#podrozujzhejto
@radidadi podonoż po rewolucji i egzekucji Nicolaia i jego szanownej małżonki, chciano zburzyć Pałac Ludowy żeby przenieść wszystkie jednoski administracyjne w miejsca nie kojarzące się z dyktatorem, ale ponieważ był ( i nadal jest!) tak ogromny gmach, że nie opłacałoby się przenosić wszystkiego w inne miesjca. Czasem dobrze, że pragmatyzm zwycięża nad resentymentami i niechęcią do 'dawnowładców", w innym wypadku zabrałkoby tak wspaniałej budowli!
Zaloguj się aby komentować
Ciekawostki z Bali cześć 5
Bali, raj nie dla każdego. Zwłaszcza jeśli w walizce masz coś więcej niż klapki.
Choć Bali to miejsce uśmiechu, duchowości i luzu, są tu granice, których lepiej nie przekraczać. Jedną z nich są narkotyki. Za przemyt, handel, a nawet posiadanie większej ilości środków odurzających grozi kara śmierci. Tak — realna kara śmierci, przez rozstrzelanie.
W sierpniu media obiegła historia trójki Brytyjczyków, którym postawiono zarzut przemytu kokainy. Jeśli zostaną uznani za winnych, grozi im najwyższy wymiar kary. Wcześniej świat obserwował podobne procesy — jak słynna sprawa „Bali Nine”, z której dwoje skazanych zostało straconych w 2015 roku.
Balijska policja nie patyczkuje się z „turystycznym luzem”. Nawet jeden skręt może skończyć się zatrzymaniem, a posiadanie kilku gramów marihuany — długimi latami w indonezyjskim więzieniu.
W skrócie? Nie warto testować, jak wygląda balijska sprawiedliwość od środka. Granice są tu nie tylko na mapie, ale i w głowie. A ignorancja nie działa jako wymówka.
#bali #ciekawostki #podroze #podrozujzhejto


Zaloguj się aby komentować
Piotrków Trybunalski jest dawnym miastem wojewódzkim położonym w województwie łódzkim. Zazwyczaj tylko się obok niego przejeżdża, a rzadko odwiedza. Niedawno odwiedziłem je w ramach projektu “Miasta stojące murem”.
Zapraszam do artykułu na blogu
Co zobaczyć w Piotrkowie Trybunalskim:
-
Średniowieczne mury obronne, których przetrwało nieco ponad 100 metrów z około 1050 metrów.
-
Zamek królewski z początku XVI wieku.
-
Pałac Bykowskich z XV wieku.
-
Bazylikę św. Jakuba z XIII wieku
-
Kościół NMP z XIV wieku
-
Wielką Synagogę z końca XVIII wieku
-
Rynek i Stare Miasto
-------------------------------------------
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje
Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej
#antekpodrozuje #polska #lodzkie #piotrkowtrybunalski #podroze #podrozujzhejto #wakacje #turystyka #atrakcjeturystyczne #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #architektura #zainteresowania





Wywołuję obserwujących i zainteresowanych:
@IceXXX @mrololl @Kolej_na_drony @jordan @lluke @Ralfralf @Gruby @robaczek @Anabel2023@SzaloneWalizki @mateoaka@Wobiektywie @Rudeiczarne @places2visit.pl @lukasz-piernikarczyk@Grubas @polaczkropki @Atarax @Dzikie_oregano @Boltzman @kbk@Lemmy @schweppess @4Sfor@dybtas @DOgi @dasistfubar @Nirvash @Geratius @Kruczek555 @Sofie @gaga262 @Patalizator@mikeku@gingerowl @Parowkowy_Skrytozerca @Venfi @Roci @krzysztof-k-d @Duvel @Misiasio@Lime @kejdzu @Sorokawojcie.ch @Atexor @Huxley@Warus @Damdzior @_wojti @bbwieli17@shack_my_kak @cyberpunkowy_neuromantyk @tyci_koks @Wlacza @3cik @alaMAkota@Roche@Barabarabasz7312 @e5aar @zuchtomek @Lawyerish @razALgul @Lurker69@konto_na_wykop_pl @anervis @Ewcias @koniecswiata@Dzban3Waza @Minotaur_Kebabowy@AndrzejZupa @wozny87 @cejaczek @Icon_of_sin @SzwarcenegerKibordu @Jarosuaf@ddhadq@Farmer111 @Villdeo @Pawelvk @Maciej_Amadeusz @mahoney @Odczuwam_Dysonans@Buendia @stimmhorn @ataxbras @m-q@Bukuria @Tino @meinigel @bagela @suseu @ovoc@rakokuc @Koloalu @Bjordhallen @bielak1212 @Cybulion @Kulfi_89 @lucabianco@Berdonzi@Taxidriver @szymek @nazwa_uzytkownika @Siejek @Tyglys @cyber_biker @epsilon_eridani @teetx@Rudolf @BND @oromek@Wojciechpy @HerrJacuch @Chunx @galencjusz @Arxr @ismenka@adamec @travel_learn_wine @bzyk260 @Pouek @Mr.Mars @voy.Wu@sireplama @Adam3photo@skorpion @Augustyn_Benc-Walski @Fly_agaric @qwar @Kaligula_Minus @darek-kantorski @Eliasz_Oderman @PanWibson @UncleFester
Zaloguj się aby komentować
Leć samolotem mówili, będzie szybciej mówili
Tymczasem lot z 16 właśnie się opóźnił do 22:45
Przynajmniej leżaczki są, w hotelu w Bukareszcie będę pewnie po 2 ;(
#lufthansasucks #podrozujzhejto #monachium


Zaloguj się aby komentować
W krakowie k⁎⁎wa a gdzie xd
#krakow #podrozujzhejto (prawie)

Zaloguj się aby komentować
Część 4 ciekawostek z Bali
W dzisiejszym odcinku będzie o podejściu do śmierci.
Na zdjęciu uchwyciłem uroczystą procesję w świątyni Ulun Danu Beratan. Balijczycy w tradycyjnych strojach, otoczeni muzyką, kadzidłami i symbolami duchowymi, niosą ozdobną konstrukcję owiniętą w żółty materiał. To moment, w którym rodzina i cała wspólnota odprowadza już skremowane ciało zmarłego do miejsca modlitwy i oczyszczenia duchowego.
Śmierć na Bali nie jest końcem, lecz początkiem nowego etapu. Dusza opuszcza ciało i wędruje dalej. Dlatego zamiast żałoby, ciszy i czerni, jest tutaj życie: dźwięki gamelanu, kolory, taniec i wspólnota.
Na balijskim pogrzebie nie wolno płakać. Łzy mogą zatrzymać duszę i przeszkodzić jej w opuszczeniu świata materialnego. Radość, wdzięczność i celebracja są formą pożegnania – tak, by dusza mogła odejść spokojnie.
Pogrzeby bywają widowiskowe i kosztowne – rodziny często oszczędzają latami, by móc zorganizować ceremonię godną przejścia do zaświatów. Ciało zmarłego wcześniej umieszcza się w ozdobnej wieży, niesionej przez procesję z muzyką, symbolami i często... fajerwerkami.
To nie dramat, to transformacja. Na Bali śmierć i życie są częścią tej samej opowieści – a najważniejsze jest to, by każde z nich przeżyć świadomie i z szacunkiem.
#bali #ciekawostki #podroze #podrozujzhejto


Zaloguj się aby komentować
#rower #podrozujzhejto #wakacje
A to są psze państwa drogi rowerowe w Słowenii. Tak się ciągną kilometrami, zazwyczaj oddalone od szos o jakieś 500m. Oznaczone, równiutkie. Marzenie.



Mnie do szczęścia wystarczyłaby lokalna sieć zwykłych ścieżek bez dziur. Jak głupi myślałem, że po zmianie prezydenta miasta na młodszego i bardziej wysportowanego coś ruszy w temacie... i nic, nawet przy modernizacji kluczowej drogi biegnącej przez miasto zrobili ścieżki na odwal się, gdzie trzeba uprawiać slalom i objazdy (chcąc legalnie jechać ścieżką, a nie chodnikiem dla pieszych).
Zaloguj się aby komentować
Ciekawostki z Bali część 3
Dziś przyjrzymy się życiu miłosnemu Balijczyków ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Choć Bali kojarzy się z romantyzmem, kwiatami we włosach i ślubami na plaży o zachodzie słońca – codzienne życie matrymonialne Balijczyków bywa dużo bardziej… skomplikowane.
Społeczna presja, by założyć rodzinę, jest ogromna. Małżeństwo to obowiązek wobec rodziny, a niekoniecznie wybór z miłości. Rozwody są źle widziane, więc wielu ludzi tkwi w nieszczęśliwych związkach – dla dobra dzieci, dla wizerunku, dla świętego spokoju.
A co, gdy namiętność gaśnie, a frustracja narasta? No cóż – zdrady są tu zaskakująco powszechne. I nie są wielką tajemnicą.
Zaczyna się często niewinnie – od masażu. Ale pytanie o „happy end” to tutaj nie żaden urban legend, tylko codzienność w niektórych salonach. Potem są kluby karaoke, które z karaoke mają tyle wspólnego, co kebab z fit cateringiem – pokoje na godziny, katalogi z hostessami i cennik jak z restauracji.
I choć zdradzają głównie mężczyźni, to kobiety też wcale nie są aniołami – zdrada bywa formą odwetu albo ucieczką z emocjonalnej pustyni.
Paradoks? W kraju, gdzie ofiary z kwiatów składa się codziennie, wierność często trafia… do kosza na śmieci obok kadzidełka.
Poprzednie odcinki:
-
Część pierwsza z ciekawostkami, w komentarzu znajdziecie rozpiskę z kosztami takiej podróży https://www.hejto.pl/wpis/kilka-ciekawostek-o-bali-ktore-wlasnie-intensywnie-eksploruje-moze-was-zaciekawi
-
Cz. 2 o życiu społecznym i kasie https://www.hejto.pl/wpis/ciekawostki-z-bali-czesc-2-pierwszy-wpis-przyjal-sie-z-zainteresowaniem-takze-ws
#bali #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki


Zaloguj się aby komentować
Ciekawostki z Bali cześć 2
Pierwszy wpis przyjął się z zainteresowaniem, także wstawiam kolejną część
W każdej balijskiej wiosce budżet nie jest tajemnicą – dosłownie wiesza się go na płocie, żeby każdy mieszkaniec mógł zobaczyć, skąd są pieniądze i na co zostaną wydane.
Na zdjęciu tablica informacyjna z miejscowości Pancasari. Przejrzystość? 10/10. Są słupki, wykresy, podział na inwestycje, edukację, bezpieczeństwo i nawet nadwyżka budżetowa. Wszystko rozpisane i podpisane przez lokalnych włodarzy, z ich zdjęciami w pełnym rynsztunku urzędowym.
To inna skala niż europejskie samorządy, ale widać tu coś bardzo ludzkiego – odpowiedzialność wobec sąsiadów i wspólnoty. I to w miejscu, gdzie codzienność toczy się w rytmie kadzideł, motorów i... bardzo świętych małp.
Wyobrażacie sobie coś takiego u nas?
Linki:
- Część pierwsza z ciekawostkami, w komentarzu znajdziecie rozpiskę z kosztami takiej podróży https://www.hejto.pl/wpis/kilka-ciekawostek-o-bali-ktore-wlasnie-intensywnie-eksploruje-moze-was-zaciekawi
#bali #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki


Zaloguj się aby komentować
Znam Azję dosyć dobrze, ale na Filipinach jeszcze nie byłem. Mam plany, żeby spędzić tam sylwestra, ale ten kraj jest tak rozsiany po wyspach, że mam problem z wyborem lokalizacji. Do głowy przychodzi Boracay (na zdjęciu), ale czytam, że wyspa jest zadeptana przez turystów zachęconych jedną z najpiękniejszych plaż na świecie. Nie jestem raczej podróżnikiem, co spędzi czas na plaży, a w wodzie jak ten ciul mogę się popluskać ze 2 godziny, bo i tak nie umiem pływać xD Lubię sobie pochodzić, pozwiedzać, liznąć historię, rozdziawić gębę widokiem.
Pytanie do tambylców: co polecicie na Filipinach, żeby było ciekawie, dało się tam normalnie dojechać i nie mierzyć się z tłumami turystów (lokalsi mogą być, przeżyłem na luzie takie miejsca jak Japonia, Hong Kong, czy Bangkok).
#podroze #podrozujzhejto #filipiny #turystyka #sylwester

Zaloguj się aby komentować
Dziś Luna zdobyła Łysą Górę z pomocą moją i żony, ale zeszła już praktycznie sama #pokazkota #podrozujzhejto #podroze #gory




Zaloguj się aby komentować
Drogi pamiętniczku. Po 3 dniowym pobycie w #chorwacja już przypomniałem sobie dlaczego nienawidzę krajów południa Europy. Los tak mnie pokarał znajomymi, którzy "zmuszali" mnie to wyjazdów, czy to #portugalia, #wlochy, #hiszpania a na propozycję ciekawszych wycieczek np na #islandia czy do #norwegia to było zawsze "hurrr durr ale tam zimno/drogo/ciemno/jasno/pusto/jak ja się tam opalę". Teraz pojechałem do #chorwacja (ale z nieco innych powodów, było to dla mnie poświęcenie) i utwierdziłem się w przekonaniu, że to totalnie nie dla mnie i prawdopodobnie już nigdy nie zawitam <45 równoleżnika.
Po pierwsze niewyobrażalny wręcz upał praktycznie od maja do września. Wychodzisz na zewnątrz i już jesteś spocony. Głowa boli po chwili od spiekoty od której nie ma ucieczki.
Po drugie tłumy ludzi wszędzie, nawet w pozornie mało popularnych miejscach. Ja uwielbiam odludne, dzikie i piękne miejsca gdzie możesz poczuć że jesteś w tej elitarnej mniejszości ludzi, którzy potrafią docenić majestatyczne norweskie fiordy, które wymagały godzin wędrówki w zimnie czy deszczu żeby je zobaczyć, arktyczną bryzę przy islandzkim lodowcu, proste jedzenie w górskim schronisku.
Odliczam więc dni do powrotu do Polski i planuję wyjazd gdzieś gdzie faktycznie odpocznę
#podroze #podrozujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Kilka ciekawostek o Bali, które właśnie intensywnie eksploruje, może was zaciekawią
-
Balijczycy kochają makaron prawie tak samo jak ryż. Na ulicznych straganach bez problemu znajdziesz mie goreng (smażony makaron z warzywami i jajkiem), który jest jednym z najtańszych i najpopularniejszych dań – często kosztuje mniej niż 10 zł.
-
Na Bali się nie przeklina – dosłownie. W języku balijskim nie istnieją przekleństwa. Wyspa ma swój własny język, zupełnie inny od indonezyjskiego, a mowa jest pełna uprzejmości i form grzecznościowych zależnych od statusu rozmówcy. Jak publicznie przeklinasz po angielsku to ktoś może zwrócić ci uwagę, bo tak się nie powinno do nikogo zwracać.
-
Krajobraz? Jak z filmu przygodowego. Gęste dżungle, tarasy ryżowe układające się w zielone fale, wulkany górujące nad świątyniami i wodospady, które pojawiają się nagle między palmami. Bali to wyspa, gdzie natura aż kipi.
-
Codzienność Balijczyków to nie tylko praca czy rodzina – to także rytuał. Codziennie składają małe ofiary z kwiatów i ryżu, zwane canang sari, które zobaczysz na chodnikach, motorach i schodach.
-
Imię zdradza… kolejność urodzenia Wayan, Made, Nyoman, Ketut – to nie imiona „z wyboru”, ale „z porządku”. Piąte dziecko znowu będzie… Wayanem.
-
Na Bali są aktywne wulkany. Gunung Agung i Batur nie tylko kształtują krajobraz, ale też duchowość – są uznawane za siedziby bogów.
-
Małpy w Ubud są święte. I bezczelne. Potrafią ukraść okulary, czapkę, a nawet shake’a – i z gracją wymienić łup na banany od opiekunów. Na zdjęciu poniżej jeden z tych drobnych przestępców.
-
Balijczycy mają własny kalendarz – Pawukon – który liczy 210 dni i ustala rytm religijnych świąt i ceremonii. Tu czas płynie inaczej – i nie chodzi tylko o tempo życia.
Balijczycy są przesympatyczni, życzliwi i uśmiechnięci, aż mi tu głupio uśmiechać się po polsku i narzekać XD
#bali #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki






Zaloguj się aby komentować
No to koniec wakacji wróciłem do kraju z kartonu i patyków ehhhhh. Na szczęście długi weekend. Apropos Majorki:
-
hotel Caballero moge polecic w okolicy Palmy. Wyborne jedzonko, basen ok, siłka mała plaża nie powala
-
Hotel JS Alcudi-Mar tez w sumie ok ale, jedzenie gorsze niz w punkcie wyzej, siłka lepsza, basen ok ale plaża robi robote, coś pięknego.
-
jak sie wraca z Majorki to z 2 h przed lotem bo jest niezły meksyk na lotnisku w sezonie
#podroze #podrozujzhejto
Jakko że nie moge juz edytowac posta, dodam tylko ze wypożyczałem auto z https://www.wiberrentacar.com/ . Brałem opcje oplaty z góry i przesłania skanów / zdjęc ID i prawa jazdy a na miejscu odbierałem kluczki z kiosku - coś ala bankomat i wio. Dodatkowo bralem opcje full cover i zero problemów.
Zaloguj się aby komentować

Odkrywam tajemnice Bali, nie wszystko jest piękne! - wyścigi Makepung i rafa koralowa
W najnowszym odcinku Świat według Ludwika zabieram Was do mniej znanego regionu Jembrana na Bali.
Zobaczcie:

Winnice, które warto odwiedzić w Czarnogórze (4K)
Cześć,
Dziś przychodzę z czymś dla miłośników enoturystyki i nie tylko. Pięć sprawdzonych i bardzo różnorodnych winnic w Czarnogórze. To między innymi:
Dzis leniwie. Za namowa kolegi @maximilianan udaliśmy się do zamku „Castell de Capdepera”. Bardzo ładnie położony, góruje nad miasteczkiem. Sam zamek ciekawy, wejście znajduje sporo niżej niż wieża czy obecnie znajdujący się na terenie zamku kościółek. Z murów roztacza się super widok na poniższe miasteczko i okolice. Miejsce warte odwiedzin. #podroze #podrozujzhejto





Zaloguj się aby komentować
你好 (Li-ho) Cześć,
tutaj @bojowonastawionaowca, dawniej znany pod nickiem @owczareknietrzymryjski.
Znacie mnie z wpisów przybliżających sytuację geopolityczną Tajwanu. Dzisiaj postaram się podejść do tematu z innej strony i opisać wszystko od podstaw. Nie każdy może wiedzieć, jak się na Tajwan dostać, czy jest tam bezpiecznie, co zobaczyć i ile czasu potrzeba na zwiedzenie wszystkiego. Trochę turystycznie, nieco krajoznawczo. Takie podstawowe pytania, które można sobie zadać przez wizytą w zasadzie każdym regionie świata. No więc zaczynamy.
Jak dostać się na Tajwan?
Odpowiedź jest bardzo prosta. Wystarczy włączyć ulubioną nawigację w telefonie, wpisać Tajwan i wyznaczyć trasę. Podróż tutaj samochodem z Gdańska, w którym akurat byłem, zajęła jakieś 2h. Po przejechaniu 130 km byłem na miejscu. Bardzo wygodne. Nie trzeba nawet korzystać z lotniska Tajpej. Można wręcz dojechać rowerem.
Geografia
Tajwan jest całkiem długi, rozciąga się z południa na północ. W północno-wschodniej części jest bardzo duży zbiornik wodny, którego drugiego brzegu nie widać. To musi być ta cieśnina Tajwańska oddzielająca Tajwan od Chin. Wikipedia podaje, że odległość do Chin to 180 km; jednak po zmierzeniu na mapach Google w linii prostej do Chin jest 30 km na północny zachód. Załączam zdjęcie map i pomiarów.
Architektura i przyroda
Przyroda jest bardzo piękna. Chciałoby się napisać, że nie ma takiej drugiej na świecie, ale dziwnie przypomina Polską przyrodę. Nawet pory roku i pogoda są bardzo podobne. Są cztery pory roku jak w Polsce. Temperatury takie same jak w Polsce o tej samej porze. Może to dlatego, że Tajwan też leży na półkuli północnej. Na terytorium Tajwanu można spotkać liczne sieweczki które popijają sobie wodę z największego w okolicy zbiornika słodkiej wody. Sporo jest drzew liściastych, pobocza dróg upstrzone są masą dzikich polnych kwiatów.
Jeśli chodzi o architekturę, to dominuje styl brutalistyczny PRL. Większość zabudowań to parterowe domy z dachem dwuspadowym. Z jednym wyjątkiem, perłą w koronie Tajwanu: trzypiętrowym drapaczem chmur (w Tajwanie liczy się piętra od parteru).
Język i kultura
Każdy jest bardzo kulturalny, wszyscy mówią dzień dobry. Zadziwiające jest, jak łatwo jest wszystkich zrozumieć. Każdy zna polski. Wszystkie napisy są również w języku polskim.
Gospodarka
Tajwan zaliczany jest do azjatyckich tygrysów, co oznacza, że gospodarka Tajwanu jest wyjątkowo rozwinięta. Każdy ma tutaj jakaś gospodarkę z traktorkiem i stodołą. Wszystko bardzo zaawansowane i rozwinięte. Mimo że Tajwan kojarzony jest z mocno rozwiniętym przemysłem zaawansowanych technologii, to jest tutaj duży udział rolnictwa. Całą okolicę zajmują pola uprawne. W samym centrum Tajwanu jest też zlokalizowana chlewnia, zapewniająca wieprzowinę na cały obszar (w końcu tajwańczycy lubią wieprzowinę). Posiada panele fotowoltaiczne na dachu, więc zaliczam ją do przemysłu high-tech.
Władze
Tajwan nie jest, niestety, samodzielną jednostką administracyjną. Nie posiada odrębnej władzy, gdyż sołectwo znajduje się we wsi Stobno, która znana jest z silnego zaplecza wojskowego (schron bojowy z 1938 r.). Wieś Stobno uważa Tajwan za swoje terytorium. Polska, podobnie jak większość krajów, nie uznaje formalnie niepodległości Tajwanu, nie utrzymując z nim kontaktów na poziomie gospodarczym i kulturalnym. Prawdopodobnie większość krajów nawet nie ma pojęcia o istnieniu Tajwanu w województwie Kujawsko-Pomorskim.
Podsumowanie
Warto wydać trochę pieniędzy i spędzić czas na podróży, by odwiedzić Tajwan. Jest to niezapomniana przygoda, której doświadcza się raz w życiu. Należy jednak zwrócić uwagę, że wizyta tu może poskutkować wrzuceniem na czarną listę - możecie potem nie zostać wpuszczeni do Chin.
#owcacontent #azja #tajwan #twojwpisbrzmiznajomo #podrozujzhejto






Zaloguj się aby komentować

Prawdziwe Chiny, których nikt nie pokazuje (Slumsy Chongqingu)
Chińczycy takie miejsca nazywają "wioskami miejskimi" — biedne dzielnice , w których migranci ze wsi żyją na swój sposób, oderwani od zasad i wizerunku miasta. Życie tutaj jest surowe, brutalne i zupełnie inne od tego, czego można się spodziewać we współczesnych Chinach.
#podroze...





