#odchudzanie

13
411

Trzeci tydzień na diecie pudełkowej (z wyjątkiem weekendów) dobiega końca. Progres jest, ale niestety nie tak spektakularny, jak myślałem xD z drugiej strony oczekiwać, że bebzon chodowany przez 10 lat zniknie w miesiąc byłoby nierozsądne.

Start z 101.3, obecnie 97.7, co daje jakiś kilogram na tydzień. Not great, not terrible. W weekend postaram się bardziej przyłożyć i próbować policzyć kalorie, celując w 2300/dzień.

Za mną parę spotkań rodzinnych gdzie nie dane mi było cieszyć się pizzą czy kilkoma kawałkami sernika xD


#dieta #odchudzanie #chudnijzhejto

@Rafau maksymalnie mozna chudnąć zdrowo do 1.5 kg przy takim starcie. 1kg na tydzień to dość sporo. Jak zbliżysz się do 90kg to 0.5 kg też będzie dobrym wynikiem.

W pewnym momencie zastopuje ci się spadek wagi, to normalne. Rób swoje.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mały update do mojego #30dnibezjedzeniagownaczelendz


Dzień 14/30, ssanie na słodkie/słone ustabilizowało się, nie potrzebuję już egzorcysty kiedy widzę ulubione słodycze. Pierwszy tydzień był najgorszy, teraz już da się wytrzymać.


Złamałem chyba też trochę cżelendż bo w niedzielę nazbierałem z żoną jagód i zamiast obiadu wcinaliśmy domowej roboty jagodzianki. Ciasto drożdżowe, więc siłą rzeczy trochę cukru tam poszło, ale za miesiąc jagód już nie będzie, więc zero wyrzutów sumienia.


Jeśli zaś chodzi o #odchudzanie to waga od początku "czelendżu"-2,3kg.

3d926c17-d2d3-4fa3-9133-1b746772714c

@Stashqo Eee jak domowe to nie żadne łamanie czelendzu, bo to samo zdrowie, jeszcze frajda przy tym z robienia jagodzianek

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

I ja dołączam do walki. Wrzucam jako wpis, żeby czuć presję przed randomowymi ludźmi z internetu

Zaczynam z bariery 101.3kg, cel to 83kg. Zdecydowałem się w końcu na dietę pudełkową, bo inaczej ciężko z kontrolowaniem tego, ile żrę, a i tak zawsze obiady z żoną zamawialiśmy.

Pierwszy tydzień za mną, jest spoko. Dieta 2000kcal + dwie kawy i oczywiście woda. Dietetyczka wyliczyła mi, że 2300-2400 to powinien być mój dzienny cel (mam ponadprzeciętną masę mięśniową poza bebzonem),wiec powinienem się spokojnie zamykać, nawet licząc mleko w kawie.

Głodny przez ten tydzień nie chodziłem, ewentualnie jakiś pojedynczy owoc na przekąskę zjadłem, jako dodatek.

Do tego absolutnie żadnego piweczka na wieczór, chyba że gdzieś idę w gości, czy wychodzę na miasto, ale to drugie stało się praktycznie nierealne po narodzinach drugiego gżdyla.

Trzymajcie kciuki Tomki i Kasie.

#dieta #odchudzanie #chudnijzhejto

@Rafau nieustannie polecam semaglutyd czyli ozempic.


Biorę w tabletkach, rybelsus. Efekty super.


Kto nie próbował, niech nie komentuje, bo to jak hejtowanie aufona jak się go nigdy nie mialo.

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein zdrowy był elegancki chłop a teraz wróci jakaś chudzina. Powiedz tym Norwegom że mają oddać całego Polaka a nie 3/4! ( ͡° ͜ʖ ͡°)


No a tak serio to gratki, ile kg zeszło?

Zaloguj się aby komentować

Jeśli kogoś interesuje jak mi idzie #30dnibezjedzeniagownaczelendz to odpowiadam, że mamy dzień 7/30 i wciąż się trzymam. Na tygodniu jest prosto bo mam sporo zajęć, ale w weekend żona jadła lody a potem otworzyła sobie jakieś czipsy a ja prawie po ścianach chodziłem xD

Jedliśmy też na mieście ze znajomymi i odmówienie sobie deseru kiedy wszyscy wzięli i namawiali było naprawdę trudne ( ‾ʖ̫‾)


Są też pozytywy, -1,7kg od początku czelendzu, więc jedziem dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#odchudzanie

Zaloguj się aby komentować

Kolega namówił mnie na "czelendż" - 30 dni bez słodyczy, przekąsek i fastfoodowego chujstwa.

Myślę sobie, co za problem, odżywiam się w miarę zdrowo, codziennie gotuję, tylko raz na dzień lub dwa jakiegoś cukierka czy loda zjem, no big deal. No, ale że waga ostatnio podskoczyła to się zgodziłem.


No to mamy dzień 4/30 a mi w nocy już się śniło, że zlamałem post i ojebałem paczkę wafelków xD


BTW czy wspominałem, ze pracuję w miejscu gdzie mam nieograniczony dostęp do lodów i czipsów? Życzcie mi powodzenia xD


#30dnibezjedzeniagownaczelendz - zapraszam do uczestnictwa

#odchudzanie

#gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Żeby chudnąć trzeba więcej kalorii spalać niż dostarczać, więc można żreć ile się chce, tylko trzeba wtedy jeszcze więcej się ruszać. Dlatego łatwiej jest mniej żreć :)

Zaloguj się aby komentować

270 km + 0 km = 270 km

Niestety od czwartku jestem chory i nie jestem w stanie jeździć. Tak to jest, że po 30tce cały czas coś jest nie tak. Do robienia kilometrów wrócę, jak wyzdrowieję.

#rower #odchudzanie

Zaloguj się aby komentować

Odchudzam się już jakiś czas i wraz ze zmianą masy tracę trochę perspektywę własnego wyglądu. Osiągam kolejne pułapy minimum, o których (będąc dużo cięższy) myślałem że mi wystarczą. Zastanawiam się jednak gdzie się zatrzymać. Mam 192 cm wzrostu i są dla takich wymiarów różne zalecenia. Najłatwiej wzorem Broca 192 cm – 100 = 92 kg. Gdzieniegdzie widzę że u młodych mężczyzn należy odjąć 5%. Ale nikt nie pisze kto to jest ten "młody" mężczyzna i do ilu lat te 5% odejmować.


Jestem też raczej masywnej budowy, od dzieciaka silny, ostatniego roku ćwiczę - trochę ketla, trochę orbitrek, tyle co w domu. Ale i żaden ze mnie kark i chcę żeby tak pozostało. Zastanawiam się jednak gdzie się z tą masą zatrzymać? Z BMI to mi wychodzi że powinienem ważyć od 69 do 92, stąd przez dłuższy czas myślałem czy nie celować w środek tego zakresu, ale czy warto? Czy BMI jest w ogóle sensowną metodą wyznaczania masy?


#diety #dietetyka #silownia #hejtokoksy #odchudzanie #waga #dieteteyk

@Gracz_Komputerowy Zmierz sobie procent tłuszczu, następnie ustal sobie w co celujesz (picrel), i redukuj aż nie osiągniesz oczekiwanego poziomu. Redukowanie do środka BMI, przy tym wzroście, i ćwiczeniu doprowadzi do utraty mięsni oraz siły.

60938689-afe0-479a-9ea8-c8979f305a4f

Zaloguj się aby komentować

Miałem pochwalić się jak zjadę poniżej 100.


No i moje standardowe śniadanie.

384 g (Lidl oszukuje na gramaturze, najpierw było 5g mniej na opakowaniu 200g teraz jest już 7) serka wiejskiego wysokobiałkowego (faktycznie jest twaróg w nim a nie woda).


3 plastry szynki szwarcwaldzkiej bo była w promo za pół ceny.

Rogal maślany po dzieciach (generalnie jem max. 60-80 g pieczywa dziennie, lub w ogóle).


636 kcal, 74 g białka, 20 g tłuszczy, 39 g węglowodanów


Jednak w redukcji aktywność fizyczna to game changer u mnie akurat #rower #szosa bo niestety pięta mi wysiadła jakiś czas temu i biegać nie mogę.

Dodatkowo jak będę w Norwegii to wracam na #pompujwpoprzekziemi . (Trzymajcie się sztywniutko tam na tagu.)


#chudnijzhejto #odchudzanie #liczeniekalorii #nowywlascicielhejto

4c41d6c3-cc4d-496a-9e0c-46cbdf9df2c2
a6926fd0-e7fd-4746-9b48-e621a26c31ce

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

229 km + 41 km = 270 km

Kolejny wieczorny wyjazd na krótką pętlę. Lubię nią jeździć, bo ma idealne asfalty i jest pozbawiona ruchu ulicznego. Na nic więcej nie mam czasu, a ostatnie deszczowe dni skutecznie powstrzymywały mnie od kręcenia. Co jak co, ale aż tak nie poświęcę się, żeby moknąć na rowerze. Następne dni też będą pozbawione roweru, bo zostaję sam z bąbelkiem i nie będę miał możliwości wyjścia. Dopiero w piątek, o ile będzie pogoda, będzie rower. To wszystko oznacza, że zostało mi 210 km do zrobienia i 9 dni. Będzie trudno, ale postaram się wykonać zadanie. Jedyne co może mi przeszkodzić, to pogoda.


Bardzo fajny jest odczuwalny progres. Dzisiaj pomimo bardzo silnego wiatru jechało się super.

#rower #szosa #odchudzanie

2d8f898a-04f5-44b5-ae5b-7408d391bdcd

Zaloguj się aby komentować

188 km + 41 = 229 km

Zwykła wieczorna przejażdżka po mojej ulubionej pętli. Nic szczególnego. Przede mną jeszcze 4 krótkie przejażdżki i jedna setka do zrobienia i uda się wyrobić wypiorunowane 480 km. Oby tylko pogoda dopisała. Nogi niosą coraz lepiej, wreszcie. Dodatkowo na koniec podam wyniki wagowe, powinienem schudnąć.


#rower #odchudzanie

https://www.hejto.pl/wpis/kochani-potrzebuje-troche-motywacji-xd-ostatnio-zaczalem-podupadac-na-zdrowiu-1

6af6a814-dce2-4046-ae49-8b0885542b78

Ale pojechałeś rano? Ja o 12 jechałem po Wrocławiu autem to już dawno tak wielu rowerzystów nie widziałem a piekarnik jak sk⁎⁎⁎⁎syn - chyba jakiś challenge kto pierwszy dostanie udaru.

Zaloguj się aby komentować

@DiscoKhan najgorsze pierwsze tygodnie i w sumie to ważne jest po to aby po prostu uświadomić sobie ile dane produkty mogą zawierać kalorii.

Wiem, że są etykiety, ale jak masz do wyboru jednego batonika, albo pół kilo kalafiora i sztukę mięsa- to wolisz nie być głodny a słodyczom powiedzieć "dziękuję".

@AdelbertVonBimberstein no ja akurat słodyczy nie jem odkąd jakieś 12 lat skończyłem. Mi smak zbrzydł po prostu ale zdarzyło mi się orzeszkami podtuczyć.


Teraz znowu chyba z serem za dużo to pójdzie pościk.


Ale nieważne jak, byle by ogarnięte było, także bezproblemowego ogarnięcia wagi życzę.

700kcal nieprzetworzonego zarcia bez specjalnych zapychaczy to jest duzo. ja teraz na masie mam takie po 800-850 kcal i jestem najedzon. Chociaz czasami z braku czasu opierdole podwojny obiad +1600kcal, ale jest ciezko wepchnac tyle ryzu, kury i warzyw.

Zaloguj się aby komentować

Pompki czy spacer?

Chyba spacer, bo właśnie wyszedłem z sauny (niby zamknięta ale zrobiłem włam przy pomocy klucza od łazienki) a i napracowałem się dzisiaj trochę.

Za to jutro chyba zaatakuję znowu 300 pompek.

I 300 kcal deficytu mam to spacer będzie spoko.

#dieta #odchudzanie #chudnijzhejto

@AdelbertVonBimberstein a to już co kto lubi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja jak widzę że mam +1/2kg <nie daj boże więcej...> to cyk głodóweczka i "żryj mniej". Zero ćwiczeń, ograniczenie piwska, cukru i tłuszczu. Jak na razie 69 / 171. I cały czas oscyluję ważąc się co 1/2 dni. Siłka, pompki... na co to komu, żryj mniej i będzie ok - i jak na razie działa i obrzydliwego bebzona brak. ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ Po co się męczyć, być spoconym, zziajanym jak można na fotelu cały dzień, giereczki, filmy, książki...

@AdelbertVonBimberstein

Głodówki generalnie uważam za niezdrowe.

i być może masz nawet z tym rację ale ja wychodzę z założenia że mam się czuć dobrze we własnym ciele. Obrzydza mnie bebzon i robię tak by go nie mieć. A że ja wolę lekko, przyjemnie, prosto, łatwo to nie znaczy że dla kogoś innego "pompowanie" będzie złe, więc tego... ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Muskuły, siłka i inne cuda? Mnie to niepotrzebne, wolę książkę czy serialik na fotelu przy biurku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

96 km + 96 km = 188 km


Ehh powiem tak, wyjazd dzisiaj w kierunku Sobótki to był głupi pomysł. Po pierwsze, pamięć mięśniowa to mit w przypadku takiego amatora, który więcej jeździł, ale dwa/trzy lata temu, po drugie od dwóch lat największy podjazd jaki zrobiłem, to wiadukt nad autostradą, a po trzecie dzisiaj jest cholernie gorąco. Ale dałem radę wrócić do domu, co jest ogromnym sukcesem. Nie wiem, czy jutro będę w stanie chodzić po schodach, a co dopiero myśleć o jeździe rowerem. Zobaczymy. Poza tym było przyjemnie, nadrobiłem masę podcastów, ale musiałem robić sporo postojów.

#rower #odchudzanie

https://www.hejto.pl/wpis/kochani-potrzebuje-troche-motywacji-xd-ostatnio-zaczalem-podupadac-na-zdrowiu-1

525e6abc-847b-49d1-8134-bcd03d910b56
33971fb2-f983-418d-b6e7-4e8c0358176b

Zaloguj się aby komentować