Legalny scam. Aż dziwne że nikt się za to nie chce zabrać, ale pewnie niska szkodliwość dla pojedynczej osoby.
Jeśli się mylę i to działa, to proszę mi wytłumaczyć jakim cudem, jakkolwiek działa proces że jedno ubranie w pralce farbuje drugie (nie wiem czy woda w bębnie staje się farbująa czy może w wyniku pocierania materiałów), ta farba wybiera ściereczkę 10xm na 10cm zamiast białej koszulki. Jeszcze przez moment myślałem że może są czymś nasączone (mydłem lol), zmieniajac skład wody w bębnie co utrudnia przywieranie czy coś, ale nie, na pudełku jest wyraźnie napisane, że to są komandosy które wyłapują ten kolor. A jak nie działa to za mało chusteczek wrzuciłeś, to twoja wina albo za dużo wrzuciłeś ubrań farbujących czyli twoja wina xD
Na chłopski rozum to jakieś działanie powinno mieć:
farbowanie to uwalnianie się cząstek barwnika z jednej tkaniny i przenikanie do innej
tych cząstek jest jakaś liczba X, wynikająca z wielkości tkaniny farbującej razy współczynnik farbowania w funkcji czasu i temperatury. Podzielić na ilość wody mamy stężenie barwnika w wodzie.
z drugiej strony mamy inną tkaninę która również ma swoją wielkość x współczynnik przyjmowania barwnika w funkcji czasu i temperatury oraz stężenia barwnika w roztworze razy współczynnik subiektywnego zauważania zmiany koloru (na białym 1, na czarnym bliskie 0)
teraz dokładając nową tkaninę o wysokim współczynniku przyjmowania barwnika (wiadomo że jedne tkaniny barwi się łatwiej, inne trudniej) zmniejszamy stężenie barwnika w roztworze a więc i też ich efekt na pozostałe tkaniny. Plus zwiększamy ilosc tkaniny w roztworze a więc i też proporcje wody z barwnikiem na m2 tkaniny się zmniejsza.
Wszystkich starających się o kredyty informuję aby omijać AllegroPay szerokim łukiem. Te dziady każdy zakup zgłaszają z automatu do BIK jako chwilówka.
Znajoma chciała kupić autko i wyszło, że ma ponad 5000 zł w chwilówkach. Zdziwienie... mimo iż spłaciła zakup dwa dni po zakupie to te allebuce czekały 30 dni zanim zostało oznaczone jako spłacone. Co więcej, cała historia zakupów z ALLESYF zdegradowała jej zdolność z doskonałej do bardzo dobrej.
@Jasny_pelny swego czasu pisałem z dałnami z allegro. Upierali się, że to kategorycznie nie ma wpływu na zdolność kredytową. Oczywiście żeby się z tego wypisać trzeba jakieś formularze wysyłać czy tam inne akrobacje.
Tak to prawda. Allegro zapłać później bardo mocno obniża rating BIK o czym mało kto wie. Ta opcja spłaty jest traktowana jako zaciągnie pożyczki w parabanku i nie polecam. To samo dotyczy się Paypo.
Można to usunąć - należy skontaktować się z allegro i wycofać zgody, aby przesyłać raporty do BIK. Po półtora miesiącu poprawi się rating.
Ja się najadłem bardzo dużo stresu bo rating z 90+ spadł mi na 55 jak brałem drugą hipotekę, na szczęście dla banku ważniejsze były moje zarobki i to, ze pierwsza hipotekę spłaciłem dość szybko z zerowym opóźnieniem.
W Gdyni (Arka Gdynia ) jeżdżą samochody elektryczne, które mają skaner laserowy, który odczytuje automatycznie numery rejestracyjne i weryfikuje automatycznie czy ktoś zapłacił za parking. Co zrobili ludzie? Zaczęli anonimozować blachy żeby ich nie złapało xDDD
Dobry patent bo teraz czy parkujesz czy nie, czy zapłaciłeś czy nie, łamiesz inny przepis i to taki po którym będzie Cię normalnie policja ścigała, a nie jakaś firemka od parkometrów.
A sam scenariusz jest juz stary, tu masz link z 2019, ale z tego co pamiętam, to pierwszy raz widziałem go jeszcze jak vbs był popularny, a ja miałem konto mailowe na wp
Widzę nowa metoda oszustwa na OLX. Wysylaja wiadomość, ze niby produkt zakupiony i opłacony i jakiś gownokod generują. Oczywiscie w powiadomieniach nic nie ma i obstawiam że otwierając link z kodu albo wymuszenie logowania do banku albo wysylamy przedmiot w niebyt. Polecam uważać na takie gówno, co mniej kumaci mogą sie zlapac.
@adam_photolive i to jest jeden z powodów, przez który przestałem korzystać z tego śmietnika. Drugim są roszczeniowe karyny i janusze, którzy najpierw będą się z tobą targować do złotówki, a potem najchętniej to by od ciebie oczekiwali, że oddasz im towar za darmo "bo złotówka to prawie jak nic" i jeszcze go przywieziesz pod drzwi na drugi koniec Polski "no bo w końcu im to sprzedałeś". Pi⁎⁎⁎⁎lę to wszystko serdecznie, jak mam coś co się chcę pozbyć to robię sondę po znajomych czy nie znają kogoś kto by potrzebował, a jak nie to wyrzucam do śmieci. Szkoda mi na to wszystko nerwów.
@adam_photolive Dosłownie na głównej stronie olx jest o tym napisane..
Kod działa tak samo jak link do scamu, czyli jakiejś podstawionej strony banku - różnica jest taka, że olx linki wycina z wiadomości, a grafiki pozwala wysyłać.
@KLH2 Wystawiłam na OLX kiedyś domek drewniany z piaskownicą. Wymiary podane. Duża rzecz, potrzebne konkretne auto z hds. Miałam jakieś kilkanaście prób oszustwa przez whatsapp, jedno takie, jak powyżej, kilkadziesiąt próśb o rezerwację, ale jednak nie, bo za duży, bo do ogródka przy bloku się jednak nie zmieści, albo do
przyczepki. No i absurdalne targowanie.
Już chcieliśmy porąbać i spalić, ale w końcu miły konkretny Pan podjechał i zabrał bez targów.
Jakis czas temu mowilem, ze zostalem oszukan przez completo.pl tak jak setki innych ludzi. Typo oczywiscie oglosil upadlosc i wlasnie przez strone sadowu zglosilem sie jako wierzyciel. W sumie bardzo przyjazny interfejs, wszystko zrozumiale. Ciekawe tylko jak wyjdzie z realizacja tych wierzytelnosci, bo pewnie chujowo xD
Oznaczylbym naszego hejtowego prawnika @GordonLameman , ale jak juz mowilem dalem go na czarno za wrzucanie glupot.
edit: jeszcze tylko drugiego smiecia dojechac jak wroce do domu, ale ten wisi duzo wiecej - 10k.
Ciekawe tylko jak wyjdzie z realizacja tych wierzytelnosci, bo pewnie chujowo xD
Pewnie niestety tak. Jeśli, jak piszesz, są setki oszukanych osób - każda pewnie na kilka koła, no możemy zaniżyć i niech będzie, że średnia to 1000PLN. To mamy setki tysięcy. Wyrok to nie problem. Egzekucja owszem. W sensie - wyegzekwowanie tego wyroku, a nie powieszenie gościa
Dobrze, że chociaż to jest niedużo - bo, jak piszesz, znacznie mniej niż 10k.
W Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczęła się sprawa Newagu przeciwko hakerom z Dragon Sector, którzy odkryli i nagłośnili, że pociągi Newagu nie ruszają, gdy... naprawia je konkurencja. Hakerzy znaleźli w oprogramowaniu pociągów specjalne blokady, gdy skład np. stał w miejscu przez określony czas lub jego GPS wskazywał, że znajdował się w zakładach serwisowych konkurencji. (...)
Newag nie pozwał jednak Dragon Sector za dodanie blokad, które unieruchomiły pociągi. Firma twierdzi m.in. że to, co zrobili hakerzy, czyli zgranie, analiza i opracowanie kodów źródłowych na własne potrzeby oraz na potrzeby prezentacji, narusza prawa autorskie firmy. (...)
Żartów na korytarzu przed rozprawą i w jej przerwie było więcej. (...) W przerwie hakerzy dyskutowali z prezesem Newagu, czy dałoby się zaśpiewać lub zagwizdać sygnał RADIO-STOP, którym awaryjnie zatrzymuje się pociągi przez radio. Uczestnicy dyskusji doszli do wniosku, że technicznie nie ma do tego przeszkód, ale prezes Newagu stwierdził, że człowiek raczej nie będzie w stanie wygenerować dźwięku o częstotliwości 1400 i 1600 Hz, które są w sygnale RADIO-STOP. (...)
Przed sądem zeznawało trzech świadków: wiceprezes Kolei Dolnośląskich (to ich pociągi zostały unieruchomione), zastępca kierownika ds. serwisowania pociągów w KD oraz pracownik firmy SPS Mieczkowski, która naprawiała składy. (...)
Idczak mówił, że były przypadki, gdy Newag sam odblokowywał pociągi. Zdarzyło się np., że do pociągu, który stanął we Wrocławiu przyjechali technicy Newagu i odblokowali go od ręki. W kolejnych przypadkach firma chciała, aby pociągi przyprowadzać do nich. (...)
Ostatnim świadkiem pierwszego dnia rozprawy był pracownik firmy SPS, kierownik warsztatu w Inowrocławiu, gdzie Impulsy Kolei Dolnośląskich przechodziły serwis poziomu P-3. To tam właśnie doszło do wydarzeń, po których do pracy zostali zaangażowani hakerzy z Dragon Sector. (...)
Na pomoc SPS wezwała firmę Medcom (to oryginalny producent oprogramowania, które potem przejął Newag), a także producenta sterowników Selector. Te firmy nie były jednak w stanie pomóc.
SPS zwracał się także do Newagu, ale ten chciał, aby pociągi przyjechały do jego siedziby, na co firma SPS się nie zgodziła.
Ostatecznie SPS zwrócił się z prośbą o pomoc do Dragon Sector, który ostatecznie rozwiązał problem. (...)
Kierownik warsztatu SPS z Inowrocławia powiedział, że pociągi udało się uruchomić w ostatnim momencie, gdy kierownictwo SPS miało już podpisywać zerwanie umowy z Kolejami Dolnośląskimi.
Na tym zakończyło się przesłuchiwanie świadków. Sąd wyznaczył kolejne posiedzenie na 15 stycznia 2025 roku. (...)
Jednocześnie w sprawie blokad w pociągach Newagu toczy się postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Krakowie. Ma wyjaśnić, kto jest odpowiedzialny za blokowanie pociągów. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów.
Najgorsze jest to, że po tym co wyszło to państwo polskie dalej podpisuje z newagiem umowy na kolejne pociągi kiedy ta firma powinna zostać w branży spalona.
Z takich slodko-gorzkich historii to przypomniało mi sie jak szukalem swojej pierwszej pracy. W koncu dostalem telefon z zaproszeniem na rozmowe kwalifikacyjną, praca biurowa, miasto wojewodzkie no zyc nie umierac. Ładnie sie ubrałem i podekscytowany ruszyłem na dworzec PKP. Gdy dotarłem na miejsce bylem lekko rozczarowany, ze to zwykly familok, a nie 20 pietrowy wieżowiec, no ale od czegos trzeba zaczac.
Siedze w srodku, czekam na swoją kolej i z drzwi w ktorym odbywaja sie rozmowy wychodzi moja znajoma ktora mieszka ulice obok i spojrzala na mnie smutnym i wymownym wzrokiem. Mysle se, oho cos tu sie swieci xD No to wchodze do srodka za biurkiem siedzi typ troche starszy ode mnie, w za duzym garniturze, obok stoi laptop, zebysmy oboje widzieli co jest na ekranie i zaczyna sie prezentacja xD Na slajdach byly rozne wykresy, struktura awansu no i sposob "zarabiania" swojej prowizji. Caly myk polegał na wzieciu kredytu w banku na 5k zł jako wejscie do struktury i szukanie kolejnych osob ktore zrobią to samo. Z kazdej osoby dostaje sie 1k prowizji i po 5 osobach jest sie na czysto, a kolejne to czysty zysk. Tamte osoby ktore zwerbują nastepne tez dostajemy od nich prowizje, ale mniejszą.
Na koncu prezentacji były 2 króliczki z napisem koniec. Patrze na tego goscia z takim WTF i pytam, a jak nie znajde 5 osob to co z tym kredytem? A on ze spokojem mowi, ze no trzeba go splacic, ale to niemozliwe bo szybko sie znajduja xD
Podziekowalem mu grzecznie i w pociagu powrotnym rozkminialem, ze wlasnie gadalem z gosciem ktory wzial kredyt na kilka tysiecy zeby byc w jakies strukturze i jak takie cos jest w ogole legalne?
To byl jakos 2011 rok. Firmy juz oczywiscie nie ma xd
@Capo_di_Sicilia Kiedyś też byłem na podobnej rozmowie. Manager, który mi to tłumaczył, nieustannie szeroko się uśmiechał, jakby miał silikonową maskę na twarzy. Na biurku stała figurka nosorożca. Biznes polegał na chodzeniu z torbą i wciskaniu pracownikom sklepów, restauracji i gdzie tylko można było wejść jakiegoś plastikowego badziewia. To były czasy, kiedy z pracą było naprawdę krucho, ale nawet to mnie nie przekonało do tej roboty. Współczuję wszystkim, którzy potem akwizytorowali z tą torbą.
@Alky kiedyś miałem taką sytuację: siedzę u fryzjera, wpada babka i pyta czyj jest samochód x, mówię, że mój. Babka mówi, że jej zarysowałem samochód. Wychodzimy na parking - patrzymy na jej biały samochód zaparkowany obok mojego - widać wyraźnie czerwone duże zarysowanie. Pytam jej jakiego koloru jest mój samochód. Podpowiem - był czarny. Nie dotarło do niej mimo dalszych tłumaczeń xD aha, no i u mnie nie było odpowiadającej rysy. Ale to też nie dotarło.
Dobra, na czym polega scam tym razem? Widzę, że konto to lewizna, inny bot proponował mi to samo. Jeśli dostanę przelew teoretycznie, to co? Mogą zrobić zwrot w banku czy coś?
@Kocurowy koleś ma wystawione lewe ogłoszenia i złapał na nie kupcę. podaje mu twoje dane konta do przelewu, ty otrzymujesz hajs a towar dostaje oszust i znika. ty jako właściciel konta po jakimś czasie dostaniesz pozew od tamtego kupcy.
Scam polega na tym, że dają ci linka do lewej strony udającej InPost, na której w celu "otrzymania przelewu" masz podać dane które pozwolą zalogować się na Twoje konto bankowe. Co będzie po tym chyba się domyślasz. Przerobiłem to osobiście, oczywiście żadnych danych qrwom nie podałem :)
Po zaproszeniach na darmowe badania i fotowoltaice pojawił się kolejny scam - boty dzwonią i próbują wyłudzać dane na "rekompensatę kredytu frankowego" (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Nie sądzę, żeby legalne było dyskryminowanie ze względu na kraj produkcji wewnątrz EU.
Jak bardzo polskie mają być koszulki? Dzianina polska? Nici do szycia? Szwaczki? Foliowe opakowania? Tusz do nadruków? Metki i wszywki mają też być z polskich materiałów? Polska bawełna z polskich plantacji zbierana przez polskich niewolników?
@A_I a wiesz, że miałem tak samo? Nigdy nie wszedłem do żadnego ich sklepu, choć najbliższy mam jak mi mapy googla mówią - dokładnie 96m od domu. Gdzieś tam zawsze wiedziałem, że ta "polska" firma, wcale nie jest taka polska.
No i też dlatego, że swego czasu chyba wszyscy chodzili ubrani w to logo, jakoś nigdy nic szczególnie nie wpadło mi w oko i nie rozumiałem całego szumu na tę markę.