Zdjęcie w tle
Ziołolecznictwo

Społeczność

Ziołolecznictwo

15

Społeczność poświęcona ziołolecznictwa, jego historii, etnofarmakologii, etnobotanice, historii farmacji i innym tematom związanymi z fitoterapią.

Sztos
Można już składać zamówienia w przedsprzedaży na moją nową książkę! Opisywana publikacja jest jedyną na rynku polskim publikacją, która w tak szeroki sposób przedstawia problematykę przypraw, ich historii, przetwórstwa, wykorzystania w dawnej medycynie i innych aspektach życia człowieka. Każdy rozdział jest poświęcony jednej przyprawie i jest zbudowany z następujących części: 1) Nazewnictwo (etymologia nazwy gatunkowej, nazwy lokalne, nazewnictwo w dawnej Polsce i dawnej farmacji); 2) Opis rośliny, gatunki macierzyste (skrócony opis botaniczny rośliny, występowanie, odmiany/gatunki macierzyste, podobne rośliny i przyprawy); 3) Botanika ekonomiczna (sposób hodowli i propagacji, historyczne i współczesne metody przetwórstwa); 4) Etnofarmakologia (receptury na leki stosowane w dawnej farmacji, wykorzystujące opisywaną przyprawę, użycie przypraw w tradycyjnych systemach leczniczych i systemach religijnych); 5) Sztuka kulinarna (przepisy na mieszanki przyprawowe i ich historia, wykorzystanie przypraw w kulinariach, zarówno współczesnych, jak i dawnych). Autor wytypował do tej publikacji przyprawy dobrze znane i szeroko stosowane (pieprz czarny, cynamon, goździki, kardamon zielony, ziele angielskie, szafran), a z drugiej opisał te, które dopiero zyskują na popularności (pieprz voatsiperifery, czarny kardamon, fasola tonka), bądź miały duże znaczenie w przeszłości, a współcześnie są niemal zapomniane (pieprz długi, ajowan). Cała publikacja jest bogato udokumentowana, zarówno poprzez odniesienia do źródeł (rękopisy, starodruki, współczesne publikacje i opracowania), jak i dzięki zamieszczeniu tematycznych ilustracji. https://www.pharmacopola.pl/historia-naturalna-przypraw/
bb3bb72f-5cdf-41c5-8dee-37942d48260e
Gulosus8 dni temu
Oczywiście dla zamówionych w przedsprzedaży autograf gratis

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Ocet jest jednym z podstawowych produktów pochodzenia roślinnego stosowanym w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym, chemicznym i kosmetycznym.. Najczęściej produkuje się je z soków owocowych (jabłka, maliny), wina oraz ze zbóż i trzciny cukrowej. W dawnej farmacji i kosmetologii ocet był bardzo istotnym surowcem wykorzystywanym do przygotowywania różnego rodzaju środków drogeryjnych. Produkowano z niego najczęściej octy lecznicze i octy aromatyczne. Do najbardziej popularnych należały: ocet malinowy, ocet z cebulicy morskiej (robiono z niego nieraz oxymel, czyli octomiód), ocet różany, ocet ruciany, ocet kamforowy i czterech złodziei. Poza tym wykonywano z octu: octomiody, powidełka, teriaki, esencje. [...] Acetum lenocinarium (ocet toaletowy) składał się z 5 cz. żywicy benzoinowej, 10 cz. styraksu, 2 cz. balsamu peruwiańskiego, amoniaku (5 cz.), spirytusu (7500 cz.), octu (5000 cz.), 100 cz. octu drzewnego (produkt uboczny podczas produktu dziegciu), wody kolońskiej (2500 cz.) i czystych olejków eterycznych: lawendowego (20 cz.), cynamonu kasja (10 cz.), goździkowego (5 cz.). Pozakosmetycznie był on stosowany prawdopodobnie jako forma „soli trzeźwiących”. Cały mój tekst dotyczący swoistej kwerendy receptariuszy farmaceutycznych przełomu XIX i XX w. dostępny tutaj: https://herbiness.com/jak-zrobic-ocet-aromatyczny-receptariusz-vintage/
a59f7bcd-9ddf-429b-9ba3-4cefb97e4d8b
Nebthtet16 dni temu
@arcy ale taki śledzik po giżycku, to już pychota.
Gulosus14 dni temu
@Nebthtet Jak studiowałem farmację, cały rok rozpuszczałem leki do analizy w bezwodniku octowym lub 99,5% occie, mam traumę
Nebthtet13 dni temu
@Gulosus no tak, zapach do przyjemnych nie należy

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj został opublikowany nowy numer czasopisma Pharmacopola. Serdecznie zapraszam do bezpłatnej lektury https://www.pharmacopola.pl/pharmacopola-numer-2-2022/ Spis treści Krwawnik pospolity — Achillea millefolium L., mgr farm. Aleksander K. Smakosz Ubulawu, czyli szamanka Alicja w krainie sennej piany, Mgr farm. Magdalena Sokół-Czerwonka Widłak goździsty — czarcia drabina czy pas świętego Jana?, Maja Grądziel Choroby umysłowe w świetle dzieł Józefa A. Rolle’go (1830–1894) — kronikarza nieistniejącego świata, mgr Agnieszka Banaś Nie zawsze złoto co się świeci, czyli czy na pewno wiemy wszystko o suplementach diety, Klaudia Ziomek Goździkowiec, goździk i Rondeletia, czyli odkrywamy tajemnice dawnych receptur perfum. Cz. I, Marta K. Grochowalska Sportswashing — psychologiczny mimetyzm, Łukasz Martowski Zapraszam do obserwowania: https://www.facebook.com/pharmacopolawydawnictwo/ https://www.instagram.com/pharmacopolawydawnictwo/ https://www.instagram.com/alexander_gulosus/ Moje książki: https://www.pharmacopola.pl/ksiazki/
2db728c2-693c-4636-9727-2359a4459885

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Oto nowa książka wydana przez Wydawnictwo Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu mojego autorstwa. Niestety nie jest ona dostępna w sprzedaży. Niemniej przygotowuję właśnie drugie, rozszerzone wydanie. Opublikuje je wydawnictwo "Pharmacopola" (pharmacopola.pl) Ze wstępu: Tytuł niniejszej książki może budzić uzasadnioną konsternację. Jak można pisać o etnofarmakologii rogu jednorożca — substancji która przecież nie istnieje? Jednorożce są wszakże kwintesencją paradoksu — fakt, że nie istnieją, nie oznacza, że ich nie ma. Choć współcześnie zdominowały sferę kultury popularnej, przez niemal dwa tysiące lat powszechnie wierzono w ich realne występowanie, a ich róg, a w zasadzie szereg innych substancji w jego zastępstwie, stanowił komponent leków, amuletów oraz narzędzi mających neutralizować trucizny. Ich postulowane działanie było wywiedzione ze specyficznego kulturowego kontekstu, w jakim osadzony był sam jednorożec i właściwości przypisywane jego rogowi. Z drugiej strony, specyfiki opatrzone „logiem” rogu jednorożca bazowały na określonych składnikach (kości, rogi i zęby innych zwierząt, minerały, skamieliny etc.), które same w sobie mogły mieć faktyczne działanie terapeutyczne. W związku z tym nasza praca stanowi równie paradoksalne połączenie zdawałoby się nieprzystających do siebie metodologii, takich dziedzin jak m.in. badania kulturowe, historia nauki i etnofarmakologia. To połączenie jest konieczne, aby podjąć próbę całościowego oraz nieredukcjonistycznego spojrzenia na jednorożca i jego róg. Jak się okazuje stanowił on bardzo istotny element medycznej i farmaceutycznej wiedzy w cywilizacji europejskiej, jak również Bliskiego i Dalekiego Wschodu.
38f53fef-e320-4028-9e88-d607d2ffbc1e

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Z okazji "Black Friday" nie zorganizowałem żadnej promocji, w związku z tym, przez cały grudzień można nabyć najnowszą książkę pod moją redakcją: "Epidemie — od historycznych postaci leku po COVID-19" w promocyjnej cenie 35 zł! Szczegóły na temat publikacji i formularz zamówienia: https://www.pharmacopola.pl/acta-uroborosa-1-epidemie/
03b4fc75-f183-42ea-a958-23e1c7423292

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Oto wizualizacja książki, która zostanie wydana już w grudniu obecnego roku (i mojego współautorstwa). Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, nie jest to dzieło o kryptozoologii, ani o alternatywnej historii dziejów To unikalne studium nad zoologią, etnofarmakologią i etnologią surowców i zwierząt, które określano mianem "jednorożca" i "rogu jednorożca". Wszyscy autorzy są związani obecnie z Uniwersytetem Medycznym we Wrocławiu.
57bb8a93-9903-4b72-b862-0f138cba784a

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Monografii pod moją redakcją "Epidemie — od historycznych postaci leku po COVID-19" zostało do sprzedaży już tylko 200 szt. Zapraszam do zakupu. Szczegóły i formularz zamówienia: https://www.pharmacopola.pl/acta-uroborosa-1-epidemie/ Jak dawniej radzono sobie z epidemią dżumy? W jaki sposób próbowano leczyć tyf us w obozach koncentracyjnych? Czy alkohol działał na grypę hiszpankę? Co mówi prawo o specjalnym narażeniu osób trzecich na wirusa SARS-CoV-2? Jak żyć w erze postantybiotykowej? Jakie mikroorganizmy są używane do przygotowywania broni biologicznej? Jak wygląda terapia logopedyczna w czasie pandemii COVID-19? Jak żyło się w XVI-wiecznym mieście podczas epidemii moru? Na te i inne pytania znajdą Państwo odpowiedzi w niniejszej książce.
1ebcd3f0-e0c2-4447-8395-0c15502bf481
Gulosus6 miesięcy temu
@Morrak Dziękuję serdecznie! Właśnie starałem się, aby była z jednej strony naukowa, z drugiej strony, aby każdy mógł zrozumieć i skorzystać na lekturze. Taka półnaukowa:)

Zaloguj się aby komentować

Wszelkie poprawki "drukarskie" nałożone. W ciągu 14 dni... niestety roboczych powinienem mieć jeszcze ciepłe egzemplarze
3fbc6a24-dd34-4c8f-b226-c3dd626623c1
Morrak7 miesięcy temu
@gulosus to ja poprosze dedykacje od głównego edytora
Gulosus7 miesięcy temu
@lubieplackijohn Szkieleta z wszą stworzył pewien rosyjski artysta w 1919 r., następnie został prawdopodobnie zamordowany. Typowa historia z Rosji sowieckiej
Gulosus7 miesięcy temu
@Morrak Zgodnie z umową

Zaloguj się aby komentować

W przyszłym tygodniu książkę pod moją współredakcją będę wysyłał do drukarni (czekam jeszcze na numer ISSN dla serii wydawniczej) (format A5, nakład 300 szt., ok 260 str.). Jeżeli ktoś chciałby przedkupić monografię "Epidemie — od historycznych postaci leku po COVID-19" to zapraszam serdecznie do kontaktu tutaj, na social mediach lub z [email protected]. Cena 40 zł + 12 przesyłka (bezpłatny odbiór osobisty we Wrocławiu) Spis treści: Część I. Historia epidemiii i etnofarmakologia 1. Złoty Eliksir Życia i Konfekty z Pluskwiakami, czyli Piżmo w Lekach na Dżumę od XVI do XVIII w. (Aleksander K. Smakosz) 2. Dżuma Justyniana w świetle źródeł historycznych Prokopiusza z Cezarei i Ewagriusza Scholastyka (Agnieszka Banaś) 3. Aromatyczna walka z epidemiami od starożytności po XIX w. — kadzidło, pomander i ocet leczniczy (Marta K. Grochowalska) 4. "Zachowaniu zdrowia człowieczego, od zarazy morowego powietrza, doktora Antoniego Sznebergiera” — czyli jak żyło się w XVI-wiecznym mieście podczas epidemii moru (Agnieszka Banaś) 5. Maść Willkinsona i cyjanek potasu. Leczenie świerzbu i tyfusu w obozach koncentracyjnych (Katarzyna Okoniewska) 6. Morowe remedium. Obraz alkoholu jako ludowego panaceum wobec wybranych epidemii na przestrzeni lat oraz jego miejsce w świadomości społecznej (Łukasz Martowski) 7. Epidemia zatruć arszenikiem wśród brytyjskich alkoholików w XIX w. (Daniel Damian Grudzień) Część II. Zagrożenia współczesnego świata i choroby cywilizacyjne 8. Miażdżyca — epidemia współczesności (Michał Lubczyński, Izabela Cendal) 9. Choroby nowotworowe jako epidemie XXI wieku – palenie i zanieczyszczenie powietrza sprawcami nowotworzenia (Julia Depta, Monika Wysokińska, Rafał Hrynkiewicz) 10. Otyłość w ciąży — czy to już epidemia? (Magdalena Okruta, Adrianna Graniak, Jan Jurgiel, Natalia Klimek) 11. Wybrane aspekty broni biologicznej. Kontekst historyczny i medyczny (Katarzyna Klocek, Wojciech Marcinkowski) 12. Bakterie wielolekooporne — nadal istotne zagrożenie? (Wioletta Nieścior) Część III. COVID-19 13. Wpływ pandemii COVID-19 na samokontrolę i zaostrzenia choroby u pacjentów z nieswoistym zapaleniem jelit (Jakub Jarmołowicz, Natalia Kistela, Aleksandra Snopkowska, Izabela Cendal) 14. Diagnoza i terapia logopedyczna w okresie pandemii COVID-19 w Polsce (Michał Mazur) 15. Odpowiedzialność karna za narażenie na zakażenie wirusem SARS-CoV-2 – analiza legalna (Aleksandra Maciocha) Zapraszam do obserwowania: #gulosus https://www.pharmacopola.pl https://www.facebook.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.instagram.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.gulosus.pl https://www.facebook.com/DrGulosus/ https://www.instagram.com/alexander_gulosus/
f2ec2967-270b-454e-bce3-50942932cbac
bef67645-bd78-4a8e-86d6-6a80220a5b10
f80c4e08-ca2d-4897-a422-4c44f670cf63

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Październikowa publikacja pod moją redakcją (książka w wersji drukowanej — "Epidemie — od historycznych postaci leku po COVID-19") będzie się składała z 15 rozdziałów (wraz z moim — pierwszym) zaklasyfikowanych do trzech części tematycznych: 1) Historia epidemii i etnofarmakologia; 2) Zagrożenia współczesnego świata i choroby cywilizacyjne; 3) COVID-19. Najbogatsza w treść będzie część pierwsza (siedem rozdziałów — 130 stron). Na grafice spis rozdziałów części I. Zapraszam do obserwowania: #gulosus https://www.gulosus.pl https://www.facebook.com/DrGulosus/ https://www.instagram.com/alexander_gulosus/ https://www.pharmacopola.pl https://www.facebook.com/pharmacopolaczasopismo/ https://www.instagram.com/pharmacopolaczasopismo/
30470ba4-58d2-4da4-9c72-6688d7cc760f
Gulosus8 miesięcy temu
Jeżeli ktoś chciałby kupić w przedsprzedaży proszę o kontakt tutaj, na facebooku, instagramie lub [email protected]
0

Zaloguj się aby komentować

Sztos
#gulosus Jak miłorząb NIE poprawia zdolności kognitywnych Miłorząb japoński jest surowcem roślinnym o ugruntowanej pozycji na rynku. Stosuje się go w formie ziół do zaparzania, ekstraktów płynnych, oraz suchych w formie kapsułek. Jednak czy współczesna medycyna potwierdza wpływ na zapamiętywanie, tej stosowanej od 600 lat rośliny? Europejska Agencja Leków (EMA) podaje, iż liść miłorzębu może być stosowany w wypadku osłabienia zdolności poznawczych u osób dorosłych, a także wspomagająco w przypadku demencji. Do innych wskazań zalicza się: uczucie ciężkości w nogach oraz uczucie zimnych stóp i dłoni spowodowane problemami krążeniowymi. Czy miłorząb jest bezpieczny dla wszystkich? Jak każdy preparat surowiec ten powinien być stosowany z ostrożnością. Bez konsultacji z lekarzem lub farmaceutą może wywoływać reakcje alergiczne, niekontrolowane krwawienia (zwłaszcza przy jednoczesnym stosowaniu leków przeciwpłytkowych) czy nudności. Nie należy stosować tego surowca w okresie ciąży — powoduje to wzrost ryzyka powikłań oraz wydłuża czas krwawienia po porodzie. Wpływ miłorzębu na zdolności kognitywne Istnieje niezliczona ilość badań badająca wpływ liści miłorzębu na pamięć i zdolności psychomotoryczne. Jednak ich wyniki są niejednoznaczne. W jednym z nich, grupie 54 pacjentów podawano ekstrakt z miłorzębu, od 4 do 12 tygodni. U tych osób częściowo poprawiły się wyniki testów związanych z procesem zapamiętywania, ale tylko u tych, które spożywały ten preparat przez czas ośmiu tygodni. W 2004 roku opublikowano wyniki badań, w którym 3500 osobom przez 2 lata podawano korzeń żeń-szenia oraz liść miłorzębu. Wykazano, iż długie przyjmowanie tych surowców nie powoduje polepszenia koncentracji i pamięci, a stosowanie ich przez krótszy okres powoduje poprawę tych zdolności w małym stopniu. Bibliografia Dodge, H. H., Zitzelberger, T., Oken, B. S., Howieson, D., & Kaye, J. (2008). A randomized placebo-controlled trial of Ginkgo biloba for the prevention of cognitive decline. Neurology, 70(19 Part 2), 1809-1817. Gold, P. E., Cahill, L., & Wenk, G. L. (2002). Ginkgo Biloba: a cognitive enhancer? Psychological Science in the Public Interest, 3(1), 2-11. Amieva, H., Meillon, C., Helmer, C., Barberger-Gateau, P., & Dartigues, J. F. (2013). Ginkgo biloba extract and long-term cognitive decline: a 20-year follow-up population-based study. PloS one, 8(1), e52755.
665d8966-598f-4150-ad73-9c4a85d89469

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Zapraszam do obserwowania #gulosus W Indiach stosowano, i nadal się stosuje pieprz czarny w terapii gorączki, dyspepsji, astmy i reumatyzmu. W postaci wodnego ekstraktu leczy się infekcje gardła, a w połączeniu z pieprzem długim i imbirem (trikatu) wirusowe zapalenia wątroby. Dawka wynosi 0,5–1 g . Sok z liści ketmii konopiowatej w połączeniu z czarnym pieprzem i cukrem jest podawany w przypadku niestrawności, skurczów w obrębie jamy brzusznej; sok z liści jaśminu drzewiastego wraz ze środkami stymulującymi (pieprz, czosnek) jest stosowany w Indiach jako środek wymiotny. Pod nazwą Milaguver jest znany również korzeń pieprzu czarnego aplikowany w tradycyjnej medycynie Siddha. Na Kubie potomkowie Jorubów wytwarzają tradycyjne klątwy (mpolo), których głównym zadaniem jest wywoływanie tragedii (falaina) takich jak zmiana przyjaciół we wrogów, niszczenie więzów rodzinnych, zmiana dobytku w ruinę. Przykładowymi surowcami zawartymi w tej mieszance były: vilcacora, guao (Comocladia dentata), nasiona świerzbowca właściwego, zmielona czaszka kota lub psa, chilli, pieprz melegueta i pieprz czarny.
0c80bb4f-3f43-42d0-9544-b1a67643c2d9

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Podczas pracą nad moją książką (Historia Naturalna Przypraw) znajduję w zdigitalizowanych wersjach starodruków notatki dawnych właścicieli. Jak w tym wypadku — "Golden practice of physick" z 1664 zawiera swego rodzaju marginalia z recepturami leków opartych na szafranie. Czy potraficie zidentyfikować inne składniki? #gulosus
1a6a6739-b930-461a-b4ec-633e11d0a76a
Pan_Tumanrok temu
@Gulosus Ręcznie to może mi zając za dużo czasu. Spróbuję w takim razie roztwór ocet/spirytus. Pytanie tylko, jakie proporcje?
Gulosusrok temu
@Pan_Tuman Jednak bławatki to dosyć delikatne rośliny. Ciężko powiedzieć. Można spróbować np. 30–50% octu w wodzie. Dobrze byłoby dodać olejku goździkowego. I strumień na łodygi z mszycami.
Pan_Tumanrok temu
@Gulosus Dziękuję, spróbuję i zobaczymy, czy odniesie pożądany efekt

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Zapraszam do obserwowania #gulosus w I w. n.e. został spisany najbardziej znany periplus, czyli opis portów, ukształtowania wybrzeża oraz handlu. Jest to „Periplus Morza Erytrejskiego” (Περίπλους τῆς Ἐρυθρᾶς Θαλάσσης); dotyczy on głównie Afryki wschodniej oraz zachodniego wybrzeża Indii. W tym dziele cynamon jest wspominany wśród przedmiotów handlu, które były transportowane przez Egipt do Rzymu. Przez port Mala był transportowany „twardszy cynamon”, który można uważać za korę kasji. Powyższe tereny przez autorów rzymskich były określane mianem Regio cinnamomifera (pol. kraina/królestwo cynamonu). Właśnie ta informacja, iż kora cynamonowca pochodzi nie z Afryki i Bliskiego Wschodu, a z Subkontynentu Indyjskiego i południowo-wschodniej Azji była najpilniej strzeżonym sekretem Arabów oraz Aksumitów – ludów, które uczestniczyły w handlu tą przyprawą. Innym surowcem, bardzo wysoko cenionym przez starożytnych były liście cynamonowca tamala (Cinnamomum tamala), zwane malabathrum. Olejek z nich stosowano jako pachnidło, przyprawę, składnik leków i surowiec rytualny. Od lewej strony cynamon cejloński, malabathrum i kasja.
3de95655-7edc-4317-bd7d-c002f80b50fc

Zaloguj się aby komentować

Sztos
#gulosus Prace nad moją książką (Historia Naturalna Przypraw) są na zaawansowanym etapie. 10 rozdziałów już napisałem, kolejne 3 są w trakcie. Póki co objętość wynosi ponad 300 000 znaków, zobaczymy jak mocno rozrośnie się "manuskrypt" podczas korekt W tym wydaniu/tomie zostaną opisane przyprawy, które botanicznie klasyfikuje się jako owoce lub nasiona.
958da4ed-3e3a-4aac-8169-3e9c26490c06
Gulosusrok temu
@Wojskowy_Brykiet To zależy od potrawy. Ale stosunkowo dużo i różnorodnie. Prowadzę blog o przyprawach: gulosus.pl. Dodatkowo opublikowałem dwa rozdziały dotyczące przypraw: "Pieprz długi – botanika i historia naturalna" w książce "Historia diety i kultury odżywiania t. 4" oraz "Wykorzystanie surowców leczniczych z rodzaju Piper L. na ziemiach polskich od XVII do XIX w." w książce "Lek roślinny t. 8.".

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Tag do obserwowania — #gulosus Pilokarpina jest związkiem izolowanym z rośliny o nazwie Pilocarpus microphyllus (chociaż pierwotnie otrzymywano ją z podobnego gatunku — P. jaborandi). Ten alkaloid imidazolowy był jeszcze niedawno stosowany w leczeniu jaskry. Współcześnie, ze względu na liczne działania niepożądane jego zastosowanie jest mocno ograniczone. Pilokarpina działa antagonistycznie w stosunku do atropiny (jest agonistą receptorów muskarynowych); powoduje zwężenie źrenic oraz zwiększa ilość wytwarzanej śliny, stąd polska nazwa - Potoślin. W przeszłości stosowano ją także w leczeniu łysiny i zapalenia migdałków. Do Europy z Brazylii zaczął by importowany w 1847. Wtedy to opisywana substancja została wyizolowana z tego nowego surowca roślinnego przez A. W. Gerrarda (Londyn) i E. Hardy (Francja). Trzy lata później zaczęto ją stosować w leczeniu jaskry. Do 1914 jedyną farmakopeą, która opisywała ten surowiec była Farmakopea Brytyjska. W kolejnych latach wprowadzono ją do Farmakopei Amerykańskiej i innych lekospisów narodowych. Na zdjęciu butelka apteczna z mojej kolekcji (1 poł. XX wieku). Zdjęcia innych butelek po truciznach umieściłem na dole poniższego wpisu: https://www.gulosus.pl/konserwacja-zwlok/
729a1b81-6837-4996-b162-092c4419a892

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Z historii opium Zapraszam do obserwowania #gulosus Raczej ludzie nie mają w zwyczaju przyprawiać potraw przy pomocy opium i jego izolatów... Opium (i jego związki aktywne) to jeden z najważniejszych surowców stosowanych w lecznictwie od czasów starożytnych. Morfina została wyizolowana po raz pierwszy w 1804 roku przez niemieckiego aptekarza - Friedricha Sertürnera. Następnie w 1805 opublikował on informacje dotyczącego swojego odkrycia w czasopiśmie "Trommsdorffs Journal der Pharmazie", a nowy związek określił mianem Principium Somniferum (cząstka indukująca sen). Odrzucił tym samym teorię mówiącą, iż wszystkie substancje bioaktywne znajdujące się w roślinach mają naturę kwasową (morfina jest alkaloidem - posiada w pierścieniu grupę azotową, która nadaje jej natury zasadowej — rozpuszcza się w środowisku kwaśnym). W następnych latach próbował on opracować optymalną dawkę do stosowania w lecznictwie. Po wielu eksperymentach na szczurach, psach i ludziach oszacował bezpieczną dawkę terapeutyczną na 15 mg, i nazwał ją Morfiną (współcześnie we wlewie dożylnym stosuje się dawkę 1–2 mg/h; dawka dzienna wynosi 10–50 mg). W kolejnych latach zasłynął z izolacji innych alkaloidów — kodeiny , strychniny, weratryny i chininy Pod koniec życia zaczął ulepszać i projektować broń palną, także opracował specjalny stop metali (antymon + ołów) do odlewania naboi. Za swoje wynalazki militarne został nagrodzony przez władzę w Hanowerze (Niemcy). Umarł jako człowiek chory na depresję i uzależniony od swojego opus vitae — morfiny Joseph Gay-Lussac (francuski chemik zajmujący się fizycznymi przemianami materii) kilkanaście lat później zainteresował się odkryciem Sertürnera. Brał udział w porównaniu związku otrzymanego przez powyższego badacza i francuskiego aptekarza - Charlesa Derosne'a, który również badał opium. Po analizie okazało się, iż Derosne wyizolował inny alkaloid - narkotynę (noskapinę — związek ten ma działanie przeciwkaszlowe, lecz nie narkotyczne). Do 1831 zainteresowanie morfiną nie było zbyt wysokie — wszystkie próbki były zanieczyszczone innymi związkami aktywnymi zawartymi w opium. Jednak w tym roku profesor chemii na Uniwersytecie w Edynburgu wyizolował czystą morfinę, a rok później otrzymał jej sól rozpuszczalną w wodzie — chlorowodorek. W latach 40. XIX lekarze zaczęli zauważać, iż nowy lek powoduje uzależnienia — także wśród medyków. Co gorsza wkrótce nastąpił prawdziwy rozkwit stosowania morfiny. W roku 1853 Alexander Wood opracował strzykawkę z igłą, dzięki czemu można było szybko wprowadzić pacjenta w analgezję. Z drugiej strony ułatwiło to aplikację narkotyku przez osoby uzależnione. Współcześnie morfina jest wskazana w bólu ostrym i przewlekłym o nasileniu od umiarkowanego do silnego, który nie ustępuje po zastosowaniu innych leków przeciwbólowych. Stosuje się ją we wszystkich rodzajach bólu — głównie przewlekłego i pochodzenia nowotworowego. Na zdjęciu butelka apteczna po morfinie z mojej kolekcji z główką maku polnego (Papaver rhoeas). ______ ● Więcej ciekawostek na https://ww.gulosus.pl oraz https://ww.pharmacopola.pl ● Zapraszam również do obserwowania: https://www.instagram.com/alexander_gulosus/
9b8f4290-8ed4-480d-9fbb-04232d8722d9

Zaloguj się aby komentować

Sztos
Tag do obserwowania: #gulosus Na ziemiach Polskich fasolę tonkę używano głownie jako składnik perfum i płynów do aromatyzacji tytoniu. Oto jedna z receptur na aromatyzowany tytoń z 1821 r. Tytoń rozrabiano wodą różaną zmieszaną z siarczanem żelaza i siarczanem potasu. Po przesianiu przez sito należało zostawić do fermentacji przez 3 do 4 tygodni. W kolejnym kroku dodawało się do tytoniu zmielone kłącze kosaćca, płatki róży, korzeń arcydzięgla, fasolę tonkę i zalewało się wodą różaną. Mieszaninę tę utrzymywało się w cieple przez 24 h, następnie filtrowało, dodawało soli kuchennej, siarczanu amonu i zostawiało do wysuszenia. Tak wyglądało wykonywanie Marokko w lepszym gatunku. Przepis na tytoń z czasopisma dla farmaceutów z XIX wieku: - Płyn do aromatyzacji tytoniu: Kora krocienia wolnego (Croton eleuteria — jeden ze składników alkoholu Campari) — 8 cz., ekstrakt z kozłka lekarskiego — 8 cz., tonka — 2 cz., rum angielski 3 cz. - Aromatyzowany tytoń stosowany w przemyśle niemieckim: na 1000 kg tytoniu 4 kg węglanu potasu, 5 kg soli kuchennej, 10 kg wody cynamonowej, 10 kg wody różanej, 5 kg wody, 5 kg wody nostrzykowej, 2,8 g tonki. - Płyn do aromatyzacji cygar: ekstrakt z wanilii 1,6 l, rum jamajski 1,6 l, nalewka kozłkowa 240 g, owoce kminku 62 g, korzenie kozłka lekarskiego 62 g, naowocnia gorzkiej pomarańczy 62 g, fasola tonka 16 g, mirra 500 g Dalsza część: https://www.gulosus.pl/fasola-tonka/ Zapraszam także do obserwowania social mediów: https://www.facebook.com/DrGulosus https://www.instagram.com/alexander_gulosus
81c1eb36-f272-47ef-9a07-46f4959a606f
Gulosusrok temu
@piwowar Na szczęście w tym wypadku można prosto zwiększać i zmniejszać skalę.

Zaloguj się aby komentować

12