#krakow
Zaloguj się aby komentować
Barwa i Broń - wystawa czasowa w muzeum Czartoryskich w Krakowie. Reklamowana jako nowa jakość, nie bardzo wiem o co z tym chodziło, może o eksponaty w szufladach bez podpisów za to z kodami QR - pomysł wg mnie chybiony, zwłaszcza już przy kilku zwiedzających. Poza tym przepiękna kolekcja broni.
#historia #zwiedzanie #bron #muzeum #krakow





Zaloguj się aby komentować
Były chociaż jakieś plany, żeby coś w końcu zrobić z tymi menelami/patusami pod galeria krakowska i okolicznych przystankach? Pod przystankiem "dworzec główny zachód" to mają chyba jakiś posterunek, bo zawsze ich pijackie mordy widać oraz słychać, ale ich ignoruje, bo siedzą tylko w swoim towarzystwie.
Niemniej jednak pod tym przystankiem "politechnika" lubią sobie zaczepić i przycwaniakowac. Przeważnie ignoruje, bo uważam, że za dużo się napomagalem tym niewdzięcznikom w swoim życiu, ale dzisiaj znowu jakiś cwaniak zaczął nie tyle zaczepiać - co drzeć się na innych ludzi, bo jest zdziwiony że wszyscy go ignorują (ciekawe dlaczego hmm). To wszystko dzieje się za dnia ofc.
Imo to trochę przegięcie już, że traktuje się ta patologie jak święte krowy i nic z nimi nie robi w miejscach publicznych gdzie są dzieci. Jak już tak reaguja na innych to imo kwestia czasu zanim któryś wyciągnie kosę i kogoś zaatakuje, bo paniczowi nie odpowie.
Dawniej na miasteczku studenckim nożownicy to nie była rzadkość, ale jakoś się udało przytemperowac i już pokornie chodzą popatrzeć do śmietnika conajwyżej. Tutaj też by się przydało, ale pewnie #krakow ma inne problemy i dopóki komuś coś się nie stanie, to wyjebane. Przebudowa mostu, albo nowe osiedle ważniejsze xD
#polska #patologia
Zaloguj się aby komentować

AGH w drodze na Księżyc – porozumienie o współpracy z Orbital Space
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie zawarła porozumienie o współpracy z firmą Orbital Space ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Umowa umożliwia studentom z Krakowa m.in. rozwijanie oraz testowanie urządzenia Lunaris, służącego do badania interakcji wybranych materiałów i powłok z pyłem...
Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie - bardzo ładne wnętrza, eksponaty niestety nie opisane ale warto odwiedzić.
#muzeum #krakow #zwiedzanie #historia





Zaloguj się aby komentować
Kraków - dawna stolica Polaków. Odwiedziłem wczoraj i byłem między innymi w Muzeum Książąt Czartoryskich w Arsenale, tuż obok Barbakanu. Powiem krótko: rewelacja! Duże muzeum ze wspaniałymi zbiorami, we wtorki wstęp darmowy więc można zaoszczędzić 60zl.
#zwiedzanie #muzeum #historia #polska #krakow



Ja polecam Fabrykę Schindlera, Dom Matejki, Muzeum Witrażu i jak się uda to wejście na wieżę ratuszową. Muzeum pod rynkiem też robi fajną robotę, moim ulubionym eksponatem tam jest kawałek traktu. Część z nich też można na friko pozwiedzać w konkretne dni, mi się udało wszystkie zobaczyć za free podczas corocznych nocy Muzeum 😃
Zaloguj się aby komentować

Wawel podziemny. Lapidarium. - wkrótce otwarcie nowej trasy pełnej niezwykłych zabytków
W Krakowie szykuje się wydarzenie wystawiennicze roku! Na początku stycznia zostanie udostępnione zwiedzającym ponad 500 m kw. całkowicie nowej przestrzeni. Po raz pierwszy będzie możliwość zejścia do podziemi wawelskiego zamku, gdzie utworzono nową trasę Wawel podziemny. Lapidarium. Trasa opowiada...
#perfumywciemno #perfumy
Edycja Barcol 2 !!! - będę wrzucać po 1 wpisie na dzień, obejmującym 2 perfumy, żeby nie było za długie.
Pewnego dnia napisał do mnie użytkownik @dziadekmarian na priv. Pomyślałam, że to kolejny internetowy spermiarz. Jakież było moje zdziwienie gdy zaczął pisać o jakichś perfumach, i że mam płacić za przesyłkę impostem 18 zeta. Taki c⁎⁎j. Kolejny internetowy scam. Jako świadomy użytkownik internetu odmówiłam. Spytał więc czy mogę odebrać przesyłkę osobiście z baru dla obcokrajowców. #pdk #krakow Przystałam na tę propozycję, w sumie i tak miałam iść do centrum.
Wchodzę do baru i próbuję zachowywać się normalnie. Mówię trzęsącym się głosem do gościa na barze "Arkadiusz* zostawił mi tutaj paczkę", gościu coś mi tam odpowiada, a drugi gościu na barze posuwa mi terminal płatniczy. Myślę sobie "co gościa pojebało?! Ja tu nic nie zamawiałam?! Pewnie źle mnie usłyszał, a tak w ogóle to nie mówiłam do niego!". Gościu z wyciągniętym terminalem nie odpuszcza, więc łaskawie na niego spojrzałam (jestem trochę ślepa), później spojrzałam na terminal... który nie był terminalem, a paczką, którą miałam odebrać. Uśmiechnęłam się, zgarnęłam paczkę i uciekłam.
*imię zmienione
W domu otworzyłam paczkę, jebało niemiłosiernie.
Plusik za etykietki, rozbawiły mnie.
Nr 1 - The T-Virus
Jak prysnęłam to zajechało alko ostro. Jak wywietrzało to zaczęło pachnieć normalnie. Nie znam się na perfumach, ten jest przyjemny, daje uczucie czystości/świeżości jak po kąpieli w jakichś lepszych żelach, delikatny, nieco przypomina mi SI wersję dla kobiet, ale ma jakiś męski dodatek, którego nie umiem określić. Ogólnie mogłabym go nosić chyba nawet, gdyby nie ta nuta jakiegoś "męskiego" dodatku. Bezpieczny zapach dla każdego, przyjemny, neutralny, dobry na co dzień.
Zapach: 4/5
Projekcja: 2/5
Trwałość: 3/5
Nie umiem oceniać cen na mililitr, więc napiszę tylko jaka półka cenowa: średnia
Nr 2 - The T-Veronica
Zapach typu "stara baba lvl 60+". Jakbym poczuła ten zapach u jakiegoś faceta to bym pomyślała, że śmierdzi i bym się odsunęła. Coś jak tania woda kolońska, tylko bez dużej zawartości alko, alko nie czuć. Czuć ten taki zapach starego salonu udekorowanego koronkowymi serwetkami, albo zapach starych osób w kościele, jak się odjebią w swoje najlepsze pantalony. Nie polecam, nie moje klimaty.
Zapach: 1/5
Projekcja: 4/5
Trwałość: 3/5
Niższa półka cenowa
Post oryginalny: https://www.hejto.pl/wpis/panie-i-panowie-oglaszam-oficjalny-nabor-na-perfumywciemno-edycja-barcol-dwa-deg
-
Wołam wszystkich biorących udział:
-
@Barcol
-
@mahoney - Honorowe miejsce, zwycięzca licytacji charytatywnej z ostatnią paczką
-
@Tabak89
-
@Vilified
-
@batman_forever_young
-
@Okrutnik
-
@hesuss
-
@dziadekmarian
-
@GtotheG
-
@Halo_krabie
Oraz lista rezerwowa:
-
@minaret
-
@tango
@GtotheG Gdybym zobaczył ten wpis wcześniej to pewnie prosiłbym o usunięcie, ale już zostaw.
Generalnie zasady są takie że wysyłasz te opisy MI NA PRIVA a nie wklejasz publicznie, żeby kolejni uczestnicy edycji nie mogli się sugerować
Co do niedogadania się z przesyłką to moja wina, obciąłem regulamin zabawy o punkty które wydawały mi się oczywiste (jak to że trzeba sobie załatwić wysyłkę, żeby odebrać paczkę XD) a zostawiłem tylko te najważniejsze.
Podsumowując:
-
Ten wpis zostaw, ale kolejnych proszę nie wrzucaj
-
Wyślij mi te opisy w wiadomościach na priv (spróbuj też strzelić co to może być za zapach na podstawie tego co czujesz i tej wyszukiwarki: https://www.fragrantica.pl/szukaj-nuty/ )
-
Przygotuj się że będziesz musiała wejść w buty scamera i odezwać do @Halo_krabie (lub do @minaret jeśli ten pierwszy nie odpowie) że masz dla nich paczkę, a następnie ją spakować i nadać
Tylko błagam skup się wtedy mocno żeby w paczce były serio wszystkie próbki, a nie np nowe buty xD
@Barcol zdziwiło mnie to, nie ogarnęłam czemu reszta nie opublikowała nic. Sama nie czytałam twoich opisów żeby się nie sugerować. Poza tym z tego co widziałam to Ty już zamknąłeś tą listę, publikując wszystkie opinie wszystkich testerów (pierwszych 7-8 osób?)
-
Ok
-
Ok, nie znam się na perfumach więc nie mam co strzelać, nie wiem jak co osobno pachnie, musiałabym każdy składnik kiedyś powąchać osobno, więc nie ma sensu, jeśli coś mi będzie przypominać coś co znam, to napiszę taką informację, chociaż ja nie używam męskich, więc znam na dobrą sprawę 1-2 męskie zapachy.
-
Nie rób ze mnie idiotki
Umiem spakować paczkę, no worries. Co do @Halo_krabie @minaret bądź @tango - jeśli któreś z was mieszka w Krakowie to możemy się gdzieś umówić na odbiór osobisty za 4-5 dni jak już przetestuję wszystko.
@GtotheG hehe z ta trójką to taki żarcik. Chociaż owszem, uszczypliwy xD co do dwójki to statystyki są takie że znaczna większość nie zna żadnego zapachu w tych zabawach, a jednak czasem ktoś coś strzeli, ot urok tej gry: więcej farta niż faktycznie skilla nosa. Początkujących nie bede zmuszał do strzelania, ale dla starych wyg tagowych jest to obowiązek xD losowość to mój ulubiony element zabawy!
Zaloguj się aby komentować
Gdańsk znalazł się wśród 10 europejskich miast, w których mieszkańcy są najbardziej zadowoleni z życia.
Natomiast aż 4 polskie miasta znalazły się w 10, w których widać największą poprawę w ciągu 5 ostatnich lat - #bialystok #gdansk #krakow #warszawa
#wiadomosciswiat

Zaloguj się aby komentować

Zderzenie karetek na sygnale w Krakowie. Kierowca poszkodowany
Dwie karetki jadące na sygnale zderzyły się w niedzielę wieczorem na jednym ze skrzyżowań w centrum Krakowa. W wypadku poszkodowany został kierowca jednego z pojazdów; został on odwieziony do szpitala – podała PAP Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji
#wiadomoscipolska #krakow
Zderzenie karetek w Krakowie
Na skrzyżowaniu al. Słowackiego z ul. Krowoderską doszło do zderzenia karetek. - Jedna osoba jest ranna, jej stan nie jest znany.
Zgłoszenie otrzymaliśmy ok. godziny 19.50. Faktycznie doszło do niego na skrzyżowaniu. Na miejscu trwają czynności z udziałem policjantów. Na ten moment nie wie, czy w kartkach znajdowali się pacjenci.
https://wiadomosci.wp.pl/zderzenie-karetek-w-krakowie-wszystkie-sluzby-na-miejscu-6977311667366400a?
#wiadomoscipolska #krakow
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#bozenarodzenie #swieta #heheszki #krakow
Jeśli jest Wam smutno to pomyślcie o tych biednych dzieciach z Krakowa, do których przyjdzie Gwiazdor zamiast Mikołaja...

Zaloguj się aby komentować

Niezwykły skarb Wiślan z Krakowa
To największe tego typu znalezisko w historii Polski. Czy skarb grzywien siekieropodobnych odkryty w Krakowie to faktycznie dowód na istnienie państwa Wiślan?
Rok 1979 był dla archeologii w Polsce bardzo dobry. Znaleziono unikatowy zespół osadniczy kultury grobów kloszowych w Brześciu Kujawskim...
To miasto nie ma ratunku z tymi korkami. Tylko kolej nadziemna została.
#krakow
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Dzisiejszym wpisem zamykam na jakiś czas temat spacerów około-miejskich. Zapraszam na #piechurwedruje
---------
Miejsce: Las Bronaczowa (Podgórze Wielickie)
Data: 28 listopada 2023 (wtorek)
Staty: 13km, 3h, 320m przewyższeń
Śnieg spadł, a ja tylko oglądałem kolejne zdjęcia ludzi przemierzających otulone białym puchem szlaki. Nogi swędziały okrutnie i ciężko mi było usiedzieć. Żona w końcu zlitowała się nade mną i dała zielone światło na krótką trasę w niedalekiej okolicy tak, abym w razie czego mógł szybko wrócić. Egoizm zwyciężył we mnie nie pierwszy raz i skorzystałem z propozycji.
Tego samego dnia zadzwoniłem do taty, żeby go wybadać, ale przejrzał mnie w momencie, gdy tylko się przywitałem, i zwyczajnie powiedział, że jedzie. Na miejsce do pochodzenia wybrałem las Bronaczowa leżący za Mogilanami. Miałem już na niego chrapkę od jakiegoś czasu, bo umyśliłem sobie, żeby wejść na każdą większą górkę leżąca przy Zakopiance.
Dojeżdżając na miejsce wiedzieliśmy już, że śnieg będzie mokry - temperatura w ostatnich dniach podniosła się już do okolic zera stopni, w dzień je przekraczając. Założyliśmy stuptuty, przygotowaliśmy latarki i zostawiliśmy auto na małym parkingu, podążając czarnym szlakiem wzdłuż asfaltowej drogi pokrytej lodem.
Wkrótce przekroczyliśmy szlaban i wkroczyliśmy do lasu. Śnieg prószył delikatnie cały czas, drzewa były już nim fajnie pokryte. Droga była szeroka, utwardzona. Minęliśmy małą wiatę i kontynuowaliśmy marsz zielonym szlakiem. Coś mi w całej trasie nie do końca jednak grało i wkrótce zorientowałem się co - niebo nie było kompletnie ciemne (co widać na zdjęciach). Zanieczyszczenie światłem psuło mi nieco estetyczne doznania, ale darowanemu koniowi, itd.
Doszliśmy w końcu do miejsca, w którym mieliśmy zboczyć w mniej uczęszczaną drogę. Początkowo była mocno błotnista i rozjeżdżona przez traktory, bo w lesie odbywała się wycinka, ale wkrótce błota było coraz mniej. Przeszliśmy obok jakichś stawów i wkrótce zrobiło się bardziej dziko. Trochę się nakluczyliśmy między drzewami, co chwila przekraczając płynący obok potok, ale w końcu dotarliśmy do niebieskiego szlaku, którym ponownie weszliśmy na górę - to był jedyny etap wspinaczkowy.
Dołączyliśmy znowu do zielonego szlaku i ponownie zaczęliśmy nim schodzić, tym razem odbijając jednak w czerwoną ścieżkę edukacyjną. Wkrótce z niej zeszliśmy i podążyliśmy jedną z leśnych dróg, aby dojść do Rezerwatu Kozie Kąty. Na mapach taka ścieżka była tam zaznaczona, ale w praktyce skończyło się na przedzieraniu przez chaszcze.
Ostatecznie dotarliśmy do rezerwatu i już główną drogą wróciliśmy na niebieski szlak. Niedaleko znajdowała się mijana przez nas wcześniej wiata, w której zatrzymaliśmy się na chwilę na herbatę i krówki (oraz relacjonowanie na hejto). Niedługo później ruszyliśmy w drogę powrotną do samochodu, jednak zamiast czarnym szlakiem poszliśmy zielonym.
Minęliśmy stojący przy drodze krzyż, doszliśmy do ogrodzeń domów i, znowu odnajdując leśną ścieżkę, podreptaliśmy między krzakami w stronę parkingu. Po jakimś czasie ścieżyna odbiła w gęste zarośla i prawdę mówiąc ten etap podobał mi się najbardziej, bo był zbliżony do górskich klimatów, które lubię. Odnaleźliśmy po drodze ambonę stojącą przy dużym polu, a po kilkunastu minutach byliśmy już przy samochodzie.
Do domu wróciłem chwilę przed 1 i od razu poszedłem spać, bo rano trzeba było wstawać do roboty. Wycieczka była ok, bez jakichś fajerwerków, ale lepszy rydz jak nic. Myślę, że do lasu wrócę latem, żeby pospacerować trochę po nim z żoną i dzieciakami - zdaje się, że na takie eskapady będzie on w sam raz.
#gory #podroze #wedrujzhejto #fotografia #krakow





@Jarosuaf Ja mam dokładnie ten model, co w linku, i w sumie chodzę w nich cały rok: po śniegu, po błocie, po normalnym terenie. Nie miałem z nimi większych problemów, a spełniły mój podstawowy warunek - nie gniotły mi stopy po bokach (mam dość szeroką, przymierzałem wcześniej kilkanaście par butów w kilku różnych sklepach i zawsze był dyskomfort). Nie mam na ten moment stricte śniegowych butów, ale planuję zakup za ok. 2 lata. Opinie odnoście problemów z ocieraniem pięty są prawdziwe - u mnie problem załatwiły wkładki żelowe pod pięty plus skarpetki przeciw otarciom. Rozmiarówka też dziwna - normalnie chodzę w 43, a te mam w 45 (zwykle jeden rozmiar więcej wystarczy).
https://www.decathlon.pl/p/buty-trekkingowe-meskie-forclaz-mt500-matryx/_/R-p-308943
Mój tata chodzi w skórzanych butach z Hanzela, mój brat ma chyba Scarpy z twardą podeszwą dostosowaną do raków półautomatycznych.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Kontrowersyjna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Ktoś/coś chce wyjść dzisiaj na piwko w Krakowie? Jestem przejazdem i chętnie bym się przeszedł #krakow #hejtopiwo
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Dziś w #piechurwedruje
---------
Miejsce: Dolina Mnikowska (Garb Tenczyński)
Data: 1 listopada 2023 (środa)
Staty: 2km, 1h, 15m przewyższeń (xD)
Początek listopada był zaskakująco wręcz słoneczny, a mi średnio uśmiechało się jeżdżenie z dzieciakami po cmentarzach, więc zamiast tego zacząłem szukać jakichś krótkich tras spacerowych w okolicy Krakowa.
Tak natrafiłem na Dolinę Mnikowską, która leży niedaleko Balic. Zabraliśmy co trzeba i ruszyliśmy na miejsce, gdzie udało nam się jakoś zaparkować - miejsc było na ok. 20-30 samochodów, a my nie byliśmy jedynymi, którzy w ten słoneczny dzień postanowili się tam udać. Z jedną młodą w wózku, a drugą idącą na nogach, poszliśmy niebieskim szlakiem w kierunku dolinki.
Na ziemi leżało mnóstwo opadłych liści, ale duża część drzew była jeszcze niemi przyodziana. Doszliśmy do wysokiej skały, spod której wypływało źródełko. Droga była usiana dużymi kałużami, między którymi robiliśmy slalomy. Po drodze było przygotowanych całkiem sporo ławek, jednak wszystkie były mokre od deszczu.
Dróżka prowadziła wzdłuż potoku, klimacik był przyjemnym. Dookoła królowały wapienne skały, jesień wspaniale pokolorowała drzewa, pogoda była wyśmienita. Doszliśmy tak do miejsca, które było dla mnie sporym zaskoczeniem - po drugiej stronie potoku znajdowały się stopnie prowadzące pod duży malunek naskalny przedstawiający Matkę Boską. Wzięło mnie to trochę z zaskoczenia, bo w ogóle się czegoś takiego nie spodziewałem, ale było to zaskoczenie pozytywne.
Zrobiliśmy tam sobie przerwę. Żona z Myszą podreptały pod malunek, a ja zostałem z Robakiem pilnując, żeby się nie wybudził. Gdy dziewczyny wróciły poszliśmy dalej niebieskim szlakiem, jednak trasa po jakimś czasie zrobiła się już zupełnie nieprzejezdna dla wózka - korzenie, kamienie, a przede wszystkim błoto i kałuże uniemożliwiły dalszą jazdę. Wróciliśmy zatem do samochodu tą samą drogą i pojechaliśmy jeszcze do Lasku Wolskiego.
Dolinę Mnikowską polecam na leniwy spacer, najlepiej nastawiony na piknik albo przynajmniej jakąś dłuższą przerwę - w przeciwnym wypadku dla osoby dorosłej idącej normalnym tempem będzie on zwyczajnie za krótki. Dodam jeszcze, że bliskość Balic odbija się tym, że nad doliną przelatują dość nisko samoloty, także od czasu do czasu jest głośno.
#podroze #wedrujzhejto #fotografia #krakow




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować


![Polskie miasto w ścisłej czołówce najszczęśliwszych w Europie. A to nie koniec niespodzianek [MAPA]](https://static.300gospodarka.pl/media/2023/12/miasta_najwyzej_oceniane_przez_mieszka__c__w.png)






