#komiksy

13
402

1028 + 1 = 1029


Tytuł: Kosmos

Autor: Fabien Bedouel, Pat Perna

Tłumaczka: Ada Wapniarska

Wydawnictwo: timof i cisi wspólnicy

ISBN: 9788367440400

Liczba stron: 212

Ocena: 8/10


Piękny komiks! Mnóstwo kadrów z całkowicie czarnym tłem, pogłębiającym poczucie odosobnienia w przestrzeni kosmicznej, minimalistyczne i realistyczne rysunki przedstawiające kosmonautów podczas misji kosmicznej, której celem jest wylądowanie na Księżycu. Bezsprzecznie najładniejszy komiks, który przeczytałem w tym roku.


Co prawda historia nie jest wybitna - Neil Armstrong odkrył, że to Rosjanie pierwsi wylądowali na Księżycu, a czytelnik może prześledzić od początku do końca przebieg misji zorganizowanej przez Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Jako że uwielbiam podobną tematykę (polecam „Ocaleni w niebie” Tomasza Bochińskiego oraz „Zimne światło gwiazd” Bartka Biedrzyckiego), to niewiele mi do szczęścia potrzeba, ale warto o tym wspomnieć. 


Ale rysunki Fabiena Bedouela... o rany. 


Zdecydowanie polecam!


#bookmeter #ksiazki #komiksy #komiks

fd7c0b6f-d2e3-41da-9e00-8ebcc85f7ffa
e764f9f0-cbd0-4d52-9b56-a482e4919538
fcd919d6-e419-451e-b65a-b6c7f73be6f6
2531974f-a718-4360-81ab-b47c8f5aff71

Zaloguj się aby komentować

Xd fakt ze kosmici lecą przez całe alfa centauri żeby porywać owce podkreśla tylko fakt ze jest to najlepsza kochanka we wszechświecie i proszę z tym nie chandlowac.

Zaloguj się aby komentować

  1. Kiedy w życiu ci nie wychodzi

  2. Możesz sięgnąć po używki

  3. Lecz prędzej czy później chcesz stabilizacji

  4. Tak, stabilizacji i spokoju

  5. Wszyscy i tak zostaniemy zapomniani


#czerstwyhumor i #czarnyhumor dziś.

#memy #heheszki #komiksy

a9d970a5-91e3-4070-abf3-f78d820ef5e1
f05c7cf1-fca0-49e1-8334-f4ec7584c7d1
574a9be2-2bb9-46cd-ae06-b50a22af240d
c91148d1-8da5-4ad1-9f15-01dd060bba03
92b9870e-319d-436d-b10a-f9b06f3007f2

@conradowl


W kwestii tego z wiedźmami i różdżkami:


Różdżka to symbol falliczny. Skierowanie jej w górę sygnalizuje pragnienie dominacji.


Więc patrząc po historyjce, to akurat dama z wibratorem (masażerem?) demonstrowała swoją niezależność, a pozostałe dawały wyraz chęci dominacji za pomocą męskich środków wyrazu.


PS. Kciuk w górę i różdżka w górę to symbole o podobnym pochodzeniu.


https://wordpress.keen.com/articles/tarot/the-magician-tarot-symbolism

Zaloguj się aby komentować

@conradowl z krową to robi już chyba setneokrążenie po necie, ale za każdym razem kisnę z tego , bo to o mnie xD. Starannie uczesany przed snem, a rano jakby mnie "pierun tszasnoł" a potem ktoś posmarował łeb superglue. Nieraz chciałem mieć dłuższe (jak Sawyer z LOST), ale wyglądałem potem jak menel i zrezygnowałem jak włosy już były poniżej poziomu uszu. I to nie kwestia szamponu. Ehhh :C


A reszta obrazków też świetna!

@Atexor jakie setne? Cała redakcja nocami i dniami rysuje komiksy bez wytchnienia Za każdy post minimum 100 piorunów, bo jak nie to naczelny @Dziwen jest smutny. Proszę doceniać, grzmocić i żadnych insynuacji o kopiowaniu tu nie wrzucać

Zaloguj się aby komentować

@Cybulion @dfe nie tyle wykryło 3, co mąż jest sparowany jako 3, co oznacza, że istnieje już parowanie na 2. Natomiast tego A nie rozumiem

@Opornik I jeszcze chłodnia kominowa jako symbol atomu, gdy podobna jest przy elektrociepłowni w podwrocławskich Siechnicach. Jakaś masakra.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ty mnie 🦶nie udobruchasz! Biedna Daisy z tęsknoty płacze pewnie niech znajomi fotki wysyłają bo my tu nie damy rady patrzeć jak 2 tyg d⁎⁎e grzejesz na słońcu.

@ErwinoRommelo tydzień, potem wracam montować drzwi jak to urlop Polaka bez małego choćby remontu, nie godzi się. A że jest mróz i zimno w prognozach to Daisy na śniegu za tydzień jest bardzo prawdopodobna

@conradowl a nie mógł po prostu zażyczyć sobie że kundel był szczęśliwy?

No, nie. Lepiej zmarnować wszystkie życzenia żeby zwierzak głupi jak pies mógł coś wyszczekać :)


PS. Tak, jestem Polakiem, musiałem napisać ten post.

PS2 oby miski waszych psów zawsze były pełne a rzucone piłeczki nigdy się nie gubiły :)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#kino #filmy #komiksy


Dobra, jeśli ktoś jeszcze nie widział, to zachęcam do nadrobienia zaległości.

Film stary, a ciągle aktualny. I jak trafnie oddaje rzeczywistość


Jeż Jerzy.

9c849bd3-c8f5-4288-9126-eedcbd5b9e4c

@zuchtomek Ja fanem komiksów nie jestem. Przejrzałem jeden tomik. Ale film super. Oczywiście piszo różni w necie, że "eeee, komiks lepszy". Nie wiem. Film polecam

@KLH2 komiks lepszy. mam gdzieś pierwszego jeża z autografami autorów. film spoko ale nie ma takiej dynamiki i mnie ososbiście ten dubbing męczy

@KLH2 nawet nie wiedziałem, ze jest jakiś film z Jerzym. Postać z nam z komiksów, które ukazywały się w Ślizgu w latach dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych.

Zaloguj się aby komentować

#ciekawostki #korea #koreapolnocna #komiksy

> Dobranocka


W Korei Północnej w tryby państwowej propagandy wprzęgnięta jest też produkcja audycji dla dzieci, bo jakżeby mogło być inaczej. O tym osobliwym przemyśle opowiada po części komiks Guya Delisle "Phenian" - autor opisuje w nim swój pobyt w Pjongjangu, gdzie pracował jako autor filmów animowanych. Gorąco polecam.

A do tego gorąco zachęcam do obejrzenia tej wieczorynki - o zmaganiach dziecka z widmem imperialistycznej zachodniej inwazji.

https://youtu.be/ujtp-70zQME?feature=shared

51235f63-5030-4c8a-836b-cec2e6191f5d

Zaloguj się aby komentować

947 + 1 = 948


Tytuł: Invincible. Tom 1

Autor: Mark Englert, Dave Johnson, Robert Kirkman, Ryan Ottley, Cliff Rathburn, Matt Roberts, Terry Stevens, Cory Walker

Tłumaczka: Agata Cieślak

Kategoria: komiks

Wydawnictwo: Egmont Polska

ISBN: 9788328135451

Liczba stron: 400

Ocena: 8/10


Przyznam z góry: nie jestem fanem superbohaterów. Co prawda lubię Spider-Mana w wykonaniu Maguire'a, Batmany Nolana czy nowego z Pattinsonem w roli głównej, za dzieciaka oglądałem animowanych X-Menów czy Spider-Mana, ale z MCU nie obejrzałem ani jednego filmu (teraz spojrzałem, że nowy Deadpool zalicza się do tego uniwersum, chociaż nie do końca mi się spodobał) czy serialu.


Mimo to dałem szansę ekranizacji „Invincible”. Historia spodobała mi się na tyle, że postanowiłem sięgnąć po komiks - jestem zbyt niecierpliwy, żeby czekać na kolejny sezon serialu, który ma się ukazać dopiero w lutym 2025 roku. :') Tym bardziej, że autorem scenariusza jest Robert Kirkman - twórca chociażby „The Walking Dead”.


Co mnie ujęło w tej opowieści?


Przede wszystkim ludzkie podejście do postaci głównego bohatera. Mark Grayson jest zwykłym nastolatkiem: chodzi do liceum, myśli o pójściu na uniwersytet, po szkole pracuje w burgerowni, a w wolnym czasie kupuje i czyta komiksy. Szkopuł w tym, że jest także synem najpotężniejszego superbohatera na Ziemi, który przyleciał z kosmosu, by bronić planetę przed różnymi niebezpieczeństwami. Okazuje się, że Mark odziedziczył moce po ojcu.


Pierwszy tom, na który składa się trzynaście zeszytów, służy przede wszystkim przedstawieniu postaci oraz problemów, które mam wrażenie, że odegrają główne role w historii. Mark poznaje innych superbohaterów, z niektórymi się zaprzyjaźnia, z innymi niekoniecznie. Rozwija swoje moce, z czasem staje się godnym pomocnikiem/następcą ojca.


Trudno jest mi ocenić strukturę opowieści, ponieważ niestety porównuję ją z ekranizacją, przy której zresztą także pracował Robert Kirkman. W moim mniemaniu serialowy format lepiej przysłużył się historii, która w przypadku komiksu wydaje mi się nieco poszarpana, gorzej ułożona. No ale wiadomo, autor miał kilkanaście lat na przemyślenie i zdecydowanie dopasował opowieść do wymogów serialu.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #komiksy

694b45e4-4711-45df-a341-cc08d87c5ac4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Lubicie komiksy?


Mam dobry komiks, albo raczej powieść graficzną! (tak się odróżnia komiksowe historie o "niesuperbohaterach") do polecenia.

Historia jest o fotografii, a dokładniej jej początków, z perspektywy gościa, o którym pewnie nikt nie słyszał - Edwarda Muybridge'a. Chłop był w sumie pionierem fotografii, ale też podróżnikiem wynalazcą i mordercą, ale to już nie będę dalej spoilerować.


Jak lubicie książki z obrazkami, to tutaj są na każdej stronie, super pozycja dla fanów fotografii (szczególnie sportowej), malarstwa (w tym koni w galopie) i kina (wiecie, o czym był pierwszy film S-F?).


Na zdjęciach (obok okładki) pokazuję, że niektóre obrazki są kolorowe (co w zasadzie nie ma za bardzo znaczenia) pierwsze zdjęcie w historii (widok z okna w kamienicy ) oraz zdjęcia zmarłych, na czym ponoć swego czasu szło nieźle zarobić (ale przez to książka nieszczególnie nadaje się dla dzieci).


6 dyszek na allegro, kupujcie i czytajcie, żeby wydawnictwo robiło więcej takich przygód.


#komiksy #powiescgraficzna #fotografia #rekomendacja

118500cb-cd68-4e79-a58a-f3684cf832fa
35092780-aab7-4ddd-a5a3-3aec15706586
de30451f-c0f3-4f2a-a4c6-a0f1f71e7fb1
df33263e-c68d-4e25-b02e-94c9e1e0dbff

@slawek-borowy

tak się odróżnia komiksowe historie o "niesuperbohaterach"

Tak mi się przypomniało: “Once, while at a party in London, the editor of the literary reviews page of a major newspaper struck up a conversation with me, and we chatted pleasantly until he asked what I did for a living. “I write comics,” I said; and I watched the editor’s interest instantly drain away, as if he suddenly realized he was speaking to someone beneath his nose.

Just to be polite, he followed up by inquiring, “Oh, yes? Which comics have you written?” So I mentioned a few titles, which he nodded at perfunctorily; and I concluded, “I also did this thing called Sandman.” At that point he became excited and said, “Hang on, I know who you are. You’re Neil Gaiman!” I admitted that I was. “My God, man, you don’t write comics,” he said. “You write graphic novels!”

He meant it as a compliment, I suppose. But all of a sudden I felt like someone who’d been informed that she wasn’t actually a hooker; that in fact she was a lady of the evening.

This editor had obviously heard positive things about Sandman; but he was so stuck on the idea that comics are juvenile he couldn’t deal with something good being done as a comic book. He needed to put Sandman in a box to make it respectable.”

@Purple_Pimp no mam ten sam problem, tyle że jako czytelnik Powiedzieć komuś nieobytemu, że lubię komiksy i że to ostatnia forma książek, które kupuję fizycznie (reszta leci na Kindle) zwykle powoduje, że nie mamy o czym dalej rozmawiać., bo ludzie od razu sobie wizualizują Supermena, czy tam inne Żółwie ninja


(nie twierdzę, że komiksy o Supermenie są słabe, ale co do zasady dedykowane raczej dla młodzieży)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować