#primaaprilis

0
49

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

MY WIEMY, ŻE TO DZIEŃ ŻARTÓW - ALE MY DZIŚ NA POWAŻNIE ( ◡̀_◡́)ᕤ


TYLKO TERAZ! ヽ(°〇°)ノ Mamy Super Ekstra Giga Sweet jednodniową ofertę dla wszystkich magów, wróżbitów i zodiakar od magicznych kamieni…


Włączamy naszą ofertę z poprzedniego roku - NIEWIDZIALNY TEMPLARIUSZ za zero złotych. MIODZIO! Nie widać go, nie czuć go, a jest!


https://rgfk.pl/kostki-rpg-niewidzialny.../49583.html


W TYM ROKU PODBIJAMY STAWKĘ i prezentujemy… dum dum dum!

KAMYKI MOCY PREMIUM, które czarują na stołowej makiecie

ZA JEDYNIE 69 zł ( ͡º ꒳ ͡º) he he he


Specjalnie wyselekcjonowane z w̶r̶o̶c̶ł̶a̶w̶s̶k̶i̶c̶h̶ ̶k̶r̶a̶w̶ę̶ż̶n̶i̶k̶ó̶w̶ miejsc mocy na całym świecie! Nie możesz tego przegapić. Z nimi Twój bitewniak zmieni się o 360 stopni!


(੭˃ᴗ˂)੭ KA MIE NIE MO CY


- Ciemny jak moja dusza - MROK NAD ODRĄ - zapewni Ci władzę:

https://rgfk.pl/czarny-kamien-mrok-nad-odra/57861.html


- Srebrzyście miłosny - MITHYL Z NADODRZA - nie zapomnisz ten nocy

https://rgfk.pl/srebrny-kamien-mithryl-z-nadodrza/57862.html


- Ostatni Dukat HANSA von BRESLAU, aby spłynęło na Ciebie bogactwo

https://rgfk.pl/zloty-kamien-ostatni-dukat.../57863.html


Kup sobie jeden! ⊂(´・ω・⊂)


#RGFK #PrimaAprilis #NiewidzialnyTemplariusz #Zodiac #KamienieMocy #DajKamienia #AkcesoriaRPG #Kości #Planszówki #RPG #SklepWrocław #PlanszówkiWrocław

17f3a974-f659-4bbe-869a-1f7576eab389

Zaloguj się aby komentować

Ale będzie trzask d⁎⁎y jak któryś z nich wejdzie do drugiej tury. Chłopcy w rureczkach z torbeczkami na telefon będą niepocieszeni

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy Kwietnia 2004, Wielka Brytania.

Odtajniono projekt miny atomowej z detonatorem z żywego kurczaka.

I to nie był żart.

(Pisało perplexity bo jestem leniwy)


Podczas zimnej wojny Wielka Brytania opracowała niezwykły projekt o kryptonimie **Blue Peacock**, który miał na celu stworzenie taktycznych min atomowych przeznaczonych do rozmieszczenia na terenie Niemiec Zachodnich. Głównym celem było spowolnienie ewentualnej inwazji Związku Radzieckiego poprzez detonację tych min, co miało zniszczyć kluczową infrastrukturę i skażenie terenu promieniowaniem, czyniąc go niezdatnym do użytku przez wroga[1][3][5].


### "Kurczakowe" rozwiązanie problemu

Projekt napotkał jednak problem techniczny: w zimowych warunkach temperatura mogła spaść na tyle, że mechanizmy min przestałyby działać. Rozważano różne rozwiązania, w tym izolację termiczną, ale ostatecznie zaproponowano coś bardziej nietypowego – umieszczenie żywych kurczaków wewnątrz obudowy miny. Ciepło generowane przez ich ciała miało utrzymywać odpowiednią temperaturę urządzeń przez około tydzień. Kurczaki miały być zaopatrzone w wodę i jedzenie, a po detonacji ich ciała zostałyby rozproszone na ogromnym obszarze[1][3][5].


### Historia projektu

Projekt Blue Peacock został opracowany w latach 50. XX wieku, a w 1957 roku zamówiono dziesięć prototypów. Jednak w 1958 roku projekt został anulowany z powodów politycznych i etycznych – detonowanie broni atomowej na terytorium sojusznika (Niemiec) uznano za zbyt kontrowersyjne i ryzykowne[3][5].


### Powiązanie z 1 kwietnia

Dokumenty dotyczące projektu Blue Peacock zostały odtajnione dopiero w 2004 roku. Data ich ujawnienia – **1 kwietnia** – wywołała falę sceptycyzmu, ponieważ wiele osób uznało to za żart primaaprilisowy. Media musiały zostać zapewnione, że projekt był autentyczny. Tom O’Leary z brytyjskiego National Archives stwierdził: *„To rzeczywiście wygląda jak żart primaaprilisowy, ale zdecydowanie nim nie jest. Służba cywilna nie robi żartów”*[4][6][7].


Projekt Blue Peacock przeszedł do historii jako jeden z najbardziej absurdalnych pomysłów militarnych zimnej wojny, a jego odtajnienie w prima aprilis tylko podkreśliło jego surrealistyczny charakter.


#primaaprilis #bombaatomowa #ciekawostki #perplexity

3755a060-0150-439b-a320-c1c201f35352
entropy_ userbar

@entropy_ Projekt Blue Peacock przeszedł do historii jako jeden z najbardziej absurdalnych pomysłów militarnych zimnej wojny

A gej bomba? A widzenie pozazmysłowe? A hybryda człowieka i małpy? A akustyczny kot? Tego jest pełno.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Takie pozytywne oszukiwanie mi odpowiada Mariusz to mój ulubiony artysta i ma do siebie spory dystans.

Kontekst jak wygląda na co dzień w drugim zdjęciu.


#primaaprilis

4a91a875-e550-4f95-ab2f-65ba1b1066b6
492248a4-9375-4aae-b7e3-f145c1b53214

@nobodys ha a zastanawialem sie ostatnio co u niego slychac, bo przegladalem sobie z nudow liste polubionych filmikow na YouTube od najstarszych i byl filmik o nim z chyba 2010 roku jak opiwadal o rysowaniu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Aż przypomjna sie się komix z yummy dick, no homo jako odniesienie do zachowania tej parii.


Jedyne co robią to żarty z wyborców. Wszystkie poglądy są prawdziwe, chyba że on nie zapytasz to wtedy nie są.


Są za równości płci ale to jest żart bo kobiety powinny być uprzywilejowane, są za niskimi podatkami ale to żart bo sie nie da itd.

Zaloguj się aby komentować

612 + 1 = 613


Tytuł: Pomoc domowa. Z ukrycia

Autor: Freida McFadden

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Czwarta strona

Format: e-book

Liczba stron: 400

Ocena: 10/10


Zapomnijcie o klasyce literatury, zapomnijcie o ambitnych powieściach, które zmuszają do myślenia – oto książka, która przyćmiewa wszystkie dotychczasowe bestsellery! Frida McFadden stworzyła dzieło tak wstrząsające, że już nigdy nie spojrzę na swoją pomoc domową tak samo.


Fabuła? Istne arcydzieło suspensu! Mamy rodzinę, mamy nianię, mamy sąsiadów, mamy osiedle pełen tajemnic, a do tego nieustanne zwroty akcji. Co kilka stron wykrzykiwałem „O NIE, TYLKO NIE TO!”, „CO TU SIĘ WYDARZYŁO?!” albo po prostu siedziałem w szoku, analizując misterną intrygę. Bohaterowie? Wybitni! Ich decyzje są tak logiczne i sensowne, że sam chciałbym być częścią tej historii (może po za tym bohaterem, który kończy martwy).


McFadden operuje językiem, który wwierca się w mózg i nie pozwala oderwać się od książki. Wciąga jak czarna dziura, każda strona to literacki narkotyk – im dalej brniesz, tym bardziej chcesz więcej. To nie jest zwykły thriller, to thriller doskonały! Już widzę, jak przyszłe pokolenia analizują „Pomoc domową – z ukrycia” na lekcjach języka polskiego obok „Zbrodni i kary” i „Mistrza i Małgorzaty”.


A zakończenie? F...E...N...O...M...E...N...A...L...N...E.

To jak strzał z pistoletu prosto w czytelniczą duszę. Kiedy dotarłem do ostatniej strony, miałem ochotę wstać i klaskać. Tak, klaskać do książki! Jeśli jeszcze nie czytaliście tej książki – rzućcie wszystko, zerwijcie się z pracy, odwołajcie ślub, zostawcie dzieci pod opieką sąsiada i czytajcie.


Arcydzieło! 11/10


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik 51/128

#bookmeter #Czytajzhejto #czytajzwujkiem #primaaprilis

c214817c-c335-4e5e-a62f-e5612a60df46

Właściwa recenzja poniżej:

Ocena: 5/10


Seria „Pomoc domowa” miała swoje momenty – może nie była literackim arcydziełem, ale potrafiła dostarczyć solidnej rozrywki. Niestety, trzecia część, Pomoc domowa. Z ukrycia, sprawia wrażenie, jakby nawet główna bohaterka zapomniała, kim jest i co robiła w poprzednich tomach.


Freida McFadden ponownie serwuje nam thriller pełen sekretów i zwrotów akcji, ale tym razem zamiast intrygującej atmosfery dostajemy chaos i bohaterów, których nijakość wręcz razi. Główna protagonistka wydaje się zupełnie nieświadoma własnej historii – jakby autorka uznała, że konsekwencja w kreacji postaci to zbyteczny detal. Jej decyzje są momentami absurdalne, a reakcje na dramatyczne wydarzenia – kompletnie pozbawione emocji.


Problemem jest też sama fabuła. O ile wcześniejsze części miały sensowną dynamikę, tutaj mamy historię, która plącze się we własnych wątkach. Powinna budzić napięcie, ale zamiast tego sprawia wrażenie naciąganej i sztucznie przedłużanej. Nie pomaga fakt, że poboczni bohaterowie są tak płascy, że trudno się nimi przejąć – to tylko marionetki popychające akcję naprzód, bez jakiejkolwiek głębi.


To nie jest całkowita klapa – McFadden nadal wie, jak napisać coś, co czyta się szybko, a kilka momentów potrafi zaintrygować. Jednak w porównaniu do poprzednich części ta książka sprawia wrażenie zmęczonej własną konwencją. Jakby autorka pisała ją na autopilocie, nie dbając o to, czy postacie zachowują jakąkolwiek spójność.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@macgajster @maximilianan

przeciez musza byc ciagle zmiany,nawet takie pierdoly- przeciez te rozne magiki it musza udowadniac,ze sa niezbedni i trzeba im placic gruba kase.

Tak samo ich przelozeni,itede.

Zaloguj się aby komentować

@nbzwdsdzbcps ALE SĄ! A jako że konfa się wjebała w niezłe gówno zakazem aborcji z gwałtu nawet w przypadku dzieci, to rzuca zasłonę dymną. A ich wyznawcy (nie wyborcy, tych mają niewielu) łykają po same bile. Ale to się nie uda. Protokół 4,75 jest w nich zbyt głęboko zakorzeniony.

Zaloguj się aby komentować