#pdk

4
1874

Zaloguj się aby komentować

644 + 1 = 645

Tytuł: Warhammer Adventures- City of Lifestone Autor: Tom Huddlestone Kategoria: fantasy, science fiction Wydawnictwo: Warhammer Publishing Format: książka papierowa ISBN: 9781784967826 Liczba stron: 178 Ocena: 7/10

Książka młodzieżowa ze Świta #ageofsigmar z #warhammer

W porównaniu do #warhammer40k „Necron” - fabularnie znacznie lepsza, gęsta. Kusi dokupić 2 część

Szczególnie, że dotyczy pewnych stworzeń, które są tyko bajka do straszeni dzieci #pdk

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter #ksiazki

b7f10be1-296b-46cd-a7d6-861f02268863

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie mogę sobie darować, że @onpanopticon poszedł sobie. Mieliśmy razem stworzyć megaglupi projekt -skomponowac i napisać pieśń na modłę średniowiecznego barda. Jego umiejętności korzystania z AI i moje debilne pomysły mogły zaowocować jedną z najdurniejszych pieśni, jakie powstały. Normalnie owoc chorego drzewa #pdk

Ponieważ poza kilkoma strofami i imieniem bohatera nic więcej nie powstało, to wrzucam początek tego "dzieła".

Łudzę się, że kiedyś wróci i faktycznie coś ogarniemy w tym temacie


PS Nie wiem czemu mi przesuwa wersy. Na etapie edycji wszystko wyglądało ok.


O dzielnym przegrywie będzie to historia 

Co z domu wyszedlszy w swej lichej kapocie

Szukać przygód poszedł bo dzika euforia Ogarnęła mu umysł w swojej istocie


Jak głoszą legendy, nie miał on za dużo Jeno gacie na zadku i kapota stara 

Lecz wioskowe dziewki krótko przed podróżą 

Orzekły, że skarbem jest jego fujara


Imię miał doprawdy wręcz niespotykane Ponoć jego ojcu w nocy się przyśniło

I orzekł: Zjebomir! Tak będzie nazwane Pacholę co matce z łona wyskoczyło.


#wolnewiersze #piesnzdupy #tworczoscwlasna

@Kaligula_Minus ja myślę, że wróci w swoim czasie. Pisałem z nim jeszcze przed świętami.


Teraz widzę, że ma pousuwane wszystkie wpisy i komentarze, trochę słabo

Smykiem był nie gramotnym, choć się bardzo starał

Natura inteligencji nieco poskąpiła

I taki był Zjebomir, tak go Pan pokarał

Że życiowq tułaczka tak samotną była.


Oczywiście nie pcham się do głównego kanonu, uznajmy to za kawałek poboczny do rozbudowania/ rozbicia/ zrobienia z tym cokolwiek

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

  • Korpus Piechoty Morskiej USA

  • Halo, marines?

  • Tak, Korpus w Bahrajnie

  • Proszem pana mówi Trump Donald, Morze Arabskie. Zatoka Omańska tutaj jak sie wpływa, zaraz koło Zatoki Perskiej TUTAJ. ZGŁASZAM. Blokada, cieśninę ktoś nam zablokował cieśninę.

  • Co zablokowat?

  • Nie wiem kto

  • Ale co zablokował?

  • No nie wiem kto, ktoś zablokował

  • Nie kto tylko co!

  • Słucham?

  • Co zablokowano?

  • Mówi Trump Donald

  • Tak, ale co się stało?

  • Cieśnina jest blokowana, i cieśnina już prawie się zablokowała.

  • Ta Ormuz tak?

  • Morze Arabskie, Zatoka Omańska wkoło Zatoka Perska.

  • A Sity Powietrzne lecą?

  • Stucham?

  • Siły Powietrzne!

  • No ktoś zablokował ja nie wiem kto.

  • A Sity Powietrzne?!

  • Słucham?

  • Czy Siły Powietrzne powiadomione są, czy nadlatują?

  • Ja nie wiem kto zablokował... ale ktoś zablokował.

  • Cieśninę tak?

  • Są Siły Powietrzne... są... Przyleciały bombowce.

  • Dobrze.

  • Ale...

  • Jak przyleciały to dobrze, jak są Siły Powietrzne to dobrze no

  • Nie bombardują.

  • Bombardują?!

  • Cieśnina się blokuje. No ja nie wiem Morze Arabskie,

  • wkoło Zatoka Perska.

  • No dobrze, są Siły Powietrzne tam na miejscu?

  • Słucham?

  • Czy są Siły Powietrzne na miejscu?! Na miejscu ja jestem.

  • A Siły Powietrzne?!

  • No Netanja*u nie ma w domu.


#heheszki #pasta #heheszkipolityczne #pdk

30d86fd0-4f7a-428b-98f5-7256094ab9eb

Zaloguj się aby komentować

Żywiec się zreflektował i wypuścił piwerko specjalnie dla bobolskiego watażki. Nareszcie nie będzie już musiał pić słonowatego ze swojego kija tylko kulturalnie pójdzie do sklepu i kupi sobie zgrzewkę.


#kononowicz #szkolna17 #gownowpis #heheszki #pdk #slonowate #piwo #mexicano #benc

9882cb2b-f1c2-42b3-8aaf-14b6fc6c5663

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Już nieaktualne xD teraz wszystkie są czyste i nawet mają lampki ze z daleka widzisz ile jest dostepnych, a do tego gdzieś widziałem że jest apka żeby zobaczyć dostępność ale nie korzystałem xD

Zaloguj się aby komentować

Dobre odpoledne ( ͡° ͜ʖ ͡°)


W końcu mogę pochwalić się nową pracą. Oto "Rezonans", rozmiar 27x39cm, standardowo wytłaczanka na aluminium, ale pierwszy raz w metalowej ramce. Chciałbym częściej takie przygotowywać. Jest ze starej patery. Tak jak w "Prymitywie" i tu zastosowałem trik z nakropieniem kleju na puszki w celu otrzymania stałego efektu wilgoci.

Koham cie rybo, pij ze mno kompot. #pdk


#tworczoscwlasna

bb284c3e-774d-41fa-87d4-75f1efefede9
d52d971a-fbb3-459b-8d98-a044a568d7fa
Szuuz_Ekleer userbar

Twoja twórczość bardzo mi się podoba. Sprzedajesz może swoje dzieła? Ile chciałbyś za takie cudo? Czy może takie mniejsze masz na sprzedaż? Może coś bym kupił

Zaloguj się aby komentować

Dodam, że ranga Kompan w drugim akapicie (o najważniejszym ficzerze portalu, czyli społecznościach) też się nie zgadza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No to lecimy z opisem dalej.


Przed nami trzeci dzień tułaczki.

Różowa stwierdziła, że dzisiaj (środa), będzie trochę więcej stoisk i lepiej.

W dniu poprzednim podszedłem do gościa z firmy Aurapol (też filamenty, ale z Czech), który po polsku i po angielsku potakiwał.

Szlag mnie trafił, bo chciałem się czegoś dowiedzieć i pogadać z tymi ludźmi o filamencie.


Moje prośby zostały jednak usłyszane dnia następnego.

Najpierw pogadałem z jednym chłopakiem o ich filamencie oraz o tym jak wygląda wydruk używając ich filamentu.

Pogadali, pośmialim się i git.

Szare komórki podały sobie łapki i stwierdziłem, że kupię filament, bo przecież na ślub potrzebuje mieć wydruki i potrzebuje dwukolorowy (może taniej się wycharczy).


ROSA, już w filament zwykły się nie bawi a leci na grubo w stronę filamentów technicznych (będą testy próbek!), dostałem PLA, PCTG i PET-G od pani, która bardziej była od marketingu niż od wydruku materiału.


Poszedłem do LUME to powiedzieli, że mogę zamówić od nich z firmy, bo filament oni mają na losowania oraz na wydruki testowe. Myślę dobra.


Idziemy do Aurapol.

W Aurapol stała młoda dziewczyna co prawdopodobnie została wysłana jako narybek i nauczyć się gadać z klientami. Była bardzo zestresowana i miła, ale też kompetentna.

Poleciała filament "Galaxy" (filament pearl, który błyszczy). Gadam z różową i chcem, chcem. No dobra, filament za 50zł PLA i błyszczący to żal nie kupić.


Nadchodzi kolejny wkurw. Nie mają na stanie takiego filamentu (figurki wydrukowane z tego filamentu, które stały i wydrukowali nie zostały dokładnie oczyszczone z wsporników, wyglądało to ohydnie. Słaba reklama).


Myśle dobra, miałem przetestować filament ASA (lepszy ABS), pytam o cenę - 60zł rolka. Boner motzno (normalnie kosztuje ASA 70-80zł/kg). Podjarany zauważyłem Rolka 850g.

Zapytałem dlaczego takie rolki, powiedzieli że tak już jest. Mają 850g lub 2kg.


Myślę taniej nie kupię to biorę. Płatność w euro (sus), prze walutowałem na szybko i cyk 120zł za dwie rolki ASA 850g.

Dużo/ mało, oceńcie sami.

Wyszliśmy z targów, bo już nie było co zwiedzać i udaliśmy się do ENERGETYCZNEGO CENTRUM NAUKI - FUNDACJA PGE.
Było naprawdę fajnie (na dole zdjęcie), chociaż kameralnie.

Udało się dostać jak wcześniej grupa skończyła to i zwiedzanie było ciekawsze oraz dało się porobić kilka zadań, które na nas czekały.


Później klasycznie obiad na mieście, chwila oddechu w mieszkaniu i do QUESTa na planszówki (swoją drogą za⁎⁎⁎⁎ste miejsce tylko czynne od 18).


Dzień 4 - czwartek.

Wspólnie stwierdziliśmy, że do piątku nie ma co siedzieć jak wynajem do godziny 10.

Zebraliśmy się w sobie, ogarnęliśmy i pojechaliśmy do Jaskini Raj.


Lało przepotwornie, jakby ktoś wiadra wody wylewał.

Załapaliśmy się z jakimiś dzieciaczkami z klasy 3C, dzieci nieprzeszkadzały i dało się posłuchać oraz popatrzeć na spokojnie.

(chwila na prywatną refleksje - Skoro jestem facetem to stereotypowo oglądam piłkę nożną. Co nie? No otóż nie znoszę piłki nożnej i żadnego sportu oglądać. Wolę uprawiać sport niż siedzieć i oglądać z piwskiem - koniec refleksji).


Po zwiedzaniu, pojechaliśmy do Zamku w Chęcinach. Wiało strasznie, ale fajnie było ponownie zobaczyć.

Idąc na górę to jakbym miał zasraną ścieżkę zdrowia, myślałem że wypluje płuca.


Popatrzyliśmy i porobiliśmy sobie głupich zdjęć, jak to na takich wyjazdach bywa.

W kasie usłyszeliśmy o tym, że w Chęcinach jest coś takiego jak Niemczówka i po zakupie biletu zwiedzanie gratis (a wiadomo).


Poszliśmy zjeść i pojechaliśmy tam. Okazało się, że to jest dodatkowo urząd stanu cywilnego gdzie są udzielane śluby. Dużo zbroi, portretów władców polskich oraz sala poświęcona panu Wołodyjowskiemu.

W Chęcinach nagrywane były sceny do pana Wołodyjowskiego, ale tej wersji czarnobiałej, gdzie Olbrychski grał majora Zagłobę.


Przed wyjściem kilka zdjęć od pani z informacji oraz mapka z prośbą o przyjazd jak będzie ciepło i zwiedzenie innych miejsc.


PODSUMOWUJĄC
Jak oceniam wyjazd? Pomimo wszystkich przygód i wydarzeń z rozczarowaniami oceniam 7/10.

Do Kielc już nigdy więcej nie pojadę, a jak jechać będę to pewnie jakimś samochodem oddziału Rutkowskiego #pdk.

Tam wystarczy pojechać na jeden dzień i wrócić, bo nic tam dosłownie nie ma.


Do Chęcin pojadę ponownie, ale jak będzie cieplej i zwiedzę miejsca z mapki.

Czy polecam? Kielce - nie, Chęciny - tak.

P. S. Dorzucam zdjęcie karteczki z parku, bo mi umknęło.

Z kranu ocet z majonezu nie leciał, coś dziwnego dla miasta co tak wielbi ten wybryk smaków.
Ktoś jeszcze wieko od trumny na balkonie trzymał, pewnie dla delikwenta, który zostanie skrojony przez scyzoryka.

@Dziwen odnaleziony! Siedzi w Jaskini Raj za szybą z @rith.


Więcej zdjęć nie wrzucam, bo widać różową a kilka ma też moich.


#wyjazdy #druk3d #targi #zwiedzajzhejto

9b18d828-c6b7-40e7-8374-45d1edece85f
fb61d5a6-aa7d-4ac5-8bc2-c4d406bde9b6
b6a60420-7f05-4b11-8621-2cb42f1e6dd2
94153f0e-1591-4e19-9e69-02471f5d63d1
511dac1e-b59e-4167-a9ec-af8f38d3977e

Zaloguj się aby komentować

Wesołe perypetie @Rysia mi przypomniało o własnych przygodach swego czasu.

Dawno dawno temu kiedy byłem piękny i młody, a nie piękny i stary, zaproszono mnie do ekipy organizującej wielką kilkudniową konferencję/zlot w Mikołajkach, stanowisko "czarnuch od kąkuterów".
Śmieszna ekipa była, wszyscy młodzi więc wiadomo #pdk można było wieczorem pobalować, ale z umiarem, rano wszyscy muszą być trzeźwi 10/10 i "reprezentacyjni".

Jak w Wojsku Polskim przed wojną (btw. polecam książkę "oficerowie i dżentelmeni" o tym jak wyglądało życie kawalerzystów w IIRP).
Jeden przegiął, znaleźliśmy go rano śpiącego zarzyganego w kabinie prysznicowej. Przez własną głupotę zamiast świetnie się bawić z fajnymi dziewczynami (były i hostessy) i jeszcze dostać za to pieniądze, wyleciał na kopach po 1 dniu.

Jedna laska była co na co dzień pracowała jako kierownik hotelu. Śmiałem się trochę bo mała, chudziutka była, ale się w tańcu nie pi⁎⁎⁎⁎liła - jak się bydło nie wyniosło do 11:00, to brała dwóch silnorękich, wrzucali wszystko do czarnych worków, i fru, bydło za drzwi z całym majdanem. :P

Prychłem srogo jak się dziewczyny dowiedziały że MARYLA będzie śpiewać. Młode d⁎⁎y a Maryli słuchają? Wszystkie co mogły poleciały na koncert.



#hotelarstwo #praca #bekazpodludzi #opornikcontent #bydlo #pracbaza #wspomnienczar

a4677fd1-b849-4185-a2a6-b78b51da7b66
Opornik userbar

Borze, aspiruje to bycia taką silną babą. Mam nadzieję, że to przyjdzie ze stażem.
Jak pracowałam w innym hotelu, tylko jako barmanka, to mieliśmy często natowców, wojskowych zagranicznych. Uprzejmi, grzeczni, zawsze do pogadania.
I raz trafiła się rezerwacja wojska polskiego.
Bydło i pijaki nie z tej ziemi, generał ciągle musiał za kogoś przepraszać (jeden mi rachunku nie opłacił i generał bardzo miło przeprosił za zachowanie podopiecznego, podopieczny przyszedł, przeprosił i zapłącił)
No a na koniec recepcja mówiła, że w jeden z gagatków łóżko zasłał XD Niebałdzo dobrze.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej,

Wczorajszego popołudnia byłem trochę mniej obecny (stąd też brak hejtonews, przepraszam rozczarowanych), stąd też dopiero późnym wieczorem i w nocy nadrabiałem zaległości i wydaje mi się, że z racji mojej funkcji warto jest parę kwestii przegadać.

Pierwsza rzecz jest taka, że naprawdę się cieszę z tego, jaką społeczność tutaj zorganizowaliśmy, że takie świetne pomysły jak Hejtozeszyt mają szansę powodzenia - ukłony dla @Shivaa za pomysł I jego wykonanie, który od paru miesięcy żyje własnym życiem, nawet jeśli niektórzy są średni w terminowe wywiązywanie się z zobowiązań #pdk Dla między innymi takich pomysłów i idei jesteśmy tutaj jako grupa randomów z Polski i świata, żeby wspólnie z przyjemnością spędzać czas na wygłupach, rozmowach I innych tego typu rzeczach - bo bez tej przyjemności, którą odczuwamy, tego typu miejsca nie mają sensu. A tę atmosferę tworzymy my wszyscy, bez wyjątku - i tylko od naszego zachowania będzie zależało, jak ona będzie wyglądała.

Bardzo ważnym elementem tej atmosfery moim zdaniem jest przede wszystkim to, potrafimy się śmiać z innych, jak i z samych siebie. I to jest absolutnie wspaniałe - wiem co mówię, bo po wielokroć stawałem się i będę się stawał obiektem żartów i memów, co jest absolutnie w porządku. I wiem, że wielu z Was również taki dystans do siebie ma, w przeciwnym wypadku pewnie długo byście tu miejsca nie zagrzali ;) Ale bardzo proszę, pamiętajcie o jednym - za każdym razem po drugiej stronie ekranu w tego typu sytuacjach macie człowieka, który ma prawo do własnych granic, kiedy to, co do tego momentu było śmieszne, staje się przykre.

I taka sytuacja miała miejsce wczoraj, przy okazji hejtozeszytu, która zaszła niestety za daleko i zaczęło się po prostu robić przykro. Dziękuję wielu z Was, którzy sami to szybko zauważyliście i szczerze o tym powiedzieliście. Niestety nikt z nas nie ma napisane na twarzy czy w profilu kiedy następuje przekroczenie tej magicznej linii, więc bardzo prawdopodobne, że taka linia będzie czasem naruszana, może się zdarzyć każdemu. Ale wtedy tym, czego ja oczekuję od takiej osoby, a czego niestety do tej pory nie usłyszałem, jest słowo przepraszam wypowiedziane w kierunku osoby poszkodowanej. @Rozpierpapierduchacz jesteś świetnym człowiekiem, z którym i z którego ja osobiście uwielbiam żartować. Mam nadzieję, że żaden z przyszłych żartów, które absolutnie nastąpią, nie przekroczy tej linii.

Co do dalszych losów hejtozeszytu, to z mojego punktu widzenia najlepszą możliwą opcją będzie kontynuacja jego ścieżki poprzez wylosowane nowego użytkownika, do którego zeszyt się uda.

Dzięki kochani że tu jesteście, proszę, żebyście o siebie wzajemnie dbali tak jak to potraficie robić i co w zasadzie każdego dnia robicie - nie pozwólcie, by taki przypadek zamazał tyle dobrego, które Was tutaj spotyka

Uściski, @bojowonastawionaowca

#owcacontent #hejtozeszyt

@bojowonastawionaowca napisałem do manata, nie wiem jak odbiera te przeprosiny oraz to jak starałem się wyjaśnić całą akcję.

Miało wyjść inaczej, wyszło jak zawsze.


Na swoją obronę mogę powiedzieć tylko tyle, że dołączyłem na hejto bez żadnej historii i powiązań z jakąkolwiek personą. Nie znałem zawiłego lore postaci, zachowań oraz reakcji.


Jednakże mam nadzieje, że finalnie manat nie będzie miał mi tego za złe

Zaloguj się aby komentować

Dobra. To było tak. Najpierw było napracowanko w skupieniu, a potem już na pełnej, byle szybciej skończyć. Wkurza mnie kolorowanie to robiłam jak u siebie #pdk

Nie wiem, czy spełnia założenia zwyciężczyni poprzedniej edycji @MsHyde , ale wrzucam.

#narysunki #chujowatworczosc #talentubrakalechecisa #tworczoscwlasna

53a2b13b-2609-4852-bbf8-dd7039bfab82

Zaloguj się aby komentować

ja pi⁎⁎⁎⁎le jak ja kocham zycie wlasnie pije sobie drinka w domu, manat wkrecony, najedzony pitcom z dagrasso. Nic mi wiecej nie potrzeba ogladam sobie rzeczy o silowni na youtube, kotek siedzi mi na kolanach. Przypominam manat wkrecony, wiec zero potrzeb zero testosteronu nie musze z nikim walczyc bo nie mam o co. Mam hajsy mam jedzenie i bezpieczenstwo i manat wkrecony. Pozdrawiam


XDD


#pdk #pasta #heheszki #hejtozeszyt

Zaloguj się aby komentować