Okładka Thrilling Comics z kwietnia 1944 roku.
Cały komiks i bardzo dobra strona. Chłop na reddicie polecił
#historia #starszezwoje #komiksy #wojna

Okładka Thrilling Comics z kwietnia 1944 roku.
Cały komiks i bardzo dobra strona. Chłop na reddicie polecił
#historia #starszezwoje #komiksy #wojna

Zaloguj się aby komentować
– Dla pana mistrzu, włożyłam swą najładniejszą suknię!
– Jeśli chodzi o mnie, to mogłaby pani nic na siebie nie wkładać
#czerstwyhumor #heheszki #memy #komiksy
Nie spać, proszę się zasuszyć czerstwym i napić wody, ale już





Zaloguj się aby komentować
Koszmarne komando
Krótki serial Jamesa Gunna na platformie Max. 7 odcinków po mniej więcej 22 minuty to taki właściwie pocięty film animowany ale cięcia są wykonane w dobrych momentach.
Dobrze się to ogląda i chcę więcej. Nie jest to nic odkrywczego bo mamy kolejną iterację suicide squad czyli Amanda Waller (Nick Fury w wersji DC tylko lepszy) musi wykonać kolejną tajną misję gdzie liczy się skuteczność a wszelkie konwencje i traktaty to tylko wskazówki zbiera ekipę kryminalistów i wysyła ich w świat.
Fabularnie to jest kalka od szablonu ale to jedyna słabość produkcji. Kreska jest ładna, nie boją się ukazać brutalności i rozrywanych głów, bohaterowie mi totalnie nieznani mają ciekawą przeszłość (każdy odcinek jest tematyczny i pogłębia jedną postać) więc pod koniec każdego znałem i rozumiałem. Dużo czarnego humoru i widać że czasami twórcy dali się porwać zabawie bo jak dochodziło do walki to robiła się z tego rzeź w stylu deadpoola gdzie flaki latają.
Tak gdzie trzeba robi się poważnie a nawet smutno a tam gdzie można jest mięsiście, zabawnie a nawet głupio ale w ten przyjemny sposób.
Jak ktoś ma trochę ponad 2 godziny wolnego to polecam. Raczej nie dla dzieci bo animacje DC to krew, flaki i seks ale jak ktoś ma w sobie trochę wewnętrznego dziecka to będzie się jeszcze lepiej bawił.
#seriale #komiksy #animacja

Zaloguj się aby komentować
Siedzi dziadek na ławce, a babcia też ma sandały.
Już jest #czerstwyhumor dziś, więc Hejto ma #heheszki razy dwa. Bo nie wytrzymie trzymając to na jutro
#memy #komiksy





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zbiór zupełnie losowych czerstwości na poniedziałek. Ech muszę umyć gar po zrobieniu wczorajszej gulaszowej i rozlaniu jej na trzy dni w pojemniki
#czerstwyhumor #komiksy #heheszki #memy





Na co ja patrzę w tej wodzie? Czy to kawałek szkoły czy jakiś martwy nauczyciel?

@pingWIN matka po tym, jak zdała sobie sprawę, że zostanie z dziećmi przez nie wiadomo jak długi okres czasu.
Ewentualnie stary wraca po weekendzie z kolegami do domu
Interpretacji tyle, ilu oglądających. Sztuka przez duże Sz ma to do siebie, że można ją odbierać na różnych poziomach empatii
O cholera, co do gara to właśnie zdałem sobie sprawę, że nie weszło bo to był szósty obrazek. Jak widać na mnie nie można liczyć
#czerstwyhumor

Ja trzymam w garnku te kilka dni, mniej mycia dokładnie.
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaczynamy od Batmana z czerstwym tekstem, trochę kuchni, dobierzemy odpowiedni strój, podumamy o śmierci - by na koniec zagrać w wisielca i rozejść się w miłej atmosferze.
Dawno nic nie wrzucałem, więc kontent średni, ale od serca
#czerstwyhumor #komiksy #memy #heheszki





Zaloguj się aby komentować
Czerstwe się nazbierało..
#czerstwyhumor #heheszki #komiksy






Zaloguj się aby komentować
Valve w końcu po 7 latach wypuściło ostarni komiks Team Fortress 2 https://www.teamfortress.com/tf07_thedayshavewornaway/
#gry #fps #tf2 #teamfortress2 #komiksy
Zaloguj się aby komentować
#komiksy
jak ktoś lubi na prawdę mocne, ale też w odbiorze..hmm..cierpkie, surowe...historie - to polecam.
niby baja, ale nie w stylu Star Wars. toporne dialogi nie przeszkadzają mi chyba aż tak bardzo, żeby nie zagłębić się w to uniwersum.
skorpion lubi to, jak też wszystkie historie ze świata Incala (takiego kryształka chui wi skąd) :]
https://lubimyczytac.pl/cykl/10066/kasta-metabaronow
ps. aaa jakby ktoś wnikał, to tutaj stare artykuły
Zaloguj się aby komentować
Dawno nie wrzucałem #czerstwyhumor bo jest go mnóstwo. Ale dziś ostatni świąteczny, za tydzień o tej porze ma być 100 pioru... Ekhm za tydzień o tej porze będziemy się łamać po keba... Ekhm opłatkiem. Albo i nie. Zatem poczujmy ten klimat i zapraszam na wieczorne czerstwe
#memy #heheszki #komiksy





Zaloguj się aby komentować
1100 + 1 = 1101
Tytuł: Invincible. Tom 2
Autor: Bill Crabtree, Robert Kirkman, Ryan Ottley
Tłumaczka: Agata Cieślak
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Egmont Polska
ISBN: 9788328135710
Liczba stron: 352
Ocena: 8/10
Ponownie bardzo podoba mi się ludzkie podejście do głównego bohatera - pokazanie nastoletnich problemów superbohatera, który stara się cieszyć normalnym życiem i swoją dziewczyną, dla której niestety ciągle nie ma czasu, ponieważ co chwilę musi latać na akcje. Podobnie jak problemy w szkole czy później na uniwersytecie - Mark nagminnie opuszcza zajęcia, no ale kurczę - jeśli może zrobić coś o wiele ważniejszego dla świata, to miałby to porzucić dla edukacji? :')
Kirkman wprowadził też wiele pobocznych wątków i postaci i jak sam przyznaje w posłowiu, zrobił się z tego niezły bajzel. Ale to dobrze, bardzo dobrze. Przez to historia jest o wiele ciekawsza i co chwilę dzieje się coś nowego. Skakanie z wątku na wątek może męczyć, jednakże zaskakująco dobrze to pasuje do prowadzonej opowieści. Wcześniej trochę na to narzekałem, porównując moim zdaniem ulepszoną serialową wersję do komiksu, jednakże w tym tomie ani trochę mi to nie przeszkadzało.
No i fajna ciekawostka: w tym wydaniu na samym końcu pokazywane są szkice różnych postaci, okładek et cetera, opatrzone ciekawostkami Kirkmana. A co najważniejsze, został przedstawiony chyba w całości scenariusz 23 zeszytu. To bardzo fajna okazja do zajrzenia, jak to wygląda w przypadku komiksu, czyli medium, o którym wiem tyle, co nic. :')
Jestem zachwycony serią i mam nadzieję, że pozostałe tomy będą równie dobre, a nawet lepsze.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #czytajzhejto #hejtoczyta #komiksy

Zaloguj się aby komentować
Miłej niedzieli!
#heheszki #humorobrazkowy #komiksy trochę #czerstwyhumor #pasjonaciubogiegozartu

Zaloguj się aby komentować
„Exist: Loner”
Tekst można przeczytać także na moim blogasku: https://cyberpunkowyneuromantyk.blogspot.com/2024/05/exist-loner.html
#neuromantykpisze
„EXIST. Loner” to pierwszy tom z trzech zaplanowanych na ten moment (14 grudnia 2024 r.) komiksów autorstwa Moniki Laprus-Wierzejskiej.
Pierwotnie autorka publikowała go w internecie, na stronie tapas.io, gdzie jest dostępny nawet dzisiaj. I jak to czasami bywa w przypadku internetowej twórczości, po dwóch latach autorka postanowiła wydać komiks na papierze. W tym celu utworzyła zbiórkę na Wspieram.to, podczas której zebrała 139% zakładanej kwoty. Również dołożyłem swoją cegiełkę, dzięki czemu zostałem posiadaczem papierowego egzemplarza.
Młoda hakerka, Senes, jest jedną z Uzdolnionych (albo Magów, jak sami siebie nazywają). „Dzięki naturalnie zmodyfikowanemu kodowi genetycznemu potrafią wchodzić do Cyberprzestrzeni bez wykorzystywania kabli i środków farmakologicznych, kontrolować elektryczność, leczyć rany, a nawet wchodzić do umysłów innych, aby poznawać ich tajemnice, manipulować nimi czy zabijać” - taki fragment ekspozycji zostaje nam przedstawiony na wstępie, wyjaśniając między innymi wyjątkowość bohaterki.
Ta wiąże się także z tym, że dziewczyna nie wykorzystuje swoich umiejętności, by zarobić niebotyczne pieniądze czy dla samego faktu zaszkodzenia złym korporacjom. Poszukuje odpowiedzi na pytanie, kim jest zawsze obecny w Cyberprzestrzeni czarnooki mężczyzna. W poszukiwaniach tych trafia najpierw do kapłanki voo-doo (pisownia oryginalna), a potem staje się przedmiotem zainteresowania „Czarnego Krzyża”, który wyszukuje oraz obserwuje Uzdolnionych, by odpowiednich kandydatów zaprosić do organizacji. Sama główna bohaterka przypomina mi trochę typową Mary Sue - wyjątkowo uzdolniona, ironiczna/sarkastyczna, nawet z największych opałów wychodzi cało.
Niestety, nie mogę wypowiedzieć się pozytywnie o fabule. Nie chcę przez to powiedzieć, że jest jednoznacznie zła - po prostu mi się nie spodobała. Wyraźnie widać, że stanowi jedynie wstęp do czegoś większego. Problem mam także z dialogami, które w moim odczuciu wydają się strasznie niedojrzałe – główna bohaterka często rzuca tekstami w stylu dowcipnych uwag i ripost, wymyślanych przez początkujących poszukiwaczy przygód czy superbohaterów.
„EXIST. Loner” przede wszystkim oczarowuje rysunkami. Monika Laprus-Wierzejska wykonała świetną pracę. Jej styl z lekka przypomina mangę. Ilustracje utrzymane są w czerni, bieli i odcieniach szarości, inne kolory, głównie niebieski, pojawiają się bardzo rzadko. Autorka postarała się o zachowanie proporcji postaci – nie są przerysowane. Realistyczne rysunki zdecydowanie wpadają w mój gust.
Dlatego chciałbym zobaczyć współpracę autorki z jakimś scenarzystą/pisarzem, podczas której mogłaby w pełni skupić się na warstwie wizualnej, zostawiając opracowanie fabuły komuś bardziej uzdolnionemu literacko.
Autorce udało się przemycić także kilka nienachalnych easter-eggów, jak ogłoszenie o sprzedaży opla czy nazwa klimatyzacji „Turbo Klima 2000”. Fajne smaczki.
Na koniec muszę pochwalić dwie rzeczy: to, że komiks ujrzał światło dzienne po udanej zbiórce (a to wcale nie jest takie oczywiste) oraz samą jakość druku/wykonania. Nie mam do czego się przyczepić.
Czy polecam komiks? Trudno powiedzieć. Kiedy przeczytałem go po raz pierwszy, bardzo mi się spodobał - na tyle, że gdy pojawiła się informacja o zbiórce na drugi tom, bez wahania ponownie wsparłem projekt. Dzisiaj, po prawie pięciu latach od premiery i ponownym przeczytaniu, uważam, że jak to na debiut przystało, historia jest niestety niedojrzała literacko i nie dorównuje warstwie estetycznej, która z kolei jest fenomenalna według mnie.
Krótkie info:
Scenariusz: Monika Laprus-Wierzejska
Rysunki: Monika Laprus-Wierzejska
Wydawca: Monika Laprus-Wierzejska
Liczba stron: 52
Premiera: 18.09.2019
#cyberpunk #czytajzhejto #hejtoczyta #komiksy #komiks


Zaloguj się aby komentować
Związki.
Niektórzy zastępują je np. zabawkami. Pierwsze wrażenie zawsze zaczyna się od wyglądu zewnętrznego. Można łatwo stracić szansę, gdy się coś powie w nieodpowiednim momencie. Wtedy pozostaje tylko za to płacić...
Życzę każdemu związku, w którym odda życie dla drugiej osoby
#czerstwyhumor tematycznie o #zwiazki #heheszki #memy #komiksy





@conradowl
One Man
One Cucumber
xD
W ostatnim brakuje mi kadru, w którym typ jest poza kadrem, pokazana jest np. baba, i odgłosy strzału, może nawet krew. Że wiecie - niby go zastrzelił.
A ostatni kadr ujawnia, że to samobój.
Teraz jest jakoś tak z d⁎⁎y nagle
Zaloguj się aby komentować
To już cztery dni
Albo też jako losowy ciąg nieśmiesznych obrazków.
#czerstwyhumor #memy #heheszki #komiksy w pracującą sobotę eh





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy odcinek miał być tematyczny, ale mi się palec omsknął i nie wiem jak połączyć komiksy
Zatem miłej lektury
#czerstwyhumor #memy #heheszki #komiksy





@conradowl czwarte mnie intryguje
@CzosnkowySmok czwarte by było ostatnie, gdyby nie to, że ostatnie dziś jest totalnie Abstrakcyjne, czyli nawet wino by nie poprawiło smaku
Lol, faktycznie ten róg narwala to ząb. Czerstwy uczy i bawi xD Ciekawe ile kanałówka będzie kosztować
@conradowl z rybom najlepszy
Zaloguj się aby komentować
Czwarta edycja filmowego #czerstwyhumor
Polecam bonus z pierwszego komentarza by @Dziwen
Tym razem to ostatnia edycja na dłuższy czas, kontent filmowy, który mi odpowiada się skończył. Ale już mam materiał na inny wątek
#memy #heheszki #komiksy





@conradowl Bonus na grubo
@Yes_Man jest moc, miało mi brakować materiału, ale Fight Club znalazłem i Nemo wpadł mi w oko. Ale Tron wygrywa
Kurna, uspokójcie się z tymi wpisami, bo kiedy ja dodam swoje?!?
@conradowl szanse pana homara na zobaczenie swoich bliskich i tak są dosyć małe, biorąc pod uwagę że musiał zostać zlowiony przed wyruszeniem Titanica w drogę
Zaloguj się aby komentować