj się aby komentować

PROJEKT CEZAR - ETAP 3 - BOSKA SYLWETKA (ciagle zmieniam nazwy :O)


WSTEP


Bedzie, krotko bo caly tydzien nie moglem znalezc czasu, zeby napisac, a pierwszy dzien nowego etapu byl juz w ostatnia sobote.. Schodzimy dalej, jeszcze nizej, walic miesnie, te bede 'odzyskiwal' przez zime, teraz wciaz szukam punktu, gdy bede czul dyskomfort, ciagly glod i generalnie moj organizm spanikuje. Poza tym dowiedzialem sie, ze komorki miesniowe nie znikaja, tylko sie mocno kurcza, wiec na masie wszystko szybko wroci.

Poki co czuje sie naprawde dobrze, zmeczony od ilosci cwiczen i ile to mi zajmuje, plus za malo spie - ale to poprawimy. Jezeli chodzi o samo zdrowie, jest hit, lepiej nigdy nie bylo. W sobote bedzie wazenie i wtedy powinienem miec wiecej czasu sie rozpisac.


Generalnie wczesniej bylo -5,6kg w 4 tygodnie, teraz zmniejszymy troszeczke, ale wciaz duzo za duzo. Mozliwe, ze jeszcze podczsa tego etapu zmienimy wartosci, ale to juz do zdecydowania po pierszym tygodniu lub dwoch.


A i jednak jest wiecej niz poczatkowo planowalem, myslalem, ze mam ze 12% tkanki tluszczowej, a bylo 15%, to jest z czego zrzucac haha.


Psychicznie jest niezle. Pierwszy raz przy zonie nie mialem ochoty jej przytulic (jak zabieralem ostatnie rzeczy). Wciaz jest mi smutno i czasem mnie ogarnia na moment glebokie nieszczescie, ale malymi krokami jest coraz lepiej, do przodu damy rade.


DANE


Etap 3. Wiek: 37 (TEORETYCZNIE 36 JESZCZE) Wzrost: 175 cm


Start: 22.07.2023 Waga startowa: 65,8 kg (ALE MORDO, JAK TO, PRZECIEZ ETAP 2 ZAKONCZYLES KILO WIECEJ - no wiem, ale z rozpedu jeszcze 1 kg stracilem, pomimo wypadu do Polski XDD SORY)


Koniec: 26.087.2023 Waga docelowa: 60,9 kg - czyli prawie 5 kg, spowalaniamy troche, zeby sobie krzywdy nie zrobic, tu juz naprawde jestesmy na niskiej wadze.


Trening bez zmian, Push-Pull ze 5-6 razy w tygodniu, core po treningu na silowni i biegamy 10km dziennie przynajmniej.


Pomiary ciała, wykonywane rano po przebudzeniu, bez pompy. Pomiar obecny: [cm]

Dodatkowo komentarz co sie stalo przez tydzien, ktory mialbyc maintenancem, ale nie wyszlo, SORY.


Szyja: 38 cm

Klatka piersiowa: 100 cm

Biceps: 36.5 cm | Spadlo 0,5 cm przez ten tydzien

Talia: 73 cm } Spadl 1 cm w ten tydzien

Brzuch 76,5 cm | TAK SPADLO 2,5 CM, MIERZYLEM KILKA RAZY, WTF.

Biodra: 81,5 cm

Udo: 51,5 cm | Spadl 0,5 cm

Łydka: 36,5 cm | Spadl 0.5 cm


Jednak pomiar to pomiar, i bede liczyl od wartossci po lewej.


Niech bog estetyki, docinki i dyscyplina ma mnie w opiece, a caly spalony tluszcz oddaje mu w ofierze!


Sorry mordy jeszcze raz, ze tak krotko i pospiesznie, ale totalny brak czasu!


ZAKONCZENIE


Elegancko, cisiniemy na calej!


ps. kcal sredni - 2400 dziennie, wiec zwiekszylismy, zobaczymy, moze zmniejsze.


#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara

Zaloguj się aby komentować

POMOCY BLAGAM

jak zaadaptowac organizm do przyjmowania mniejszych ilosci jedzenia (ale bardziej kalorycznych)

wpadlem na pomysl zeby zrec codziennie 400g orzeszkow top chips z biedry paczka 400g kosztuje 6zl i ma 2728kcal i makro jakbym na keto byl... taniej chyba sie nie da jesc w dodatku orzechy (arachidowe) sa zdrowe chyba... problem jest taki ze 400g zarcia dla mnie teraz to malo i bylbym szybko glodny dlatego pytam sie was jak moge sie przyzwycxaic do tego zeby 400g zarcis mi wustarczylo w coagu dnia zeby czuc sie sytym blagam ja chce moc zyc za 6zl dziennie... #przegryw #silownia #dieta #jedzenie #gotowanie #spierdolenie

@Tacerpacer No to klasycznie.


Polska jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 100zł miesiecznie.


Właśnie kończe taki miesiąc za 100zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.


Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa Colę).


A więc przechodząc do jadłospisu za 100 zł.

Aby przezyć miesiąc za 100 zł potrzeba:


1kg ryżu ok.3zł

1kg makaronu ok.2,5 zł

1kg kaszy jęczmiennej około 2 zł

6kg ziemniaków ok.8zł

2kg margarany ok 5 zł

150 bułek około 50zł

10 paczek Chochoszoków ok. 20

15 sosów do potraw jeden po około 50 groszy-około 7 zł, lub kilka sosów gotowych po ok.3 zł.


Razem około 100zł.

Zostało mi jescze 7 złotych z tej stówy. Nieźle.


Jak to jemy?

Rano zagtować gar sosu-mamy na 2 dni.

Pierwszy tydzień-makaron. 5 bułek dziennie, pół paczki Chocoszoków.

Drugi tydzień-ryż. 5 bułek dziennei, pół paczki Chocoszokw.

Trzeci tyedzień-kasza jęczmienna, 5 bułek, pół paczki Chocoszokwó.

Czwarty tydzień-6 kilo ziemniaków, 5 bułek , pół, paczki Chocoszoków.


Zamiast Chocoszoków można kupować krem czekoladowy-400 gr za 2,5zł albo zwykle kulki czekoladowe, można nabyć za 1-2 zł 300 gramów.


Także jadłsopsis jest sprawdzony i bardzo sycący-nawet zostało mi jeszcze trochę rużu i kaszy, bo kilogram na tydzień to naprawdę jest aż nadto.


Brakowało mi jedynie serków, jogurtów i rybek.

Ale bez problemu mogę taki miesiąc powtórzyć-mówię to jako osoba która lubi jeść, objadać się, czy nawet obżerać.


Jeden Władysław JAgiełło i masz jedzenie na cały miesiąc.

Pozdrawiam.


#pasta

@Tacerpacer z uczuciem glodu nic nie zrobisz, kazdy ma roznie, ale czym mniejsza 'objetosc' jedzenia tym anegdotycznie mniejsze szanse na uczucie sytosci Zeby ketony sie w organizimie pojawily, to trwa, nawet pare miesiecy, plus osoby na keto tak czy siak musza jesc wegle, tylko malo kolo 50-60g dziennie.

Zaloguj się aby komentować

Robienie mułów jest prostsze niż myślałem. Właśnie mi zleciał 4 miesiąc odkąd macham na siłowni. Trzymam kcal, 150g białka i normalnie z miesiąca na miesiąc robi mi się spoko sylwetka. Ćwiczę z trenerem 3x w tygodniu po godzinie, bo samemu bym nie dał rady niestety. Nie znam się na tym, jestem dość leniwy i nie bardzo chce mi się zgłębiać temat od strony teoretycznej. Po prostu robię to co mi mówi, rośnie siła + efekty wizualne. Wydawało mi się, że to trzeba napierdalać dzień w dzień po 4h żeby coś zbudować, ale to nieprawda.


Aż sam się boję co będzie za rok, żebym też nie przesadził i nie przypakował jak Burneika.


#hejtokoksy #silownia

cd47ed86-59a3-4266-a6c9-4a83fd7a9a07
evilonep userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Rok masy (z półtoramiesięcznym minicutem w połowie) i ustabilozował się pierwszy stopień otyłości. BMI jest przezabawnie wyskalowane


#silownia #hejtokoksy #grubasy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#kalistenika #streetworkout #hejtokoksy #silownia

Wczoraj organizowałem mały meet up w mieście gdzie pracuję (dosłownie, bo było nas łącznie 4 osoby xD).

Ale przynajmniej nowe drążki przetestowane i fajnie czas spędzony ᕙ⁠(⁠⇀⁠‸⁠↼⁠‶⁠)⁠ᕗ


https://streamable.com/m073cr

Zaloguj się aby komentować

QUO VADIS TKANKUS TŁUSZCZUSZ?


TL/DR: Zrobiłem DEXA scan, mam 15.5% tkanki tłuszczowej, szczegóły na screenshotcie, fota zrobiona 2 dni wcześniej.


No siema.


Dzisiaj krótki apdejt


Przygotowuje się na wejście w kolejny etap budowania boskiej sylwetki. Jeszcze bardziej planuje wszystko uporządkować i połączyć moje obecne projekty i pasje w jeden duży. Będzie hit


JEDNAK dzisiaj nie przychodzę z pustymi rękami! Zrobiłem sobie DEXA SCAN. (W CELU SPRAWDZENIA TKANKI TŁUSZCZOWEJ)


BODY FAT CULTURE


Wraz z tym jak sie chudnie, coraz czesciej pojawia sie temat procentowej zawartosci tkanki tluszczowej i sprawdzania tej wartosci.

Jest kilka sposobow, niestety wszystkie sa niedoskonale. Czy to prad eleketryczny mierzacy opornosc, czy metody wypornosciowe, konczac na promieniowaniu. Zadna nie jest precyzyjna, zadna nie daja nam wartosci prawdziwej. Niemniej jednak moj wybor padl na dosc popularny "Dexa scan", ze wzgledu na jego dosc duza popularnosc w swiecie fitness.

Po polskiemu nazywa sie to skan densytometryczny i przede wszystkim jest uzywany do wykrywania osteoporozy (mierzy gęstość kostną).


ALE NA CO TO PANU? PO CO TO?


Orientując się wczesniej telefonicznie, że test jest dostępny i nie trzeba się umawiać za wczasu udałem się do osiedlowej przychodni w moim rodzinnym mieście, które krótko odwiedziłem.


Oznajmiając Pani, że chce się zapisać na skan, ta chciała wiedziec, którą część ciałą będę skanował. Moja odpowiedz była krótka i stanowcza - WSZYSTKIE xd Całe ciało.

To spowodowało jej wielkie zaskoczenie, krótka wymianę zdań "ale po co to panu? Kto to panu przepisal? Co chce lekarz?".

Jak odpowiedzialem, ze robie to prywatnie, to byla jeszcze bardziej zestrofowana i wyslala mnie do gabinetu dogadac sie tam bezposrednio.


Miła, młoda Pani, wyjątkowo urodziwa z usmiechem na ustach powiedziala, ze zrobimy caly test i wie o co mi chodzi


Szybciutko wyskoczylem z ubran zostajac w samych majtach (cos ostatnio chetnie sie rozbieram jak tylko moge haha) i sam test potrwal kilka minut, gdzie ja mialem lezec bez ruchu.


GENETYKA TO STARA KURA


Uwaga uwaga, moje wyniki to.. srednia 15.5% tłuszczu Wrzucam zdjęcie poglądowe, dla osób, któe nie wiedzą jak wygladam. Co ciekawe, zawsze byłem przekonany, że mi się kijowo rozkłada tłuszcz, bo na brzuchu.. ukazało się, ze mi się rozkłada kapitalnie.. 19% nogi, 16% ręcę, a brzuch .. 10%. Nie moge narzekac Screenshot samych wyników poniżej.


I CO TERAZ?


Teraz kwestia zaplanowania 3ciego etapu, mam jeszcze sporo tluszczu, wyjasnia to, czemu sie tak dobrze czuje wciaz. Skan planuje powtarzac miedzy etapami, zeby obserwowac i miec porownanie.


Jest elegancko i cisniemy dalej!


#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara

62deae41-b2ae-412a-b62d-9afc01bf23e7
97ef8be8-deb4-4b16-a40c-87cf35f0242f

Zaloguj się aby komentować

Gdyby ktoś miał w planach treningi domowe z kettlami, ale nie ma miejsca i kasy na pojedyńcze kettle to polecam taki adapter do hantli


W ameryce już bardzo popularne pod nazwą "kettle gryp". Tam sprzedawane za 35$, w Polsce bez fikuśnej nazwy za 60zł.


#protip #hejtokoksy #silownia

9a41df97-3119-4b59-899e-ede59e5f3f17
9168553f-383e-49d2-9576-4178fae507b3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaczynam ósmy miesiąc masy, tu wpis sprzed 2 miesięcy:

https://www.hejto.pl/wpis/ciag-dalszy-masy-69kg-76-kg-trening-bez-zmian-3-x-tyg-fbw-3000kcal-byla-przerwa-


69kg ➡️ 76 kg ➡️ 81.8 kg

Trening bez zmian 3 x tyg FBW, 3300kcal.

Czerwiec przećwiczony na 50%, dużo wyjazdów, poza domem, treningi z doskoku. Nie było zajawy na pobijanie wyników, raczej próba utrzymania tego co wypracowałem.

Kalorii mi wystarczy, powoli będę z nich schodził (może na 2700-2800) i w idealnym scenariuszu zrzucę trochę fatu i utrzymam siłę. Czy tak będzie czas pokaże


Martwy - 115x6 - 125x7

Płaska - 77.5x5 - 82.5x6

Przysiad - 95x6 - nie robiłem, zastąpiłem Hack Squatem do odciny


#hejtokoksy #mikrokoksy #silownia #dieta

45ee41dd-5e73-4ede-abd5-0e7a6f591464

Zaloguj się aby komentować

Ktoś poleci jakąś aplikację na telefon z rozpiskami treningów bez żadnego sprzętu? Jestem trochę wyjechany z domu i przydałoby się coś takiego, bo kompletnie nie mam pomysłu.


#silownia #mikrokoksy #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować

chodzę z kumplem na siłkę już od kilku miechów, ale jego obecność już mnie zaczyna denerwować, bo z wynikami już mu zaczynam porządnie odjeżdżać. Ja po prostu taki jestem że jak już zaczynam coś robić czymś się interesować to po prostu zaczynam to robić aż nie osiągnę zamierzonych celów (bez względu na koszty). A on w sumie chodzi, bo chodzi mało je albo przychodzi w ogóle na siłkę nie najedzony i później nie może dzwignąć. A razem se wyciskamy na klatę to mi głupio jest zakładać więcej , bo nie chcę żeby on się źle czuł że ja więcej podnoszę albo był smutny z tego powodu no i przez to mój rozwój jest hamowany i czasem se ćwiczę na za lekkich ciężarach ale przynajmniej robię po 15-20 powtórzeń. Taka sytuacja. Muszę chyba olać koliege i zacząć zakładać więcej ciężarów sobie i powiedzieć ee tutaj już nie podnosimy już 60 kg na klatę to było kilka miesięcy temu koliego.


#silownia #gownowpis #takasytuacja #oswiadczenie

83aee375-7880-4f00-9381-ba6792f79bad

@Legitymacja-Szkolna Chodzenie z kumplem na siłownię sprawdza się chyba tylko wtedy, gdy im obu się nie chce i jakby mieli iść sami, to by nie poszli wcale. Taka motywacja dla ludzi, którzy i tak tam głównie marnują powietrze.


Tak się teraz zastanawiam, czy kojarzę jakąkolwiek parkę dzików na swojej siłowni, która regularnie ćwiczy wspólnie. I nie. Jasne, czasem ktoś się z kimś zgra, bo mu wypada ta sama partia do zrobienia, ale to tyle. Nawet jak przychodzą razem, to po wyjściu z szatni każdy idzie robić swoje. Gym bro po prostu jest bez sensu.

@Legitymacja-Szkolna co ty pierdolisz chłopie XD nie zakładasz ciężaru bo ci szkoda kolegi? XDXD. Normalnie se rób trening, a z ziomem się motywójcie i asekuracje róbcie i tyle. Każdy swoim planem

Zaloguj się aby komentować

Projekt "Zaar" - boska sylwetka. Etap 2. Podsumowanie.


No siema.

Poniżej wrzucam podsumowanie drugiego etapu przygody z odchudzaniem i zbudowaniem wymarzonej sylwetki. Etap ten trwał 4 tygodnie.


TL/DR: Otóż nie tym razem! czytaj wszystko leniu, od myślenia spalisz kilka kalorii więcej.


Samopoczucie.


Przez cały okres czułem się bardzo dobrze, nie zauważyłem żadnych negatywnych zmian. Czuję dobrze, nawet jak mam niewiele snu, mam więcej energii niż dawniej.


Zdrowe ciało.


Podobnie jak z samopoczuciem, wszystko jest git, czuje się lekki i sprawny. Nie licząc kolana i przedramienia lol, ale to już wspominałem wielokrotnie, teraz będę miał parę dni przerwy to musi wystarczyć na regeneracje.


Diety(a).


Większość czasu 2000-2100kcal, jak robiłem półmaratony to zdarzyło mi się zaszaleć i zjeść miedzy 2200-2300 kcal. Trzymałem sumiennie dietę przez cały ten czas. Dla zainteresowanych jechałem na bardzo wysokiej ilości białka miedzy 190-240g, (50-70 tłuszczy, 120-150 węgli), wiec realna wartość spożytych kalorii była nawet niższa. W sumie dotarło to do mnie wczoraj wieczorem i musze skorygować moje obliczenia na kolejny etap. Jem nudno, ale to mi nie przeszkadza, bo z czasem zaczyna się doceniać jedzenie, smak się zmienia. To co wcześniej było średnie, teraz jest smaczne, to co smaczne, jest pyszne, a pyszne to just another level. Czujesz jak mózg zaczyna produkować endorfiny, śmieszne uczucie.

Jednak, jeżeli cos jest średnie i mega ciężko strawne, to już prędzej się unika. Komfort lekkości w diecie jednak się docenia i ciężkostrawne jedzenie jest irytujące.


Trening.


Siłownia średnio pięć razy w tygodniu, Push-Pull. Sam trening zajmował około godziny, skupiałem się na barkach i ramionach. Widać efekty na zdjęciach, plecy i klatka dostały bardziej po d⁎⁎ie przez katabolizm, jednak wybór był świadomy, lubię duże ramiona, a dużymi partiami zajmę się przez zimę na masie. Plus, generalnie początkowo przez zbyt szybkie chudniecie, były spadki, pod koniec jak zwiększyłem liczbę treningów do 5-6 udało mi się spadki zatrzymać, ale nic nie zyskiwałem w powtórzeniach. Brzuch robiłem średnio 4 razy w tygodniu, 30x4 brzuszków i 30x4 wzniosów kolan w super serii (leząc). Myślałem, że regres będzie mnie demotywował, a zupełnie tak nie miałem, wiedziałem, że trenuje, żeby zminimalizować efekty katabolizmu i regres, więc jak udawało się powtórzyć liczbę powtórzeń i ciężar to już byłem zadowolony (co nie zawsze się udawało).

Oprócz tego biegałem codziennie trochę ponad 10 km, w sumie ponad 360 km zrobiłem przez ten czas. Takie tam, przebieżki heh.

W związku z biegami i mega redukcja zrezygnowałem z treningu nóg i martwego, nie było imho sensu, wrócę na masie.


Ciekawostki.


Szybko się kupuje spodnie, wchodzę i pytam o 28 w pasie.. lub 27 hah.


D⁎⁎a bez tłuszczu większy problem niż myślałem, na twardych krzesłach po prostu.. ciężko się siedzi, bolą poślady

Golenie klaty zajęło mi 1h, ileż się umęczyłem! Plus parę dni mi zajęło przyzwyczajenie się, czułem się... goły. Jednak teksty, 'haha chodzisz w swetrze' są bardziej prawdziwe niż mi się kiedykolwiek wydawało.

Całkiem fartownie schodzi mi tłuszcz, nie licząc "oponki", ale jednak na nogach zostało najwięcej, więc nie mogę narzekać.

Na moje oko i tego co się interesowałem to mam około 14% tłuszczu.


A teraz pora na..


DANE.


Etap 2.

Wiek: 37 (TEORETYCZNIE 36 JESZCZE) Wzrost: 175 cm

Start: 12.06.2023 Waga startowa: 72,4 kg

Koniec: 10.07.2023 Waga docelowa: 67,4 kg


Co się udało osiągnąć na dzień 10.07.2023 (po 4 tygodniach):


Waga obecna: 66,8 kg Waga startowa: 72,4 Różnica: -5,6 kg (więcej niż planowałem o 0,8 kg!)


Pomiary ciała, wykonywane rano po przebudzeniu, bez pompy. Pomiar obecny: [cm] Pomiar poczatkowy (etap 2) [cm] Rożnica [cm]

Szyja: 38 cm | Było: 39 cm (-1 cm)

Klatka piersiowa: 100 cm | Było: 104 cm (-4 cm)

Biceps: 37 cm | Było: 38 cm (-1 cm)

Talia: 74 cm | Było: 78 cm (-4 cm)

Brzuch 79 cm | Było: 85 cm (-6 cm)

Biodra: 81,5 cm | Było: 84,5 cm (-3 cm)

Udo: 52 cm | Było: 55 cm (- 3 cm)

Łydka: 37 cm | Było: 38 cm (-1 cm)


FUCK YEAH.


Bonus, porównanie pomiarów obecnych do pierwszych jakie zrobiłem 09.03.2023:

Szyja: 38 cm | Było: 39 cm (-1 cm)

Klatka piersiowa: 100 cm | Było: 110 cm (-10 cm)

Biceps: 37 cm | Było: 39 cm (-2 cm)

Talia: 74 cm | Było: 88 cm (-14 cm)

Brzuch 79 cm | Było: 96,5 cm (-17,5 cm)

Biodra: 81,5 cm | Było: 91 cm (-9,5 cm)

Udo: 52 cm | Było: 58 cm (- 5 cm)

Łydka: 37 cm | Było: 38 cm (-1 cm)


Następne plany:

W tygodniu przerwa, wyjeżdżam do PL, w weekend spędzam czas z kumplami, więc dieta i treningi idą w odstawkę. Nie planuje się obżerać, nie warto, już miałem te przerwy i wniosek miałem jeden: żeby było warto, a nie obżeranie dla obżerania, bo 'mam przerwę w diecie'.

W przyszłym tygodniu od środy wracamy na pełnej k.


ETAP 3. redukcji

Czas: 6 tygodni.

Cel: - 4kg, 63 kg...

Od dawna już planowałem, że przede wszystkim chce znaleźć ten magiczny punkt krytyczny o którym słyszałem. Zero libido, złe samopoczucie, testosteron spada na łeb na szyje, brak energii, ciągły głód. Chce do niego dobić, chce zobaczyć na jakiej wartości mogę komfortowo żyć, a kiedy to przegięcie. Zakładam, ze obecnie mam około 14% tkanki tłuszczowej, wiec utrata tych 4kg spowoduje już zejście naprawdę nisko.

Plus chce zacząć kontrolować odchudzanie i je spowolnić, tak do tych około 0,7 kg na tydzień. To nie sztuka chudnąc szybko na maksa, to jest akurat obecnie łatwe dla mnie, ale czy uda mi się precyzyjnie to zrobić? Nie wiem, chce spróbować brzmi ekscytująco. Plus ograniczę katabolizm, który i tak niechybnie wystąpi.


Elegancko i ciśniemy dalej!


#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara #pokazforme i trochę też #pokazmorde


@rain obiecane "gołe" foty :ddddd

35707c2e-34ea-41fc-b175-30442f7a42f6
d4ba1472-be2b-4b03-91d2-1a816489f35a
3532eec3-8efa-4c9f-b319-f376fe57cc28
3ebb5bdf-6642-4512-a7b2-577c8541d434
bd193fdd-c236-464d-8d13-e01d0bebbe63

@e5aar ale sztos, jakbym był babom to bym szarpał jak po⁎⁎⁎⁎ny 🔥 u mnie zegar stanął na 86-87 kg i nie chce zejść niżej. No chyba że się ważę po jakimś dłuższym wybieganiu, ale to wiadomo, że po uzupełnieniu płynów wszystko wraca.


Rzeźba rzeźbą, ale brody to Ci zazdroszczę najbardziej 😆

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować