W 1993 roku Thomas i Claudia Notterowie przeprowadzili się z trójką małych dzieci ze Szwajcarii do północno-wschodniej Polski, aby wziąć udział w projekcie „eko-wioski”. Po polsku nie znali ani słowa. Zainspirowani naukami rdzennych Amerykanów, planowali stworzenie społeczności samowystarczalnej. Wydzierżawili kawałek ziemi w Sajzach, 20 km na północ od Ełku, zbudowali tipi i założyli ogródek warzywny. Po trzech miesiącach ich pobytu w Polsce projekt ekowioski został odwołany, ale Thomas i Clausa zdecydowali, że chcą zostać w Polsce na stałe. Po pewnym czasie dzięki wsparcia sympatycznych Polaków znaleźli miejsce swojego gospodarstwa w Bachanowie na Suwalszczyźnie, gdzie od ponad 29 lat mieszkają, pracują i tworzą. Aby się utrzymać, kupili kozy, świnie i kurczaki i zaczęli wytwarzać szwajcarski ser, przygotowując jednocześnie swoją skalistą ziemię pod uprawę. Przez dziesięciolecia dzięki swojej ciężkiej pracy stworzyli ekologiczną farmę Realearth i cały jej ekosystem, który podtrzymuje życie dla wielu roślin, zwierząt, owadów i ptaków. Ich zwierzęta hodowlane to 3 krowy mleczne, 6 kóz, około 25 kurczaków, 2 psy i kilka kotów. Około 1 ha to dzika nietknięta przyroda, 3,5 ha to lasy i żywopłoty, 3 ha to naturalne łąki (TUZ) a ok. 11 ha zaadoptowali pod uprawę różnych roślin uprawnych takich jak orkisz, pszenica, żyto, owies, jęczmień, gryka, trawy, koniczyna i inne rośliny motylkowe. Niestety surowy klimat północno-wschodni nie pozwala na wdrożenie wszystkich możliwości bioorganicznych lub permakulturowych, ponieważ okres wegetacji jest tam bardzo krótki. Thomas i Claudia opisują swoją ziemię jako miejsce „kreatywnego rolnictwa”, gdzie ludzie obserwują i przyspieszają działania natury. Teraz, po pięćdziesiątce, Thomas i Claudia kontynuują produkcję szwajcarskiego sera. Ich ciężka praca trwa każdego dnia bez przerw, a ich gospodarstwo ma więcej materii organicznej niż kiedykolwiek. Ich dziewięcioro dorosłych już dzieci wyprowadziło się do różnych miejsc w Polsce i Szwajcarii, więc teraz Thomas i Claudia są otwarci dla gości - wolontariuszy, którzy chcieliby się od nich uczyć i obserwować ich codzienną działalność rolniczą.
Z rok temu oglądałem ten filmik. Żadne z ich dzieci nie jest zainteresowane przejęciem gospodarstwa i kontynuowaniem gospodarowania na nim. Taki styl życia już niemal umarł, a ci państwo żyli i żyją w zgodzie z tym jak sobie postanowili, świadomy wybór, a to się ceni. Życie z pasją.
Jutro będę sadził truskawki, nie mam konkretnego pytania, chciałbym tylko poprosić o jakieś protipy od osób, które naprawdę znają się na rzeczy. Odmiana faith. Ktoś coś? #ogrodnictwo #botanika #uprawa #rolnictwo #truskawki
תותים הם הדבר הטוב ביותר מאז לחם פרוס. לא, רגע, הם אפילו יותר טובים מלחם פרוס! הם כמו גרגירים אדומים קטנים של שמחה צרופה שמתפוצצים לך בפה עם כל ביס. הם מתוקים, עסיסיים, ואוו כל כך טעימים. כלומר, ניסית פעם תות טבול בשוקולד? זה כמו מסיבה בפה שלך! ואל תתחיל אפילו עם עוגת תותים. זה כמו גן עדן בצלחת. אז, אם אתה לא חובב תותים, אתה מפסיד את אחת ההנאות הגדולות של החיים. תאמין לי, בלוטות הטעם שלך יודו לך!
Gdy dziewczyny zobaczą groszek to im odpierdala. A gdy dostaną za mało to przychodzą pod okno i kwakają aż człowiek się ugnie. Oczywiscie są mądre i robią tak gdy zobaczą że w kuchni pojawił sie czlowiek.
A kaczki mają 2-3 razy lepszy wzrok niż homo sapiens, więc nic im nie umknie.
No ta po lewej to Brunhilda. Najmniejsza, najgłośniejsza i najbezczelniejsza. W dodatku najmniejsze jajka robi. Ta w środku to Adolfina, a po prawej Helga.
@PanGargamel będzie padać rzadko, ale jak będzie padać to z przytupem powodując zmywanie wierzchniej warstwy ziemi i podtopienia. Jeśli jesteś rolnikiem to bardzo, bardzo Ci współczuję, bo z roku na rok będzie coraz gorzej.
Komisja Europejska dziś przedłużyła zakaz importu zboża z Ukrainy do 15 września.
No ale problem cały czas ten sam, zboże cały czas zalega w polskich magazynach:
W ciągu miesiąca od złożenia obietnicy przez ministra Roberta Telusa, udało się wyeksportować zaledwie 800 tys. ton. To zaledwie ułamek z około 4 mln ton zbóż, które miały opuścić kraj, aby zrobić miejsce w silosach na nowe zbiory.
Mimo wprowadzenia zakazu dla ukraińskich produktów rolnych, Od kwietnia do Polski wjechały kolejne 24 tys. ton zboża - oblicza "Rz". Dziennik wskazuje także na zupełnie nowy problem. Do lipca z Polki miały wyjechać zalegające 4 mln ton zbóż ze wschodu, by w silosach powstało miejsce na polskie zboże. Tymczasem wywieźć udało się raptem ok. 800 tys. ton. Gazeta alarmuje, że rząd nie tylko problemu zboża nie rozwiązał, ale go rozszerzył.
Przecież nowy minister to nie cudotwórca troszkę można było oczekiwać że nie rozwiążą tego problemu szczególnie że oni mają problem z rozwiązaniem jakiekolwiek problemu
@kodyak Nie Silos+ tylko Zboże+. Na Polaka przypada po 85 kg zboża. Także Poczta Polska roześle każdemu i zwolni się miejsce w silosach, a i rozdawnictwo zboża plebsowi gwarantowało spokój w Rzymie. Serio, ja bym już angażował Sasina aby to zorganizował.