W Taterki, ale słowackie, jechać czas!
Nie masz gaźników, nie masz problemów, tylko jeździć #pdk
#motocykle

W Taterki, ale słowackie, jechać czas!
Nie masz gaźników, nie masz problemów, tylko jeździć #pdk
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Wojtek Mońka na gorąco po meczu z Aarhus:
Dziennikarz:
Wojtek, właściwie co można powiedzieć po takim meczu? Wygrywacie pierwszy mecz 4:1, wydaje się, że kontrolujecie wszystko, macie trzy bramki przewagi i nagle przegrywacie u siebie 1:4, a później odpadacie w karnych.
Wojciech Mońka:
Zgadza się, no… jesteśmy dziadami, no. Niech pan zapyta bramkarza, niech pan zapyta obrońców, niech pan zapyta tych innych, k⁎⁎wa, naszych chłopaków, co, k⁎⁎wa, zrobili.
Co, k⁎⁎wa, przyjeżdżamy z Danii z wynikiem 4:1 i nie potrafimy tego dowieźć u siebie? Nie, panie, nie chce mi się nawet tego komentować, bo jestem tak zdenerwowany, że po prostu mnie rozsadza i nie mogę powstrzymać emocji.
Ale takie, k⁎⁎wa, zagrania, jak my dzisiaj prezentowaliśmy, to się nie mieści w pale. Żeby po wygranej 4:1 doprowadzić do karnych i jeszcze z nich odpaść?
I ta Liga Mistrzów nam się po tym, co dzisiaj tutaj było, nie należała. I brawo dla Aarhus.
Dziennikarz:
Aarhus zasłużenie awansowało czy to Lech stracił ten awans?
Wojciech Mońka:
Zasłużenie, proszę pana, bo my nie umiemy bronić wyniku 4:1. Zasłużenie. Nam się nie należy następna runda. My jesteśmy beznadziejni, k⁎⁎wa, i tylko tyle mam do powiedzenia. Dziękuję bardzo.
PDK Grzegorz Skwara
#pilkanozna #europejskiepuchary #ligamistrzow #lechpoznan #heheszki #pdk
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dlatego nie mogę mieć w domu luster...
...mam ochotę wsiąść na traktor...i hciupscszcz w oborę...
#pdk

Zaloguj się aby komentować
No siedzimy, nic się nie dzieje, piwko pijemy, gadamy, o niczym, przyjemnie jest. #pdk
#wakacje

Zaloguj się aby komentować
"Tak mamy żądnych naszego systemu operacyjnego"
i
"16 Gb wystarczy każdemu" #gta #pdk
#microsoft2026

Zaloguj się aby komentować
#polityka #pis
Ja tam czekam spokojnie do wtorku. Wszystko się wyklaruje. Dokładna liczba posłów zostanie podana.
Poznamy dokładną listę wyklętych posłów, senatorów i europosłów.
Albo jeszcze komuś rura zmięknie na widok (już zamówionych na weekend???) (prywatnych) sondaży.
Ale twórczość satyryczna internautów jak zwykle wspaniała.
A tak swoją drogą? DLACZEGO NIE MA SATYRY W TELEWIZJI?
KUUUUURWAAA!
DLACZEGO? #pdk
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
To nie jest tak, że jak jesteś stary nie można imprezować. Można. Tylko trzeba wstawać rano... Albo nie iść spać. #pdk #dziendobry



Zaloguj się aby komentować
ja nie moge jak ja kocham zycie wlasnie pije sobie soczek w domu, kot zwalony, najedzony tuną z puchy. Nic mi wiecej nie potrzeba czytam sobie rzeczy na hejto, kotek leży mi na podłodze. Przypominam kot zwalony wiec zero potrzeb zero zgloszen nie musze z nikim walczyc bo nie mam o co. Mam hajsy mam jedzenie i bezpieczenstwo i kot zwalony. Pozdrawiam
#pokazkota #koty #pdk
#owcacontent

Zaloguj się aby komentować
Jestem biedronkowym wózkiem sklepowym i przysięgam na moje piszczące, wiecznie blokujące się lewe kółko, że to, co wydarzyło się dziś na dziale warzywnym, przejdzie do historii.
Przygarnęła mnie sympatyczna rodzinka. Jeździło się miło, trafiały do mojego wnętrza standardowe zakupy: warzywa, słodycze, chemia. Nagle zza palet wyłonił się on, facet w wielkich słuchawkach na uszach i dzikim szałem w oczach. I wtedy zaczął się mój dramat.
Typ podszedł i zaczął ładować we mnie kilogramy warzyw. Moja rodzina stała w szoku. – Panie, co pan robisz? Zero reakcji. Nagle dorzucił taką ilość bananów, że zaczynałem obawiać się o granice mojej nośności. Ojciec rodziny w końcu go szturchnął, a ten tylko popukał się w czoło i robił dalej swoje.
Moja rodzina machnęła na to ręką i w końcu sobie poszła, a ja i mój oprawca udaliśmy się w stronę kasy numer 3. Teraz stoję pusty, jest 30 stopni w cieniu, a ja się cały trzęsę jakby to była styczniowa niedziela niehandlowa. Nie wiem jak ja mam się po tym teraz pozbierać... A pierdzielę, od jutra jadę na L4!
#podroze #heheszki #pdk
Zaloguj się aby komentować
Byłem dzisiaj w biedronce z rodziną. Normalnie robiłem zakupy, trochę warzyw, słodkości i chemii. Po chwili patrzę i w koszyku mam nawalone papryki jak dla armii. No dobra, lubimy paprykę to moze ktoś wziął, choć dopiero co robiliśmy zapiekane papryki, więc po co ktoś brał je znowu?
Odwracam się i patrzę na półkę w poszukiwaniu dobrych paluszków (Beskidzkie ofc.), biorę paczkę i chcę ją wsadzić do koszyka, odwracam się a tam mam marchewkę. Wtf?
Stoję i się gapię do koszyka, w międzyczasie przychodzi członek rodziny i też się gapi do koszyka pytając, że po co nam jej tyle. Wtem nadchodzi jakiś facet w słuchawkach i wkłada nam całą reklamówkę cebuli do środka.
Gadamy do niego "panie, co pan robisz" a ten nic, odwraca się i idzie dalej. Idziemy za nim, gadamy do niego, a ten dalej nie reaguje, w międzyczasie wziął chyba z tonę bananów jakby chciał całą rzeszę małp w zoo wykarmić. No dobra, w pobliżu jest patologiczna podstawówka, więc okej - może są jakieś półkolonie. A ten robi parę kroków i cyk znowu wkłada nam je do koszyka.
Szturcham go i pytamy głośno co on wyprawia, a on stuka się tylko w głowę udając chyba, że nie słyszy. Wtem bierze nasz koszyk, zawiesza na plecach za rączkę (jak wiedźmin z mieczami) i urządza wspinaczkę górską na palety w stronę mitycznych kas samoobsługowych.
Idę do Lidla. W sumie widzę w appce, że jest promocja na proszek do prania, więc może dobrze, że tak wyszło.
#podroze #heheszki #pdk

Bylem tam!
Pracuje w lidlu obok tej biedronki.
Poszedlem kupic jablek bo w biedrze maja lepsze niz moje, nasze, czytaj nazistowskie - z grupy Schwarz.
Wkladam do foliowki kilka ladnych jonagold'ow i patrze - a tam jakby cala rodzina łazi za kolesiem w sluchawkach, ktory robi zakupy.
Zamiast mu pomoc (koles powaznie podszedl do zadania bo ilosci znaczne, widac, ze dba o zdrowie - bo same warzywa, jakies tam banany) ale ta reszta jego bandy to jakies zombie - łażą za nim zamiast mu pomoc.
Nie wiedzialem co dalej, czy przez reszte zakupow tez za nim chodzili (moze to jakas forma terapii zajeciowej? moze jakies boty AI juz sa trenowane?) z dzialu z owocami poszedlem do kasy samoobslugowej i wrocilem nosic palety dla Niemca.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ja j#be, dobrze, że się nie wychylam za bardzo i mnie nie widać.
Na leśniczego przyszedł taki donos, że ja bym siedział 30 godzin, a bym takich rzeczy nie wymyślił.
Oczywiście podpisany ,,zaniepokojeni mieszkańcy" xd
Rozesłany wszędzie, gdzie się da, pewnie nawet do papieża.
Wszyscy wiedzą kto go wysłał. Gorzej, że ta osoba jest na wyższym stanowisku w pewnej służbie.
Nie podoba mi się zbytnio postawa przełożonego, który na początku chciał wyciszyć sprawę poprzez przeniesienie leśniczego na drugi koniec nadleśnictwa, jakby on czemu był winien xd
Lepiej być jak stonka, siedzieć cicho, nie rzucać się w oczy i wpi3rdalać kartofle #pdk
Chociaż stonka rzuca się w oczy, to autorowi tego powiedzenia nie wyszło
Chrabąszcz majowy dla uwagi
#lesnapracbaza

@sevenonine stare zdjęcie, nie miałem co dodać.
Tu bardziej chodzi o urażoną dumę. Ktoś miał zająć pewne stanowisko (nie w Lp). Drugi ktoś uznał, że jak pierwszy ktoś obejmie tę posadę to on odchodzi z tej formacji. No i odszedł. Pierwszego ktosia tak to zabolało, że stara nie nadążała bigosu na uspokojenie gotować, a że zbrakło kapusty to postanowił, że zniszczy drugiego ktosia. W skrócie
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna