Nigdy więcej nie wezmę smakowej kreatyny 🤮
#silownia
Nigdy więcej nie wezmę smakowej kreatyny 🤮
#silownia
Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 07.02.2024. Dalej leciałem w większą ilość powtórzeń więc w ostatnich seriach mogłem nie mieć siły na taki sam wynik jak w zeszłym tygodniu. Najbardziej zadowolony jestem z dipów, nawet wpadł PR bo dowiesiłem do swojego ciężaru 12.5kg i udało się zrobić 7 powtórzeń. Solidne rozciąganie było na końcu. Dziś ogarnąłem, że na siłowni spędziłem 2.5h, ale jakoś mi to w sumie nie przeszkadza
Appka - Strong
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Niemal zapomniałam zaspamować dzisiejszym treningiem. Nie było opcji na zrobienie przysiadów (wszystkie sztangi zabrali crossfitowcy, lol), więc została mi suwnica. Wiadoma rzecz - wyniki na suwnicy nie mają się w ogóle do wyników w przysiadach, ale właściwie to ciekawe, że moje nogi mogą wypchnąć w górę 147 kg. Podczas gdy w przysiadzie na razie mój max (nie na jedno powtórzenie rzecz jasna) to 50 kg.
Wyciskanie na ławce +2.5 kg, do równych 40. Ale w ostatniej serii było tylko 7 powtórzeń. Wiosłowanie + 10 kg. Calf press i hip abductor +5 kg.
Unoszenie bokiem - tylko w pierwszej serii było 7.5 kg (na jeden hantel). To jednak trochę za dużo dla mnie, więc dwie kolejne serie były z hantlami po 6 kg. A więc - coś poszło do przodu, coś do tyłu, a np. HT w stagnacji, choć tyłek mnie potem trochę bolał.
Waga mi w ogóle nie spada.
#silownia #hejtokoksy

@rain what
HT nie trzeba dużo kg, ważna technika i poślad płonie!
Jak organizm nie chce ucinać kalorii to nie ma co wchodzić na niższe. A co z inną formą aktywności? Wspominałaś o jakiś sportach walki? Taki trening pali mnóstwo kalorii na pewno
@rain te wznosy bokiem to u Ciebie wyglądają całkiem konkret. Jeśli zakres ruchu i tempo masz odpowiednie, to chyba masz ładnie dojebane boczne naramienne.
@rain mierz obwody raz w tygodniu, wtedy bedziesz wiedziec czy rośniesz/malejesz itd. Naprawde warto to robic oprocz samego wazenia, mi to nie raz uratowalo 'psyche' i uniknalem sporo stresów. Pozwala tez ograniczc efekt dysmorfii ciala, bo masz jasne dane, a nie polegasz na swoim przeczuciu.
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj wróciłem już tylko na spanie do domu więc wrzucam wczorajszy trening. Ze zmian względem zeszłego tygodnia to zapomniałem, że na pierwszej serii na klatę podniosłem z 40kg na 50kg ale za to machnąłem 18 razy. Bicepsy z łamaną sztangą wczoraj wchodziły zadziwiająco dobrze i wpadł nawet personal record. Ale najbardziej zadowolony jestem z podciągania, bo w czwartej serii nie wziąłem żadnej asysty i podciągnąłem się 3 razy. W pracy mamy drążek i bez wcześniejszego zmęczenia jestem już w stanie podciągnąć się 6 razy. Jest to mega postęp bo w zeszłym roku mniej więcej w tym samym czasie nie byłem w stanie się podciągnąć ani razu ważąc 102kg. Redukcja też postępuje - obecnie 92kg. Miłego tygodnia!
Appka - Strong
#silownia #trening #hejtokoksy

podciągnąłem się 3 razy.
@TryingMyBest elegancko. Pierwsze podciągania zawsze są fajne. Dopiero przy dobijaniu do ~20 robi się chujowo xD Ja znielubiłem to ćwiczenie i od długiego czasu wolę 6-8 powtórzeń z doczepionym ciężarem.
Zaloguj się aby komentować
Siema byczki.
Dzisiaj pierwszy dzień na planie od borsuka z Torunia i BYŁ OGIEŃŃŃŃŃŃŃŃŃ
Plan nastawiony na górę czyli to co chłopy jedyne robią.
Wyciskanie z pauzą w połowie było dla mnie nowością, ale poszło. Na przysiadach źle policzyłem i pierwszą serię zrobiłem większym ciężarem.
Bułgarów się obawiałem bo pierwszy raz robiłem i było ciężko, następnym razem zmniejszę ciężar i mam wrażenie, że ławka była za wysoka.
O dziwo udało mi się zrobić 3 chin upy chociaż myślałem, że nawet jednego całego nie dam rady.
Biceps Curls wydawało mi się, że łatwo będzie a jednak ciężkie dosyć.
Na szczęście w miarę wszystko udało się zrobić i trzymać planu bo inaczej nie byłoby przyrostów i za miesiąc widzę się z większym ciężarem.
#hejtokoksy #silownia

Zaloguj się aby komentować
Ostatni trening tygodnia. Dodałam po jednym powtórzeniu w OHP w każdej serii, podciągnięcia zamiast -19 tym razem -12kg w każdej serii (ostatnie 2 powtórzenia ostatniej były trochę oszukiwane, ale nie dałam rady), + 2.5kg w brzuszkach na maszynie i w sumie tyle z postępów siłowych. W RDL mogłam jednak zaczepić trochę więcej niż 50kg, ale trudno, następnym razem. Zresztą muszę poprawić tu technikę.
Zaczynają mi się wyraźnie uwidaczniać żyły na ramionach i przedramionach. Niby fajnie, bo to oznacza, że poziom fatu spada, ale z drugiej strony - żyły na rękach u kobiet są fuj.
#silownia #hejtokoksy
Apka = Strong

@rain Ty tam sie znasz, zyly u wysportowanych kobiet sa hit
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Mam problem z powrotem na #silownia ponieważ gdy chodziłem na siłownie byłem ofiara #hejt i próbuje przełamać się i nie mogę, bo się boje że znów dostanę hejt z anonima na #grindr. Szukanie drugiej osoby, która by była gym dude nie zdaje zadania, gdyż nie mogę znaleźć #pomocy Co mam zrobić? #gym #motywacja #gownowpis
@albatros2115 dawaj na jakąś sieciówkę, gdzie jest dużo ludzi, ogólnie nikt raczej nie zwraca tam uwagi na innych ludzi. Chyba, że zapytasz lub poprosisz o pomoc. Dla mnie siłka to właśnie miejsce gdzie wychodziłem jak byłem sam i w pizdzie ze wszystkim. Życzę Ci żebyś złamał lęk. Powodzenia 😊
idź tam gdzie przyjmują karty benifit/multisport
tam nie ma społeczności każdy ma wyjebane na każdego
To odinstaluj ten Grindr? Po co masz się przejmować debilami. Chcesz dobrze wygląd i dobrze się czuć, to myśl o sobie i działaj.
Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 03.02.2024. Poszedłem sobie zrobić ćwiczonka przygotowujące do stania na rękach. Ostatnio chyba źle robiłem elevated pike push up, bo miałem d⁎⁎ę za nisko. Teraz poprawiłem pozycję i weszło oczywiście mniej powtórzeń bo jednak to jest ciężkie. Shrugs przy staniu na rękach pod ścianą jakoś lepiej wchodziły i czuję się pewniej w pozycji do góry nogami, starałem się bliżej ściany rękoma ustawiać (stoję pod ścianą na rękach brzuchem do ściany). Hopsanie też wyszło fajniej, robiłem przy lustrach i sporo razy udało mi się wybić do prostej pozycji. Jeszcze uznałem, że chciałbym umieć zrobić mostek, to zacząłem od takiej ułatwionej wersji, gdzie nie opieram rąk na ziemi tylko na ławeczce. Miłego weekendu!
Appka - Strong
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Dziś udało mi się zwiększyć o 1 w serii liczbę powtórzeń w przysiadach i o 2 w wiosłowaniu. Poza tym - +2.5 kg w odwodzicielach i wyciskaniu na łydki. Czyli generalnie progres jest mały. Ale też trochę nie jestem w nastroju, choć wbrew popularnym memom wcale to nie daje boosta na treningu. XD
#hejtokoksy #silownia
Apka = Strong

Zaloguj się aby komentować
11/100 #silownia
6/52 #rozciąganie
@rain wczoraj był ten dzień, kiedy byłam tą kobietą, która robi tylko dół xD

Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 01.02.2024. Dziś postawiłem ponownie na maksymalną na większą ilość powtórzeń ale dopiero od drugiego ćwiczenia mi się przypomniało. Raczej nie dorzucam więcej kg, wyjątkiem jest wiosłowanie na maszynie. Ostatnio wiosłowanie sztangą zamieniłem na to, bo jak pisałem, nie cierpię tego ćwiczenia. Ostatnio najbardziej zauważalny postęp mam w zakresie ruchu dzięki regularnemu rozciąganiu. Prawie weekend! Stay strong mordeczki!
Appka - Strong
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Kolacja chłopska: Stek z jajem
#chlopskadyscyplina #gotujzhejto #silownia

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry pierwszego dnia nowego miesiąca!
Jak tam cele? Zmalały? Urosły?
Czy wasze siłownie zrobiły się trochę luźniejsze?
Moje podsumowanie:
Waga zeszła do 86,9 (start ponad 91, ale głównie to była woda, realnie start 89)
Klatka trochę poszła do przodu, bywały dni że robiłem serię 6x80kg. Niestety ten element mam bardzo nierówny i czasami np ledwo 2razy podniosę ten ciężar, nie mam pojęcia dlaczego.
Martwy trochę do przodu, najwięcej co zrobiłem to 120x3 w ostatniej serii.
Zacząłem też robić na dolnym uchwycie (bo używam trapbara) i nawet jakoś wychodzi, bardzo mi się poprawił zakres przez ostatni rok.
W ohp dorzuciłem 5kg i mam zawrotne 40kg na serię (xD). Powoli się przyzwyczajam do tego ćwiczenia.
Jak Wasz progres?
#silownia #hejtokoksy

Po malutku do przodu, prawie miesiąc dbania o ciało za mną. Przede wszystkim poprawa samopoczucia i pewności siebie, nie jestem już taki flakowaty. Ciężary ciągle małe ale wiem, że będzie lepiej.
Byku, nie spodziewaj sie przyrostow sily na redukcji. Normalnie robiac redukcje ludzie ciesza sie, jesli utrzymaja wyniki, a ty jeszcze progresujesz. Weri najs, oby tak dalej. Mi dzisiaj waga wkoncu drgnela do przodu, ale tez wczoraj mialem dzien nietreningowy i troche luzniej na budowie, 97,30 na czczo. Piateczka
Nie zawsze warto skupiać się na wadze. Budując mięśnie może się okazać, że będziesz wyglądać szczuplej, a ważyć więcej.
Zaloguj się aby komentować
Nic dziwnego, ze chlop 3800 kcal zre i waga leci w dol… sie budowy zachcialo…
#hejtokoksy #dieta #silownia

Zaloguj się aby komentować
KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (38 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
UGUEM (XD) nie piję nadal. Troszkę mnie tutaj nie było bo zostałem skazany na wygnanie przez banicję (XD). Było to oczywiście umyślne, bo postanowiłem zrobić sobie odwyk od wykopu. Czułem, że spędzam za dużo czasu na shitpostingu i scrollowaniu gówna więc wrzuciłem post, który zapewnił mi ten odwyk XD. Co przez ten czas się u mnie działo? Przerwa od ELITY INTERNETU (XDD) bardzo dobrze mi zrobiła i poukładałem sobie w głowie, że o ile warto dzielić się swoimi postępami i ciekawymi rzeczami z życia, to nie warto przesadzać z czasem tu spędzanym.
AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA
Siłownia trwa dalej, napierdalam żelastwem jak po⁎⁎⁎⁎ny mimo dosyć słabego progresu XD. Nie zamierzam być BODIBILDEREM jakimś, więc nie mam ciśnienia. Poza tym dieta ostatnio była co prawda zdrowa, ale jednak czasami jadłem za mało, a czasami za dużo. Kolejna sprawa to sen, który ostatnio u mnie… leży. Dochodzimy teraz do momentu…
POGODA BANDYCKA
K⁎⁎wa mać, mam taki zjazd psychiczny ostatnio, że masakra. Samopoczucie u mnie leży na dnie, śpię słabo, zarywam nocki, odsypiam w dzień. Wpadłem w jakąś pułapkę rutyny w stylu praca>siłownia>sen. Nie miałem motywacji by zmontować nowego vloga i ogólnie moje samopoczucie psychiczne odbiło się na fizycznym, bo czułem się styrany jak wół.
Wracam powoli jednak do żywych co widać po tym, że na spodzie postu jest kolejny vlog z ostatnich dni a w nim spierdotripy, siłownia oraz wyprawa do MIASTA POWIATOWEGO gdzie prawie się zgubiłem (XD).
Obecnie wróciła mi trochę motywacja i chęć do działania co też poskutkowało pomysłem na nowe aktywności w następnych vlogach. Mogę zdradzić jedynie, że będą one związane z wyprawami rowerowymi, ogólnie mocny outdoor, eksploracja (nie urbex), oraz… pozyskiwanie dóbr natury? (ALE GEJOWSKO TO BRZMI XD).
KARIERA HUOPSKA
Moja obecna praca polega na pojechaniu do Hansa na robotę jak jest i wyciągam jakieś ochłapy za pickowanie na magazynie kilka razy w tygodniu. Lepsze to niż nic i w ostateczności zostanę, ale szukam roboty. Ostatnio byłem na rozmowie o pracę w BANKU XD. Ja pi⁎⁎⁎⁎le szefowa tam to taka sztuka, wbijam a ta w krótkiej sukience, taka typowa #korpobitch XD. Dobrze, że rozmowę miałem nie tylko z nią ale też z gościem jakimś z wyższego szczebla. Wrażenie dobre wywarłem, tylko że jak mnie przyjmą to ja tam będę siedział z trzema babami, nie wiem czy psychicznie wytrzymam XD. No ale c⁎⁎j, kolejne wyzwanie więc jak coś to tam idę.
KWESTIA OLKOHOLU
Na koniec najmniej problematyczna rzecz ostatnio. Olkoholu w moim życiu dalej nie ma. Owszem, są chwile słabości, myśli o jednym piwku (taa.. JEDNYM OŚMIOPAKU CHYBA XD), ale są one mało odczuwalne. W sensie to tak samo, jak przychodzi wam losowo w ciągu dnia myśl o… no k⁎⁎wa nie mam porównania XD. Wiecie o co chodzi.. nie jest to mocno uciążliwe i sobie daję radę. Nie piję i nie zamierzam.
Dzięki też za wsparcie zarówno pod postami, jak i na PW.
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #gymcel #hejtokoksy #silownia #wychodzimyzprzegrywu
Zaloguj się aby komentować
Ćwiczone. Nie chciało mi się okrutnie.. Ogólnie ćwiczenia to jakiś scam. W internetach obiecują, że pierwsze efekty będą widoczne już po 2 tygodniach, a po 2 miesiącach już można starać się o kartę IFBB Pro. No chyba ty.
Apka = Strong
#silownia #hejtokoksy

Wy tak na serio z tą Chodakowską, A6W i innymi złotymi przepisami na sylwetkę w pięć minut dziennie 😅?
@rain Matko bosko, 31 serii roboczych w godzinę gdzie mi schodzi się z mniej niż połową tego dwa razy dłużej -_-
No, też jakoś nie puchnę jak dziki, po prostu się stopniowo sylwetka ostrzy, rób rób
Zaloguj się aby komentować
Hejo! Był tydzień w delegacji i zaczynamy od nowa to samo xD dziś ragu bolognese. Waga zatrzymała się na 70kg jakoś nie mam na tyle apetytu żeby jeść więcej. Jest sens żreć na siłę i powiedzmy dobić 73-75 kg i czy zdążę później to zredukować powiedzmy do czerwca?
Z ciekawszych rzeczy byłem pierwszy raz na morsowaniu, organizowali z WOŚP u mnie w okolicy. Mega przeżycie i chyba jeszcze kiedyś się przejdę 😅
Załapałem też robotę na kuchni w weekendy, zbieram na nowego gruza.
Miłego tygodnia 😁
#silownia #chlopskadyscyplina #morsowanie #gotujzhejto


Ja raz w życiu zaliczyłem morsowanie. Podobało mi się i stwierdziłem, że chciałbym to powtórzyć, albo i robić to regularnie. I nigdy więcej już tego nie zrobiłem xd
Czemu chcesz zrobić 73-75 a później redukować? Przecież jak Ci wejdzie te powiedzmy 3 kilo masy mięśniowej to chcesz ją później stracić? Chyba nie jesteś zalany tłuszczem przy takiej wadze, żeby coś poprawiać w dół? A jak będziesz jadł więcej i ćwiczył to powinna Ci wejść czyste mięśnie, jeśli pomyślisz nad odpowiednią ilością białka w diecie
@splash545 @Szoguniasty nie zbudujesz 3kg masy miesniowej w takim czasie. Owszem, nabierzesz 5kg masy, to nie problem, ale jak z tego 1kg bedzie miesni to bedzie dobrze. Mase trzeba robic z glowa, lekka nadwyzka kaloryczna, max 500kcal, odpowiednie makro, szczegolnie ilosc bialka i budujesz bez ulewania sie i robienie pozniej niepotrzebnie dlugiej i meczacej redukcji.
@bartek555 @splash545 mam 20% tkanki tłuszczowej według mojej wagi. 70 kg 170cm. Chyba po prostu dorzucę kikaset kcal dziennie i dalej będę machał na siłce i do wiosny może coś przybędzie.
@Szoguniasty to jest szama na trzy dni przygotowana na zapas? Bo jeżeli tak to bym się mocno zastanowił nad jedzeniem trzydniowego makaronu bo on się nie nadaje do przechowywania. Nawet o jakichś śmiertelnych zatruciach były newsy.
@Szoguniasty poniekąd racja. Ale nawet dla smaku - mięsko i sos ok, ale makaroniki rób na świeżo. W najgorszym razie (delegacja czy coś) kuchenka gazowa turystyczna. 15 minut (zagotować wodę i około 10 minut większość makaranów) i gotowe.
Przy okazji zimny sosik mieszasz z ciepłym makaronem i może być już zjadliwe bez podgrzewania całości w np. mikrofali.
Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 29.01.2024. W piątek miałem iść z panną z tindera na spacer więc nie poszedłem na trening ale ostatecznie nie było spaceru ani treningu. W sobotę go odrobiłem, ale nie wrzuciłem bo resztę dnia spędziłem ze znajomymi. No i trening z dziś. Nawet spoko było, postanowiłem zmienić strategię w wyciskaniu na płaskiej i zwiększyłem o 10 kg pierwszą serię a ostatnią i przedostatnią zmniejszyłem o 5. No i nie zatrzymywałem się na 10 powtórzeniach tylko do momentu aż miałem zapas siły na max 3 dodatkowe powtórzenia. Więc w sumie podniosłem łącznie więcej kilogramów. Jak robiłem młotki to pomiędzy seriami zagadywali mnie inni koksiarze i więcej czasu spędziłem odpoczywając. Dzięki temu wycisnąłem trochę więcej powtórzeń niż poprzednio i się teraz zastanawiam czy nie robię za krótkich przerw między seriami. Reszta bez zmian. Miłego tygodnia!
Appa - Strong
#silownia #trening #hejtokoksy


Zaloguj się aby komentować
Jakieś knify na dobijanie kalorii na masie? Obecnie 4200 kcal, ale waga powoli zaczyna się zatrzymywać, więc trzeba będzie dorzucić do pieca więcej żarcia. Obecnie katuję makaron z sosem pomidorowym, ale takie bąki-niszczyciele mi od tego się porobiły, że aż trochę głupio. 300 g to ponad 1000 kcal, a łatwo wchodzi, więc jestem generalnie jestem zadowolony. Jeszcze z miesiąc masy chciałbym pociągnąć.
#hejtokoksy #silownia
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta co to znaczy zatrzymywać? Na masie tygodniowo powinieneś tyć max 0,5kg jako natural. (Można wyjątek zrobić dla początkujących). A i zawsze można więcej jeść, tylko nie spowoduje to większych przyrostów mięśni tylko tłuszczu xd
@e5aar mi tego tłumaczyć nie musisz, ale dzięki xD. Generalnie chodzi o to, że na masie jestem 4 miesiąc i podnoszę kalorie w momencie, gdy waga przez 2 tygodnie nie chce się ustabilizować na wyższym poziomie. Obecnie już drugi tydzień jestem na 4200 i waga zmienia się tylko w zakresie typowych wahań, ewidentnie nie idzie w górę w sposób masowy. Widzę, że trzeba będzie zwiększyć do 4400
A i zawsze można więcej jeść
Na ten moment na jedzenie patrzeć nie mogę xD. Nie jest to moja pierwsza masa w życiu, ale dotąd nie szło aż tak opornie. Wiele rzeczy już mi zbrzydło, poza tym nieszczęsnym bąko-gennym makaronem.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta elegancko, zazwyczaj rzadko się tu spotyka osobę obcykaną. Mike Israetel polecał gainerki w Twojej sytuacji jak już masz dość jedzenia. Kaloryczne, smak dobierasz jaki lubisz i są w płynie, więc słabo nasycają.
No to ogólnie tłuszcze, oliwa ma w cholere kalorii a i kwasy nienasycone na plus. Może tłuste ryby raz za czas, a makrela może wejść parę razy w tygodniu. Tanioszka i pastę zrobisz z musztardą i ogórkiem kiszonym że paluchy lizać. Pieczywo, masło i pasta i klasa żarło.
Zaloguj się aby komentować
Kolejny wpis do dzienniczka
#dieta
Przy 183cm waga 28.01.2024 to 78,6kg (w grudniu zakończyłem na 81,4kg)
Z rana piję tylko kawę i czasami dodatkowo kilka kostek gorzkiej czekolady. Od 9 do 13 przy pracy zdalnej takie "śniadanie" mi wystarcza.
Później w ciągu dnia jest różnie, ale raczej się nie przejadam
Suple codzienne to: ADEK + Magnez. Cytrynian magnezu muszę rozpuszczać w ciepłej wodzie i dodawać trochę soku z cytryny, bo jego smak to 1/10 i bełt gwarantowany.. może tabsy by były jednak lepszym pomysłem niż proszek..
Ah, no i ostatnio mam fazę na cytrusy. Są smaczne, (jeszcze) tanie, zdrowe i kilka mandarynek/pomarańczy dziennie wcinam.
#silownia #hejtokoksy
W styczniu 9 wyjść pasowało w sam raz. Szczególnie tryb środa od 20 i w niedzielę w południe (mało osób). Z kilku powodów raczej zostanę na jakiś czas właśnie z takim planem środa/niedziela. Treningi siłowe i wygibasy to 1:40h + najczęściej na koniec kardio z odcinkiem serialu 0:40h.
Moje ulubione ćwiczenie w tym miesiącu to (nadal):
- ATG Split Squat
#sen
Chyba największy progres w ciągu mojej rocznej analizy ze smartwatchem i tym akurat mogę się pochwalić. Na początku zastanawiałem się dlaczego mam teraz lepsze wyniki (wcześniej średnio jakość snu wynosiła +- 70 a np. w ostatnich 7 dniach średnia 85). Nie było aktualizacji softu a jedyną zmianą którą po świętach dodałem było.. czytanie książek przed spaniem xD Chyba działa
#zdrowie
Teraz jest 9/10 a do szczęścia brakuje mi tylko rozmasowania przedramienia.
W każdym razie, na początku stycznia raz musiałem źle się ułożyć do spania (krzyż), bo na drugi dzień mnie poskładało
Przypomniał mi się też event rowerowy 2 lata temu na 150km. Przed eventem też musiałem źle spać i ogromny ból szyi + nie mogłem jej mocno wykręcać. Czasami bywa i tak.
Ostatnio bardziej się koncentruję na mobilności/elastyczności/ogólnej sprawności i pomijając epizod "kaczka" w codziennym życiu czuję ogromną różnicę na + przy losowych ruchach.
Dłuży mi się już zima (jak chyba większości osób), ale urlop zostawiam sobie na miesiące z dłuższymi dniami i będzie można podbijać świat, czy tam jakieś góry i pagórki, heh
Ogólnie chcąc nie chcąc będę musiał w tym roku zacząć biegać. Na święta dostałem coś, czego się nie spodziewałem (chociaż miało nie być prezentów
Z takich planów w następnym miesiącu na pewno chciałbym zrobić sobie kilka podstawowych badań krwi.
Wątek dodaję trochę z sentymentu, bo nie wiem, czy będę kontynuował jeszcze dzienniczek w takiej formie



Zaloguj się aby komentować