#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historiajednejfotografii #iiwojnaswiatowa #rumunia #historia
Rumunia, Transylwania, Braszów
bombardowanie rafinerii ropy naftowej 4 lipca 1944 r., bombowce B-17 Flying Fortress.

#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historiajednejfotografii #iiwojnaswiatowa #rumunia #historia
Rumunia, Transylwania, Braszów
bombardowanie rafinerii ropy naftowej 4 lipca 1944 r., bombowce B-17 Flying Fortress.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Rumuński minister obrony Angel Tilvar przyznał, że w nocy z niedzieli na poniedziałek na terytorium kraju spadły odłamki rosyjskiego drona - poinformowała agencja Reutera. Wcześniej władze w Bukareszcie konsekwentnie temu zaprzeczały.
#ukraina #wojna #rosja #rumunia
Zaloguj się aby komentować
No, w końcu trochę się wypogodziło i można podziwiać Rumunię. Przełom Bicaz robi piorunujące wrażenie.
#motocykle #rumunia #podroze

Zaloguj się aby komentować
Ot, ciekawostka – Ukraińcy twierdzą, że dwa ruskie drony eksplodowały dziś w nocy u Rumunów, a Rumuni temu zaprzeczają. Aż się przypomina historia z Przewodowem, gdzie Ukraińcy na początku też zarzekali się, że to ruska rakieta.
Czy Ukraina zbyt usilnie chce wciągnąć NATO do wojny, czy może NATO zbyt usilnie się przed wojną wzbrania?
#ukraina #wojna #rosja #rumunia
Zaloguj się aby komentować
![Rumunia poszerzy możliwości eksportowe z Ukrainy przez specjalny korytarz pomimo ataków Rosji [ENG]](https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/250x250/e98c98c22281254ea95d5b04d387096b.jpg)
"Według premiera Rumunia w ciągu dwóch miesięcy podwoi przepustowość swojego głównego portu na Morzu Czarnym i szlaków żeglugowych na Dunaju, aby pomóc Ukrainie w transporcie zboża poza zasięgiem Rosji.
Marcel Ciolacu powiedział „Financial Times”, że jego plan zostanie wdrożony niezależnie od...

Jeśli nie byliście w Rumunii, warto dać jej szansę, a Oradea leży 13 kilometrów od granicy z Węgrami. W ostatnich latach przeszła renowację i wiele budynków w stylu secesyjnym wygląda zjawiskowo. Warto wiedzieć, że w regionie mieszka wielu Węgrów i ten język da się usłyszeć praktycznie wszędzie....
Kilka zwierzaków z Transalpiny i Transfogaraskiej
#fotografia #mojezdjecie #podroze #rumunia





Zaloguj się aby komentować
Transalpina, Rumunia
Skromnie ale z widokiem. Dzisiaj spanie w normalnych temperaturach, przyjemne 18-20 stopni.
#podroze #mojezdjecie #transalpina #rumunia





@Wido Wróciłem parę dni temu, w sumie cala trasa zajęła mi prawie 5000km - 18 dni. Przesadziłem lekko z powrotem, bo zjechałem z Transalpiny centralnie do Rzeszowa, trochę mnie to wymęczyło, grad, deszcz, słońce, noc, burze na Węgrzech były porywające.
Siostry nie mam a swoja dziewczynę zabrałbym pewnie ze sobą
Tyle pisałem o tym jak agresywnie jeżdżą na Bałkanach. Niestety ze zmęczenia i spuszczenia nogi ze sprzęgła na postoju w kolejce na granicy, przyjebałem w bułgarskiego mercedesa....no i się zaczęło. Dwóch Bulgarow , oboje bez karku, złote łańcuchy, dziary i ręce jak bochenki chleba. Stereotyp, jednak prawdziwy
Jeżeli mialbym polecic te rejony to zachecam to podrozy po Rumunii. Bułgarię bym odpuścił.
Rumunia - Każda wieś, miasteczko czy miasto jest dobrze zorganizowane - szczególnie te bardziej turystycznie. Dogadywałem się po niemiecku czy angielsku bez najmniejszego problemu czy to na stacjach, w sklepach, czy pensjonatach. Ludzie kontaktowi, uśmiechnięci, chętni do konwersacji. Jedynie rumuńskie wybrzeże nie przypadło mi do gustu - Czuć w tym miejscu tandetna imprezownie. Nocowanie w miejscach kempingowych w aucie jest bezpieczne. Nocowanie na dzika w Rumuni na Transalpinie lub Transfogaraskiej jest tez raczej bezpieczne, ale trzeba zachować ostrożność - głownie na zwierzęta ( i spac na szczytach gór, nie w lesie - bo w lesie jest za dużo niedźwiedzi;) ), żałuję ze nie spędziłem na tych dwóch trasach więcej dni i nocy.
Ja pojechałem w ciemno, planując jedynie kilka większych punktów jakie mam odwiedzić, a następnie sobie wybierałem wieczorem gdzie pojechać następnego dnia. Rozwiązanie na wariata ale tak tez chciałem.
Zaloguj się aby komentować
14 dzień podróży.
Niekrótko podsumowując od początku podróży - Rzeszów - licznik wskazuje 2986 przejechanych km
Rumunia
- zero policji na drogach,
- podtrzymuje opinie o rumuńskich kierowcach, jakkolwiek na wschodzie jeżdżą trochę mniej agresywnie
- benzyna ok 5,95
- w życiu nie widziałem tylu niedźwiedzi - zjeżdżając Transforogarska naliczylem ich 15
- miasto Brasnov jest piękne, tętni życiem
- Zamek w Bran, rezydencja i inspiracja dla legendy o hrabim Drakuli - tłumy ludzi, ja trafiłem całkiem ok ale z opowieści innych poznanych osób, nie mieli oni szczęścia i przemieszczali sie dosłownie gęsiego po zamku. Zamek sam w sobie ok. Mozna odpuścić zwiedzanie podziemne time travel (słaba instalacja) i być może sale tortur( kilka przedmiotów, instrumentów wciśniętych w wąskie 3 moze 4 pokoje )
- Zamek Peles, inspiracja dla Resident Evil 8 Village - perełka, wrócę tu na lepszą sesje foto
- Busteni - chciałem wjechać na Sfinxul Bucegi ale padako i było pochmurnie. Zaparkować w Busteni graniczy z cudem, no chyba ze 1km dalej od miejsca nocleu - jezeli ma sie pensjonat. Niestety moj nocleg niemial miesjca parkingowego wiec miałem trochę biegania. Za to z okna miałem widok na Zamek Cantacuzino, kręcili tam serial Wednesday
- wulkany błotne w Beciu - bardzo ok, polecam kamping Muddy
- Wybrzeże Rumunii - jest dziwne, mam mieszane uczucia. Konstanca jest w remoncie, Eufore Nord tłocznie. Olimp, Neptun, Venus, Saturn - no nie bardzo mi to podeszło... (jakkolwiek w Saturnie zrobilem kamping w Bucuria - 3 osoby na caly plac
Bułgaria
- pierwsze 30 km i pierwszy patrol z rozstawionym prędkościomierzem
- strasznie łapią i trzepią Bułgarów, odnoszę wrażenie że dwa razy więcej policji na drogach jak w PL
- Bulgarzy jeżdżą przez to ostrożniej, we wsiach i miastach 50 km/h, poza miastem to juz różnie ale przez liczne kontrole jest mniej odpałów u kierowców. Jakkolwiek 2 razy było bardzo gorąco....
- benzyna ok 5,40
- piękne wybrzeże, pustki w Balczik, zero ludzi na plaży poniżej w ИКАНАТАЛЪКА oraz super smacznej i taniej restauracji Laguna
,ośmiornica z ziemniakami 18 Lew
- Cyrylica - nic nie rozumiem
- Trochę wali tu onucą, np. na autostradzie znaki Z - wymalowane farba na słupach i znakach drogowych
- Trochę bida, blokowiska takie typowo postkomuna, maja swój urok i pewnie klatkowych klejarzy też
- Piękne miasteczko Zheravna
- Muschrom Rock - formacja kilku skał na obszarze 100 na 100m, nie polecam
- Złatograd - ulice w przebudowie, sporo sprzetu budowlanego, bez fotek, za to smacznie w Greco Restaurant-
- Pobitite Kamani - trochę jak starożytne ruiny miasta a to tylko kupa kamieni, polecam
- Ethno village Ethar - klaustrofobiczny skansen, wbiłem na ostatnia godzinę przed zamknieciem, wiec bez tłumów, jakkolwiek niespodziewal bym sie tam za dużo ludzi.
- Perperikon - miasto funkcjonujące w okresie neolitu, wiec to taki mocny pradziad. Spalilem sobie resztke włosów, nie polecam isc tam w samo południe w środku lipca :), zabierz ze soba dużo wody
- polecam Oasis Camping obok Sliwen (25 lew - jak ktoś lubi wiatr
Sporo innych odwiedzonych dronych miejsc i zakamarków, tymczasem, ponieważ planów trzymać się nie muszę ani nie potrafię
Grecja:
- pierwszy szok - benzyna 8,40 ...
- jestem w Keramoti, plaza, morze, słońce na którym nie powinienem być
Kilka fot z Zamku Peles - poobrabiam więcej jak wrócę, bo na kolanie to nie robota
#mojezdjecie #podroze #rumunia #bulgaria





@ReheatedCutlet Lubię wina, ale jestem bierny w temacie. Natomiast, wielokrotnie miałem okazję posłuchać, czy też poczytać o takich wycieczkach. Nieodłączna degustacja, deska serów, jakaś butelczyna nietypowa. Para moich znajomych po takim wypadzie. Zamawia koszyk win z zagranicy. Oni akurat z Włoch. W Mołdawii można zwiedzić jaskinie, w których leżakują beczki. Taki region, że prawie wszystko w jaskiniach. Bułgaria, to region z tradycjami winiarskimi. Nie ma opcji, by nie było możliwości zwiedzić winnicy i popróbować, co tam produkują. Pytaj lokalsów.
Zaloguj się aby komentować
Astra Muzeum - Sibiu
Po prostu przepisałem
Najważniejsza instytucja etnomuzealna w Rumunii. Największy skansen w Europie. Położony w urzekającym krajobrazie, na chronionym obszarze leśnym "Dumbrava Sibiului", skansen zaskakuje na każdym kroku, w każdym momencie, poprzez sposób, w jaki natura i kultura harmonijnie łączą się w prawdziwej rumuńskiej wsi.
Kilka fot ze skansenu sprzed chyba 3 dni, przestałem liczyć
#podroze #mojezdjecie #rumunia





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Trasa Transfogaraska
Dzisiejszy odcinek drogi z północy na południe ze spacerem po górach w kierunku jeziora Capra. Niestety cala droga powrotna ze spaceru to jedna wielka burza. Przemoknięty do suchej nitki i zmęczony postanowiłem przenocować na trasie w aucie. Lekkie postpro na kolanie.
#rumunia #mojezdjecie #podroze





@t0mek zależy jak definiujesz trudną drogę. Mieszkam na południu i czasami widać że ktoś średnio sobie radzi, nawet z małymi serpentynami - wtedy transfogarska może być trudnością, ale sama nie wspominam jej w kategoriach jakiegoś wyzwania
@t0mek tez jestem pierwszy raz w Rumuni, za pare dni docelowo kierunek Bułgaria, chyba ze coś znowu zmienię. W trasie transfagaraskiej nie ma niczego trudnego, zwykła kręta droga z górki i pod górkę, z całkiem dobrą nawierzchnią i ładnymi krajobrazami, ktorych zreszta w Rumuni jest wiele. Wracając do PL zrobię jeszcze transalpine.
Zaloguj się aby komentować
Sybin
Spacer po starym mieście.
#mojezdjecie #rumunia #podroze





Zaloguj się aby komentować
Sybin
Wczoraj był ostatni dzień Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego w Sybiu.
Zdążyłem na ostatni spektakl - Mo and the red ribbon.
Gigantyczna kukiełka dziecka, maszerująca ulicami rynku. Z netu dowiedziałem się ze jest to historia opowiadała historię dziecka, które próbuje odnaleźć swoich rodziców po tym, jak zostało rozdzielone z rodziną podczas ich podróży.
#rumunia #mojezdjecie #podroze





Zaloguj się aby komentować
Rumunia.
@Adonix " W Rumunii jeżdżą gorzej jak w Polsce i Albani." - dostałem taki komentarz
Jeździłem autem w wielu krajach, europie i na świecie, co mnie tutaj może zaskoczyć? Bo co gorzej jak w Gruzji, gorzej jak Pakistanie?
Rumunia to inny świat dla kierowców spoza tego rejonu, tutaj zasady nie... jakie zasady? Spędziłem na drogach jedynie 2 dni a czuje się jakbym miał tyle przypałów jak po 6 miesiącach jeżdżenia po polskich drogach. Jakkolwiek szybko zaadaptowałem się do sytuacji i zacząłem w pewnych aspektach powielać schemat, bo inaczej się tu po prostu nie da. Zasady ruchu drogowego są takie same jak w PL, tzn tylko na papierze.
- 50 km w terenie zabudowanym, to chyba tylko w dużych miastach ze względu na ilość aut, na wioskach jedziesz 70, najlepiej 80 albo 90, zwolnisz do 60, osoba siedząca na twoim zderzaku już cię namierzyła i zostałeś wyprzedzony, oczywiście wyprzedzanie na pasach no bo pasy dla pieszych są nieistotne,
- zakaz wyprzedzania, znaków takich tutaj są setki, jak i zakrętów zresztą, jednak te znaki mają inne znaczenie, znak ten u rumuńskiego kierowcy oznacza nakaz wyprzedzania, byle by wyprzedzić, na drugiego, trzeciego , na czwartego, Tutaj się wyprzedza dla zasady, aby zaraz skręcić, aby za 1km zjechać, a bo rejestracja może się twoja nie podoba. Gdy przed tobą jest sznurek aut, wyprzedzają się jak pionki w szachach. Kto kogo zaszachuje?
- wyprzedzający ciebie tir na zakręcie gdy masz przed sobą inne pojazdy? Looz da radę, albo i nie da, bo akurat z naprzeciwka ktoś się pojawił. Więc miałeś chwile strachu... a teraz masz 3 auta przed sobą, niestety jadące tylko 90 km/h po drodze krajowej, i tir siedzący jakieś 2 metry tobie na zderzaku....
- autostrada i 130km/h - 80km/h w deszczu - dobre
- mniejsze, większe ciężarówki, małe z naczepami, auta z lawetami z autem, tu nie jeżdżą 80-90 to sa prędkości dla ślimaków... tu się zapierdala,
- oczywiście sytuacje ze ktoś z naprzeciwka wyprzedza, i ten kontakt wzrokowy, bo w zasadzie prawie się już widzicie, te lubię najbardziej
-ilość furmanek na drogach krajowych - przez 2 dni widziałem już hmm 7, a jeden to tak zapierdalał jak na zawodach
-oczywiście oznakowania na drodze nie oznaczając nic, ktoś namalował tylko jakieś wyspy, linie, inne, to dla samolotów z góry widoczne oznaczenia
Nie dam rady wszystkiego opisać. Materiału wideo z rejestratora mam na kilka odcinków yt. Tutaj sie poprostu tak jeździ i nikogo to nie zaskakuje
Poza tym ze już się przyzwyczaiłem do sposobu jeżdżenia, to miasta i wsie są piękne...ale to innym razem
Starczy na taki tam wieczorny wysryw.
Sighisoara, Viscri, Biertan - zaliczone
Na dwa dni robi sie pochmurno według windy.com, wiec trasy górskie odpuszczam i jadę do Sibiu, Największe do tej pory miasto, a miałem zwiedzać tylko miasteczka, wiochy i gory, plany nigdy sie mnie nie trzymały.
Bez obróbki jakiejś... w zasadzie, bo jakoś nie mam weny, random photos. Wioski pachną Resident Evil Village, nawet spotkałem ekipę szukająca ocalałych..
#mojezdjecie #fotografia #podroze #rumunia





@ReheatedCutlet nie zauważyłem, żeby coś się wyróżniało w jeździe w Rumunii, a byłem tam zimą i było nawalone białego. Drogi prawie zawsze odśnieżone na bieżąco.
Co innego Bułgaria, ale też brakowało mi tam polskiego standardu, czyli jadę sobie 140 autostradą, a obok mija mnie wężyk samochodów jadacych tak ze 180-200. Przekraczanie prędkości jest sporadyczne, bo i mnóstwo policji suszy.
@globalbus w Rumunii póki co zrobiłem ponad 500 km a policję widziałem jedynie na rynku i podczas gdy mnie wyprzedzali. To są tylko moje subiektywne odczucia po zaledwie 2 dniach pobytu w Rumunii. Raczej nie mam halucynacji
W rejonie Sibiu jeżdżą już inaczej, bardziej orzepisowo. Może to tylko wczoraj wszyscy się tak spieszyli. Obiektywnie będę mógł powiedzieć za tydzień.
@ReheatedCutlet objechałem motocyklem Rumunię przez tydzień podczas jednej z dwóch wypraw i tyłu dachowań i sytuacji na czołówkę nie miałem nigdzie indziej
Ok w albanii miałem golfa na czołówkę na csntrymetry na ich pseudo autostradzie. A koniec końców to wypadek spowodowany przez dziadka 84 letniego nie za granicą, a w Polsce i już podróże mi się skończyły.
Zaloguj się aby komentować
Dziś odwiedzimy zamek-pałac Peleș znajdujący się w miejscowości Sinaia w Rumunii, w dolinie potoku Peleș, u podnóży gór Bucegi.
W 1873 r. król Rumunii Karol I zlecił europejskim architektom Johannesowi Schultzowi, Karolowi Beneschowi i Karelowi Limanowi zaprojektowanie pałacu jako letniej rezydencji dla rumuńskiej rodziny królewskiej.
Pod kierownictwem Karela Limana, który nadzorował prace na zamku w okresie od 1896 do 1924 roku, zakończono szereg projektów, w tym budowę wieży centralnej, na której zamontowano zegar z trzema tarczami, kaplicę królowej Elżbiety (żony Karola I) oraz salę koncertową. W 1906 roku otworzono również pierwszą w Rumunii salę kinową. Po bezdzietnej śmierci Karola I, tron rumuński przejął jego bratanek Ferdynand I, który był mężem Marii Koburg. To ona kontynuowała pracę nad upiększaniem zamku i przyległych doń ogrodów, sprowadzając wiele cennych dzieł sztuki. Mechaniczne urządzenia zamku Karola I zostały wykonane przez polskiego wynalazcę Franciszka Rychnowskiego z Lwowa, za co otrzymał on od króla rumuński złoty medal zasługi I klasy w uznaniu swego wkładu.
Budowa zamku zakończyła się w 1883 roku. Następca króla Karola I, król Ferdynand, zbudował w pobliżu mniejszy pałacyk o nazwie Pelișor.
Zamek-pałac Peleș pozostał rezydencją królewską do 1947 r., kiedy to po zakończeniu II wojny światowej i abdykacji króla Michała I, Socjalistyczna Republika Rumunii przejęła kontrolę nad posiadłością.
W 1990 r. obiekt został ponownie otwarty jako muzeum i przekształcony w atrakcję turystyczną.
Dziś Peleș odwiedza rocznie od 250 000 do 500 000 turystów.
#zamkipalace4sfor #zwiedzanie #zamki #podroze #rumunia



@ReheatedCutlet Hej, my mieliśmy dość intensywna i długą wyprawę Ukraina Mołdawia naddniestrze Rumunia, ale z tego co pamiętam to Rumunia:
Koniecznie
Pałac Peles
Wulkany błotne
Tiriac colection wystawa kolekcji aut milionera od ford t do współczesnych pod lotniskiem w Bukareszcie
Skansen muzeum narodowe wsi w Bukareszcie lub astra muzeum w sibiu lub maramurskie muzeum w sighetu zależnie gdzie po drodze
Transalpina lepsza nawierzchnia,
Zamek huneodara
Klasztor Moldovita transfogarska gorsza nawierzchnia ale widoki spoko, my niestety nie daliśmy rady bo śnieg. (ok to się tyczy lipca a wy jedziecie tak jak my więc będzie zamknięte)
Można zobaczyc
Wesoły cmentarz sapanta z malunkami na nagrobkach-tam nie dotarliśmy
Sighisoara miasteczko UNESCO rodzinne vlada
Zamek brań ale tam wieeelu turystów bo jest takim fałszywym zamkiem Draculi(ten prawdziwy vlada to ruina)
Constanta z wybrzeżem i kasynem- jeśli tam będziecie to koniecznie zjeść w tara'S gastropub
Braszów takie sobie miasteczko gdzie vlad nabił 40 handlarzy na pal
Kopalnia soli sali a turda-tam nie dotarliśmy
Jako opcja: kościoły warowne po drodze
W Rumunii jeżdżą gorzej jak w Polsce i Albanii.
Zaloguj się aby komentować
Rumunia dołącza do ekskluzywnego grona.
#ukraina #rumunia #rosja #wojna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zamek w Hunedoarze to średniowieczna forteca położona w dolinie rzeki Cernej w Rumunii. Pierwsza twierdza, znana jako zamek Korwina, powstała w XIV wieku i była królewską rezydencją w kształcie elipsy z basztą w południowej części. W 1409 roku posiadłość przeszła w ręce słynnego rodu Korwinów. W XV wieku zamek został przebudowany przez Jana Hunyady'ego, który został pochowany w 1456 roku w katedrze w Alba Iulia. Następnie, jego syn, Maciej Korwin, przekształcił zamek w stylu renesansowym. Kolejnym władcą zamku do 1504 roku był Jan Korwin, syn Macieja. Obecnie zamek w Hunedoarze jest uważany za jeden z najbardziej urokliwych zamków w Rumunii, stanowiący kwintesencję średniowiecznego piękna.
#zamkipalace4sfor #zamki #podroze #zwiedzanie #rumunia


Zaloguj się aby komentować