Generalnie nie było by dyskusji na temat zasadności in vitro gdyby nie miało być refundowane. Na tym powinniśmy się skupić a nie czy jest dobre czy nie.
Ja nie rozumiem na przykład czemu mam się dokładać komuś do invitro. "Zabieg" nie jest drogi jeśli chcesz wychowywać dzieci, w porównaniu do kosztów wychowania. A przedewszystkim nie jest potrzebnydla ratowania zdrowia/życia.
Serio, to w złą stronę idzie. Służba zdrowia jest niewydolna i nie ważne ile mamony tam wrzucimy.
Dotyczy on kwestii zatruć, w tym śmiertelnych, tak teraz popularnym muchomorem czerwonym.
W ostatnich latach obserwujemy swego rodzaju boom na stosowanie muchomora czerwonego jako paramedykament, żywność i środek psychoaktywny. Konsumenci uważają, że substancje w nim zawarte umożliwiają przeżycia mistyczne, leczenie chorób cywilizacyjnych i nowotworów.
Chociaż na powyższe owocniki Amanita muscaria stosuje się od możliwe że tysiącleci, wydaje się, że działania te nie są do końca potwierdzone przez naukę.
W latach 1999–2018 odnotowano ponad 145 000 przypadków zatruć grzybami, które zostały zgłoszone do amerykańskich ośrodków zatruć. Tylko 0,04% z nich zakończyło się zgonem. Wśród 23 przypadków śmierci, które zanotowano miedzy 2010 a 2018 tylko jeden z nich był związany ze spożyciem muchomora czerwonego. Niemniej cały czas notuje się przypadki zatruć, także ostrych, także kończących się zgonem.
Czy ktoś z Was miał pobierany szpik do badania? Interesuje mnie kwestia czy po zabiegu trzeba odleżeć jakiś czas ewentualnie stosować jakieś inne zalecenia, czy można od razu wracać do domu? Prowadzenie pojazdów nie jest zabronione? I czy ewentualnie jest jakieś L4 z tego tytułu czy można pracować bez strachu?
Wiadomo, najlepiej spytać lekarza, ale akurat wizytę mam za 2 tygodnie.
@szymek nie miałem, ale wiem, że to teraz się robi bardzo podobnie jak zwykłe pobranie krwi. Normalnie spuszczają i wracasz na chatę. Chyba, że z kości biodrowej to wtedy jesteś pod narkozą i prowadzenie samochodu zaraz po tym raczej nie jest wskazane
@KasiaJ Przeglądam sobie gorące po prostu i się tam pojawiają twoje posty. Ale masz rację, to można zmienić. Tak więc gratulacje, jesteś pierwszm użytkownikiem którego blokuję za bycie dzbanem.