#rolnictwo

15
642

Pani nowa minister zdrowia Katarzyna Sójka podobno w środowisku lekarskim jest nikim, nigdy niczym nie kierowała ani nie ma żadnych osiągnięć naukowych. Nikt o niej nie słyszał i nie wie kim jest.


Za to prywatnie jest żoną syna właściciela spółki https://ami.com.pl/ jednego z największych producentów drobiu w europie. Podobno mają coś wspólnego z importem zboża z Ukrainy.


#polityka #jebacpis #afera #rolnictwo #sluzbazdrowia

e431e380-ef3b-46ea-b44e-d12b6d186f5a
3dc8864c-db46-4dad-b622-6298676c05f1

Zaloguj się aby komentować

https://www.wnp.pl/rynki-zagraniczne/cyniczny-ruch-rosjan-wlasnie-zagrozil-nie-tylko-ukrainie,732433.html


https://www.wnp.pl/logistyka/polska-tonie-w-zbozu-rynek-moze-zalac-nowa-fala-plonow-z-ukrainy,726672.html


Może mi ktoś mądrzejszy wyjaśnić bo się pogubiłem.Od pewnego czasu polska przestrzeń medialna jest pełna alarmujących doniesień o tym że polski rynek jest zalewany tanim zbożem z Ukrainy i jest to olbrzymi problem.

Z drugiej strony rosja zrywa umowę zbożową i to jest też wielki problem, do tego stopnia że Turcja jest skłonna ryzykować wojnę z rosją osłaniając statki własną flotą a ONZ rozpacza nad groźbą głodu na świecie.

Powtórzę, światu grozi GŁÓD a my mamy NADMIAR TANIEGO ZBOŻA oraz porty i to jest dla nas PROBLEM.

Czy tylko ja tu czegoś nie rozumiem?


#rosja #ukraina #zboze #rolnictwo #onz

@Kronos A w naszym wypadku championi od samego początku naobiecywali że zajmą się skupem, szybkim transportem i składowaniem. Ostatecznie też mieli zająć się odsprzedażą i eksportem. Skończyło się na skupie, który swoją drogą nie poszedł sprawnie. W efekcie zostaliśmy z źle składowanym, towarem bez perspektyw eksportu. Najzabawniejsze jest to, że infrastrukturę teoretycznie posiadamy ale standardowo najpierw obiecano, ogłoszono sukces i wypłacono premie dla zarządu a potem była przerwa na obiad i wszyscy decyzyjni zapomnieli o co w tym chodziło ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Nasi rolnicy się wkurwili bo ile można udawać że dumping ogromnych ilości zboża po zaniżonych cenach jest dobry dla nich. Producenci się przez chwilę cieszyli bo było tanio, ale potem się okazało że właściwie to przeleżałe najpierw na granicy a potem chwg. Zaczęto dla bezpieczeństwa wymyślać terminy jak "zboże techniczne" a ostatecznie zwalili winę na wszystkich, od Ukraińców przez krajowych rolników i producentów. Nie wiem czy Afryce też się nie dostało ale wcale bym się nie zdziwił.

@Kronos Skala. Nie ma logistyki, żeby eksportować takie ilości przez Polskę do morza. Tzn. jest ale dłuższa, droższa i mniejsza przepustowość + brak kontroli nad tym, co się będzie działo z towarem po drodze

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W 1993 roku Thomas i Claudia Notterowie przeprowadzili się z trójką małych dzieci ze Szwajcarii do północno-wschodniej Polski, aby wziąć udział w projekcie „eko-wioski”. Po polsku nie znali ani słowa. Zainspirowani naukami rdzennych Amerykanów, planowali stworzenie społeczności samowystarczalnej. Wydzierżawili kawałek ziemi w Sajzach, 20 km na północ od Ełku, zbudowali tipi i założyli ogródek warzywny. Po trzech miesiącach ich pobytu w Polsce projekt ekowioski został odwołany, ale Thomas i Clausa zdecydowali, że chcą zostać w Polsce na stałe. Po pewnym czasie dzięki wsparcia sympatycznych Polaków znaleźli miejsce swojego gospodarstwa w Bachanowie na Suwalszczyźnie, gdzie od ponad 29 lat mieszkają, pracują i tworzą. Aby się utrzymać, kupili kozy, świnie i kurczaki i zaczęli wytwarzać szwajcarski ser, przygotowując jednocześnie swoją skalistą ziemię pod uprawę. Przez dziesięciolecia dzięki swojej ciężkiej pracy stworzyli ekologiczną farmę Realearth i cały jej ekosystem, który podtrzymuje życie dla wielu roślin, zwierząt, owadów i ptaków. Ich zwierzęta hodowlane to 3 krowy mleczne, 6 kóz, około 25 kurczaków, 2 psy i kilka kotów. Około 1 ha to dzika nietknięta przyroda, 3,5 ha to lasy i żywopłoty, 3 ha to naturalne łąki (TUZ) a ok. 11 ha zaadoptowali pod uprawę różnych roślin uprawnych takich jak orkisz, pszenica, żyto, owies, jęczmień, gryka, trawy, koniczyna i inne rośliny motylkowe. Niestety surowy klimat północno-wschodni nie pozwala na wdrożenie wszystkich możliwości bioorganicznych lub permakulturowych, ponieważ okres wegetacji jest tam bardzo krótki. Thomas i Claudia opisują swoją ziemię jako miejsce „kreatywnego rolnictwa”, gdzie ludzie obserwują i przyspieszają działania natury. Teraz, po pięćdziesiątce, Thomas i Claudia kontynuują produkcję szwajcarskiego sera. Ich ciężka praca trwa każdego dnia bez przerw, a ich gospodarstwo ma więcej materii organicznej niż kiedykolwiek. Ich dziewięcioro dorosłych już dzieci wyprowadziło się do różnych miejsc w Polsce i Szwajcarii, więc teraz Thomas i Claudia są otwarci dla gości - wolontariuszy, którzy chcieliby się od nich uczyć i obserwować ich codzienną działalność rolniczą.


https://www.youtube.com/watch?v=p-K__ZmsEZw


#rolnictwo #rolnictwoekologiczne #ekologia #wies #suwalszczyzna

Z rok temu oglądałem ten filmik. Żadne z ich dzieci nie jest zainteresowane przejęciem gospodarstwa i kontynuowaniem gospodarowania na nim. Taki styl życia już niemal umarł, a ci państwo żyli i żyją w zgodzie z tym jak sobie postanowili, świadomy wybór, a to się ceni. Życie z pasją.

Zaloguj się aby komentować