Myślę, że wrzuta od jednego autora nie zaszkodzi, poprzednio wyszło to całkiem nieźle.
Mam nadzieję, że to i się spodoba. Bo jest grubo
#czerstwyhumor #heheszki #komiksy





Myślę, że wrzuta od jednego autora nie zaszkodzi, poprzednio wyszło to całkiem nieźle.
Mam nadzieję, że to i się spodoba. Bo jest grubo
#czerstwyhumor #heheszki #komiksy





Zaloguj się aby komentować
Kolejna zagadka, tym razem poranna. Odgadnij haslo!
#heheszki #komiksy #zagadka
PS. jak znasz odpowiedz, to sie uspokoj i daj innym zgadnac!

Zaloguj się aby komentować
a dla Was na popoludnie ZAGADKA. Co przedstawia ten obrazek?
#heheszki #komiksy #zagadka

Zaloguj się aby komentować
Mam dostać 50 piorunów za wpisy, trudne wyzwanie się wylosowało
Postaram się, by ten #czerstwyhumor wam zasmakował.
Od jednego autora, lubię jego humor
#memy #heheszki #komiksy





Zaloguj się aby komentować
Wygrałem w hejto #rozdajo komiks, a komiksów nie czytałem chyba od podstawówki, czyli dawno. No i nie jakieś ambitne czytałem, batmany mi się podobały. Jestem ciekaw doznań jakie przyniesie mi ten prezent. Wygląda świetnie, ładnie bardzo narysowany i wydany. Jak fabuła - to się okaże. Później oddam go synowi, który komiksy akurat lubi.
Bardzo dziękuję @bishop . Dostać takie coś, to bardzo miła rzecz. I zupełnie niespotykana. Kurcze, fajnie tu na tym #hejto aż się jakoś cieplej robi na sercu w ten lutowy wieczór.
#czytajzhejto #komiksy
https://www.hejto.pl/wpis/kolejne-rozdajo-komiksy-ode-mnie-do-wyrwania-sa-dwa-tomy-1-i-2-w-twardej-okladce

@adamszuba Nie pamiętałem czy jest dobry dla dzieci dlatego nie dodałem tej informacji we wpisie więc lepiej najpierw go przeczytaj 😁 coś tam chyba było z uprowadzaniem albo zabójstwami ludzi
Zaloguj się aby komentować
Trochę słodkości, potem przypomnimy o bezpieczeństwie, rozrywka dla młodzieży i starców, a na koniec dowalimy po psychice.
Czyli średnie #czerstwyhumor na niedzielę.
#memy #heheszki #komiksy





Zaloguj się aby komentować
Ten
https://www.hejto.pl/wpis/memy-heheszki-humorobrazkowy-288
wpis kolegi @Statyczny_Stefek przypomniał mi o komiksie Gone With The Blastwave. Ktoś pamięta?
https://www.blastwave-comic.com/
#heheszki #humorobrazkowy#memy #komiksy

#memy #heheszki #humorobrazkowy - Statyczny_Stefek - Hejto.pl
#memy #heheszki #humorobrazkowy

@Budo Pamiętam. Nawet jakieś nowe odcinki powstały o dziwo.
@Budo
Czytałem, w którymś momencie przerwałem i już nigdy nie wróciłem.
Zacząłem nawet robić nowe tłumaczenie na polski, ponieważ to, które znalazłem, nie odpowiadało mi jakością i chciałem zrobić lepsze. :')
@Budo ja pamiętam. tam w którymś odcinku okazało się, że są w muzeum wojny
Zaloguj się aby komentować
227 + 1 = 228
Tytuł: Invincible. Tom 5
Autor: Robert Kirkman, Jason Howard, Ryan Ottley
Tłumaczka: Agata Cieślak
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Egmont Polska
Format: książka papierowa
ISBN: 9788328142251
Liczba stron: 352
Ocena: 9/10
Z góry ostrzegam, że poniżej znajdziecie sporo spoilerów, ale trudno jest mi opowiedzieć o swoich przemyśleniach bez odwoływania się do różnych wydarzeń. To w końcu już piąty zbiorczy tom. :')
Przede wszystkim: Kirkman chyba wziął lekcje od Hitchcocka, ponieważ na początku jest istne trzęsienie ziemi, a potem napięcie tylko rośnie.
Tak jak przeczuwałem, Mark dowiedział się, że Cecil i Globalna Agencja Obrony, dla których pracował, współpracują ze złoczyńcami, których wcześniej pokonał i oddał do uwięzienia. I nie muszę chyba dodawać, że cholernie się wkurzył, prawda? Do tego stopnia, że Cecil zmuszony był do skorzystania z tajnej broni przygotowanej na Invincible'a. Przypomniało mi to trochę szok Supermana z „Supermana i Lois”, gdy odkrył, że amerykańska armia przygotowała cały arsenał broni wykorzystującej kryptonit tak na wszelki wypadek, gdyby Supermanowi nagle odbiło i postanowiłby zaatakować ludzkość. Z bardzo podobnego założenia wyszedł Cecil.
Tym bardziej, że jak się okazało w zeszycie poświęconym historii Cecila, tak samo podszedł do Omni-Mana, więc zdrada ojca Marka wcale nie była tak niespodziewana, jak na początku zostało to przedstawione. Ale wtedy też nie mieliśmy całego obrazu sytuacji.
Jestem prawie pewien, że zmienił się styl graficzny komiksu. Niestety, nie mam już przy sobie czwartego tomu, więc nie porównam, ale w sumie zmiana jest na plus. Komiks stał się też bardziej drastyczny - więcej tu krwi, wnętrzności et cetera.
Co mi się zaś nie spodobało, to decyzja o zmianie kostiumu. Rozumiem, że po pięćdziesięciu zeszytach to samo wdzianko głównego bohatera mogło się znudzić autorom, jednakże nowe podoba mi się o wiele mniej niż poprzednie.
Kirkman postanowił też wykorzystać motyw podróży w czasie i co nieco zdradził z przyszłości Marka - pytanie tylko, czy rzeczywiście wydarzy się tak, jak to zasugerował, czy jednak postanowi zrobić psikusa i trochę zmieni bieg historii.
Fajna była krytyka ze strony młodszego brata Niezwyciężonego, który jest kosmitą-kosmitą i niedługo w komiksie prześcignie umiejętnościami Marka, mimo że ledwo co pojawił się w tej historii. Wracając do krytyki: Oliver stwierdził, że oszczędzanie łotrów jest nielogiczne i jak najbardziej się z nim zgadzam. Superbohaterowie pokonują superłotrów i wtrącają ich do więzień, a ci po pewnym czasie uciekają i ponownie sieją terror, zabijając ludzi. Pytanie, czy w ogóle czują jakikolwiek respekt przed Strażnikami Globu, którzy może i spuszczą łomot, ale zostawią niemilców przy życiu.
Warto jeszcze wspomnieć o nienachalnym budowaniu podwalin pod rozwinięcie niektórych wątków. Co jakiś czas autor pokazuje czytelnikom, że o niczym nie zapomina, i podrzuca wskazówki, kolejne tropy i tak dalej, że coś tam w mniejszym lub większym ukryciu się szykuje i niedługo mleko może wykipieć.
Jak na razie z tomu na tom historia podoba mi się coraz bardziej i kurczę, nie mogę się już doczekać, aż kolejne będą dostępne do wypożyczenia z biblioteki. x)
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #fantastyka #komiksy #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

Zaloguj się aby komentować
#kebab #heheszki #humorobrazkowy #komiksy #patyczakizpainta

@PostMortem w życiu zjadłem 2 kebaby, AMA
@bojowonastawionaowca dlaczego nienawidzisz swojego życia? tylko szczerze prosz
@Belzebub Moim zdaniem to nie ma tak, że nienawidzę. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem. I dziękuję życiu. Dziękuję mu, życie to śpiew, życie to taniec, życie to miłość. Wielu ludzi pyta mnie o to samo, ale jak ty to robisz?, skąd czerpiesz tę radość? A ja odpowiadam, że to proste, to umiłowanie życia, to właśnie ono sprawia, że dzisiaj na przykład moderuję Hejto, a jutro... kto wie, dlaczego by nie, oddam się pracy społecznej i będę ot, choćby sadzić... znaczy... marchew
wczoraj zjadlem pysznego, sos mieszany, wolowinka 23,90
sredni na cienkim
@PostMortem plemnikom jeszcze można wybaczyć, dorośnie to zje kebsa
Zaloguj się aby komentować
#komiksy #heheszki #humorobrazkowy #patyczakizpainta #suchar

Zaloguj się aby komentować
Kolejne #rozdajo #komiksy ode mnie. Do wyrwania są dwa tomy (1 i 2) w twardej okładce Miasta Wyrzutków. Komiks całkiem fajny, opis znajdziecie między innymi tu:
https://tantis.pl/mezczyzna-ktory-gromadzil-rupiecie-miasto-p971736
Tak jak poprzednio udział biorą tylko rangi od Zawodowca w górę. Losowanie jakoś jutro pod wieczór. Wysyłka tylko paczkomatem na mój koszt.


Zaloguj się aby komentować
Męczące zrobić takie wyzwanie i postarać się nie pójść ze wszystkimi wpisami na łatwiznę.
Dobra, w redakcji #czerstwyhumor na dziś to tyle, znowu będę mieć przerwę dłuższą
#memy #komiksy #heheszki





@conradowl za te wyzwania i tak nie ma za dużo piorunków w bonusie. Raz napiszesz wierszyk w #naczteryrymy i dostaniesz wincy za wygraną. XD
@conradowl z czwóreczki śmiechłem
Przy tym z autem i piekarnikiem śmiechłem bardziej niż powinienem.
Zaloguj się aby komentować
Będzie czerstwo i to bardzo
#czerstwyhumor #memy #heheszki #komiksy

Zaloguj się aby komentować
Jeśli coś już było to proszę o info, poszukam więcej
#czerstwyhumor #memy #heheszki #komiksy

Zaloguj się aby komentować
Powiadomienia rozwalą wam system
#czerstwyhumor #heheszki #memy #komiksy

Zaloguj się aby komentować
Jako, że jestem leniwy to z dwóch wpisów zrobimy dziesięć
#czerstwyhumor #heheszki #memy #komiksy

Zaloguj się aby komentować
Podziękowania proszę kierować dla administracji
#czerstwyhumor #heheszki #memy #komiksy

Zaloguj się aby komentować
Zgadnijcie kto dostał wyzwanie na dziesięć wpisów na dzień
#czerstwyhumor #memy #heheszki #komiksy

Zaloguj się aby komentować
150 + 1 = 151
Tytuł: Invincible. Tom 4
Autor: Robert Kirkman, Ryan Ottley
Tłumaczka: Agata Cieślak
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Egmont Polska
Format: książka papierowa
ISBN: 9788328142244
Liczba stron: 336
Ocena: 8/10
Cóż, wciągnąłem się.
Ponownie niezmiernie podoba mi się przyziemność problemów głównego bohatera, któremu, spoiler, z ogromną trudnością przychodzi łączenie życia prywatnego i zawodowego. Trudno uczęszczać na zajęcia na studiach i spotykać się z dziewczyną, kiedy na przykład na dwa miesiące leci się w kosmos.
Nawet nie wiedziałem, że tego mi brakowało w superbohaterskich historiach, za którymi do tej pory nie przepadałem. Spider-Man jakoś „normalnie” pracował, podobnie jak Superman. Batman to w ogóle nie musiał pracować, skoro był nieprzyzwoicie bogaty.
Podoba mi się też to, jak Kirkman prowadzi historię. Często pozornie mało znaczące wydarzenia albo takie, których kontynuacji czytelnik się nie spodziewa, po jakimś czasie dostają dalszą część. Na przykład wydarzenia na Marsie czy zapowiedź inwazji rasy obcych, do której należy między innymi Mark czy jego ojciec.
No i jestem ciekawy, jak główny bohater zareaguje, gdy okaże się, że poniekąd kolejny raz został zdradzony, tym razem przez swojego pracodawcę.
Świetna seria komiksów i jestem w stanie się zgodzić, że prawdopodobnie najlepsza, jaka powstała. Przede wszystkim ma tę przewagę nad Marvelem czy DC, że... nie trzeba się zastanawiać, od którego bohatera zacząć. Albo od której serii, bo tych jest przecież wiele. To jak z MCU - żeby móc w pełni docenić najnowsze filmy czy seriale, trzeba się przedrzeć przez ogrom poprzedzających ich tytułów, żeby wychwycić wszelakie smaczki czy nawiązania. Rozpoczęcie przygody z „Invincible” jest na szczęście o wiele prostsze - wystarczy chwycić za pierwszy tom.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #komiksy #czytajzhejto #hejtoczyta

@cyberpunkowy_neuromantyk a jak się komiksy mają do serialu?
@kiri
Komiks i serial mają tego samego scenarzystę i uważam, że historia została bardzo ładnie przeniesiona na mały ekran. W serialu wydaje się też mniej poszarpana, no ale Kirkman miał wiele lat na przemyślenie sprawy i dostosowanie fabuły do potrzeb telewizyjnych.
Zmiany są dosyć kosmetyczne i dotyczą mało istotnych szczegółów. Na przykład Amber w komiksie jest seksowną blondynką, a nie czarnoskórą outsiderką jak w serialu, natomiast William jest heteroseksualny i przez pewien czas spotykał się z Eve, zaś Rick był jedynie jego dobrym kumplem, a nie obiektem westchnień.
Zaloguj się aby komentować
139 + 1 = 140
Tytuł: Invincible. Tom 3
Autor: Robert Kirkman, Ryan Ottley
Tłumaczka: Agata Cieślak
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Egmont Polska
Format: książka papierowa
ISBN: 9788328142121
Liczba stron: 336
Ocena: 8/10
Kolejny bardzo udany tom, którego cała fabuła została już przeze mnie poznana w postaci ekranizacji. Co tylko dobrze świadczy o animacji, ponieważ historia została wiernie przeniesiona na mały ekran... co z kolei nie powinno dziwić, skoro za nią również odpowiada autor komiksów. :')
Mark staje się coraz bardziej świadomy swoich mocy - można się pokusić o stwierdzenie, że mimo swojego wieku został już najpotężniejszym bohaterem na Ziemi. Oczywiście wciąż zaniedbuje edukację (chociaż z jego szybkością pewnie bez problemu może nadrobić zaległości), swoją dziewczynę (ciągle przerywając randki i znikając nawet na miesiąc lub dwa), dodatkowo pojawiają się pierwsze rozterki miłosne, gdy główny bohater dowiedział się o tym, że ktoś w sekrecie się w nim podkochuje. Fajnie, że ta przyziemna część superbohaterstwa nie została zaniedbana przez autora, ponieważ ona najbardziej przyciąga mnie do tej serii.
Oczywiście wszystkie główne wątki są dalej rozwijane.
Na koniec tego tomu został dołączony czwarty zeszyt „The Pact”, którego autorem jest oczywiście Kirkman. Na scenę wraca stary znajomy w postaci Doca Seismica, z którym Invincible wraz ze swoimi nowymi znajomymi ponownie się mierzy. Niezbyt udana historia, jednocześnie wyjaśnia, co działo się z łotrem międzyczasie pomiędzy pierwszym zeszytem, w którym wystąpił, a kolejnym z jego zaspoilerowanym przez Kirkmana we wstępnie udziałem.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz\
#bookmeter #czytajzhejto #hejtoczyta #komiksy

Zaloguj się aby komentować