#londyn

3
121

Mam pytanie do osób mieszkających na szeroko pojętym zachodzie. Jak wiadomo, usługi (nawet w stosunku do zarobków) są tam drogie. I tu pytanie - czy jest na usługi popyt czy ludzie korzystają tylko z takich co muszą?


Chodzi mi o stomatologię (nie leczenie bo boli, tylko cała reszta), sprzątanie w domach i firmach, agencje web + cała ta otoczka od wizytówek po aplikacje, coaching i rozwój, psychologia, kosmetyczki, jeżdżenie taksówkami a nie komunikacją i inne?


Macie jakieś przemyślenia jak wygląda u was rynek usług?


#zagranica #londyn #niemcy #wielkabrytania #holandia #dania #austria #usa

Ale jak to wygląda dla typowego imigranta z Polski? Mieszkając w Polsce nie myślę o komunikacji miejskiej tylko wskakuje w bolt/uber bo ceny to ~3 razy drożej niż komunikacja miejska.

@tosiu Bawaria - inne podejście do takich rzeczy niż w Polsce -niby drogo, ale po coś się te pieniądze zarabia. Normalnie jakieś plomby robię tutaj i zazwyczaj kasa chorych pokrywa część, pokrywała by pewnie całość ale zazwyczaj biore lepsze wypełniacze, a do tych trzeba dopłacić tak ze stówkę. Ziomek w pracy miał kilka lat temu naraz trzy zęby do leczenia kanałowego - 11 tysięcy euro zapłacił, ja z takim czymś to już bym poleciał do Polski i chyba ludzie czasem szukają opcji zagranicą. Rok temu za leczenie kota na koci katar wydałem prawie 3 tysiące euro - 4 zęby do usunięcia, zestaw badań, znieczulenia, antybiotyki , przeciwbólowe do domu, potem przeciwzapalne, kontrole itd, no uzbierało się. Na operację jak już było słabo czekaliśmy 10 dni bo sala operacyjna była wybukowana i same pilne przypadki - więc raczej ludzie korzystają.


Niemcy na większość takich rzeczy biorą po prostu ubezpieczenia, natomiast na takie inne typu wydatki na auto po prostu się ma więc nikt tego nie traktuje jak coś nadzwyczaj drogiego. Tak więc popyt jest, przegląd w ASO Jeepa muszę 6 tygodni wcześniej rezerwować. Doradcy podatkowi często nie chcą przyjmować nowych klientów bo się nie wyrabiają.

Aaaa jeszcze dwie sprawy:

-dentysta - w UK co prawda jest drogo ale za to chujowo

-usługi- szybki przykład.

Chciałem okleić samochód folią ochronną PPV.

Taka usługa w UK to min £3500, na Śląsku ok 15k PLN czyli zbliżona cena.

W 3 zakładach w UK nikt nawet nie oddzwonił do mnie.

Zaloguj się aby komentować

@Bjordhallen z perspektywy czasu wydaje się to dziwne że tak było, albo dziwne że już tak nie ma. Można być młodym i nie identyfikować się z żadną grupą?

Zaloguj się aby komentować

Halo #uk i #londyn

Bede musial na dniach zgarnac moja rozowa z lotniska w Heathrow, a pozniej od razu jedziemy w okolice Cantenbury


Ona wyladuje z godzinke zanim ja doajde do Londynu i tu moje pytanie - jest jakas miejscowka fajna, gdzie ona moglaby podjechac, a ja nie musialbym zjezdzac z trasy i wbijac do Londynu?

no pewnie, ze moze, ale skoro bedzie i tak wczesniej to moglbym ja zgarnac z jakiegos bardziej dostepnego miejsca i zaoszczedzic troche czasu zamiast wjezdzac w lotnisko

@onlystat Lotnisko Heathrow leży na obrzeżach Londynu. Zjeżdżasz z M25 wprost no lotnisko na odpowiedni terminal. Potem to samo tylko w drugą stronę na M25 obwodnicą a potem już z górki. Nie ma potrzeby wbijać się do Londynu.

@Budo właśnie tego się obawiam. Chyba napiszę jej żeby złapała taksę albo busa do pubu "three magpies" . Wygląda na to że powinno to nam zaoszczędzić trochę czasu bo jest przy zjeździe z M4

Zaloguj się aby komentować

Lokalnie. Biedne dzielnice trochę dziczeją, a reszta tego nawet nie zauważa, bo i TV już mało kto ogląda. Trochę po social mediach tego było i o dziwo, spotyka się z poparciem, ale poza tym, to lud jednak dalej daje się powoli gotować.

Zaloguj się aby komentować

@michalnaszlaku Ja jestem absolutnie zdziwiony, że nikt ich tam nie zglebił. W UK na lotniskach zawsze widziałem facetów w kamizelkach z bronią automatyczną. Przecież zamiast pomarańczowej farby ktoś mógł rozpylać jakąś groźniejszą substancję.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ambasada Polski jest dłużna ponad 5mln funtów za nieopłacone congestion charge w Londynie, na pierwszym miejscu ambasada USA z nie całymi 15mln..


#ciekawostki #londyn

a52c0eaa-5409-4e87-911d-d3407592bd60
radidadi userbar

Ciekawy pomysł, nazwiemy sobie podatek opłatą i możemy jednostronnie obciążać ambasady. Też powinniśmy wprowadzić opłatę za używanie dróg i chodników w odległości 3 metrów od budynku na Kawalerii 12 w wysokości 1 miliona zł dziennie. W dwa tygodnie będziemy kwita z Wielką Brytanią. Przecież to nie podatek, tylko zwykła opłata

@radidadi był przypadek, że żona dyplomaty US zabiła gościa, bo pojebało jej się którą stroną drogi się jeździ, i nie poniosła żadnych konsekwencji, a Ty o jakichś śmiesznych opłatach? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować