Obawiałem się o te wybory... Po pierwsze, to jest biedny kraj, ludzie odczuli kryzys covidowy i energetyczny, a w takiej sytuacji zawsze dostaje się rządowi. Po drugie, kacapstwo umie w propagandę, przekręty wyborcze i pajęczynę wpływów. To nie wszystko, bo jest jeszcze Gagauzja i Naddniestrze.
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i nie ma powtórki scenariusza gruzińskiego Przybywaj Mołdawio, Europa czeka!
Po zliczeniu głosów z ponad 98 proc. komisji na pierwszym miejscu była proeuropejska Partia Działania i Solidarności (PAS) z wynikiem 49,60 proc., a na drugim prorosyjski Patriotyczny Blok Wyborczy (BEP) - 24,50 proc. proc. Ponad pięcioprocentowym progiem wyborczym znajdują się jeszcze dwie formacje: blok Alternatywa prorosyjskiego burmistrza Kiszyniowa Iona Czebana z poparciem 8,1 proc. oraz Nasza Partia oligarchy Renato Usatego (6,2 proc.).
Dobrze że w ostatniej chwili nie delegalizowali jakiś partii czy kandydatów jak w Rumunii w której tamci chociaż mieli czas na odwołanie i postępowanie sądowe. Przecież dobroduszna, prawożądna i demokratyczna Bruksella byłaby tym zniesmaczona, oburzona i nałożyłaby jakieś sankcje.
Jednak to jest bardziej skomplikowane bo doczytałem że koalicja Alternatywa mówi że jest proeuropejska ale tak naprawdę prawdopodobnie jest kacapska. xD
📺🇲🇩Mołdawska telewizja publiczna (kanał Moldova 1) znów nadaje na terytorium Naddniestrza. Po raz pierwszy od ponad 30 lat.
Trump Trumpem, ale i Mołdawia odnotowała swój pierwszy sukces dzięki odpowiedniej mieszance presji politycznej i ekonomicznej. Może nie jest on tak spektakularny, ale na poziomie symbolicznym nie jest to rzecz bagatelna.
O co chodzi?
Jak wiecie od 1 lutego do separatystycznego, prorosyjskiego Naddniestrza płynie ponownie gaz (którego nie było tam od 1 stycznia). Nie jest to jednak - jak dotychczas - gaz rosyjski - a gaz europejski (tj. kupowany głównie na giełdach rumuńskiej i bułgarskiej) i dostarczany do tej nieuznawanej republiki decyzją władz w Kiszyniowie i za unijne pieniądze. W zamian za bezpłatne dostawy tego surowca władze mołdawskie zażądały od Tyraspola (stolic Naddniestrza) szeregu ustępstw. Dotyczą one różnych kwestii: przestrzegania praw człowieka, stopniowego urealniania taryf energetycznych dla ludności (Naddniestrzanie płacili do tej pory za gaz 10 razy mniej niż pozostała część Mołdawii), oraz właśnie m. in. retranslacji mołdawskiej publicznej telewizji w lokalnej (jedynej) sieci kablowej , która - jak większość dochodowych biznesów w Naddniestrzu - jest własnością korporacji Sheriff. Tej samej która kontroluje lokalne władze (w tym rząd, prezydenta i parlament).
Moldova 1 znalazła się co prawda dość daleko na liście kanałów - jest bodaj 30 albo 31 - ale hej, to wciąż wydarzenie przełomowe. W lokalnej sieci nie sposób było uświadczyć żadnej mołdawskiej publicznej rozgłośni od ponad 30 lat!
@osn_jallr Żeby ją urobić na swoją korzyść i zbuntować przeciwko Rosji. Koszt mniej więcej taki, jakby ogrzać Mokotów i Białołękę. Dla Europy to są orzeszki.
@sireplama Bo jeśli ci ludzie nigdy nie uważali się za część Mołdawii, to problemem nie jest 1500 ruskich żołnierzy, a "nowi" obywatele. Oni musieliby sami zechcieć się dołączyć, inaczej będziesz miał cały komplet destabilizacji wesoło podsycany przez ruskich.
@sireplama też bym w to poszedł nawet się nie zastanawiając, z pomocą "ochotników" z Ukrainy. Od dawna się zastanawiam jak to naddniestrze w ogóle jeszcze istnieje chociażby ze względów geograficznych. Jak tam dostarczać zaopatrzenie, jak się bronić, koszmar logistyczny. Chyba że wybrano opcję na wywołanie buntu społecznego i odwrócenie społeczeństwa od moskowii i problem sam się rozwiąże.
Moldawia ma teraz, jak to spiewal Eminem, "one shot, one opportunity". Wyziebia ich i dadza ultimatum: wracacie do Moldawi albo giniecie. Moldawia ma moralne prawo w zaden sposob ich nie wspomagac. Moga wszyscy zamarznac i nikt nie ma prawa powiedziec ze to wina Moldawii. Takie kolonie odciete od matecznika sa w dluzszej perspektywie nie do utrzymania. Ruskie to straca chocby nie wiem co. Szkoda tylko ze ludzie dali sie oszukac te dziesiat lat temu bo teraz ich dzieci placa za ich wybory.