#rozwod

0
34

Prośba na PW w ramach #anonimowehejtowyznania

"Zaraz idę porozmawiać ostarni raz z żoną o rozwodzie, jutro startujemy z prawnikiem. Dzisiaj jest ostatnia szansa aby spróbować to ogarnąć. Ciężkie jest to życie. Trzymacie kciuki Tosie i Tomki!" #zalesie #depresja #rozwod

Gdy jest miłość i sympatia przykryta płaszczem żalu i rozczarowań, to warto spróbować z terapią par. Jeśli jest tylko zobowiązanie i głupia konsekwencja to dobry ruch. Ciężko jest być z kimś, kogo nawet się nie lubi. Wytrwałości.

Jak się nie układa, nie ma tego co było a są ciągle jakieś doły itp to trzeba to zakończyć i się przestać męczyć.


Ja sam zastanawiam się czy dobrze wybrałem, odkąd jest dziecko to wszystko zdechło praktycznie.

Otrzymuję tłumaczenia o wiecznym zmęczeniu, staram się i pomagam ile mogę często poświęcając swoje dotychczasowe strefy komfortu.

Do pracy wyjeżdżam o 7 wracam 10 - 11 by być jak najwcześniej przy nich i pomagać, wstają 8-9 więc jest sama z dzieckiem 2-3h w sytuacji gdy dziecko nie idzie do przedszkola.

Podczas gdy dziecko jest w żłobku/przedszkolu a moja jedzie na 14 do pracy i wraca 20 ja jestem znaczne dłużej.

Ciągle słyszę że wszystko nie tak wszystko źle.

Ratunkiem miały być wakacje choć mówiłem że to nie będą wakacje jak dotychczas tylko latanie za dzieckiem - wybrała 37stC i potem narzekała na mnie że c⁎⁎j nie wakacje.

Były wyjazdy weekendowe - też źle

Siedzenie w domu - źle

Wypad na miasto - źle

Jeszcze jak o mnie chodzi to tam już przywykłem do tego i nawet nie zwracam uwagi ale najbardziej mnie boli i wkurwia jednocześnie jak wyzywa dziecko od bachorów dzieciorów i innymi epitetami wszelkiej maści...


Wiem że czasami święty by nie wytrzymał ale takie coś i to praktycznie codziennie nie jest normalne i prosiłem już kilkanaście razy o to by zapisała się do psychologa- nawet nas wspólnie i niech psycholog rozkminia co jest nie tak bo mi się już skończyły pomysły i siły by to ratować.


Nawet przy stole wigilijnym to mówiłem, nie wspomnę że w gąszczu życzeń nawet nie podeszła do mnie by mi życzenia złożyć

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kursy tańca, naprawdę. Tam przeważnie jest nadmiar kobiet. Zmiany w parach, ciągle ktoś nowy się przewinie, do tego dochodzą potańcówki organizowane przez szkoły na które przychodzą ludzie z kursów.

@Hjuman minęło 8 miesięcy. Poznałeś kogoś wstęgi uwagi? Jeśli tak to gdzie i czy to był przypadek czy sprytny plan?

A może mem od @Enzo to przykra rzeczywistość.


PS samotne mamy a "porzucona mamusia Brajanka" to różne kategorie.

Zaloguj się aby komentować

@PanNiepoprawny ech, życie nie jest proste. Ale też uważam, że nie warto się męczyć. Szkoda dzieci, jasne, ale życie z rodzicami którzy się nie znoszą też im nie pomoże. Trzymaj się.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@A_a pozbywać naleśnika? Bez sensu. Chyba powinno być: pierwszy mąż jest jak naleśnik, trzeba go wysmarować dżemem i wylizać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Drogie tomki pisze posta W NIE SWOIM IMIENIU


PONIŻSZY POST TRAKTOWAĆ JAK ANONIMOWE


Tak wiec drogie tomki jednego z nas dopada ten sam los który niedawno spotkał mnie, tj będzie się rozwodzić tylko w przeciwieństwie do mnie, jego rozwód najprawdopodobniej nie będzie piękny i gladki


Tak wiec ci z was ktorzy przechodzili przez ten proces i chcieli by odpowiedzieć na kilka pytań (op będzie pisał prv do wybranych osób) proszeni są o pozostawienie śladu w komentarzach


Proszę również o wypiorunowanie tego w gorace


Pytania opa to,


1. Czy ktoś poleca dobrego prawnika

2. Dzieci i jak o nie walczyć

3. Majątek i jak o niego walczyć

4. Pomoc i możliwość porozmawiania


#zwiazki #prawo #rozwod #pytaniedoeksperta

@AndrzejZupa @Mynameis60 @ttoommakkoo @boogie @mk-2 @Sweet_acc_pr0sa Hmm, a co w przypadku gdy jedna ze stron nie zgadza się na jakąkolwiek pomoc trzecich osób? Żaden psycholog w grę nie wchodzi. Mediator raczej także (choć być może byłby skuteczny). A jakakolwiek konstruktywna rozmowa w cztery oczy jest mało prawdopodobna. Z premedytacją lub bez, będą eskalować emocje.

@Sweet_acc_pr0sa


zakładam że nie będzie ugodowo i ona nie jest chora psychicznie itd[ostrzeżenie: kobiety często oszukują że będzie ugodowo bo mają już gotowy plan]


2- jak jest billionerem to nie ma znaczenia jak, jak nie jest billionerem to musi wyjść od tego, że już je stracił. Kobieta w życiu zwraca uwagę na słabości mężczyzny i je testuje, podczas rozwodu nie tylko trzeba pomnożyć to x100 ale także słowo 'testuje' zmienia się na 'wykorzystuje'. Tak więc wszystko co on pokaże jako słabość, zostanie wykorzystane przeciwko niemu [ w procesie wykorzystywania tej słabości, zostaną także poszkodowane dzieci ]. Jeśli on nie wie jak stawiać się na pierwszym miejscu w normalny zdrowy sposób [jeśli nie ma doświadczenia to raczej dzisiaj się tego nie nauczy], tzn że przereaguje i złapie jakieś oskarżenie jak ona go sprowokuje a 99% tego co robią kobiety podczas rozwodu to starają się sprowokować [oczywiśćie to że są rozregulowane emocjonalnie też gra rolę, tyle że ona za rozregulowane emocje nie zostanie przez nikogo ukarana, on zostanie ukarany].


Rozwiązanie: pokazać że nie daje się jebania. Życzy się jej wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia i nie będzie [tutaj musi wymulić co chce realistycznie osiągnąć] walczył specjalnie o dzieci oprócz [tego i tego] a jeśli zostanie pozbawiony jakichkolwiek praw to spierdoli do Argentyny, bo nie będzie bulił na ludzi [nie na dzieci, ma pokazać obojętność], których i tak nie widzi.


Oczywiście jeśli pracuje w zawodzie który daje mu możliwość wyjazdu tym groźba realniejsza.


Najtrudniejsze w tej groźbie jest jej zrealizowanie. Jeśli ona zacznie kombinować - a zacznie - musi pokazac jak w d⁎⁎ie ją ma i dzieci. Tak naprawdę ma on tylko jedno podejście. Jeśli ona zacznie się unosić...... Jak pokazać obojętność... 'Nie mamy o czym gadać' i odejść.


Instrukcje powyżej są dość szczegółowe i niełatwe do realizacji.


Najważniejsze dla jego dzieci, jego zdrowia psychicznego, jest wiedzieć, żeby mówić mało, odchodzić od stołu za każdym razem jak jest brak szacunku i robić to z obojętnym spokojem, życzyć jej szczęścia, nie rzucać jej w twarz sukcesów [np nowej d⁎⁎y] - i tak jej ktoś doniesie, być obojętnym, byc gotowym do zrealizowania czarnego scenariusza dla niej


  • takim scenariuszem nie jest odebranie dziec [one są tylko pionkiem] tylko pozbawienie środków do szastania na lewo i prawo

  • pokazanie że to ona traci a on z rozwodem jest ok, wtedy ona będzie miała mętlik WTF w głowie


Nagrywanie wszystkiego.


4- jeśli nie znajdzie innej grupy niech idzie na AA. Jeśli facet jest rozsądny i umie w angielski, poczytanie spraw rozwodowych na reddit mu pomoże [na AA pewnie też są rozwodnicy]. Jeśli jest rozsądny i chce coś zmienić w swoim życiu umie w angielski, powinien poczytać /MRP na reddit, Nie nam odpowiedników w Polsce ale słyszałem o stronie braciasamscy tyle że oni mają płatną subskrypcję - i nie znam ich treści dobrze - o tyle że to najodpowiedniejsza strona dla mężczyzn bez cenzury podczas rozwodu jaką znam.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#ankieta


Czy w razie rozwodu powinny być obowiązkowe testy na ojcostwo?


#polska #zwiazki #rozwod #logikarozowychpaskow #p0lka

1b35d690-4d8b-41d4-bbd9-db260d127d3a

Obowiązek testów przy rozwodzie?

206 Głosów

Pójdźmy dalej. Jak już wyjdzie, że nie jego, to co? Ano proces o zwrot wszystkich kosztów poniesionych na dziecko.

615cb75f-afd1-4ed5-944b-8b41662245db

@Malarz2137 obowiązkowe powinnny być przy narodzinach. Przy okazji test na choroby genetyczne. Albo odwrotnie, test na choroby a przy okazji na ojcostwo. Rozwiązałoby to trochę problemów społecznych


Mój dobry kolega robił po cichu testy wszystkich swoich 3 dzieci. "Nie to, że mam jakieś wątpliwości co do żony, ale to kwestia higieny" - mówił. I w sumie to się z nim zgadzam.

Testy to nie przy rozwodzie, a już przy porodzie już powinny być robione.

ile osób by sobie życia nie zmarnowało zabawiając kur_isko i nie swoje bękarty jak by od razu znało prawdę

Zaloguj się aby komentować

Za Miejskim Reporterem:


Już dziś 27.09, w południe, na ulice Warszawy wyjdą ojcowie, protestujący przeciwko alienacji dzieci po rozwodzie przez matki wobec nich. Marsz zawiąże się w okolicach Rotundy, czyli Ronda Dmowskiego o godzinie 12 i przejdzie ulicami Marszałkowską, Świętokrzyską, Nowy Świat, Rondo de Gaullea, Al. Ujazdowskie i pod Ministerstwo Sprawiedliwości, więc w tym czasie trzeba liczyć się z utrudnieniami w tej okolicy. Co ciekawe w ciągu ostatniego tygodnia także nasza redakcja, była torpedowana mailami od organizacji broniących/atakujących od strony praw matek, sugerujących wprost, że nie powinno się o tym proteście pisać


#warszawa #wiadomoscipolska #protest #rozwod #sadownictwo

fb019045-8780-4fc4-adeb-7dfc420003a1

@Miedzyzdroje2005 kobiety nie zawsze robią to dla hajsu. często to robią żeby sie odegrać na byłym mężu, często z zawisci lub zwykłej zazdrości, bo np. Widzi, że dobrze mu się powodzi i nie mogą tego przeboleć i to jest prosty sposób, żeby się "zemscic"

O kurde, faktycznie po wpisaniu w google frazy protest 27 września wyskakuje tylko króciutki artykuł na TVN24 :o Nikt o tym nie pisze, tak jakby faktycznie były jakieś skuteczne naciski na redakcje

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować