#motoryzacja i trochę #heheszki , bo mam swojego fiata cipo w gazowszu i chyba zamarzł mi parownik(chyba), bo nie mogę dotankować gazu i jadę na benzynie. Przesiadam się jutro na fiuta brawo różowej, bo on idzie na gazie... Wiecie, oszczędności, które wyjdą mi chyba bokiem... Jak wzrośnie temperaura i nic się nie poprawi, to wizyta u mechanika...ech :(
Ogólnie to fajnie jest. Zima zaskoczyła, że może być zimno w zimie, jak jest zimno, bo jest zima...
@AdelbertVonBimberstein Szwagier mi pół roku temu sczytał błędy i mówił, że jest świeca do wymiany, ale przecież mamy czas xD
Auto stoi w garażu. Nieogrzewanym, ale jednak to robi różnicę. Słychać, że przez chwilę nierówno chodzi po odpaleniu, ale pali ¯\_(ツ)_/¯
Teraz to już poczekam aż będą przynajmniej 2 świece do wymiany xD
Dziś rozbijam się po aglomeracji Roburem GLC 220D Amg.
Co za guano.
Przyciski i ich obsluge wymyslil chyba ktos niespełna władz umysłowych.
Napakowane bajerów dla szpanu które są g warte.
Ux systemu jest tak intuicyjny jak szachy 27D putina na Ua.
Wszystko trzeszy i chrupie schowkek do uzytku tylko jeśli wypadł ci bark a najlepiej i łokieć.
Guziki fizyczne albo naciskasz muskając je opuszkiem i działa albo wciskasz jak tabletkę w port wydalania odpadów wściekłego jamnika z siłą 5kg na 1cm³
Widoczność przez mikro.szyby w stylu niemieckiego klasyka Panzer III
Auto jest nowe ad. 2025 rejestracja w listopadzie.
Z plusów.
Ładnie się zbiera
Jeśli lubisz kolorowe podświetlone obudowy PC-etów to auto w twoim stylu.
@Ten_koles_od_bialego_psa widzę, że masz podobne przemyślenia odnośnie MB co ja - piekny odpustowy styl, plastik i światełka. Podobno to się ma Chińczykom i bananom podobać ale nie wiem czy na tym wyniki wykręcą ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Elektryczny Opel frontera przy przebiegu 4551km doswiadczył pierwszego focha.
Auto wyskoczyło z komunikatem "pier nie jade"
Z innych ciekawostek.
Z dogrzewaniem z ładowarki przy -10 zasięg przy 44kWh baterii wystarcza na pokonanie 200km. Bez dogrzewania czyli ze startem na zimnej baterii zasięg przy odpalonym grzaniu pupy, kiery i ogrzewanku z nawiewu wynosi jakieś 120km
Czy to źle czy dobrze?
Tak średnio bym rzekł.
Koszty jazdy na taryfie g12 wynoszą około 110 zlotych za każde 1000 kilometrów (lato75-85zl /1000km tj. Okolo 12.5kWh/100km zima 115-135zl /od 14.8 do 28 kWh /100km. )
@Ten_koles_od_bialego_psa mam ioniq 5, w taki mróz zużycie jest kosmos, ale komfort to porównania ze spalinówką nie ma. Klik, grzanie włączone i po 30 sek leci gorące powietrze. Wsiadasz i jedziesz.
Stry leafik z baterią 24 z 2017 mi je 25kWh na 100k m teraz co przy mojej baterii pozwala mi teraz na przejechanie jakiś 70 km. Ale w g12 w 2 taryfie jazda kosztuj mnie trochę ponad 12zł za 100km.
@Weathervax Auto moim zdaniem mega fajne ALE jak nie jesteś fanem marki (a skoro pytasz to nie jesteś) to koniecznie wziąć na oględziny tylko i wyłącznie kogoś kto zajmuje się jedynie subarakami. (Podobnie z SAABami) Inaczej jest duża szansa wbicia się na skarbonkę bez dna zwłaszcza jak zechcesz go serwisować w randomowym warsztacie co naprawiają wszystko a nie specjalizują się w niczym. Tylko fanatycy wiedzą które wersje silnika są trwalsze. Jak jest sprawne - mega fajne auto ze świetnym napędem. Jak zaniedbane - będzie bolało finansowo.
Taką rozkminę mam: szukam pomysłu na samochód, który można obecnie kupić za kilkanaście, max. 20k zł i w który pakowanie kasy ma jakikolwiek sens, bo za jakiś czas dalej będzie miał realną wartość dla mnie, jako użytkownika i dla ewentualnego kupującego.
Teraz pcham kasę w zwykłego strupa i to jest tylko uciekanie przed ostateczną agonią - auto naturalnie traci wartość, starzeje się i każda włożona złotówka to po prostu "łatanie durszlaka". Teraz dumam, czy są samochody, gdzie po latach pchania kasy dalej jest w nich "coś" - cieszą i trzymają wartość lepiej niż zwykły samochód.
Przychodzą mi na myśl wszystkie wersje specjalne, na przykład VW Golf GTI - traci wartość wolniej i po latach na pewno będzie fajnym samochodem a jednocześnie jest do dobre auto na co dzień i koszty utrzymania nie powinny przerażać.
Jakieś bardziejsze wersję typu GTI czy inne V6 zawsze będą miały jakaś wartość ale jednoczesnie są najczęściej drogie w utrzymaniu, coraz trudniej o części i trochę szkoda ich na codzienne upalanie. Jak patrzysz na uk to np jaguar s type jest obecnie tani w zakupie i niezbyt poważany
@Kokainawnosie123 koleś zapomniał o ciekawostce z d⁎⁎y znaczy tym że jeden z LPT po "przerobieniu" użyto w dwóch dziadowskich filmach o Panie Samochodziku XD
Wiecie, że od dzisiaj łatwiej stracić prawko, albo auto?
Oto podsumowanie najnowszych zmian dla kierowców w Polsce, które wchodzą dzisiaj lub w najbliższym czasie (od marca) - najważniejsze moim zdaniem:
Wprowadzenie do systemu prawnego pojęcia tzw. przestępstwa brawurowej jazdy. Zgodnie z nowym art. kodeksu karnego, kierowcy poruszający się z prędkością o co najmniej 50% większą od dozwolonej na drogach ekspresowych i autostradach, lub przekraczający limit o 100% na pozostałych drogach, muszą liczyć się z karą więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.
Wprowadzenie do kodeksu karnego definicji nielegalnego wyścigu pojazdów mechanicznych. Dzięki temu organy ścigania zyskują jasną podstawę do kwalifikowania tego typu zdarzeń jako przestępstw, a nie jedynie wykroczeń.
Umyślne wprowadzanie pojazdu w poślizg tzw. drift w miejscach do tego nieprzeznaczonych będzie skutkować mandatem w wysokości minimum 1 500 zł oraz zatrzymaniem uprawnień. Dotyczy to także jazdy motocyklem na jednym kole.
Przestępstwem będzie nie tylko organizowanie lub prowadzenie nielegalnego wyścigu, ale również sam udział w nim jako kierujący. Niestety dochodzą także niedogodności dla kierowców organizujacych np. motoryzacyjne forumowe spoty - obowiązek zgłaszania spotkań motoryzacyjnych, jeśli w przestrzeni otwartej lub ogólnodostępnej prezentowanych ma być więcej niż 10 pojazdów.
Kierowca prowadzący pojazd mając powyżej 1,5 promila alkoholu, bezpowrotnie traci samochód. W sytuacjach, gdy pojazd nie jest własnością sprawcy (leasing, auto firmowe, użyczenie), nakładane będą nawiązki. Kwoty te są drastyczne – minimalna nawiązka wynosi 5 000 zł, ale może sięgnąć nawet 500 000 zł. Uzupełnienie: od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi lub są objęci zakazem prowadzenia pojazdów - sąd może zdecydować o przepadku pojazdu, >1,5 promila - sąd ma obowiązek orzec przepadek pojazdu.
Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów będzie orzekany obligatoryjnie wobec osób, które po raz kolejny wsiadły za kółko mimo zakazu.
Osoby, które ukończyły 17 lat, będą mogły uzyskać prawo jazdy kategorii B. Warunkiem będzie jednak jazda w obecności pasażera-opiekuna spełniającego ustawowe wymagania.
Prawo jazdy będzie mogło zostać zatrzymane za przekroczenie limitu o ponad 50 km/h nie tylko w obszarze zabudowanym, ale również poza nim – na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych.
(Od czerwca) dzieci i młodzież do 16 rż będą musiały używać kasków ochronnych podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną oraz urządzeniami transportu osobistego. Podniesiono także minimalny wiek użytkowników hulajnóg elektrycznych i podobnych urządzeń z 10 do 13 lat.
Mam nadzieję, że niczego nie pokręciłem, bo zmiany wprowadza kilka ustaw.
gdziekolwiek >300 km/h - srogie kary pokroju "zbrodniarza wojennego"
gdziekolwiek >200 km/h - dalej sztuma i nieprzyjemności
Co daje? Odsiew patologii wysokiego rzędu. Żadnych pytań typu "zasadzka drogowców ze znakami z d⁎⁎y", żadnej matematyki, okrągłe wartości. Simple as.
Mieliśmy Majtczaków łapać a poszerzyli zestaw o jakieś arbitralne pojęcia.
Problemy:
ktoś S-ek w ogóle pinuje? Dla mnie S8 Wieluń - Wrocław to jest taki samopas, że ja pi⁎⁎⁎⁎le.
który pomiar jest serio dozwolony. Wraz z wysokimi karami powinny być niezawodny pomiar prędkości? nie raz było, że suszarka jest niewiarygodna. Dla mnie tylko fotoradar i odcinkowy pomiar prędkości
Chciałbym skomentować podejście polskiego prawa do ograniczeń odnośnie alkoholu bo skręca mnie jak widzę że 0.5 promila tutaj to jest przestępstwo, podczas gdy w bardziej cywilizowanych krajach pod względem zachowania na drodze (Portugalia, Niemcy) mamy 0.8 promila dozwolone. Jest przepaść i niestety u nas wariatów na drodze jest masa, ale co z tego bo skoro najważniejszym parametrem jest czy kierowcy jest trzeźwy? Często się widuje informacje co który odwalił na drodze i na koniec komentarz że kierowca był trzeźwy, ale że był w sytuacji gdy wyprzedzał na trzeciego w obszarze zabudowanym jadąc 100km/h to już jest rozgrzeszony bo trzeźwy?
K⁎⁎wa jak?! Pod deską?! Ktoś go tam musiał chyba wcześniej sam zamontować, albo auto gdzieś stało otwarte na oścież, albo są takie dziury w podłodze, że jeż się zmieścił. Przecież tam się nie da przypadkiem trafić