Miałem pochwalić się jak zjadę poniżej 100.


No i moje standardowe śniadanie.

384 g (Lidl oszukuje na gramaturze, najpierw było 5g mniej na opakowaniu 200g teraz jest już 7) serka wiejskiego wysokobiałkowego (faktycznie jest twaróg w nim a nie woda).


3 plastry szynki szwarcwaldzkiej bo była w promo za pół ceny.

Rogal maślany po dzieciach (generalnie jem max. 60-80 g pieczywa dziennie, lub w ogóle).


636 kcal, 74 g białka, 20 g tłuszczy, 39 g węglowodanów


Jednak w redukcji aktywność fizyczna to game changer u mnie akurat #rower #szosa bo niestety pięta mi wysiadła jakiś czas temu i biegać nie mogę.

Dodatkowo jak będę w Norwegii to wracam na #pompujwpoprzekziemi . (Trzymajcie się sztywniutko tam na tagu.)


#chudnijzhejto #odchudzanie #liczeniekalorii #nowywlascicielhejto

4c41d6c3-cc4d-496a-9e0c-46cbdf9df2c2
a6926fd0-e7fd-4746-9b48-e621a26c31ce

Komentarze (8)

@Stashqo wszystkie poważne autorytety ze świata sportu, fitness i bodybuildingu mówią jednym głosem: alkohol to trucizna, która może obrócić w nic twoje osiągnięcia.

Etanol poważnie deprywuje sen, który jest kluczowy zarówno w budowaniu masy mięśniowej jak i odpowiedniej gospodarce hormonalnej.

Pij sobie, ale syndrom wyparcia zostaw również dla siebie. Badania naukowe przeczą twoim słowom.

Zaloguj się aby komentować