#krakow

95
964

Zaloguj się aby komentować

Może i to kolejne utrudnienie, ale za to ile CO2 zniknie z atmosfery...bo przecież o to chodzi, prawda?


#heheszki #krakow #polska #motoryzacja

d084317d-a82e-42e2-924c-07894db76304

Zaloguj się aby komentować

Dziś o sławnym okupados w Hiszpanii


Przeszukując różne źródła informacji w internecie, zwłaszcza w polskich mediach, zauważam, że problem ten może być przedstawiany z pewnym przekłamaniem. W dyskusji pojawia się wiele mitów i nieścisłości, a brakuje konkretnych faktów.


"W całej prowincji Málaga (Costa del Sol) w 2022 roku zarejestrowano 415 przestępstw bezprawnego zajęcia mienia. W tej prowincji jest 900.000 nieruchomości, czyli ocupas „zajęli” 0,046% z nich."


Mówiąc o "okupas" w polskich mediach, może wydawać się, że problem dzikich lokatorów dotyczy całej Hiszpanii. Jednakże, analizując dane z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, można dostrzec, że problem ten jest szczególnie widoczny w Katalonii. W 2015 roku skargi z tego regionu stanowiły 38% wszystkich zgłoszeń, a w 2020 roku już 42%.


a Wy jak myślicie ile jest mieszkań w #warszawa czy #krakow lub #gdansk których właściciele nie mogą doprosić się o zapłatę czynszu?


#nieruchomosci #nieruchomoscizagraniczne #nieruchomoscinaswiecie

Zaloguj się aby komentować

Cześć, jakiego mechanika polecacie w Krakowie?

Pacjent to Toyota T25 i prawdopodobnie uszkodzony czujnik poziomowania świateł.

Zależy mi na rzetelności i cenie.


#samochody #krakow #mechanikasamochodowa

5f712440-7c00-4c34-b62b-d8ffefc6c23d

Zaloguj się aby komentować

Jestem na spacerze. Zimno w uj. Nie spodziewalam sie tego, zamarzam ;( wroce do domu i wjedzie kocyk i herbatka. :3


Zdjecie dla was na dowod mojej heroicznej postawy :3 musialam sie wracac do domu i przebierac bo bym zamarzla xD


#krakow

9f8017be-3139-4fe8-9727-b6926bf06521

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Polećcie kogoś kto robi board level repairs telefonów Samsunga w #krakow


Mam Samsunga S6 mojej starej który zgasł podczas ładowania, trzeba by resuscytować żeby dane zgrać.


Może @Pan_Slon mógłby pomóc 😔

Zaloguj się aby komentować

Targi Książki w Krakowie to moja ulubiona impreza książkowa. Do Krakowa mam 500 kilometrów, ale jezdzę co roku, bo mam tam rodzinę, którą lubię odwiedzać, no i jest mój październikowy Kraków, który kocham.


Jeżeli chodzi o organizację, to było zdecydowanie lepiej niż w zeszłym roku.


Żeby było gorzej to musiałby się zawalić dach, czy coś, poprzeczka była ustawiona wysoko.


Na plus był oczywiście mniejszy tłum. Kolejka do wejścia w sobotę rano miała tylko jakieś 500 metrów i szła szybko. W środku nie było mdlejących ludzi, przynajmniej ja nie widziałam tylu co w zeszłym roku. Udało mi się skorzystać z szatni, więc pewnie mieli więcej wieszaków. Widziałam kilka osób z paczkami zapakowanymi przez tantis, ale nie wychodziłam za bardzo na dwór, więc nie wiem czy paczkomat za 5 zł był mocno oblegany - kiedy wychodziłam było tam pusto.


Można było też wchodzić drugi raz tego samego dnia, trzeba było wziąć tylko pieczątkę na łapkę. Kiedy zapytałam, gdzie mogę ją dostać usłyszałam "tam, na polu" i poczułam się jakbym była za granicą U nas na Ziemiach Odzyskanych mówi się na dworze


Najbardziej oblegani autorzy podpisywali książki na zewnątrz i to był strzał w dziesiątkę. Największe kolejki wyprowadzono z samych targów i przez to łatwiej się po nich było poruszać.


Wystawcy byli mniej więcej ci co zwykle, dużo było autorów, których lubię, ale to dlatego że ostatnio wydali nowe książki


Podsumowując: organizacja była dużo lepsza, ale w sobotę i tak był dziki tłum, w niedzielę było trochę lepiej.


Wołam @ciszej , która chciała zobaczyć podsumowanie targów

#ksiazki #krakow

d5ebaa9e-56fe-4825-a7ef-cada211f73a8

@KatieWee dzięki za relację, przyznam że prychłam mocno z tego fragmentu:

Żeby było gorzej to musiałby się zawalić dach, czy coś, poprzeczka była ustawiona wysoko.


Chyba się w przyszłym roku wybiorę

@KatieWee a ja nie poszlam bo oburzylo mnie, ze trzeba kupowac bilety. Bylam kilka lat temu, bylo za darmo. Rozumiem jednak, ze to wynika z tego, ze kazda impreza teraz w Krakowie co by to nie bylo jest w c⁎⁎j oblegana i jak cos jest za darmo to sa dzikie tlumy.

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio się przeszłam na jedno nowe osiedle bo myślałam, żeby tam kupić mieszkanie... Ludzie... jaka patodeweloperka to się w głowie nie mieści. Blok od bloku oddalony o 4 metry, dosłownie, oglądasz sobie życie wszystkich sąsiadów 24/7.

Ludzie co mieszkali na niższych piętrach to żaluzje metalowe zewnętrzne od góry do dołu pozaciągali - całkowite odcięcie od światła, nie wiem jak oni w tych mieszkaniach oddychają xD W tych 4 metrowych przestrzeniach zrobiono za⁎⁎⁎⁎ste place zabaw dla dzieci - tak żebyś po pracy przypadkiem nie myślał o relaksie xD będziesz słuchał krzyków gówniaków xD

Mało tego, przedszkole tam zrobili w jednym budynku - z mikroogródkiem. Współczuję ludziom mieszkającym nad tym przedszkolem - znowu chyba zero spokoju ever, jak ktoś pracuje z domu to nie zazdroszczę.

Jak jesteście ekshibicjonistami-masochistami to jeszcze jakby tego było mało, to dobrze jakbyście byli głusi, ponieważ nad osiedlem, mega nisko, latają samoloty. Dosyć sporo samolotów :3

Ale to nie koniec atrakcji - z osiedla praktycznie nie idzie się wydostać. Jest 1 tramwaj, dojeżdżający do centrum w 20 minut i to by było na tyle. Wszystkie drogi w okół porozkopywane/remontowane. Uliczki wąskie/wszędzie samochody - jeśli jest jakaś pusta przestrzeń to stoi tam samochód.

Na przystanku tramwajowym widok po libacji alkoholowej - puste butelki, wymiociny, śmieci... Zapomniałam dodać, że obok jest jakieś osiedle socjalne ze "specjalnym" elementem. Jak wracałam to zobaczyłam chłopca z podbitym okiem... Wieki już nie widziałam tak ewidentnie pobitego dzieciaka... Siedział smutny i zrezygnowany.

Na osiedlu obok, w garażu, ludzie sobie urządzali imprezkę, c⁎⁎j, że odległość bloków od siebie 4 metry, niech każdy sie bawi xD

Jedna droga wiedzie do tego osiedla przez jakiś las/drogę leśną bez chodnika, druga przez osiedle domków jednorodzinnych, ala wieś, domy tuż przy jezdni.

Takiego natężenia patologii w jednym miejscu to ja dawno nie widziałam.

Widziałam, że ostatnio jakiś gościu próbował tam sprzedać mieszkanie 32m2 za 500k - ludzie go wyśmieli. To skasował post i teraz wrzuca jak opętany co chwilę nowy xDDDD


#patodeweloperka #krakow

@GtotheG ech, Krakusy, Krakusy. Pod Warszawą aż takich ostrych jazd nie ma. Co prawda budują te gówno-osiedla na bagniskach bez stawiania fundamentów za parę milionów dolarów żeby stało stabilnie i te osiedla się wywracają i są non stop zalewane, wilgoć taka że można sobie huby na ścianie hodwać ale przynajmniej problem z czasem sam się rozwiąże, bo to wszystko runie. Te co się zachowają to z Włochami będą konkurować, mianowicie z Pizą i ich słynną wieżą. Tak się buduje, cały świat będzie przyjeżdżać podziwiać!


Dlatego osiedla stawia się na dworze a nie na polu ;))

@GtotheG ot, wolność i brak ograniczeń dla deweloperów. Kto by pomyślał, że wykorzystają to bo ludzie gdzieś mieszkać muszą do budowania jak najdrożej jak najmniejszym kosztem xD

Zaloguj się aby komentować

@John_polack Ludzie jeżdżą starymi samochodami albo jako hobbyści albo z konieczności. Hobbystów jest garstka, więc można ich pominąć za to karanie ludzi za to, że są biedni ale muszą jakoś dojechać do pracy, lekarza czy sklepu jest zwyczajnie złe. Stare graty i tak wymrą śmiercią naturalną z uwagi na starość albo brak przeglądu i lepiej byłoby badać skład spalin a nie zakazywać wjazdu z uwagi na normę/rocznik. Wielokrotnie widziałem niemal nowe auta dymiące jak lokomotywa a zaraz potem stary samochód w dobrym stanie, który nie dymił.

Zaloguj się aby komentować

przypominam, że prawdziwy katolik wierzy w to, że je co niedziele prawdziwe ludzkie ciało, co czyni katolicyzm kanibalistycznym kultem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z całego serca polecam Krakowską Tawernę Wilczy Dół.

Jako mega fan Wiedźmina klimat jaki tam wczoraj nam został zaserwowany to coś nie do opisania.

Słynne eliksiry petarda, jedzenie świetne, a dodatkowo trafiliśmy na taką, wesołą ekipę z fotki.

Pięknie!

Masa pracy i serca, szacun.

Prawdziwe miecze bojowe - cholernie ciężkie - coś wspaniałego.

Leszy miał strój z takimi detalami, że aż się zdziwiłem, prawdopodobnie najlepszy strój Leszego w europie jak nie na świecie.


#wiedzmin #wiedzmin3 #cosplay #krakow #gry

352ebbb3-f524-4ea6-a006-93f7ccc010ad

@Odwrocuawiacz kute miecze do walki sa lekkie, np. to czym walczyl Geralt w grze, wyglada na klasyczny dlugi miecz i wazy zazwyczaj okolo 1,5kg. Wielkie miecze dwureczne, to 2.5-4.5kg.

Miecz to nie topor ani tasak, tym sie nie naparza z zamachu, liczac ze przetnie sie wroga na pol, jak na filmach, tym sie fechtuje szybko i celuje w konretne miejsca.

Zaloguj się aby komentować

Ale mam bekę z Krakowa xDDDD

Cale lato byla dobra pogoda i c⁎⁎ja robili tzn. nie remontowali, pomimo tego, że upałów było mało, ludzi w mieście mało bo na urlopach, baaa sam wrzesień był za⁎⁎⁎⁎ście cieplutki i piękny, a oni wzięli się i obudzili w październiku, że czas na remonty i modernizacje, budowę tras tramwajowych! xDDDDD Rozkopali kilka głównych ulic i cały Kraków stoi codziennie w korkach kilometrowych. Za miesiąc te budowy staną "bo zima i ziemia zamarza" xDDD i kilka miesięcy będą takie rozkopane, pozwężane ulice xDDD

Musiałam się przejść do Luxmedu i standardowo gniłam z samochodziarzy xD najlepsze było jak policja po cywilnemu utknęła w korku i włączyła koguta, a inne auta nie chciały ich puścić bo nie było gdzie się ruszyć. Policjanci ewidentnie próbowali ominąć korek za pomocą koguta, a i tak mało to dało, bo auta nie miały jak zjeżdżać na pobocze plus deszcz, plus korek


#krakow #korki #samochody

@GtotheG To ja CI przedstawię odwrotną sytuację z perspektywy Wrocławianina


Ledwo czerwiec się zbliża, zaczyna ciepło robić to zaraz wyjeżdżają koparki na ulicę i zaczynają rozbebeszać miasto.

Ludzie w końcu mogą napawać się ciepełkiem, ale muszą grzać się w tym upale stojąc w korkach bo ulica rozkopana.


Miasto turystyczne, rynek zajebany ludźmi ale tylko tymi którym się udało dojechać albo mają bazę w centrum. Ci którzy nie zaktualizowali map, ciągle szukają objazdu. Sam wczoraj widziałem jak facet na obcych blachach cofał sprzed bramy elektrociepłowni bo nie ogarnął że powinien skręcić dopiero 20m dalej Ba, sam niedawno przejechałem przez plac budowy na nieświadomce jak wymieniali rury na kazia wielkiego (samo centrum) bo nie ogarnąłem że zamknęli wyjazd z rynku i cały ruch skierowali przez Szajnochy xD A ja dawaaaaj na pamięć, musiałem potem wyjeżdzać przejsciem dla pieszych (dobrze że późno i pusto było) xD


Żeby nie było, mówię to sarkastycznie, pariodując narzekających na remonty Wrocławian. Wiadomo że lato to najlepszy czas na remonty, bo:

a) statystycznie ulice są bardziej puste bo mieszkańcy wyjeżdzają na wakajki

b) nie będzie opóźnień przez pogodę

c) można wykorzystać inne środki lokomocji niż samochód, (hulajnogi, rowery, spacery itp.)


Nie dogodzisz nikomu bo zawsze znajdzie się ten co narzeka bo nie podoba mu się że musi jechać objazdem. On chce tu i teraz żeby było wyremontowane i żeby nie musiał stać w korku. Jeeeżu ile ja się nasłuchałem tego narzekania tu we Wro.....

Dlatego jak czytam twój (zasadny) pocisk, to mam bekę. Bo tu we Wro, kiedy robią tak jak mówisz - to i tak narzekają

@GtotheG Dlaczego w lecie nie zaczęli inwestycji? Może dlatego, że jak już robotnicy wyszli z piłami to się ludzie obudzili i zaczęli ratować drzewa. To opóźniło start prac. Inna kwestia to sposób w jaki miasto przeprowadza konsultacje z mieszkańcami, tego przypadku nie śledziłem, ale koło mnie planują remont alei solidarności. Śledzę postępy i na prawdę współczuję urzędasom z jakimi debilami muszą się użerać. Był dość sensowny wg. mnie wariant remontu. Zwężenie i pozostawienie jak największej liczby miejsc parkingowych. Druga opcja to dwa pasy i znaczna redukcja parkingów. Oczywiście gawiedź chce jednego i drugiego czyli autostrady przez osiedla i darmowych parkingów w takiej samej liczbie jak teraz. Dla chętnych polecam się zapoznać z wnioskami z konsultacji społecznych 70 parę stron z wnioskami. W ten cudowny sposób oba projekty wylądowały w koszu i upłynie kolejnych wiele miesięcy zanim remont ruszy. A ja sobie siedzę i słucham w domu dźwięków tramwajów tłukących się po alei wyglądającej jak po bombardowaniu.

Zaloguj się aby komentować

@Majonezowy ja tam mam beke z samochodziarzy xD w tej chwili to jest taki przejebany korek, ze podejrzewam, ze 80% szybciej by doszla na nogach/na rowerze/na hulajce, a oni i tak uparcie wsiadaja w auto i siedza w korku xD jeszcze jako pieszy dodam, ze jest za⁎⁎⁎⁎scie bo nie ma swiatel aktualnie, co sprawia, ze nie musze na nich stac i od razu przechodze na rodzie Polsadu xD czyli codziennie zaoszczedzam na tym z 5 minut, bo te swiatla byly wiecznie ciulowo skoordynowane.

Zaloguj się aby komentować

#krakow #nieruchomosci #kredythipoteczny #kredyt2procent


Piszę jeszcze raz, bo mój poprzedni post faktycznie był napisany dość chaotycznie i bez ładu więc go skasowałem.


Generalnie sytuacja na rynku nieruchomości jaka jest to każdy widzi, napompowało ceny tym BK2%, że dziękuję Pan PiS.


Trudno coś znaleźć do tej kwoty 700k ale natrafiłem na ogłoszenie za 600k do generalnego remontu (nie jest to problemem oprócz czasu), z tym że jest to blok z 1970 roku co mnie trochę odstrasza ale za to w bardzo fajnej dzielnicy na Ludwinowie. Myślicie, że warto rozważyć taki zakup? Inaczej zostaje mi de facto zakup czegoś na obrzeżach, a liczyłem nawet na mniejszy metraż tylko żeby to było w miarę blisko centrum.


cc: @emdet @bartek555 @MaD @Sweet_acc_pr0sa

@harakiri to zależy... Ludwinów jest fajny, obstawiam, że ceny szybko tam poszybują, więc nawet bym się zastanowił w kwestii inwestycji, za 5-10 lat możesz mieć ładny procent do przodu i wtedy myśleć o czymś innym. Zadzwoń, umów się i sprawdź. Gdybanie na hejto nic nie zmieni, musisz tam być żeby sam ocenić.

@harakiri ja osobiście w wielką płytę się nie pchałem (szukałem budynki od 00'), ale jak w okolicy która cię interesuje nie ma nowszych no to się nic nie poradzi.

Dowiedz się na pewno jaki jest stan prawny - czy mieszkanie jest spółdzielcze, czy może własnościowe ale w spółdzielni. Jak jest bardzo tanio to jest spora szansa, to że to ten pierwszy przypadek, z czym wiąże się trochę ograniczeń / utrudnień.

Jak nie przeraża cię remont to dobrze ale w przypadku generalki to bierz pod uwagę że samo kucie i doprowadzenie mieszkania do stanu "surowego zamknietego" to jest kupa kasy i czasu. Dodatkowo jak chcesz uzyskać proste ściany i kąty to metraż może się trochę zmniejszyc.

@harakiri w tej cenie to ja pi⁎⁎⁎⁎le. Ja mam kupione mieszkanie w bloku z 82 roku. Upierdol z remontem był kosmiczny. Doprowadzenie tego do ładu i składu to koszt 100k zł gdzie całą robociznę zrobiłem sam.

Tylko mieszkanie kosztowało 360k za 60m w Gdyni. Za 600k to jest... O Cię c⁎⁎j

Zaloguj się aby komentować